Jump to content
IGNORED

CAT5, raz jeszcze !


Leszek B

Recommended Posts

Wiem że na forum było sporo nt tego kabelka. Niestety nie natknąłem się

na interesujące mnie wpisy. W sieci jest sporo projektów w oparciu

o ten kabelek. Większość konstrukcji opiera się na zaplataniu.

Z tych co mi się udało odnaleźć:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

looknijcie na ostatnie zdjęcie

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

połączenia nisko sygnałowe

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

 

Spróbowałem CATa i ja i prawdę mówiąc po zastąpieniu nim mojego Kimbera 4TC stwierdziłem że mu do niego niewiele brakuje. Po tym zabiegu postanowiłem użyć go do prowadzenia niskich sygnałów i z

powodzeniem wyparł Cordiala. Porwałem się na wymianę okablowania głośnikowego i tu zaczęły się schody. Po wymianie brzmienie pokazywało precyzyjnie dalsze plany ale z czasem stwierdziłem ze słuchanie muzyki już nie wciąga. Niby więcej słychać, dokładniej ale zrobiło się tak sucho. Wyraźnie było słychać co się dzieje na dalszych planach a na pierwszych zrobiło się pusto. Wszędzie w linkach podawane są konstrukcje zaplatane a ja podłączyłem CATa w taki sposób że na każdy biegun użyty jest jeden odcinek CATa i wygląda na to ze to może być przyczyna.

 

Wczoraj zrobiłem inaczej. Wymontowałem te, nie zaplatane odcinki .

W ich miejsce włożyłem Cata „skręconego” (na jeden biegun 16 drutówskręconych , tak powstałe bieguny też ze sobą) .

Wynik jest niezły. Dźwięki dostały masy , sporo pojawiło się na pierwszych planach. Ogólnie znowu brzmienie zaczęło wciągać.

Po czasie zdecyduję się na wyciągnięcie wniosków z tej konfiguracji bo teraz na świeżo trudno uogólniać.

 

W każdym razie chciałem prosić o podzielenie się swoimi doświadczeniami tych ,którzy z tym kabelkiem się bawili .A może ktoś ma inny pomysł równie tani i prosty, ale na bazie innego drucika ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Mam podobne spostrzeżenia odnośnie cat'a. Podłączony "na pałę" gra sucho i beznamiętnie (przynajmniej jako okablowanie wewnętrzne kolumn). Skręcania jeszcze nie próbowałem, ale jak widać warto.

Chociaż moje kolumienki stoją jeszcze u Leszka....... Lechu! Kręć! :-))))

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

> Leszek

 

Ja już swoje zdanie na temat kabelków CAT 5 wypowiadałem kilka razy.

 

Kiedyś się sporo bawiłem. Można sklecić przyzwoicie brzmiący kabelek z CAT 5 szczególnie na głośnikowe bo sygnałówki to się przyzwoicie brzmiącej z tego nie zrobi :)

 

Natomiast tak jak pisałem już kilka razy pewnego poziomu, nawet najlepsze konfiguarcje z CAT 5 nie przeskoczą. Prawdopodobnie z uwagi na czystość przewodnika , która zapewne pozostawia wiele do życzenia.

 

Najlepsze które robiłem kiedyś była na pewno trochę lepsze od Kimbera 4TC, nawet chyba od 8TC którego kiedyś miałem, ale ten poziom mnie osobiście już raczej nie interesuje.

 

Na pewnym poziomie same sztuczki z geometrią po,prostu nie wystarczą (a na tym takie kable bazują), potrzeba czystego przewodnika i zróżnicowanych średnic (CAT 5 jest tylko 24 AWG).

 

Nie polecam korzystać z kabli CAT 5 które są w otulinie PVC. Lepsze są w otulinie polietylenowej, są to CAT 5 PE często nazywane (do zastosowań zewnętrznych). Oczywiscie to się odnośi tylko do sytuacji gdy nie ściągamy zewnętrzej otuliny.

