Jump to content
IGNORED

Micromega Stage4, seryjny defekt???


opteron

Recommended Posts

Postanowiłem rozbebeszyć moją kapryśną micromegę i przyjrzeć się elementom wewnątrz. Początkowo obwiniałem za problemy napęd. Szybciutko pozbyłem się starego i kupiłem nowy CDM12,4. Oczywiście problemu to nie rozwiązało. Najwyraźniej jest bardziej skomplikowany niż w klasycznych przypadkach problemów z czytnikami, zresztą Micromegi słyną z tych problemów.

Początkowo postarałem się o wymienienie kondensatorów monolitycznych, które są w bezpośrednim sąsiedztwie układów scalonych (DAC, układów servo itd.) Efekt prawie żaden, jeśli jakiejś płyty nie chciał wczytać to teraz tylko dłużej nad nią myśli. Te, które chodziły średnio, trochę lepiej. Znalazłem jakiś dziwny by pass przy układzie SAA(nie pamiętam oznaczeń w pracy jestem, jak wrócę do domu to dodam) jest to malutki kondensatorek, na pewno montowany ręcznie. Niewykluczone że jeszcze na etapie produkcji. Wypróbuje efekt bez niego i z nieco inną wartością ale szczerze wątpię w powodzenie tego zabiegu. Czy ktoś z forumowiczów zgłębiał te legendarne problemy owego typa?

Będę wdzięczny za wszelkie uwagi.

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Bypass przy układzie SAA7345GP nic nie pomaga, zmiana jego wartości też. Znalazłem też informacje że serwis swego czasu wymieniał właśnie Eprom-y i pomagało to tylko tymczasowo. W innym źródle znalazłem, że jest to wina układu ustalającego złą jasność diody laserowej. Podobno wymiana tego "czegoś" o czym niestety w artykule nie wspomnieli rozwiązuje problem na dobre.

Darkul, piotrek608, peter daniel, dcuadio, gregaudio - HELP :-)

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

opteron->

mialem podobny problem w swoim poprzednim odtwarzaczu BAT. Tam siedzial Philips CDM12.4

Kiedys zauwazylem, ze ma problemy z odczytaniem kilku plyt CD i pary hybrydowych SACD. Nie czytal w ogole TOC, albo w koncowych track'ach szarpal dzwiek, a na wyswietlaczu pojawial sie zlowieszczy ERROR.

 

Myslalem, ze to po kilku latach najzwyczajniej zaczyna szwankowac laser. Zadne proby czyszczenia niczego nie poprawily.

Zamowilem CDM12.4 (chyba juz dawno nie produkowany?) i wlasnorecznie wymienilem.

Bylem zdziwiony, bo nowy naped zachowywal sie dokladnie tak, jak ten stary :-)

 

Wysnulem stad wniosek, ze stary projekt Philipsa 'juz tak ma' i wyslalem odtwarzacz do fabryki, gdzie za $$$ wymieniono mi caly modul na zupelnie inny typ (niestety nie wiem co to jest) - jakis wspolczesnie produkowany i powszechnie dostepny (na pewno nie jest 1:1 kompatybilny z CDM12.4: widoczna roznica obejmuje calkiem inne zlacze, ktore idzie na PCB).

 

Zamiana na wspolczesny naped pomogla, choc jest on jakosciowo jeszcze gorszy od CDM12.4. Mam na mysli to, ze jest glosny i wolny w odczycie TOC i generalnie jest licho wykonany.

 

Jeszcze cos smiesznego na koniec. Napisalem do Victora, ze nie ma wstydu pakowac do niezlego przeciez odtwarzacza trzesacy plastik za $20, itd, itp.

Odpowiedz :-)

 

"The critique is fine, however there is nothing that we can, at this time, do about the drive. That is what Philips makes today, and there are very few drives available to the high end producers.

And of course we pay much more than $20 for it… that is how it works with small companies that don’t have pull with giants like Philips.

(...)

However, what we managed to do was make that drive produce great sound in our unit. So yes, I too would like a better feeling mechanism, but baring that, I would go for good sound."

 

LOL

 

Apropos tego kondensatorka->kiedys na diyAudio pisali, ze jego dodanie umozliwialo odczyt CDROM'ow.

Link to comment
Share on other sites

KotFilemon, właśnie to jest bolączka widać większości CD pracujących na CDM12,4. Jak juz pisałem też mam nowy napęd i problem nie ustąpił. Kondensatorek usunąłem i nie było widocznej zmiany ani na + ani na -.

Mam już eproma z inną wersją software-u i wepnę ją wpiąć dla próby, ale z opisów w necie wynika że to też nie jego wina. Znalazłem ciekawy opis dotyczący automatycznej regulacji jasności diody laserowej w CDM12.4 w necie ale zapomniałem zachować linka. Poszukam, podobno problem jest do rozwiązania.

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Przywlokłem drugą micromegę (tez stage4) która czyta absolutnie wszystko. Zatem rozebrałem czym prędzej żeby poznać sekret tego egzemplarza. Opad szczeny, płyta główna mniejsza o 1/3 (elementów również sporo mniej), zupełnie inny soft v5,2. No i chyba sprawa kluczowa napęd, nie jest jak się spodziewałem CDM12,4 a CDM12,1. Naturalnie przy tak rozległych zmianach konstrukcyjnych soft nie działał poprawnie. Model nowszy, na pewno tańszy ale i lepiej łykający płyty. Brzmienie mojego nieco na +, ale trudno obiektywnie to ocenić bo powymieniałem opampy.

 

Pozostaje chyba tylko powiedzieć "ten typ tak ma" i nagrywać na dobrych płytach...

Pozdrawiam

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.