Jump to content
IGNORED

Evanscence „Fallen” – jakość nagrania


mieczyslawz

Recommended Posts

mieczyslawz, 23 Wrz 2005, 08:22

>Czy na dobrym analitycznym sprzęcie to zagra czy też płyta jest tak źle nagrana, że lepiej nie

>kupować?

 

Mój sprzęt (opis w "o mnie") był kupowany z myślą o cięższej muzyce. I generalnie bardzo dobrze się w niej sprawdza (dynamika, uderzenie, moc dźwięku, ale też precyzja, co by z gitarowych riff'ów nie wyszedł jeden jazgot). Jednak z Evanescence (ale nie tylko, to samo jest np. z niektórymi płytkami Offspringa) mam problem. Niby wszystko jest, co powinno być, ale tak jakoś... Nie wiem... Płasko... Brakuje mi głębi, tego "czegoś", co nie pozwalałoby wyłączyć płytki. Czegoś, co ma np. "S&M" Metalliki (która to płytka jest zresztą według wielu marnie nagrana).

 

Nie wiem, czy zagra na "dobrym analitycznym sprzęcie". Jeśli jednak docelowy sprzęt jest bardziej analityczny, niż mój (nie umiem tego porównać), to może się okazać, że opisany przeze mnie problem na takim sprzęcie może uderzyć z jeszcze większą mocą.

Link to comment
Share on other sites

Acha, jeszcze jedno - nie zrażałbym się tak z założenia. :) Być może, że to jednak z moim sprzętem jest coś nie do końca OK, bo opisywany efekt był znacznie bardziej słyszalny zanim wpiąłem głośnikowce 2x4mm w system. Gdy kolumny wisiały tylko na kablach 2x2.5mm, było pod tym względem zauważalnie gorzej, niż jest teraz.

 

Ciężko więc mi powiedzieć, na ile efekt ten jest skutkiem nagrania płyty, a na ile jakichś detali w moim systemie.

Link to comment
Share on other sites

Ta plyta ma realizacyjnie dwa oblicza . Wolne numery sa zrobione naprawde niezle , jest barwa i przestrzen . W pozostalych jest podobnie do momentu kiedy nie pojawi sie lawina gitar . Te niestety nawet na bardzo dobrych systemach , na ktorych mialem okazje jej sluchac sa mniej selektywne , ale za to niemalze dwuwymiarowe . Szkoda , bo plyta niezla .

Link to comment
Share on other sites

Cóż .... moj sprzęt może nie jest super ale miałem do czynienia z różnymi sprzętami rożnych klas i jednymi z płyt odsłuchowych były ciężkie brzmienia ... i powiem tak ... jedynie na sprzęcie estradowym z którym mam do cynienia w pracy "metal" brzmiał genialnie .... domowy sprzęt siępoprostu plącze ... nie ma wykopu, wszystko jest takie ...nienaturalne. Więc nie wiem czy należy oczekiwać od domowego sustemu Audio takich rzeczy i wrażeń, które ma się na koncertach.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.