Jump to content
IGNORED

Gramofon ,, tangencjonalny ,,.


Lisor

Recommended Posts

... noszę się z zamiarem kupienia czegoś takiego, jako że przynajmniej w teorii jest lepszym źródłem sygnału.

Wg pana, który przerabia/naprawia AU-RY taki sposób odczytu sygnału daje 40% ( jego zdanie ) wiecej informacji w

muzycznym przekazie. Wątek ten chyba był już przerabiany, ale to co znalazłem mnie nie zadowoliło.

Przyznam, że jestem zainteresowany kupieniem czegość w segmencie do 3-4 tyś. zł.

Może znajdzie się ktoś mający taki napęd i podzieli się doświadczeniami jak takie coś gra na starych, nowych płytach

etc.

 

Lisor.

Link to comment
Share on other sites

Drogi Lisorze,

wobec mizeroty naszego rynku wtórnego ta Au/Ra jest chyba jedyną opcją

zwróć też uwagę, że mówiąc precyzyjnie nie ma czegoś takiego gramofon tangencjalny tylko tangencjalne ramię

co do brzmienia - nie mam osobistych doświadczeń, choć raczej nie spodziewałbym się takiej 40% przewagi ;) nad tradycyjnymi ramionami jaką sugerował ten Pan

gdyby to była kwestia takiej przewagi w brzmieniu na rynku byłyby same ramiona tangencjalne (Au/Ra dowiodła, że takie rozwiązanie nie musi być super drogie) a tak przecież nie jest.

Te ramiona też mają swoje problemy.

 

BTW - może ktoś mi powie, czy i w jaki sposób w Polsce można kupić produkty Au/Ra i gdzie można znaleźć cennik? Firma chyba wciąż działa, ale cennika nie podaje - "Ceny našich výrobků, i dalších námi prodávaných audio komponentů, vám rádi sdělíme telefonicky" - a mi jakoś nie pasuje "telefonicky" bo po czesku nie mam komfortu wysławiania się ;))

 

pozdrawiam,

graaf

Link to comment
Share on other sites

... Drogi graafie.

 

Mój wpis przed chwilą ,,wcięło,, . A o to streszczenie zaginionej odpowiedzi :Pan od Au-r powiedział, że Au-r już nie robią. Chwalił mobilność odtworzenia starych, zjechanych płyt i brak układu antyscatingu, więc nic się nie zmienia w stereofonii od początku do końca płyty ! Ma to ponoć grać rewelacyjnie.

 

Może ktoś ma taki gramofonik i podzieli się spostrzeżeniami .

 

Lisor.

 

Ps.Oczywiście, że nie ma gramofonów ,, ... ,, . To była malenka prowokacja, żeby Kolektyw zainteresować ponownie tematem.

Link to comment
Share on other sites

Lisor, to byla podwojna prowokacja choc nie intencjonalna, bo czy tangencjonalne zwane inaczej statystycznym czy tangencjalne ramie, zwane tez stycznym jak juz wspomnial graaf nie jest lekiem na cale zlo ale jak zawsze - zamiast zlikwidowac stare przynosi nowe klopoty. Np. nadal istnieje blad prowadzenia a jak sie pomysli jakich ekwilibrystycznych skokow dokonuje serwo tego ramienia to az sie nie chce sluchac. Nie sadze tez aby mozliwe bylo zrobienie naprawde dobrego ramienia tego typu za niska cene.

Japonczycy probowali w 80-tych i 90-tych latach i ich plastikowe modele gramofonow z krociutkimi r. t. maja dzis jedynie zastosowanie jako karuzele dla lalek w dziecinnych pokojach.

Link to comment
Share on other sites

Dudivan, mówiac o serwach ramienia masz na myśli napęd nadążny ramienia, natomiast jest sporo konstrukcji ( m.in. AU/RA) , w których ramię, a właściwie wózek z wkładką jest zwyczajnie wleczone przez igłę i wspornik. Wózek może mieć różne kształty i sposób ułożyskowania od kółeczek na strunie (aura, clearaudio itp) po poduszkę powietrzną (air tangent ). Przy czym dobrze zaprojektowane servo wcale nie było takim złym pomysłem i działało wcale niegorzej od wleczonych ramion, których wspornik i igła prócz czytania informacji z rowka muszą służyć jako koń pociągowy ;-)

Link to comment
Share on other sites

Zdaje się, że Au/Ra produkowała gramofony dla Clearaudio. Oprócz tego produkowała bardzo podobne modele pod własną nazwą, oczywiście duuużo tańsze.