 

Skrętka od każdego producenta brzmi inaczej, tu można potestować, niektóre są naprawdę niezłe a niektóre nieakceptowalne.

 

Uważał bym też ze skręcaniem bardzo wielu przewodów przy połączeniu wszystkie białe na "-" a kolory na "+". Niektóre wzmaki mogą mieć problemy z taką zabójczą pojemnością.

 

Czego nawet najlepszym tym kablom brakowało? Przede wszystkim klasy i wyrafinaowania, gładkości, czli po prostu tego co drogie, hi-endowe kable muszą mieć obowiązkowo.

 

Oczywiście wszystko to piszę tylko na podstawie tego co sam przetestowałem, ale było tego naprawdę dużo.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Wiem na pewno ze wszystkie białe na "-" a kolor na "+". Nie mogę sobie natomiast przypomnieć producenta.

 

Natomiast do okablowania najtańsze i łatwo dostępne polecam ci przewód typu "Kynar". Dostępny na przykład tu:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) (wpisać "Kynar" wwyszukiwarkę).

 

Jest to przewód około 0,25mm w izolacji Kynarowej. Na kopułkę lub na przewody sygnałowe wystarczą 2-3 żyłki a na bas lub średnice można poskręcać ze sobą po kilkanaście lub więcej. Mówię tu o luźno idących dwóch żyłach bez żadnych splotów. Jedna skrecona z wielu na "-" i podobna na "+"

 

Zapewniam że efekty będą lepsze niż z CAT 5.

 

Natomiast ja patrzę na to z jeszcze innej strony. Spójrz tutaj:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

To sa przewody połączeniowe Cardas, zbudowane w postaci litzy solid-corów miedzianych z miedzi emaliowanej o czystości 6N. I to naprawdę już jest coś porządnego. Spójrz na ceny, nie są to naprawdę jakieś duże pieniądze. I z takiego punktu widzenia zabawy z CAT 5 sa dla mnie trochę bezsensowne, wolę po prostu kupić takiego Cardasa i mieć kłopot z głowy.

 

Pozdr.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

A co do Kynaru to najłatwiej się ściąga izolację z czerwonego, gorzej z czarnego a najgorzej z białego (nie pytaj czemu) więc polecam używać tylko czerwony.

 

I nie kupuj przewodu typu "Kynar" wizolacji teflonowej, brzmi zawsze gorzej ot tego w izolacji kynarowej. YTen link który podałem jest źródłem chyba najtańszymw Polsce (niektórzy cenią sobie 1-2zł za metr) i jest to izolacja kynarowa.

Link to comment
Share on other sites

bartek1 ->

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) - to ladnie przeplacilem :)

 

tefzel to rodzaj teflonu? lepszy od izolacji kynar = przynajmniej parametrowo... a jak sonicznie? testowales?

 

ten przewod do polaczen owijanych ze strony, ktora podales to lita miedz czy srebrzona? co mowisz o interkonekcie z takich przewodow ale roznych awg?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

"Wiem na pewno ze wszystkie białe na "-" a kolor na "+"."

Czy masz na myśli pojedynczą żyłę CATa (nie wybebeszaną )?Bo jeśli tak to czasami może braknąć przekroju :) Ja czekam na Beldena którego zamówił kolega - pozdrawiam Cię Buba .

 

Jeśli chodzi o tego kynara z tego linku to rozumiem że cena 0,12zł jest za metr kabla.Czy mają może kabelek w szpulach ?

 

Twierdzisz że CAT5 mniej nadaje się do zrobienia IC.Tymczasem ja pokusiłem się o wykonanie takowego tak jak kiedyś radziłeś tu na forum coś a la XLO ( lub TNT).Powiem szczerze ze swojego AQ DiamondB odstawiłem zostawiając kabelek robiony.Nie wytrzymał też próby z nim, kolegi IC Audiograde ( nie wiem jaki model, za ok 670zł) .Tak że nie jest z nim tak żle.Tym bardziej że tak bardzo się nie przyłozyłem do dokładności zaplecenia ;)

 

Aha, na kablu telefonicznym też robiłem .

