Jump to content
IGNORED

Wygrzewarka do kondensatorów


Lasica

Recommended Posts

Mam pytanie do doświadczonych "kondensatorologów".

 

Jak długo - średnio rzecz biorąc - powinny wygrzewać się kondensatory, które potem mają pracować we wzmacniaczu?

 

Już mówię, o skąd to pytanie.

Wiadomo, że kondy elektrolityczne - szczególnie, jeśli przez długi czas (parę lat) były składowane, potrzebują solidnego wygrzania, aby zaczęły brzmieć tak, jak potrafią (tzn. aby pokazały, na co je stać). I tak sobie pomyślałem, że dobrze byłoby wygrzać je zawczasu, zanim jeszcze zostaną zamontowane we wzmacniaczu. W tym celu postanowiłem zrobić sobie „wygrzewarkę”, czyli coś jakby zasilacz prądu stałego, pod którego przez jakiś czas będą podpięte kondy przeznaczone do wzmacniacza (oczywiście napięcie w tym zasilaczu będzie równe napięciu, pod jakim pracować będą te kondy we wzmacniaczu). Problem w tym, że nie wiem, jak długo miałbym je "wygrzewać".

 

Dodam, że na początek chciałbym wygrzać takie 590 uF, co sobie 6 lat przeleżały na półce. Napięcie pracy to 280V.

 

Czy uważacie, że pomysł z tym "sztucznym wygrzewaniem" to głupi pomysł? A może wszyscy takie coś powszechnie stosują?

 

Nie wydaje mi się, aby to był pomysł zupełnie do bani, bo jeśli ja teraz robię sobie wzmacniacz, to przez ten czas mogłyby te kondziołki się trochę powygrzewać, bo po złożeniu wzmacniacza chciałbym delektować się dźwiękiem z klasą, a nie słuchać jakieś szlifierki.

 

A więc – jak długo wygrzewać i czy ta „wygrzewarka” to dobry pomysł?

Link to comment
Share on other sites

>>>marekk

 

"wygrzej sobie te kondy między nogami , a jak już zrobi ci sie ciepło to wyrzuć je do kubła i kup

nowe" - jeśli następnym razem będziesz chciał mi ubliżyć, to zrób to w bardziej wyrafinowany i inteligenty sposób, bo inaczej to zamiast mi dowalić, to się tylko ośmieszasz.

 

Mimo wszystko dzieki za informację.

Link to comment
Share on other sites

oto fragment z katalogu Unitra ELWA :

"W przypadku ,jeżeli mierzony prąd upływowy będzie miał wyższą wartość po dłuższym okresie magazynowania,

kondensatory należy poddać procesowi sezonowania przez przyłożenie napięcia znamionowego ze źródła prądu

stałego oporności wewnętrznej około 1500 Ω dla kondensatorów o napięciu znamionowym powyżej 100V lub

150 Ω dla kondensatorów o napięciu znamionowym do 100V.

Napięcie należy przyłożyć na okres 1 godziny od chwili osiągnięcia na kondensatorze napięcia znamionowego

z tolerancją -3% .Po formowaniu kondensatory należy rozładować przez rezystor o oporności około 1 Ω na

każdy przyłożony wolt napięcia"

 

Sam stosuję takie formowanie z tym że dla wysokonapięciowych kondensatorów zwiększam opór do kilkudziesięciu kiloom,zabawa zajmuje kilkanaście godzin.

Link to comment
Share on other sites

a co myslicie o "meczeniu" kondow w takim ustrojstwie?

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>>>crossover64

 

"Sam stosuję takie formowanie z tym że dla wysokonapięciowych kondensatorów zwiększam opór do

kilkudziesięciu kiloom"

 

Dlaczego zwiększasz opór? Tak pytam, bo w niedzielę złożyłem taką "wygrzewarkę" z elementów dostępnych mi pod ręką i Rw wyszło mi 23 kohm. Czyli podobnie jak u Ciebie.

Link to comment
Share on other sites

Zastanawia mnie, dlaczego ten pomysł opatrzyli tam takim wpisem "This is probably the dumbest DIY idea to be published on the 'Net" Dlaczego pomysł takiej wygrzewarki miałby być niby głupi?

 

Ciekawe, co o tym pomyśle powiedziałby Piotrek608?

Link to comment
Share on other sites

>Lasica

Formowałem kondziorki f-my Mallory 330uF/520V ,więc stosowanie opornika 1,5k dałoby całkiem pokaźny

prąd , tym bardziej że robiłem baterie łącząc je po kilka sztuk.Czas mnie nie gonił ,więc mogłem sobie pozwolić

na stosowanie bodajże 47k.Większość po kilkunastu godzinach osiągała parametry i prąd upływu spadał

niemal do zera.