Niewykluczone, że Clearaudio wykupiło całkowiecie Au/Rę, bo po co im taka konkurencja, skoro te same urządzenia można sprzedawać kilkakrotnie drożej.

Albo Au/Ra sprzedaje swoją produkcję nie do sklepów, a dla Clearaudio, za lepszą cenę, niż na rynek detaliczny.

Obie te opcje właściwie na jedno wychodzą...

To są tylko moje przypuszczenia, ale wydają się całkiem prawdopodobne.

Janusz z Torunia

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich dyskutantów, może dorzucę coś do tematu.Od wielu lat jestem posiadaczem gramofonu z ramieniem tangencjalnym, liniowym, stycznym /różne nazwy/ REVOX B 795.Ideą działania ram. liniowych jest jak najdokładniejsze odwzorowanie drogi rylca nacinającego płytę, który porusza się po linii prostej od zewn. krawędzi płyty do środka.Ramiona konwencjonalne /z jednym pkt. podparcia/ podczas odtwarzania zataczają łuk i są styczne do rowka tylko w dwóch punktach /tzw. pkt. Baerwalda/, powoduje to błąd kątowy prowadzenia rzędu 1-2 st. kątowych /nawet w dobrych konsrukcjach/, co może zwiększyć zniekształcenia nawet do 1% /przy dużych poziomach/.Ramiona liniowe redukują ten błąd 6-8 razy, a tym samym zniekształcenia.Moje doświadczenia z AU/RA-toleruje tylko płyty w dobrej kondycji /brak serwo/.W połowie wymienionej sumy pln można kupić; REVOX'a /B 790, 795, 295/, SONY /PS-X 800, 555 ES-problemy z ustawieniem nacisku/, RABCO /ST-4, SL-8/, TECHNICS /SL-M2, M-3/, PIONEER /PL-L 1000, PL-L800-ramię grafitowe/, YAMAHA /seria PS-X/ itd.Na koniec; kiepskie ramię liniowe jest o wiele GORSZE od dobrego ramienia klasycznego /zgadzam się z dudivan/.pzdr

Link to comment
Share on other sites

... Aleksander w pierwszym poście streścił ideę działania ,, napędu igły,, , a RomanS pięknie opisał działanie tegoż ramienia i ,,zależności błędowe,, klasycznych ramion . Oczywiście w praktyce nie sądzę, że ramię styczne w tanich

gramofonach ( Au-Ra ? ) jest lekiem na całe zło, bo jednak w przeciwieństwie do Pana od Au-r niektórzy twierdzą, że

na starych płytach ramię nie pracuje właściwie? Przeskakuje igła - chyba ? Ja w każdym bądź razie wybieram się na słuchanko takiego gramofonu. Oczywiście podzielę się wrażeniami.

A tak na marginesie, jak mnie donieśli wróbli to Pan kupił drugiego Revoxa, oczywiście ,,tangencjonalnego,,.

 

Lisor

.

Link to comment
Share on other sites

... stożku, a możesz napisać jak taki Revox gra ze starymi , porysowanymi płytami. Czy coś nie skacze, o innych wadach przynajmniej jesli chodzi o AU-RĘ nie słyszaniem ( oczywiście poza banalnym problemem urywania się przewodów sygnałowych między wkładką a ramieniem). No i wspomnij ile nowy kosztuje.

 

Lisor.