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

"czy uważasz że lepiej jest zrobić przewód z kilku przewodów o identycznej średnicy czy raczej powinny mieć te przewody różne przekroje ?"

 

To zależy do jakiej aplikacji. Jesli "pełnopasmowej" jak kable głośnikowe to na pewno, bo jedne średnice przewodzą lepiej pewne części pasma a inne inne :)

Mozna nadrabiać przekrój ilością przewodników i w wielu przypadkach to się sprawdza, ale wydaje mi się że czasem jednak nic nie zastąpi odpowiedniej (na przykład bardzo grubej) średnicy. Tak mi sie wydaje.

 

"Może wiesz gdzie mogę nabyć drut miedziany srebrzony w teflonie ? Średnica najlepiej 0,8 mm.

Dzięki i pozdrawiam."

 

Nie wiem. Poszukaj, ja srebrzonej miedzi wogóle praktycznie nie używam, uznaję tylko gołą i raczej emaliowaną (brak śniedzenia i izolacja do robienia litzy). Na pewno PC lub Percy coś mają.

 

"tefzel to rodzaj teflonu? lepszy od izolacji kynar = przynajmniej parametrowo... a jak sonicznie? testowales?

ten przewod do polaczen owijanych ze strony, ktora podales to lita miedz czy srebrzona? co mowisz o interkonekcie z takich przewodow ale roznych awg?

 

Tefzel to jakiś rodzaj teflonu, dlatego jest droższy a jeszcze dlatego że to Elfa :). Wszystkie przewody typu Kynar są z miedźi srebrzonej. Tefzelu nie próbowałem nigdy.

 

"Czy masz na myśli pojedynczą żyłę CATa (nie wybebeszaną )?Bo jeśli tak to czasami może braknąć przekroju :) "

 

Nie do końca rozumiem

 

"Czy mają może kabelek w szpulach ?"

 

Nie wiem, mi nawijali kiedyś na kartoniki.

 

"Twierdzisz że CAT5 mniej nadaje się do zrobienia IC.Tymczasem ja pokusiłem się o wykonanie takowego tak jak kiedyś radziłeś tu na forum coś a la XLO ( lub TNT).Powiem szczerze ze swojego AQ DiamondB odstawiłem zostawiając kabelek robiony.Nie wytrzymał też próby z nim, kolegi IC Audiograde ( nie wiem jaki model, za ok 670zł) .Tak że nie jest z nim tak żle.Tym bardziej że tak bardzo się nie przyłozyłem do dokładności zaplecenia ;)"

 

Tak twierdzę. Grunt to być zadowolonym z tego co się zrobiło, więc jesli jest dobrze to OK. Ale jak zrobisz taki sam IC z Kynara to bedzie lepszy :)

 

Co do tego Kynara to nie polecałem go do robienia kabli głośnikowych tylko do okablowania wew. kolumn i urządzeń audio, bo nie wiem czy mnie dobrze zrozumiano. Na IC też jest całkiem niezły.

 

A jeszcze co do okablowania wew. na przykład kolumn to nie zawsze to co się sprawdza jako kable głośnikowe tak samo dobrze sprawdza się wew. kolumny. Miałem przypadki gdy Cordial 6zł za metr lepiej się sprawdzał wew. kolumny niż audiofilskie głośnikowce z metra po 50-150zł.

