Jump to content
IGNORED

Top Hi-Fi w Krakowie


Avatar

Recommended Posts

Witam Wszystkich...

 

Mam Pytanie:

Jakie są wasze opinie na temat pracowników w Krakowskim Top Hi-Fi.

Bylem tam kilka razy, i nie wchodząc w szczegóły, jestem bardzo niezadowolony z ich podejścia do klienta.

Prawdopodobnie juz nie będę już klientem Krakowskiego Top Hi-Fi.

To już nie lata 80-te i klient nie jest wrogiem sklepu.....

Nie wiem czy to ja, czy ktos z was myśli podobnie...

 

Pozdrawiam....

Link to comment
Share on other sites

Byłem w Top Hi-Fi w Sopocie. Jeśli chodzi o asortyment - super. Jeśli chodzi o obsługę klienta - PORAŻKA !!! We Wrocławiu (gdzie mieszkam) Top Hi-Fi działa chyba od jakiegoś roku. Nie byłem tam jeszcze ani razu. Dlaczego ? Bo jestem zniechęcony do nich przez...wizytę w Sopocie.

Link to comment
Share on other sites

Byłem w salonie Top Hi-Fi w Krakowie kilka razy. Ostatni raz jednak około marca-kwietnia. Zawsze wcześniej się umawiałem na odsłuch konkretnych elementów w konkretnych konfiguracjach. Nigdy nie było problemu z dopasowaniem się do terminu, co mieli to podłączyli.

Nigdy nie miałem problemów czasowych - moża za krótko słuchałem (z reguły moja wizyta trwała około 1,5 godziny).

Fakt, że pracownik nie pozwala dotknąć nawet oferowanych sprzętów jest dla mnie nawet zrozumiały. Co prawda mogliby dać w rękę pilota od CD, aby samemy docierać do ulubionych fragmentów płyt, bo w końcu sterowanie "człowiekiem" jest nieco krępujące i bardziej czasochłonne, ale mnie to akurat nie przeszkadzało.

Poza tym, obsługa nie sugerowała mi niczego, żadnych osądów, wydawała opinię tylko na moje wyraźne życzenie w danej sprawie.

Przepinanie kabli między urządzeniami odbywało się sprawnie i bez zakłóceń.

W końcu i tak u nich (jeszcze) nic nie kupiłem. Ale obsługą byłem zadowolony.

Link to comment
Share on other sites

Guest discomaniac71

(Konto usunięte)

Generalnie Przemkowi tzn Avatarowi chodzi o bezczelnosc pracownikow krakowskiego salonu. Przekonal sie o tym probujac zakupic kable glosnikowe Audioquesta i przekonalismy sie razem bedac na odsluchach. Mam nadzieje ze panowie z krakowskiego TopHiFi czytaja to forum i wyciagna wnioski.

Link to comment
Share on other sites

A można uprzejmie zapytać na czym polegała owa bezczelność, czy mamy się domyślać?

 

Sądzę, że opisanie wszystkiego pomoże w samodzielnym wyciągnięciu wniosków, bo jeżeli obsługa w salonie się pogorszyła - to warto o tym napisać, ale nie w sposób powyższy (zarzucać można zawsze wszystko), ale poprzez przedstawienie faktów.

Link to comment
Share on other sites

Są to osobiste odczucia, jakie odebrałem bedąc w sklepie, jako klient. Celowo nie chce opisywac sytuacji, jako że nie chce by ktos na podstawie tego wyciągał jakiekolwiek wnioski. Pytanie moje było, czy inni forumowicze tez maja takie odczucia ( totalnej zlewki klienta )...

Jak nie, to dobrze....

Link to comment
Share on other sites

potwierdzam,że w sopocie było niemiło.facet podłączający sprzęt niechętnie ze mną rozmawiał.wydawało mi sie że

właśnie wrócił z szychty w kopalni ;) taki był zniechęcony i zmęczony.jeśli w tym człowieku była kiedyś pasja to

dawno wygasła.

Link to comment
Share on other sites

...i jeżeli nie jestem jedynym, który tak sie czuje, to chce złożyć oficjalne zażalenie do AudioKlanu, aby uważniej przyglądali sie swoim pracownikom. Ja, jak musze cos kupić u nich, to korzystam ze sklepu w Warszawie, i to tylko na Gen. Andersa.

Link to comment
Share on other sites

Czasami i obsługa może mieć dość 'dziwnych' klientów ale fakt, nie powinni tego okazywać zwłaszca jeśli pretendują do miana bardzo dobrych sprzedawców.

-> Avatar

A ja np. wolę na Nowogrodzkiej :-) Na Andersa umówiłem się, że wezmę kabelki na odsłuch (wcale nie tanie) zapisali, że będę. Przyjeżdżam a tu niestety nie pożyczymy na odsłuch bo za 1,5 godz. przychodzi klient posłuchać. Niby ok, mogę zrozumieć ale podałem telefon i mogli choć zadzwonić żebym nie pustoszył konta i nie biegał do sklepu, zwłaszcza że nie mieszkam w w-wie.

