Jump to content
IGNORED

Bardzo wulgarne - tak az smieszne


dudivan

Recommended Posts

Watpie aby znalazl sie ktos, kto bedzie wiedzial ale moze sa jednak wsrod nas koneserzy sztuki na najwyzszym mozliwym poziomie . Pare lat temu kolega ze szkoly przyniosl i zaprezentowal mi kasete nabyta na bazarze na lozku polowym w dziale "disco polo". Twierdzil, ze wykonawca nazywa sie "Szalony orgazm". Byl to pan o glosie *do zludzenia* przypominajacym glos B. Smolenia ale to co on wyspiewywal chyba wyklucza taka mozliwosc.

Byly tam bowiem teksty skladajace sie z samych wulgaryzmow: k...y, ch...e, p...y wystepowaly *doslownie* co drugi wyraz.

Pamietam fragment nastepujacy w ktorym podmiot liryczny narzeka na drozyzne w sektorze uslug publicznych:

 

"Wstretne k..wy, prostytutki

Nie chca dzisiaj polskiej wodki

Te j...e, wstretne sr...ki

Maja smaki na koniaki

To babski rod !

Kur...ski rod !

P...zd wszedzie wbrod !"

 

dalej bylo o impotencji, onanizmie od ktorego doszlo do zlamania czegos itd.

 

Mimo tak skrajnego zbydlecenia jezykowego byly to dzielka przy tym przesmieszne bo grane bardzo profesjonalnie na keyboardzie (nie chodzi o to, ze keyboard ale pewne frazy wskazywaly, ze to nie zwykly jakis parapeciarz disco polo ale jakis dobry muzyk, byly zbyt "sprytne" na wiejskie granie). Chyba jakis profesjonalista zrobil niezly kawal. No i fajnie sie tym straszylo i brzydzilo kolezanki. Kto wie co to za rarytas ?

Link to comment
Share on other sites

jakoś na przełomie lat 80/90 pojawiły się takie kasety z czarno-białymi prymitywnymi raczej okładkami, i różni wykonawcy prześcigali się w tym kto najwięcej flugów w piosenki ułoży, pamiętam tylko nazwę Doktor Hackenbush.

 

i jeszcze mi się kołacze jakiś tekst z tamtego okresu-

 

Byłem w lesie

Widziałem ch..a

Ch.. był w krostach, pi..a w krostach

 

moze ktos zidentyfikuje ;-)

Link to comment
Share on other sites

NIE na temat ale nie moglam sie powstrzymac:). Tekst calkiem "na poziomie",zreszta...interpretacja na to wskazuje;).

 

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

 

la la la la la ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

......................

- Naga budzisz się w wielkich jajach.

Prącie trzy na metr czarne jak w habicie ksiądz

Chłoszcze brzuch, gwałci cię na krzyżu wszelkich wiar.

Spijam dziewczęcą krew błony dziewiczej.

Jak zagęszczony sok własnej czci.

Boli ten pierwszy raz ale nie płaczesz.

Ciałem wstrząsa skurcz, wypełniony krzykiem dreszcz.

Prącie trzy na metr...

.......................

 

może nie wulgarne ale śmieszne...i bezsprzecznie niesmaczne;

klasycy kozackiego metalu

Link to comment
Share on other sites

Dumam tak nad tymi perelkami sztuki literackiej i muzycznej i przypomnialy mi sie nastepne fragmenty, w ktorych poeta opisuje jak nisko upadl z powodu kobiet:

 

"...daj mi dzis na kredyt

Bo juz z biedy pekam

I od bicia konia tak mnie boli reka"

 

W tych strofach wykonawca daje nam popis doskonalej retoryki dzwiekowej, albowiem przy slowach "tak mnie boli reka" glos jego zalamuje sie oraz jest przepelniony skarga. Niee, zdecydowanie to jakis wielki muzyk musial byc...

