Jump to content
IGNORED

Gramofon Fonica Gs 461 - prtoblem


Pilot-Pirx

Recommended Posts

Witam serdecznie

 

Jestem nowy więc proszę o wyrozumiałość.

 

Problem polega na tym że gramofon Fonika GS 461 buczy przy ustawieniu większego wzmocenienia na wzmacniaczu ( ONKYO ). Wspomnę że jest on podłączony do odpowiedniego wejścia w w/w. Zaobserwowałem również obniżenie poziomu głośności i zejscie barwy tonu w kieruku basów.

 

Podejrzewam:

 

1. Wkładkę lub igłę ( MF100 ),

2. Wewnętrzne okablowanie ramienia ( i tu pytanko gdzie można kupić takie przewody bo nigdzie nie mogę spotkać ).

3. Uszkodzenie wejścia gramofonowego we wzmacniaczu .

 

Wspomnę jeszcze że całkiem niedawno sprzet grał przyzwoicie.

 

Proszę Szanownych Kolegów o radę i pozdrawiam.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem uszkodził się układ zasilania w gramofonie, szczególnie należy zwrócić uwagę na kondensatory filtrujące.Być może uszkodzone są również diody w układzie prostowniczym.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • 10 months later...

Witam

Może ja podepnę sie do tematu z pytaniem do obecnych , bądź byłych użytkowników GS 461.

Jestem od tygodnia posiadaczem tegoż gramofonu . Przywróciłem go do życia - wymiana wkładki , paska i walka z silniczkiem. Po kilkunastu rozebraniach i złożeniach silniczek Silmy został opanowany i ujarzmiony. Prędkość ustawiona na stroboskobie jak na razie ani drgnie.

Opanowałem też problem zbyt lekkiej wkładki EN-24 Monacora w stosunku do poprzedniej MF100 i dociążenia układu ramię/wkładka. Opanowałem ( tak mi się przynajmniej wydaje ) ustawianie antyskatingu przesuwanym metalowym koraliczkiem na drucie.

Nie mam natomiast bladego pojęcia czemu ma służyć pokrętło przesuwające w poziomie tylną część ramienia za punktem zawieszenie ( z ciężarkiem ) względem tej "dłuższej" , przedniej , na której zamontowana jest wkładka.

Co to takiego i jaki ma wpływ na dzwięk ?

Będę wdzięczny z wszelkie sugestie i oświecenie mnie w temacie.

Pozdrawiam

Piotr

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Właśnie chyba nie. O ile dobrze rozumiem to nacisk igły reguluje się ciężarkiem obracanym osiowo na tylnej części ramienia. A ta regulacja jest dziwna. Spróbowałem to narysować . Całą krótszą część ramieni wraz z ciężarkiem można przesywać od punktu A do punktu B kręcąc śrubą.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

To znasz? :O)Wielokroć na tym forum umieszczany link :O)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>Leszek

Oczywiście :)

Ale albo jestem dziś lekko przywiany , albo nic no mogłoby mi wyjaśnić mój problem tem się nie znajduje.

Wiem gdzie nacisk igły , wiem gdzie antyskating , doszedłem nawet do tego ,że cholerna wkładka EN ma inaczej rozmieszczone piny i w połączeniu jak na tej stronie podają ( i jak była połączona MF100 ) , sygnały L+ i P+ są zwierane do siebie i do metalowej blaszki na brzuszku wkładki powodując piękne monofoniczne odtwarzanie.

Ale do czego to pokrętło , zaiste nie kumam :(

Pozdrawiam

Piotr

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Qrcze

Chyba , żeby część ramienia była nieruchoma , a skracała/wydłużała się ta część z wkładką , to byłaby regulacja kąta styczności ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Eeeee , już głupi jestem

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
Guest G.Mark

(Konto usunięte)

To pokrętło służy do równoważenia ramienia w płaszczyźnie poziomej. Należy jest tak ustawić, przy zadanym nacisku igły na płytę, aby po uniesieniu przedniej części gramofonu, tylne nóżki oparte na stole, na wys. ok. 10cm, ramię nie przesuwało się do środka lub na zewnątrz płyty. Przy regulacji należy zwolnić ciężarek antyskatingu.

 

GM

Link to comment
Share on other sites

>GMark

Serdecznie dziękuję !

Wczoraj poeksperymentowałem trochę i zauważyłem , że przesuwanie zmienia właśnie proporcje wagowe między tyłem , a przodem ramienia.

Spróbuję tak ustawić , jak zalecasz .

Pozdrawiam

Piotr

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Witam

Wczoraj w końcu wymieniłem okablowanie ramienia. Nowe konektorki i kable z pewnościę miękciejsze i lepsze od starych zaśniedziałych. Przy okazji okazało się , że nie da się tego przeprowadzić bez demontażu ramienia. Demontując śrubę ze stożkowym zakończeniem stwierdziłem , że ramię ma dość spory luz na łożyskowaniu na kiełkach bocznych. Przy skręcaniu całości postanowiłem ten luz skasować. Tzn. dokręcałem kiełek do momentu , kiedy przestał być wyczuwalny luz ramienia ( ale ramię nadal super leciutko chodziło ) , a potem na wszelki wypadek troszkę popuściłem wkręt . Luz i tym razem też był jeszcze niewyczuwalny. Odsłuchy po skręceniu całości i ponownym wyważeniu i ustawieniu gramofonu dały zaskakujący efekt !