Link to comment
Share on other sites

Też nie twierdzę, że jest tam (w Krakowie) idealnie. Ja odsłuchiwałem sprzęt w okresie zimowo-wiosennym i z tego co zauważyłem było mało klientów - może to też ma znaczenie. Obsługiwany byłem zawsze przez konkretną osobę (niestety nie pamiętam imienia ani nazwiska), z której to obsługi byłem zadowolony.

Natomiast gdy przyszło co do czego i chciałem trochę ponegocjować cenę na konkrentą, dość drogą rzecz (nieco ponad 10kzł) - to rozmawiałem z tamtejszym szefem - i tu już rozmowa ani podejście do klienta nie było ani wzorowe, ani nawet OK - zostałem zbyty z pozycji górnej tekstem, że "jak kogoś nie stać, to nie kupuje tak drogich klocków".

Jako że nie jestem porywczy ani obrażalski - nie obraziłem się, ale sprzedać im się owego klocka nie udało i przy takim podejściu - nie sądzę, aby im się dobrze wiodło. W końcu ludzie są coraz bardziej świadomi swoich praw i potrzeb, no i tego, że jest rynek, który większość rzeczy po prostu weryfikuje.

Link to comment
Share on other sites

W bydgoskim Top Hi-Fi spotkałem bardzo miłą i uczynną obsługę, która zniosła moje wybrzydzanie oraz pozwoliła na kilka eksperymentów w pokoju odsłuchowym. Dawno nie spotkałem się z takim traktowaniem klienta, nikt niczego nie narzucał, jedynie delikatne sugestie. Generalnie było bardzo miło.

Link to comment
Share on other sites

>>>Ururam Tururam

Nie wiem czy pomoże...mam nadzieje, ze jak szef zadzwoni (da im kopniaka w tyłek) i powie, aby wzieli sie do roboty ( kraków jest pełen ludzi szukających pracy ) , to moze sie zorientują i zaczna pracowac jak przystało na sprzedawców.

 

>>>Althazan

"jak kogoś nie stać, to nie kupuje tak drogich klocków". - to jest czesto słyszane zdanie w sklepach... jakby jego było stac na to. Czasami oni zachowują sie jakby byli włascicielami sklepu, albo jeszcze lepiej.

Czesto tez jak mam wydac ok 5-10 tys, to chce posłuchac troche sprzetu, zanim wybiore, a oni zadaja pytania na starcie... "kupi to pan dzisiaj, czy nie" i jak odpowiem ze sie jeszcze zastanawiam, bo chce posłuchac innych rzeczy to jakosc obsługi spada drastycznie. Raz zdarzyło sie, ze nie pozwolił mi odsłuchac sprzetu, tylko powiedział, "niech pan idzie do innych salonow, i poslucha co ma pan posluchac, a potem do mnie wroci to panu zaprezentuje :)". dobre Co ?

Link to comment
Share on other sites

Althazan, Avatar -> po takich tekstach jakie przytoczyliscie chyba nawet nie mialbym zamiaru mowic sprzedawcy za co wlasnie go olalem. Jesli nie bylby to wlasciciel to z miejsca bym do niego zadzwonil i poprosil pana subiekta o powtorzenie tego samego tak, zeby wlasciciel uslyszal, jak jego polityka marketingowa jest realizowana w rzeczywistiosci :-) Jakos jednak nigdy mi sie nie zdarzylo uslyszec takiego tekstu. Uslyszalem kiedys pytanie 'Kiedy zamierza Pan kupic' po czym odpowiedzialem zgodnie z prawda, ze nie zamierzam, bo srednio mi sie podobalo to, co uslyszalem. Reakcja byla raczej w normie i ze zrozumieniem.

Link to comment
Share on other sites

>> qb_1

 

I miło słyszec, że takie przypadki zdarzają sie tylko czasami. Moze w tym dniu mieli zły dzień albo co innego. Dlatego zanim złoże skarge, chce sie upewnic, czy to zachowanie jest nagminne, czy tylko chwilowe :)

Link to comment
Share on other sites

-> qb_1

Rzecz w tym, że w naszym pięknym mieście nie można zbytnio przebierać wśród salonów hi-fi... :(

A co do reakcji na zasłyszane zdanie, to i owszem - olanie nastapiło, może zbyt grzeczne, może należało z przytupem, ale efekt jest zasłużony - zero zarobku wspomnianego sklepu.

Link to comment
Share on other sites

W Top Hi-FI w Krakowie kupowałem tyljko raz ... Yamahę RXV2500 dla taty ... gdyby nie to, że w promocji mieli taniej niż na Allegro ... dałbym sobie spokój - pudełko z ampli pokonało po podłodze kilka metrów metodą krążka hokejowego ... niby nic ale ...

