Jump to content
IGNORED

PS Audio


broy

Recommended Posts

Czy ktoś ma doświadczenia z kosztownymi "elektrowniami" tej firmy? Oprócz nieco kosmicznej ceny reszta, przynajmniej na mój nietechniczny umysł, wygląda Ok. To chyba jedyne sensowne "kondycjonery", które mogą rzeczywiście poprawić kondycję prądu. Ostatnio był testowany PS Audio 500 i po przeczytaniu tego tekstu chętnie bym coś takiego sprawdził, tylko kto to ma?

Pzdr

Link to comment
Share on other sites

Tak to faktycznie fajna zabawka, kiedyś testowałem któregoś z PS Audio, takiego z "regeneracją" prądu. O ile z zasilaniu źródeł nawet zdaje egzamin, to przy zasilaniu wzmacniacza nie radził sobie, brzmienie było troche twarde i niepotrzebnie rozjasnione nawet na wyjsciach mocniej prądowych. Przy zasilaniu bardziej wymagającego prądowo nie zdaje egzaminu w ogóle. Przynajmniej u mnie PS Audio nie do konca sie sprawdził. Wiem ze ktos w Polsce ma PS-a, musisz poszukać w necie.

Link to comment
Share on other sites

broy->

Mam PS Audio P-500. Zasila CD, przedwzmacniacz oraz kolumny. Urzadzenie wycielo slyszalne zaklocenia z linii i pojawilo sie wrazenie "ciemniejszego tla".

Przy obciazeniu mniejszym niz 1/2 znamionowego Power Plant grzeje sie bardzo mocno :-)

 

Uczestniczylem rowniez w testach mlodszego PS-300 w innym systemie i takze nastapila poprawa.

 

pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Elberoth nie był zachwycony tym wynalazkiem i powrócił do listwy Fellowes'a ;D, a obecnie bawi się w coś takiego:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Ok, kocie czy skrobniesz coś więcej na mejla? Szczerze mówiąc, to kwota za to ustrojstwo jest dość obłędna, ale chętnie poczytałbym Twoją opinię. Czy twoim zdaniem takie urządzenie ma sens w przypadku systemu, opartego na monoblokach lampowych z 'dużymi bańkami' /przedwzmaku lampowym i gramofonie? Chodzi o warunki, w których prąd sieciowy jest marny i nie przekracza 210V, przy czym obciążenie tej fazy jest znaczne. Co o tym sądzisz?

Pzdr

Link to comment
Share on other sites

Broy -> miałem tańszy model, Power Plant P-300 mw II. U mnie powodował niewielkie rozjaśnienie dźwięku. Może w innym systemie nie było by z tym problemu, ale z połączeniu z jasno brzmiącą Thetą, było to już "too much". Wiedz jednak, że takie rzeczy są bardzo "system dependent", więc u ciebie mogło by być zupełnie inaczej. Tym bardziej, że jak mówisz, masz tylko 210V w sieci (u mnie było zawsze 236V).

 

Power Planty z funkcją MultiWave 2 (w P-500 chyba standard) mają możliwość generowania specjalnej sinusoidy pod wzmacniacze lampowe. Może to być ciekawe.

 

I jeszcze jedna uwaga natury użytkowej - wszystkie PP generują OGROMNE ilości ciepła i są wyposażone w wentylator (taki jak w komputerowym zasilaczu), który niestety słychać. Rozwiązaniem jest kupno jakiegoś wysokiej klasy, cichego wentylatora. Ja u siebie zainstalowałem wentylator firmy Papst z regulacją obrotów, co rozwiązało problem w 99%.

"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję bardzo za wpisy: nie pozostaje mi nic innego, jak odwiedziny u dystrybutora, który aktualnie jest na wakacjach. Czy istnieje możliwość ściągnięcia tego ustrojstwa z USA, oczywiście z opcją 220V? Jak rozumiem, panowie kupiliście je za wielką wodą?