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Ja tez sie bawilem skretka mialem tego rozne rodzaje ( pozostalosci po sieci osiedlowej ). Musze powiedziec ze skretka gra okropnie. Jakbym jej nie skrecal jakbym nie kombinowal zaden poziom dzwieku nie byl dla mnie zadowalajacy. Na poczatku moze sie wydawac ( i mi tez sie tak wydawalo ) ze skretka gra naprawde dobrze ale to tylko zludzenie ktore mija po testach porwnawczych z innymi przewodami. Wszystko tez zalezy od sprzetu z jakim ona ma grac. Ja mysle ze raczej nie nadaje sie do metalowych wysokotonowych ani do jasnych systemow. Tym bardziej nie nadaje sie do takich gdzie sa broblemy z basem . Dla mnie gra nie warta swieczki. Juz lepiej od niej zagral "dziadek" Jamo Flat. Szkoda kasy szkoda nerwow i czasu. Zreszta Bartek1 jest w tej dziedzinie expertem:D wiec sluchajcie jego:P

Link to comment
Share on other sites

Bartku , faktycznie zamieszałem z tym pytaniem.Zapytałem Cię o geometrię cat-a najbardziej optymalną wg Ciebie.Napisałeś mi że na pewno taka że białe na - , kolory na +.A więc tak , odcinamy dwa identycznej długości odcinki cat-a(po jednym na kanał) i w każdym z nich rozdzielamy druciki (tylko na ich końcach) tak by na biegun

"-" były przeznaczone białe, a na "+" kolorowe.Moje dodatkowe pytanie polegało na tym, że w takim wypadku kabel może być za cienki.Jaką konfigurację tych kabli byś polecił dla pogrubienia przekroju?Wielu zaplata bardzo skomplikowane węże.Czy dla "pogrubienia" dobrze jest pozbyć się tej szarej izolacji czy może zwyczajnie podłączyć następne kable równolegle?

 

Przepraszam że tak męczę temat cat-a , ale zanim uznam że cat to nie takie cudo chciałbym się poradzić tych którzy mają więcej doświadczenia w tej materii :)

 

Bardzo chętnie poeksperymentuję z tym kynarem ale kiedyś polecałeś kabelki Procaba.Czy mógłbyś napisać z jakimi kablami można je porównywać?Od Cordiala jest ponoć lepszy :)

 

W każdym razie wielkie dzięki za rady.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Od 4 żył wzwyż na kanał było fajnie. Z tym ze przy 6 i wyżej pojemnośc już jest zabójcza. Do 3 jeszcze grało słabiej z tego co pamietam. Można je zapleść lub tylko skręcić ze sobą, tu już wolna amerykanka.

 

Pro-cab to bardzo dobry kabel jako alternatywa dla Cordiala, gra czyściej. Pewnie z jakimiś "audiofilskimi" kabelkami po 30-50zł za metr powalczy, ale żeby to jakiś hi-end był to bez przesady :)

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Nie jestem znawcą tego tematu ale pewnie są jeszcze jakieś inne parametry kabli oprócz pojemnosci które decydują że kabel "gra".Przykładem takiego "grającego" kabla moze być np. Goertz MI2 którego miałem przyjemność kiedyś "posłuchać" .A pojemność/m ma nie taką niską :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Takie kable głośnikowe splecione z 4-6 żył mają koo 500-800p/metr, nie jest to już więc mało.

 

Sa inne źródła Kynara, ale dawno go nie kupowałem więc na obecną chwilę nie znam.

 

>sonicz

 

Fajnie ze w twoim świecie wszystko jest tak proste i piękne. Kable żeby super grały muszą mieć małą pojemność....hmm więc recepta jest prosta, dowolny kabe tylko oddaliś przewodniki o kilka centymetrów i audiofilska nirwana osiągnięta.

 

W moim świecie jest trochę inaczej i z pomiaru rezystancji, indukcyjnosci i pojemności kabli nie bardzo da się wysnuć jakieś bezpośrednie wnioski odnośnie zależności. Miewałem dobrze brzmiące kable o bardzo małej i bardzo dużej pojemności. A co z indukcyjnością?

 

Może im większa tym lepiej? Bo z reguły zależność jest odwrotna z pojemnością :):)

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio dostałem trochę kabla CAT5e produkcji Beldena.Pokusiłem się aby zrobić z niego kabel głośnikowy.