O wiele lepszy dzwięk , ładniejsza przestrzeń , mniej huczący a bardziej kontrolowany bas ,

i co najważniejsze znikł problem straszliwie dokuczliwy do tej pory a mianowicie paskudnie "latające" i mocno "oddychające" przy byle okazji membrany głośników !

I teraz mam pytanie do bardziej doświadczonych użytkowników winylu - które z poniższych zabiegów zrobionych wczoraj spowodowały tę poprawę :

 

1. Wymiana kabli i konektorów ramienia.

2. Rozłączenie mas kanału lewego i prawego od siebie i od obudowy/ramienia gramofonu ( jednocześnie wprowadzenie dodatkowej żyły łączącej ramię i obudowę gramofonu z zaciskiem masy wzmacniacza )

3. Skasowanie luzu na kiełkach łożysujących

 

Pozdrawiam

Piotr

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Witam i bardzo dziękuję Sz. Kolegom conri i profee za odpowiedź , aczkolwiek wątpliwości moje jeszcze się zagęściły zamiast się rozwiewać. Myślałem , że zdania będą dość mocno jednoznaczne , a tu spora rozbieżność ...

Może po prostu popuścić jeden stożek dociskowy i zobaczyć , czy znów pogorszy się jakość basu i stereofonii.

Kabelków starych raczej już nie włożę ;) Z masami od bidy można by się jeszcze pobawić.

Zauważyłem też , eksperymentując , ciekawą rzecz

- bez umasowienia metalowej obudowy gramofonu brum był w głośnikach nawet jak ktoś przechodził koło niego :) , ale podłączenie do masy ramienia nie zmieniło nic na plus ( w słyszalnym stopniu )

Po co więc łączy się ramię do masy ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

464 to wiem że ma ramie plastikowy patyk(I)- masa więc zbędna jeżeli to części metalowgo zawieszenia moga być " umasione ".

natomiast 464 to może ma ramie od Bernada ? (J). W tym przypadku "umasienie" ramienia ma sens , aby rurka metalowa nie zbierala "śmieci". A może zbyt energicznie przechodzisz i drży cały sprzęt powodując rezonans wzmacniany w ampie.

CO to kontrowania łozyska w scisku to przeciez drży igła a ramie tylko w stopniu wynikającym z róznicy podatnosci cantilevera i zawieszenia ramienia.Ale profe to profe-stąd login;-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Conri, jak się tak chwilę przypatrzyć zdjęciom na allegro (są 461 i 464 i 500) to nie wykluczone, że samo ramię jest rurką metalową zakończoną główką z tworzywa. Chociaż, jak sobie przypomnę z dawnych czasów (kolega miał któryś z tych z prostym ramieniem), to faktycznie mam plastikowe wspomnienia.

 

Pozdrawiam.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

> conri

Zapodam , jak będę miał czym zrobić.

Na razie tytułem informacji wyjaśniam - ramię stanowi rurka aluminiowa , do której z jednej strony przykręcony jest element do zamocowania wkładki , a z drugiej strony element zawieszenia ( łożyskowania)

I właśnie tu dochodzi kabelek masy.

Pozdrawiam

Piotr

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Niezbyt wyraźne , bo z komórki , ale myślę , że wyjaśnia problem :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Gratuluję posiadania "białego kruka" Aluminiowe ramię to rzadkośc w tych modelach fonicy- stąd była moja prośba.Brak jednak masowania osłony wkladki (headshela) może -nie musi , skutkować większą podatnoscią na zbieranie śmieci elektromagnetycznych. Byc może w przypadku nieekranowanych dobrze wkladek ,brum bedzie silny.,

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

> conri

Oczywiście ramię i tak jest umasione czarnym kabelkiem , który był w zestawie :)

Wyszedłem z założenia , że z pewnością nie zaszkodzi.

Co do wkładki ... bydlę ma połączoną metalową osłonę z masami obu kanałów. Zgroza.

Zastanawiałem się nawet , czy nie dałoby się jej rozebrać i zmienić organizacji połączeń : metalowy brzuszek połączyć z korpusem gramofonu , ekranami i masą wzmacniacza , a masy sygnałowe puścić drugimi żyłami w IC.

Ale w sumie i tak czekam na jakiś dopływ funduszy i chcę usłyszeć tam np OF 5200 , lub coś w tym rodzaju.

Niekoniecznie kosztującego pół tysiaka PLN , ale bardziej wyrafinowanego.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Rozbierać wkładki nie radzę . Bez szkla powiekszjącego min 10x niewiele widać . Przewody cewek ciensze od wlosa. Wiem bo rozbroiłem kiedyc ADC ,nawet nie bylo jak lutownicy przyłożyć a urwal się przewód wewnątrz po upadku. Przy standardowych wkładkach nawet indywidalizacja mas niewiele wplynie na separację kanałów. Jedynie szukac lepszej klasy z oddzielnymi masami o bezpośrenio pod chinche z łączówki albo po przepleceniu ramiena direkt do gniazdek Oczywiście w oplocie .w odcinku poza ramieniem.(metalowym )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.