Pzdr

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem, że chodzi Ci o to że w US taniej ? Tu muszę cię zmartwić - cena exportowa PP na 230V jest o 40% wyższa niż cena exportowa tych na 115V. Podobno wynika to z faktu, że mają one dodatkowy transformator. Te dostępne na Audiogonie wszystkie są na 115V (regulacja napięcia jest tylko w granicach +/- 15V) więc do niczego w naszych warunkach się nie dadają.

 

Ja kupowałem bezpośrednio w PS Audio, ale nie jako "zwykły" klient, za wiedzą i zgodą polskiego dystrybutora, firmy Art Audio. W Niemsczech jeszcze drożej, więc chyba pozostaje ci tylko pomęczyć Ledowicza o jakiś rabat. No ale oczywiście najpierw posłuchaj.

"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Link to comment
Share on other sites

broy->

ja mam wersje 110V. Mysle podobnie jak Elberoth, urzadzenie jest zbyt drogie, aby kupowac w ciemno. Najlepiej sprawdzic w swoim systemie.

U znajomego poprawa byla bardzo slyszalna, oprocz efektu 'czarnego tla' poglebila sie scena dzwiekowa i ogolnie dzwiek wygladzil sie. Znajomy wybral jeden z przebiegow MulitWave jako optymalny.

W swoim systemie nie zauwazylem wplywu na scene, natomiast jak mowilem PSAudio odfiltrowalo zaklocenia i tlo jest teraz 'czarne'. Uzywam czystej sinusoidy 60Hz i 117V.

Dla P-500 praktyczna obciazalnosc nie powinna przekraczac ~300W, takze nie wiem, czy moze zasilac Twoje monobloki lampowe. To moze byc juz za duze obciazenie.

W domowym systemie pobor pradu jest w granicach 150W i PSAudio grzeje sie BARDZO. Rowniez mialem ten problem co Elberoth i wymienilem wentylator na cichy i wstawilem rezystory w szereg, by uzyskac wolniejsze obroty.

Gramofon? Jesli jego obroty nie sa synchronizowane z siecia to jak najbardziej, w innym przypadku przebiegi z PSAudio moga powodowac dziwne zachowanie silnika.

 

Uzywane P-500 mozna dostac za ok $1500 (wersja USA) a P-300 kosztuje tu ~$600.

 

pozdr

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Filemonie Kocie

Mam pytanie. Czy gdybym do tego ustrojstwa chciał podłączyć CD i lampowy wzmak słuchawkowy, to powinienem ustawić dostrojenie lampowe, bo chyba dostrojenie jest jedno dla wszystkich wyjść na raz. I jeszcze jedno, czy przedni panel jest z aluminium?

Mam sześć prawdziwych kotów, ale żadnego PS Audio.

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Piotr Ryka->

P-500 ma cztery wyjscia regenerowane i dwa zwykle. Wszystkie wyjscia regenerowane daja ten sam przebieg, ktory ustawiasz z przedniego panelu.

Dwa wyjscia sa przeznaczone do urzadzen duzej mocy (koncowki mocy) - znajduja sie tam tylko uklady zabezpieczajace i pasywne filtry i nie sa podlaczone do ukladu generujacego napiecie.

 

Nie zauwazylem u siebie efektow ubocznych stosujac dowolne ksztalty MultiWave i laczac na raz urzadzenia tranzystorowe i lampowe.

 

W razie czego pytaj, lub popatrz na www.psaudio.com

 

pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Piotr Ryka->

nie podniecal bym sie tak tym ustawieniem lampowym (Tube Wave). Nie jest powiedziane, ze wtedy Twoj system bedzie gral najlepiej. Napewno kazdy inny nastaw tez nic nie uszkodzi.

Poglasz koty ode mnie LOL.

 

 

zyzio->

Zgadzam sie z Toba, za ta cene powinien byc tam bardzo cichy wentylator. Byc moze w obecnej produkcji jest to juz poprawione.

Niestety chlodzenie musi byc wymuszane, PS-500 jest to po prostu malo wydajny wzmacniacz zasilany na wejsciu generatorem.