Na jeden kanał odciąłem cztery tej samej długości ,odcinki.Ułożyłem je równolegle ze sobą (nie zaplatałem ani nie skręcałem ze sobą) i w kilku miejscach owinąłem tak powstałą żyłę dla podtrzymania konstrukcji.W "przekroju" utworzyły mi kwadrat (po dwie równoległe żyły , jedna na drugiej).

Na końcach każdej żyły odciąłem po 8cm szarej koszulki.Wszystkie druciki rozplotłem , po czym podzieliłem na "białe" i na "kolorowe".Tak też je po tym skręciłem.

 

Powiem szczerze, że tak powstały kabel zaskoczył mnie i to bardzo pozytywnie.Na razie mam do dyspozycji tylko swojego Kimbera 4TC(ok 100zł/m) i tylko w odniesieniu do niego mogę wyciągać wnioski.

Przestrzenie "CAT by Belden" wypada lepiej od 4TC.Dżwięki usytuowane są dalej za kolumnami i jest trochę większa precyzja.Słychać więcej szczegółów ale nie jest to wina jasnej góry.Przeciwnie, wysokie są gładkie, nawet brakuje czasami tzw metaliczności ( i tu mi się Kimber bardziej podoba choć mimo wszystko nie są tak detaliczne jak w CAcie).

Bas też jest inny niż w Kimberze.Ma większą masę , jest bardziej wypełniony i dlatego czasami brakuje mi wyrazistości w jego konturach.Ale cały czas jest pod kontrolą.Podejrzewam że w innej konfiguracji kabelek może inaczej zabrzmieć .U mnie GC + kolumny 4omy. :)

 

W każdym razie nie mogę powiedzieć że zrobienie sobie kabla głośnikowego na bazie CATa jest bez sensu.Przeciwnie, jest on w stanie konkurować z kablami sklepowymi po 100zł/m.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

witam

byłem przed chwilą u kumpla

wziąłem ze sobą skrętke, którą kiedyś zrobiłem (cat5e - 3 kable splecione w warkocz na 1 kanał)

porownywaliśmy to "coś" z Van Den Hulem CS122 na kolumnach Mission M74

jakie wnioski po odsłuchach??

 

skrętka jest tragiczna!!

trudno to w ogóle nazwać kablem

nigdy w życiu nie słyszałem takiej różnicy między kablami głośnikowymi

to tak jakby narzucić narzute na kolumny i zatkać otwór bassreflex

totalna beznadzieja!!

 

teraz się dziwie tym którzy się podniecają tym kablem, przecież to gówno, za przeproszeniem

każdemu odradzam

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Ten GFLEX, nawet nie mogę znaleźć strony producenta. Możliwe, że jest to coś parszywego. Często się zdarza, że takie parszywki w ogóle norm nie trzymają.

Podam przykład, nie dotyczy on tematu audio ale obrazuje sytuacje. Zawodowo "robie" sieci komputerowe. Bywały takie sytuacje, że kable no-name'owe nie potrafiły sprostać wymogom jakościowym transmisji przy długościach o wiele poniżej tych jakie opisują standardy. Wg normy dla przewodu kat. 5e odległość wynosi 100m od urządzenia do urządzenie. No-namy nie działały (to nie jest reguła!) już przy 70m. Natomiast przewody takiego Beldena działały i ciągle działają przy długościach ok. 125-150m!!! Czyli nawet o 50% powyżej normy. To bardzo dużo.

Link to comment
Share on other sites

Mój jest skręcony z trzech żył . Jest na tyle dobry ,że oddam go za darmo jesli ktoś odbierze osobiście .Jestem zwolennikiem recyclingu i nie lubie zaśmiecac środowiska więc do kosza nie wyrzucę bo będzie leżał na wysypisku przez setki lat .

...there is no spoon...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.