Parę razy bywałem też w Nautiliusie jako, że asortyment dla mnie ciekawszy ... ale jak będę chciał kupić używany sprzęt to raczej poszukam na allegro .. przynajmniej taniej ... ;-)

 

Z warszawskim znam niewiele ... w sumie bardzo pozytywne wrażenie zrobił na mnie wizyta w Trimexie ...

Link to comment
Share on other sites

Co w tym kochanym kraju się dzieje?

W większości to pustynia audiofilska,a w paru sklepach w większych miastach, po pare klocków ,których nie potrafią odpowiednio sprzedać.

Aż wstyd ,że takie tematy powstają!

Po moich małych doświadczeniach z tym sklepem,potwierdzam negatywne opinie.

Zainteresowanym czytając takie opinie,powinien się natychmiast uruchomić mechanizm samonaprawy,a nie wątpliwości ,czy to co ludzie piszą to prawda?

Odnośnie takich tekstów:"że jak kogoś stać ,to się nie targuje".Uważam,że nic błędnego.Jeśli ktoś ma pieniądze i zna ich siłę ,to nie oznacza wcale ,że musi przepłacać,zwłaszcza w Top Hi-Fi,gdzie za miesiąc może się okazać ,że ten sam sprzęt jest w promocji.

Link to comment
Share on other sites

Moje doświadczenia z Top HiFi w Krakowie również są złe. Obsługa składa się z trzech ludzi, jedynie wysoki sprzedawca w okularach nadaje się do współżycia w społeczeństwie, pozostałych dwóch (mniejsi i starsi) to osobniki nieprzystosowane. Rozmawiałem na ten temat ze znajomymi, którzy zawitali do tego przybytku i podzielali zgodnie moje zdanie - ci Panowie są niemili i generalnie robią łaskę, że są, ale dlaczego są skoro nie myślą? Tego nie wiem!

Zdecydowanie polecam Nautilusa - zostałem tam potraktowany tak jak należy, poświęcono mi odpowiednią ilość czasu i nie czułem się tam jak piąte koło u wozu.

Link to comment
Share on other sites

Jak tak czytam te wpisy to wychodzi , że wrocławski oddział Top-HiFi jest wzorem uprzejmości, elastyczności i cierpliwości. Może wobec tego przed otwarciem nowego oddziału , wysyłać świeżo zatrudnionych pracowników na szkolenie do Wrocławia? :)

Link to comment
Share on other sites

Ja dzis bylem w Corabie w Olsztynie. Przyszedlem, pokazali mi pokoj ze sprzetem. Drzwi zamkneli i mialem wolna reke. Moglem sobie podlaczyc w zasadzie co chcialem. Nikt nie przeszkadzal nie narzekal. Siedzialem tam 4 godziny i bylo bardzo fajnie:) Przetestowalem pare konfiguracji. Sam sie obsluzylem co mi calkowicie odpowiadalo:) Nikt tez nie narzekal ze slucham dosc glosno. Pelen wypasik ze tak powiem:)

Link to comment
Share on other sites

-> juro

 

Dokładnie! Ten najwyższy sprzedawca mnie właśnie obsługiwał - jest chyba z nich najmłodszy, ale widać, że właśnie tylko on jeden z nich robi to co lubi i w dodatku z pasją.

Natomiast nie podzielę do końca zdania co do Nautilusa. Obsługa jest OK, nie powiem, PRZED zakupem. Ale już jak ktoś zapłaci za to, co ma dostać - to już nie jest tak różowo. Opisywałem kiedyś już przypadek oczekiwania znajomego O 2 TYGODNIE dłuższego niż obiecywany przy zakupie PAL Poweraca przy wpłacie pełnej kwoty przed zakupem (bo miało być szybciej - oj, oj, to nie tak, panowie, nie tak...) - w dodatku oczywiście zero powiadomień, usprawiedliwień, tłumaczeń. Cały czas jak kumpel dzwonił (w pierwszym terminie nawet od razu pojechał, tak był pewny, że towar będzie), to słyszał: "Już jedzie Pana kondycjoner, bedzie może jutro". I tak przez 2 tygodnie (!).

Link to comment
Share on other sites

... jeszcze dodam trzy grosze...

Pamiętacie może ZenaStudio ? ... kurcze to była obsługa ... pamiętam raz jak tam lekko przestraszony wszedłem (jeszcze na Szerokiej nie przy Dietla), a miła Pani po krótkiej rozmowie z której się dowiedziała, ze jestem studentem (dawne czasy ;-)) bez grosza przy duszy zamiast mnie "wykopać" w myśl współczesnych haseł sprzedawców: "przyjdź jak będziesz chciał kupić " ... zaprowadziła mnie do pokoju odsłuchowego, zaproponowała kawę i włączyła jakąś nieznaną mi muzykę ... brzmiącą tak pięknie ... w sumie to nie wiem czy nie od tego zaczeła się na poważnie moja "mania" ... to się nazywa inwestowanie w klenta na przyszłośc ;-))

Aż szkoda, że nie mogłem nic kupić ...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.