Daje za to duze pole do ekperymentow, napiecie mozna obnizac i podwyzszac ponad pozion z gniazdka a czestotliwosc regulowac w granicach 50-120Hz. Jest DCservo, czyli brak napiecia stalego na wyjsciu i jest to prad 'balanced'.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za kolejne informacje, oczywiście nigdy nie kupiłbym prawie żadnego sprzętu w ciemno, a zwłaszcza tak obłędnie drogiego kondycjonera, który jest tylko kosztownym dodatkiem do systemu. Mimo to urządzenie zapowiada się ciekawie i mam ochotę się tym zainteresować na serio - tym bardziej, że ostatnio warszawski prąd jest po prostu syfiasty. Ponadto takie cudo ma jest możliwość regulacji i ustawienia. Jak dotąd moje doświadczenia na poziomie Helion/Neel/przeróżne listwy sieciowe wyglądają dość mętnie i szczerze mówiąc nie bardzo widzę sens używania takich urządzeń, w przeciwieństwie do zachwyconych niegdyś nimi Recenzentów. Co innego domowa 'elektrownia'...

Link to comment
Share on other sites

"Ten wygrawerowany po prawej stronie symbol 'PS' wrednie swieci sie na niebiesko i to jest jeszcze jedna z przyczyn, dla ktorej warto rozkrecic obudowe."

 

A mi ten detal się akurat podobał :-p

 

broy -> posłuchaj koniecznie, znam wiele opinii prywatnych użytkowników, którzy byli z niego bardzo zadowoleni. co do zasilania końcówek, to P-500 może być w dalszym ciągu za cienki. do zasilania całego systemu dedykowany jest model P-1200 (P-1000). podobno jakiś szalony Audio Notowiec z Łodzi kupił takie dwa i odpalił na tym cały system AN. Ledowicz pewnie będzie znał więcej szczegółów - zawsze możesz do tego człowieka zadzwonić

"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Link to comment
Share on other sites

Audio Note na dobre zadomowił się chyba w mieście włókniarek, bo co raz słychać o jakimś szaleńcu z tamtych okolic. Dawno temu pan Szemis robił tam transakcję życia, zatem możliwe, że to te same osoby.

W każdym razie jestem w stanie uwierzyć, że to urządzenie rzeczywiście DZIAŁA, w przeciwieństwie do ulepszaczy i samoróbek naszych niedoszłych DIYowców. Tylko jeszcze ten cholerny wentylator i to grzanie....

Choć w sezonie zimowym jak znalazł - PS 500 w każdym pokoju zamiast kaloryfera ;-)

Link to comment
Share on other sites

mam wentylki obu firm, papst jest cichszy, chociaz sa to bardzo subtelne roznica, slyszalne gdy sie dosyc ucho zblizy :)

papst ma po prostu cichsze lozysko (inne niz noiseblocker, wypadly mi z glowy typy lozysk, kulkowe i... jakies tam), mozna o tym poczytac na stronkach komputerowych. za to niseblocke rladniej wyglada (papst po prostu czarny zwykly wentylek, ale imho zi best)

Link to comment
Share on other sites

Papst jest "audiophile aproved" - ostatecznie robią również topowe silniki do gramofonów. A jaki audiofil słyszał o tym Noise coś tam ?

 

;-)

"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Link to comment
Share on other sites

Ok, znaczy się komputerowcy.

 

Jest jeszcze jedna istotna kwestia: w teście HFiM oraz w sprzedaży u dystrybutora w Polsce P500 ma łącznie CZTERY gniazda (wejścia), podczas gdy na zdjęciu kota oraz na stronie PS Audio wyjść jest sześć - dwa nieregulowane i cztery regulowane. Czy to oznacza, że model 'na Polskę' jest zubożony, albo stary?

