Jump to content
IGNORED

DIY-kolumny do 2000PLN czy AA, AE ?


toksaj

Recommended Posts

Zerkając w profil "o mnie" nie trudno zgadnąć jaki mam dylemat-kolumny. Z racji, że w mojej okolicy mozliwości odsłuch są niewielkie (JBL 80,90, AE Evolution Three, Paradigm Performance Legend 3, AA Phebe) obecnie dokonuje wyboru pomiędzy AA, a AE i tu mam pytanie co z DIY ?

Czy warto zaryzykować ? jezeli tak to o co pytać ?

Czy są jakies modele do odsłuchu ?

Czy zlecamy "w ciemno" ?

Komu warto zaufac ?

Czy w tej cenie mozna uzyskać "więcej" od wskazanych modeli?

 

Sporo obczytałem sie na Forum, co wpis to zazwyczaj inna opinia, a ja proszę o szczegóły "techniczne" jak sprawy w DIY się załatwia? i czego można oczekiwać ?

Czy gra jest warta swieczki ?

 

ps. wiem, że nie brzmi to "profesjonalnie" i może mało powaznie, ale takie mam dylematy

POMOŻECIE ?

Link to comment
Share on other sites

Ja w sklepach nie slyszalem nic co by dobrze gralo na moje mozliwosci finansowe dlatego jedynym wyjsciem dla mnie jest DIY made by McGyver.

Juz dawno sie zdecydowalem i teraz tylko czekam az bedzie mial chwile czasu na wykonanie ich.

Jeszcze nikt sie nie zawiodl na kolumnach Mcgyvera i mam nadzieje ze ja dolacze do klubu zadowolonych klientow :)

Link to comment
Share on other sites

pkrecz, 1 Paź 2005, 11:17

 

>Michał z AA ma rację. DIY jest wtedy kiedy zrobisz to sam i to używasz. A jak ktoś coś kupuje od

>kogoś, a ten ktoś zrobił to sam, to dla Ciebie (kupującego) nie jest to już DIY, bo sam tego nie

>zrobiłeś, tylko kupiłeś gotowy produkt na zamówienie.

>Pozdrawiam.

 

Oczywiście że ma rację w kwestii nazewnictwa. Jest to pewne uproszczenie stosowane z braku lepszego określenia. Może wymyślimy jakieś określenie na taką formę działania? Tylko dobrze byłoby żeby było krótkie i jednoznaczne.

Link to comment
Share on other sites

>Toksaj

Należę do coraz większego grona melomanów korzystających z produktów audiomajsterkowiczów (skoro DIY Kolegom nie odpowiada, poniekąd słusznie). Kolumny wykonał dla mnie niejaki gipsy2 (Łukasz na chrzcie - patrz wpis wyżej) i uprzejmie donoszę, że wykonał je więcej niż przyzwoicie, więc po raz nie wiem który Go polecam. Gdybyś się zdecydował na kolumny na miarę, to mam dwie rady: po pierwsze cierpliwość (sądząc po Twoim drugim wpisie, przyda Ci się ;-). Chodzi o to - tak uważam - żeby pasjonata wykonującego kolumny nie traktować jak zwyczajnego zleceniobiorcy: termin, kasa, do widzenia. To po prostu nie zadziała. Ci ludzie działają nie tylko i nie nade wszystko dla forsy, ale dla audiofilskiej idei i dobrze jest dać im możliwość swobodnej kreacji. No bo czym jest tydzień czy dwa w jedną albo drugą stronę wobec szansy posiadania niepowtarzalnych, pięknie brzmiących głośników? Po wtóre: rzeczywiście dobrze wybrać się i posłuchać jakiegoś gotowego produktu, nie tyle dla sprawdzenia co i jak, ile dla lepszego zdefiniowania swoich oczekiwań. Chociaż uważam, że porządnie zrobione skrzynki zazwyczaj zaspokoją wszelkie oczekiwania.

zwolennik łagodności

Link to comment
Share on other sites

No i jeszcze jedno. Myśle, że Gipsy2 nie powinien powiedzieć, że AA i AE przy dobrym DIY idą do domu.

Może natomiast powiedzieć, że DIY jest lepszym rozwiązaniem, niż kolumny kupione w sklepie.

Jakieś zasady etyki powinny obowiązywać.