Link to comment
Share on other sites

>Lisor

Witam!W przypadku płyt w niezbyt dobrej kondycji REVOX radzi sobie bardzo dobrze.Jak napisał ex-stożek zainwestuj w dobrą wkładkę i będzie OK.Nowa cena REVOX'a B 295 waha się w granicach 1000-1300 eur/zależnie od wkładki/, ale poszukaj na giełdach internetowych.Ostatnio na Allegro B 790 poszedł za 1200zł.pzdr

Link to comment
Share on other sites

No przy cenach nowych szukaj tak:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) ,

w tej chwili ok 130 euro , na pewno pójdzie wyżej ale chyba i tak się opłaca

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

ten jest z opcją kup teraz

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

kolejne

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) - ten w Berlinie , więc nawet odbiór osobisty to niedaleko

no więcej szukaj sam :-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

... po wpisach widać, że temat ,, tangencjonalny ,, spotkał się ze zrozumieniem ze strony fanów winylu.

Przed licytają pierwej jednak muszę posłuchać tego gramofonu - u Pana od Au-R i Revoxów. Wrażenia dorzucę do tego wątku.

Nie uważam, że sprawa jest zamknieta. Piszcie.

 

Pozdrawiam - Lisor.

Link to comment
Share on other sites

Lisor

 

pan który naprawia Aury raczej nie ma pojęcia o gramofonach skoro wygaduje takie rzeczy.Dudivan zaznaczył już problem,powiem tylko że to świeta racja.Ramie tangencjalne jest gorsze od zwykłego i ma zdecydowanie więcej wad niż zalet.Nie ma jeszcze technologi aby to mogło chodzić,to tak jak z silnikiem Wankla,teoretycznie super ale jest kłopot aby go zaadoptować do użytku.

Link to comment
Share on other sites

Oczywiscie, sa lepsze i gorsze ramiona kazdego typu. Kazdy typ ma swoje dobre i zle strony.

Ale: duzym problemem ramion tangencjalnych jest problem ktory mozna, upraszczajac, sprowadzic do problemu ogona psa ktory dominuje ruchami psa. Typ zawieszenja ramienia moduluje ruch wkladki, czesto, kontaminujac

zachowanie igly. Problem ten jest w praktyce bardzej toksyczny niz znieksztalcenia aberacji trajektorii ruchu wkladka-plyta w funkcji odleglosci od osi obrotu. Konkluzja: dobry jednopunktowiec jest lepszy od .......

Link to comment
Share on other sites

... Mój koteczku, przecie ja w zasadzie zacytowałem Pana od Au-R, wcale nie roztrzygając ( osobiście )przewagi jednego systemu względem drugiego. Ponieważ wnerwia mnie antiscating jako taki, wykombinowałem jak wyżej.

Zacytuję z grubsza opinię pewnego Pana, muzycznie wykształconego, który na winylach zjadł zęby - ,, ... trąbki latają po scenie... ,, , co dowodzi, że w przypadku prostej Au-Ry coś jest nieklawo. Pewnie prowadzenie wkładki nie jest doskonałe i igła zaczyna dygotać w rowku. Patrząc na ilość typów ,, tangencjonalnych ,, trzeba wnioskować, że temat jest trudny z powodów opisanych przez Ciebie i innych.

 

I dlatego muszę posłuchać tych gramofonów osobiście, żeby nie dać się spaczyć obiegowymi opiniami za i przeciw.

 

Lisor.

Link to comment
Share on other sites

>vinyldemon

"...Ramie tangencjalne jest gorsze od zwykłego i ma zdecydowanie więcej wad niż zalet.."

Możesz mi powiedzieć na czym opierasz tak autorytatywna opinię ?

Jakieś odsłuchy porównawcze robiłeś ? Aury, Revoxy, Air-tangent-y versus REGA, SME , Microseiki itp ?

Bo ja nie stwierdzam "usznie" żadnych domniemanych "wad" Linatrack-a ( to nazwa typu tangencjała w Revox-ie ) a wręcz przeciwnie - może niskie rejestry mogły by być niższe ( :-) ), ale to raczej wina wkładki....Natomiast reszta pasma - miodzio !!!!!

Co do "pracy" ramienia też nie mam nic do zarzucenia - nie mozna uszkodzić igły bo sterujesz klawiszami, na dodatek masz wbudowaną szczoteczkę do igły.....Nic dodać, nic ujać :)

 

No i te ultrastabilne obroty talerza......Robili kiedyś pomiary i wyszło im błąd poniżej 0.05%( mam gdzieś skany z periodyku niemieckiego z roku '82 czy '84 - pisze z pamięci, mogę się mylić :) ).