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witam,

Od tygodnia mam przyjemność korzystać chwilowo z elektrowni PS Audio. Pierwsze wrażenie, oprócz kolosalnej wagi urządzenia, solidnej roboty i wygodnej, prostej i prawie intuicyjnej obsługi to rzeczywiście dość denerwujący wentylator, który słychać przy cichym słuchaniu. Jeżeli chodzi o walory estetyczne to urządzenie prezentuje się okazale i jest po prostu ładne, rzekłbym 'techniczne' w porównaniu z nieco siermiężnymi pudełkami krajowych uzdrawiaczy prądu (za wyjątkiem PAL-a, który chyba co nieco korzystał z wizualnych doświadczeń zza wielkiej wody).

Dźwiękowo urządzenie jest rozpoznawalne od 'pierwszej sinusoidy' - dźwięk jest wyraźnie rozjaśniony (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), solidny, dobrze podany i po amerykańsku energetyczny. Zyskuje każdy zakres, a stare płyty brzmią jak po dobrym remasterze, z wyjątkiem tego, że dokonanym w naszym domowym 'studio'. Niestety, to ostatnie ma także wady w postaci zbytniego rozjaśnienia niektórych nagrań, ale może to wina po części jasnych kabli głośnikowych i interkonektów, których używam (Nordost Red Dawn, srebrny Linn), w każdym razie nie wszystkie nagrania zyskują na ogólnie pojętej muzykalności i przy długim słuchaniu nieco męczą. Minusem jest także dość ostrawa średnica, co wiąże się także ze zbytnim rozjaśnieniem.

Natomiast same 'klocki', po ustawieniu dobrego prądu z domowej elektrowni dostały prawdziwego kopa, do tego stopnia jest to słyszalne, jakbyśmy zdjęli z głośników może nie gruby wełniany koc z wełny szkockiej, ale powiedzmy narzutę z Ikei (co za określenie audiopackie mi wyszło).

Wniosek jest prosty: to urządzenie interesujące, ale bardzo, bardzo kosztowne i w zasadzie chyba dopiero w systemach bardzo-bardzo-bardzo dobrze zestawionych ma prawdziwy sens (czytaj: uzasadnienie cenowe).

W przypadku średniej półki pokazuje tylko, jak wiele zależy od dobrego prądu w domowym pokoju odsłuchowym. Czy warto wydać ponad 8 tysięcy na dobry prąd? Być może, natomiast jest to rzeczywiście pierwszy 'kondycjoner', jaki miałem w domu po całej serii Heliona, Neela i innych DIY, który dał mi rzeczywiście wyraźnie LEPSZY dźwięk i to od samego poczatku, bez 'wygrzewania' i innych bzdetów. Do tej pory miałem wrażenie, że system zamiast się budzić, spokojnie śpi dalej kamiennym snem, a prądowe poprawiacze do ok. 3000zł śpią spokojnie razem z nim. PS Audio działa jak mocna kawa i dwa Red Bulle; choć drogi, z każdym dniem uzmysławiam sobie, jak wiele można zdziałać w zakresie stoeno-podobnym w naszych systemach.

PS Audio zdziałał zgoła o wiele więcej dobrego, niż liczne interkonekty, które miałem okazje testować! To chyba największe zaskoczenie po tych "odsłuchach". Tutaj efekt, przynajmniej u mnie, jest natychmiastowy, a powrót to Neela 1800K, jakże chwalonego owego czasu na łamach wszystkich naszych pisemek, bolesny.

Niestety, dobry High Voltage by PS-AC/DC-Audio mam tylko do jutra....

Wasz elektryk

Link to comment
Share on other sites

PS. Dla zainteresowanych: test w HFiM jest rzetelny, a obserwacje autora potwierdzam. W przypadku wzmacniaczy zintegrowanych korzystać z wejść nieregenowanych! Poza tym jedna uwaga: warto pokombinować z różnymi ustawieniami ręcznymi (Multivave I-IV), to słychać!

Tylko dlaczego oprócz chorendalnych rachunków za prąd mam jeszcze bulić osiem kółek za ciężkie jak diabli pudełko, żeby mieć do cholery dobry prąd w domu? Skandal!

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.