Ja mogę powiedzieć, że moję kolumny grają lepiej niż DIY, ale nie mogę powiedzieć, że grają lepiej niż np. kolumny zrobione przez MG. Mógłbym tak powiedzieć wtedy, kiedy MG zaparzyłby mi zamiast kawy, lure.

Link to comment
Share on other sites

>AA

To już nie tylko kwestia etyki czy zwykłego taktu, ale pewnej ideologii. Nie ukrywam, że stałem się entuzjastą DIY czy audiomajsterkowania na zamówienie TAKŻE ze względu na alterglobalistyczne ciągoty. Po prostu nie podoba mi się postawa wielkich producentów wobec konsumentów, tak w ogóle. Natomiast urzeka mnie wszelkie działanie napędzane pasją. To jedno.

Ponadto taki gipsy2 na przykład może jednym krokiem znaleźć się po drugiej stronie barykady, zakładając któregoś dnia własną firmę powiedzmy Akademię Dźwięku. Czy przez ten fakt zacznie robić gorsze kolumny? Ciekawe.

Czyli tak: popierajmy nie tylko samorodne talenty DIY, strugające różne klocki na miarę, ale również rodzime, niewielkie firmy, bo wszyscy oni mogą być dla nas obroną przed terrorem korporacji i sieci handlowych. Tak?

zwolennik łagodności

Link to comment
Share on other sites

AA, jestem przekonany, że Twoje kolumny świetnie grają, ale nie oszukujmy się.

Decyduje relacja jakość do ceny.

I patrząc na tę relację, przy dobrym DIY (jak zwał tak zwał) Twoje kolumny muszą iśc do domu. Gipsy dobrze napisał.

 

AA, Ty jako producent nie masz szans konkurować cenowo z dobrym DIY, i dobrze o tym wiesz.

Skoncentruj się może raczej na tym, czego DIY nie daje. Na przykład mozliwość wyboru (odsłuchu), gwarancje z pieczątkami, powtarzalność, recenzje fachowców z prasy, zakup w salonie audio a nie w mieszkaniu itp.

 

DIY w swojej istocie jest wyrobem, który tylko brzmieniowo konkuruje z wyrobami sklepowymi.

Pod każdym innym względem DIY raczej konkuruje z produktami z drugiej ręki.

Jest wiele ludzi-klientów (sam takich znam paru), dla których wyrób audiomajsterkowicza nie jest żadną alternatywą, bo taki klient musi kupić nowe w salonie, takie które fachowcy (czyli prasa audio) polecają. Inaczej źle by się czuł, czy to z wyśmiewanym sprzętem używanym ("żone też masz używaną?"), czy to z wyrobem DIY, którego jakości nie można poprzeć opinią nikogo kto byłby dla niego i znajomych autorytetem.

Link to comment
Share on other sites

...lub nawet nie za ile chce, ale za ile może to sprzedać ;)

Żeby nie było, że mam coś przeciw AA.

Ale logiczne jest, że audiomajsterkowicz będzie mógł swoje wydłubki ;) sprzedać znacznie taniej niz producent.

Link to comment
Share on other sites

Taaak, ciekawe, co w kontekście tych rozważań pocznie założyciel wątku "toksaj' (nota bene: nie ładniej byłoby: tokaj :-)? Jeszcze trochę dzielenia włosa na czworo, a gotów z rozpaczy nabyć altusy... Poradźcie coś człowiekowi konkretnie! Ja jestem za kolumnami na miarę od audiomajsterkowicza i już. Za 2000? Toż to można dostać coś pięknego!

zwolennik łagodności

Link to comment
Share on other sites

>>adse

Oooo, tutaj sie mylisz, bardzo przepraszam. Ja miałem trzy osoby, które budowały sobie kolumny przez wiele miesięcy. Opierały sie na różnych projektach i słuchały wielu rad. Niestety nie wytrzymały i kupiły gotowe kolumny.

U mnie cena była oczywiście wyzsza o kilka setek, ale widocznie warto było dopłacić, skoro te osoby sie zdecydowały.

 

No i taki prosty przykład. Mamy takie same kolumny, ale wykonane przez dwie różne osoby. Jedna para gra lepiej a druga gorzej, ale ta pierwsza kosztuje 700zł więcej. Jak myślisz, które kolumny wybierze klient, jeżeli szuka kolumn w pewnym przedziale cenowym np. do 2000zł

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.