Link to comment
Share on other sites

">> rafal_radom

 

wulgarne, nieśmieszne, niesmaczne"

 

 

Ależ owszem mysza że śmieszne, bo Panowie wykonują tekst ów przekonani o powadze sprawy przez nich nakreślonej - i tu jego siła (sic);

Część narodu pewnie skojarzyła dla reszty śpieszę donieść, iż to nikt inny jak zespół (klasyka polskiego heavy, rzeczą masy) KAT.

 

Pzdr

Link to comment
Share on other sites

późno, tak więc prościej...

śmieszne bo wykonawca podchodzi do zagadnienia (śpiewania cytowanych bzdetów) nad wyraz poważnie i bez cienia (auto)ironii, czuć (czyli słychać w tym wypadku) iż historia poruszyła go nie na żarty (dzieło to zwie się chyba "Purpurowe gody",posłuchaj - oceń). I tylko tyle cholerka. Z tego zrywam boki a nie z grafomańskich dreszczy R. Kostrzewskiego (lidera zespołu wspomnianego powyżej).

 

Tak więc jeszcze raz na spokojnie (być może nawet czując obrzydzenie) przeczytaj uważnie zacytowany tekst.

Wyobraż sobie teraz niewielkiego (może nawet sympatycznego) heavy metalowego, długowłosego wokalistę, który poważnie, dostojnie wyśpiewuje/zagaduje takie właśnie strofy.

 

A że miałkie to i gówienne to zgodzę się że jest z pewnością...ale miało być coś zgodnie z tematem wątku.

 

Hej

Link to comment
Share on other sites

Dudivanie dwoisz się i troisz na forum i wypiekasz te swoje pierniczki, tym razem z wyjątkowo ohydnym nadzieniem. Dziękuję nie poczęstuję się. Zachęcam Cię abyś sam je zjadł do ostatniego okruszka, tak aby ślad po nich nie pozostał.

Link to comment
Share on other sites

jeśli komuś mało, to tutaj:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

cała masa tekstów Dra Hackenbusha, a każdy pasuje jak ulał do tego wątku... pogrzebałem troche w necie i okazuje się, żę to absolutnie kultowa kapela ;-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

rafal_radom =>

 

Cos mi sie wydaje, ze to Ty bardziej powazniej podchodzisz do tekstow ostatnich dwoch plyt Kata niz sam tworca tych "liryk". ;)

 

"Wyobraż sobie teraz niewielkiego (może nawet sympatycznego) heavy metalowego, długowłosego

wokalistę, który poważnie, dostojnie wyśpiewuje/zagaduje takie właśnie strofy."

 

No nie wiem co o tym myslec. ;) Ja akurat wyobrazam sobie samego Kostrzewskiego jak to wyspiewuje. ;) Tj. starszy pan, nieco przy kosci ze sladowymi jasnymi wlosami... ;). Stary zgred z niego i tyle, ale humor caly czas dopisuje. A tobie rafal_radom? ;)

 

Pozdrawiam.

 

Wspomniany utwor pochodzi z plyty "Roze milosci najchetniej przyjmuja sie na grobach" i tak jak wspomnial rafal_radom sa to "Purpurowe gody". Niestety to nie jest ten sam Kat jaki jest znany z lat 80-tych do plyty "Bastard". Pamietam kiedy pierwszy raz byl prezentowany ten utwor (ktoz z maniakow nie czekal powrotu Kata?). Bylo to u Rylkolaka, kiedy jeszcze udzielal sie w gownianej rozglosni radiowej RMF. Chyba wtedy dowiedzialem sie tez o grupie? Elend. Bylo minelo. ;) Nie wiem czy bylo to juz pisane na tym forum (ale pewnie tak ;)) Kostrzewski znowu nie jest z Katem.

Link to comment
Share on other sites

Wedlug niektorych uzywanie owego przybytku jest oznaka zlego smaku. Pamietam film dokumentalny o M. Jacksonie. spotkanie z fanami, publicznosc zadaje pytania o zycie osobiste. Wstaje dziewczyna i pyta go czy on tez chadza do toalety. Taka gwiazda, polbog ? Nie dziwie sie, ze miala watpliwosci.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.