Link to comment
Share on other sites

witam też stosowałem formowanie elekktrolitów , z tym że przeważnie do polskich, efektem był spadek upływności z standardowych 400kohm do 2Mohm.Ale w moim przypadku kondensatory podłączałem przez rezystor 4,7k do 10k i napiećie 3x większe od znamionowego napięcia kondensatora. Pełne napięcie na kondensatorach pojawiało sie przeważnie po kilku godz. ale bywało że i po 24 godzinach(np. w przypadku kondensatorów 4700uf).Tym sposobem udawało sie przeformować kondensator z np.10V na 25V ale dla bezpieczeństwa kondensatory takie niepracowały potem przy nap. wiekszym niż 160% nap. znamionowego.

Link to comment
Share on other sites

>Zastanawia mnie, dlaczego ten pomysł opatrzyli tam takim wpisem "This is probably the dumbest DIY

>idea to be published on the 'Net" Dlaczego pomysł takiej wygrzewarki miałby być niby głupi?

moze to z przekory? ;-) bo mnie tez wydaje sie to calkiem rozsadne

 

 

>Ciekawe, co o tym pomyśle powiedziałby Piotrek608?

wlasnie!

Link to comment
Share on other sites

Opis formowania wysokonapięciowych kondensatorów elektrolitycznych opisywał Andrzej Marków. Jeśli dobrze pamiętam to opis formowania był zamieszczony w starym Magazynie Hi-Fi.

Znalazłem tylko to

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

wygrzewarka to fajny pomysł, jesli chce sie testowac kilka kondensatorów nowych, warto wygrzewać jedne tak a inne w sprzęcie. ale nie zgodze sie, że wygrzewanie trwa 48 godzin. wg mnie trwa to nawet do dwoch tygodni, sluchając po 5-6 godzin dziennie, czyli nawet do 100 godzin. Z każdą godziną słychać, jak gra lepiej, są takie fale- raz gra grubo, raz cienko, raz ostro raz łagodnie....w końcu po jakimś czasie wszystko sie normuje i już jest dobrze...

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Czas wygrzewania kondensatorow, zalezy od ich rodzaju.

V-cap-y np. (zarowno teflony jak i OIMP-y) osiagaja swoje

walory brzmieniowe (czy raczej ich brak - transparencje !)

po okolo 400 (lepiej 600) godzinach, Black Gate-y - znacznie,

znacznie wczesniej, Multicapy - prawie blyskawicznie !

Przynajmniej takie jest moje doswiadczenie.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Panowie odswieżę stary temat i dodam pytanko od siebie :) Podobny efekt jest przy stosowaniu kondensatorów przy zwrotnicach czy je również można formować przy urzyciu urządzonka do którego link podał kolega wcześniej ?? Próbował ktoś może takiego rozwiązania ?? Byłbym wdzięczny za spostrzeżenia :)

Link to comment
Share on other sites

Hmm więc zapoznaj się proszę z poniższą lektórą i powiedz mi dlaczego w opisie niektórych markowych kondensatorów jest wujaśnienie iż po 2 tygodniach zaczynają grać a przez okres okolo 2 tygodni srednica jest nieco inna niz być powinna.

 

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Niestety link nie działa.

Co do tych kondensatorów, to foliowe, jak każde muszą się trochę "ułożyć" i popracować z sygnałem; w przypadku elektrolitów takie formatowanie powoduje wytworzenie się tlenkowej warswty dielektryka Al2O3 i uzyskanie pełnej pojemności, jest więc finalizacją procesu produkcyjnego - takie zmiany nie zachodzą w innych kondensatorach. Być może jednak podanie napięcia stałego na kondensator foliowy powoduje lepsze "spasowanie" jego elementów, tylko nie tak duże jak dla elektrolitów, to samo może tez dziać się przy pracy w układzie z napięciem zmiennym.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Tak kondensatory formuje Andrzej Marków:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • 5 years later...

Czy można gdzieś kupić zamówić kit bądź urządzonko do formowania kondensatorów elektrolitycznych?

Chodziło by o w miarę uniwersalny przyrząd mogący obsłużyć kondensatory 80V, a może i 100V.

Teraz chyba to nie żaden problem by wykonać regulowany zasilacz impulsowy/przetwornicę na takie napięcia.

Do tego amperomierz i jakiś opornik regulowany większej mocy i winno być OK

:-)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.