 

 

>koteczek

Ramię w Linatrack-u jest zawieszone w polu magnetycznym ( u góry ) i na trzpieniu z panewką rubinową na dole.

 

>Lisor

Porysowane płyty ( mam taka jedną ) nie stanowią problemu dla Revoxa. Wyregulowanego !!! Kiedy go odebrałem to prawie wogóle nie chiał mi wózek jechać - cóż się okazało ? Całe ramię było slrzywione w dół. Navszczeście to nie kłopot, trochę regulacji i chodzi jak złoto !!!

Już nie wrócę do "zwykłych" ramion.

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Jeno uwazam, ze tangencjalne ramiona sa super trudne dla konstruktora. Ale jak sie komus uda je dobrze zbudowac, to moga byc pyszne. Sluchalem Clear Audio i bylo swietnie ( ale kosztuje tyle co srednie panstewko w Afryce). Sluchalem wielu klasycznych jednopunktowcow, i trzypunktowcow i bylo rowniez swietnie a kosztowaly jedynie jak malutkie panstewko. Chce jedynie powiedziec, ze wspolczynnik cena/jakosc jest bardzej przyjazny dla ramion klasycznych. Co oczywiscie nie jest sprzeczne z: ludowym powiedzeniem: " dobre ramie tangencjalne nie jest zle". Nie mylic z powiedzeniem: "Balcerowicz musi odejsc" lub z truizmem, ze gdyby Wszechmogacy uwazal ze tangencjalne ramiona mialy przewage nad jednopunktowymi dal by kobietietom by mogly nam dawac radosc Zdecydowal sie na punktowe stawy.

Link to comment
Share on other sites

>Yanoosh

"Gdyby ramiona tangencjalne były tak jednoznacznie lepsze od klasycznych, to w żadnym gramofonie

>hi-end nie byłoby klasycznych ramion. Tymczasem jest ich całkiem sporo."

Bez urazy ale z taka logiką skazany jesteś na fałszywy obraz zjawisk. W hi-endzie jest bardzo wiele technicznych idiotyzmów (vide słynne ramie przegubowe 47Lab za $700). Producenci żerują na naiwności i nieznajomości rzeczy oraz takiej właśnie logice u klientów jaką się posłużyłeś.

Link to comment
Share on other sites

RS-A1 jest dużo starsze niż 47Labs,

w zasadzie to Sakura Systems jest tylko dystrybutorem tego instrumentu, produkowanego przez RS Laobarory Japan, na USA - kiedys to był Wavelenght i bezpośrednio z Japonii EIFL

tu zachował się jeszcze tekst "techniczny":

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

owszem, poinformowani ludzie twierdzą, że jest to technicznie idiotyczne, ale Ci co słyszeli jakoś przechodzą nad tym do porządku dziennego

 

tajemnicza sprawa ;) no nie?

ja mam tendencję, żeby ufać zwariowanym Japończykom :)

 

na zdjęciu bliźniacze do RS-A1 ramię Yamamury w systemie Requiem, który jest w całości idiotyczny technicznie - jak prawie wszystko co kiedykolwiek robił Yamamura ;)

i jak wszystko co uczynił - piękny :)

 

pozdrawiam,

graaf

post-5623-100002090 1170276553_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>dudivan

Nie napiszę, bo to nieprawda. Ale to nie znaczy, że WSZYSTKIE są wolne od zbędnych (dla dźwięku) dziwactw (czasem rzeczywiście pięknych) o przeznaczeniu, powiedzmy, artystyczno-marketingowym. To jest domniemanie, bo wszystkich ich nie znam lub nie znam dostatecznie dokladnie, ale oparte na kilkudziesięcioletnim juz moim kontakcie z techniką gramofonową i przygotowaniu zawodowym. Niestety nie jest ono czarodziejską różdżką rozświetlającą wszelkie tajemnice, ale trochę pomaga uniknąć części nieporozumień.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.