Jump to content
IGNORED

infra-woofer


misiomor

Recommended Posts

  • Moderatorzy

Ciekawe jakie to ma zniekształcenia i szumy?

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

Otóż zdaniem producentów tego wichajstra granica słyszalności została ustalona na 20Hz bo w czasach kiedy przeprowadzano badania nikt nie umiał wygenerować niezniekształconych 16Hz z odpowiednim natężeniem. Poza tym tych 5-10Hz wcale nie trzeba słyszeć. Na pewno da się je odczuć w inny sposób.

 

Jeżeli takie cudo dałoby mi np. lepsze wrażenie przebywania w pobliżu startującego śmigłowca, then let's go for it! Byleby tylko ekran nie zaczął falować.

Link to comment
Share on other sites

Ja bym sie bał raczej o swój organizm niż o budynek. Kiedys czytałem jaks publikacje o obiekcie przemysłowym w którym była instalacja wentylacyjna (kanały wantylacyhne z wylotami w pobliżu miejsca pracy ludzi) Stacja wentylatorów znajdowała się w pewnej odległości od wylotów kanałów. Okazało sie że wyloty kanałów generowąły częstotliwiści w geanicach 0,5-2hz. Wszyscy pracownicy pod wylotami skarżyli się na hroniczne bóle głowy i inne "nerwowe" przypadłości. Dopiero po jakimś czasie zlokalizowali przyczynę. Poo zmianie systemu wentylacji ich problemy ustąpiły.

Link to comment
Share on other sites

swoją drogą zobaczcie jak to działa

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) on wcale nie zmienia obrotów

A motor controller and electric motor rotate a set of blades at a constant speed.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...

Odważny "basista"

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

post-4056-100008976 1170296486_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Pomysł normalnie godny Nobla, jak bum cyk cyk! Żeby wykorzystać silnik i śmigło w roli głośnika... nigdy bym na to nie wpadł!

 

Ciekawe jak by się to sprawdziło na chałturze...

Nie doczytałem się dokładnie, ale swoją drogą, przy odpowiedniej konstrukcji łopatek (lekki i mocny materiał), moc urządzenia praktycznie zależy tylko od mocy samego silnika. Wzmacniacz potrzebny jest tylko do sterowania łopatkami i jego moc prawdopodobnie może być o jakiś rząd wielkości mniejsza od mocy silnika.

 

Najnormalniej w świecie silnik 3-fazowy - 7kW, pudło, wzmak 1000W i można festyn robić!!!:-)

Link to comment
Share on other sites

rozmyty? ja nie wale z prysznica a zwiatraka!! moze rozwiany a nie rozmyty?

 

wystarczy na kompresor zainstalowac elektrozawor wylot do tuby i masz taki bas, ze budynkiem trzesie. Taki strumien modulowanego powietrza wpierniczlismy w system nawiewu na PW by niezly ubaw. Farba i tynk sie sypal z tych prostokatnych rur idacych przez caly budynek.

Link to comment
Share on other sites

Wiatrak przed głośnikiem? Szybszy bas?... eee tam...

Przecież taki zwykły wiatrak "pcha" powietrze tylko w jedną stronę...

To tak, jakby zamiast ciupać siekierą w pniak, usiąść na niej i czekać, aż się przerąbie, bo siła większa...

 

Za to pomysł z kompresorem i elektrozaworami spoko:-)

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

A propos wiatraków:)

 

Myślałem, że mnie już nic nie zdziwi, a tu patrzcie - wiatrak przed kolumnami:).

Wczoraj rżałem jak koń oglądając fotkę w jednym z wątków, jak gość ustawił dvd na kulkach które spoczywały na puszkach. Aby radość była rodzinna :) pokazałem połowicy, a ta tak na mnie dziwnie spojrzała jakby obawiając się, że sam jestem na najlepszej drodze do podobnych działań:). Ale w razie czego wiatrak mogę postawić przed kolumnami i przed małżonką się nie zdekonspiruję:).

 

Oczywiście żartuję:), wiatraka stawiał nie będę. Na dobrą sprawę dopiero poznaję "świat hi-fi":). Naprawdę niezła zabawa, he,he,he.

Link to comment
Share on other sites

"Otóż zdaniem producentów tego wichajstra granica słyszalności została ustalona na 20Hz bo w czasach kiedy przeprowadzano badania nikt nie umiał wygenerować niezniekształconych 16Hz z odpowiednim natężeniem. Poza tym tych 5-10Hz wcale nie trzeba słyszeć. Na pewno da się je odczuć w inny sposób".

 

Pamiętam artykuł z niemieckiej gazety sprzed kilkunastu lat (chyba Klang und Ton), o istniejących w labolatoriach głośnikach infra. Autor opisywał, jakie niesamowite wrażenie zrobiła na nim wielka membrana, która wykazywała jedynie powolny ruch.

 

Miałem kiedyś najwyższy model aktywnego subwoofera Kenwooda z lat siedemdziesiątych. Wzmacniacz około 20W ( podłączany do zwykłych wyjść głośnikowych), cięzka i sztywna membrana bierna około 40 cm napędzana przez niewielką komorę głośnikiem 20cm ,o dużej sprawności i wychyleniu (tak jak w agregacie dwóch, jeden za drugim, niskotonowych,drugi w dużej obudowie). Obudowa compact usztywniana aluminiowymi profilami.

Planowałem to jako uzupełnienie do 4 sztuk 30-to cm w kolumnach (93 i 94 dB). Było fantastycznie, czuło się muzykę całym ciałem. Można się tym było normalnie nawalić. Ale generowało to tak niski bas, (górna częstotliwość graniczna 50 Hz), że nie dało się tego u mnie w domu używać. Brzęczały mi wszystkie szyby, grały szafki, wszystko wibrowało.Po pół godzinie zaczynało się odczuwać jakiś niepokój, ale wspominam miło.

Link to comment
Share on other sites

Ciekawy temat :-)

Jakieś 20 lat temu w Radioelektroniku był opisany głośnik, który stworzyli w USA na potrzeby producentów filmowych. Miał on odtwarzać dźwięk śmigłowca w naturalnym natężeniu. Zrobiony był z dużej membrany i napędzany silnikiem prądu stałego. Oś tego silnika za pomocą przekładni zębatej poruszała tą wielką membraną, obracając się (drgając) w obie strony. Niestety nie pamiętam jakiej mocy był ten głośnik :-)

 

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.