Skocz do zawartości
mkorek

Akustyka wnętrz

Rekomendowane odpowiedzi

Pytanie do fachowców. Co polecacie na pierwsze odbicia boków ścian w wąskich i długich pokojach? W moim przypadku szerokość pokoju wynosi  2.9m. Rozpraszanie czy pochłanianie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Finalny stosunek ilości ustrojów rozpraszających do pochłaniających zależy od bardzo wielu czynników... jak w pokoju jest dużo gratów, sufit pochłaniający i ogólnie krótki pogłos to powinno być więcej rozpraszaczy żeby go nie przetłumić. Jak pokój jest duży, mało umeblowany, to pochłaniaczy powinno być sporo żeby zbić nadmierny pogłos. Nie ma za bardzo złotego środka. Ja się zazwyczaj trzymam tego, że rozpraszacze daję tylko na tylną ścianę za słuchacza bo to najlepsze miejsce dla nich, ale tak jak mówię, wszystko zależy od wszystkiego...

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź. Mam podobne przypuszczenia i w zasadzie pokrywa się to z zaleceniami Dennisa Foleya. www.acousticfields.com/tap-principle/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś w łódzkim z Szacownych kolegów zajmuje się adaptacjami akustycznymi pomieszczeń - ew. kogo w łódzkim polecacie? Chcę trochę ogarnąć akustykę w moim pokoiku do wszystkiego :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
On 12/31/2018 at 9:50 AM, Bartek z Mega-Acoustic said:

28 kg/m3,  do zmniejszania pogłosu to tak średnio bo ciężko to na ścianie zamontować... raczej tylko w rogu pomieszczenia. Odnośnie czystości - można odkurzać ^^ pamiętaj też, że za tymi ok 50 Hz to te współczynniki pochłaniania już bardzo mocno lecą w dół bo nie bardzo da się zmusić jakikolwiek ustrój porowaty żeby pochłaniał te częstotliwości, musiałby wtedy mieć nie 40 a ze 100 cm grubości...

A jaka będzie różnica między tą pułapką a tą?

https://www.mega-acoustic.pl/sklep/pulapka-basowa-pb-mp-1-120cm/

Na dzień dzisiejszy nie mam buczącego basu i nie chcę go stracić a poprawić lub odzyskać równomierny.

Jak mają się basstrapy z pianki do tych z wełny?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 18.01.2019 o 00:47, meloV8 napisał:

Pytanie do fachowców. Co polecacie na pierwsze odbicia boków ścian w wąskich i długich pokojach? W moim przypadku szerokość pokoju wynosi  2.9m. Rozpraszanie czy pochłanianie?

Kolumny będą stały nie więcej niż pół metra od bocznych ścian, to prawdopodobnie za blisko na skuteczne rozpraszanie (ale tylko w przypadku odbić z kolumny stojącej przy ścianie, odbicia od przeciwległej kolumny już spokojnie rozpraszać można).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, jarekf40 napisał:

A jaka będzie różnica między tą pułapką a tą?

https://www.mega-acoustic.pl/sklep/pulapka-basowa-pb-mp-1-120cm/

Na dzień dzisiejszy nie mam buczącego basu i nie chcę go stracić a poprawić lub odzyskać równomierny.

Jak mają się basstrapy z pianki do tych z wełny?

 

którą a którą? pułapka z wełny, "czysta", nie będzie wcale inna niz ta piankowa... chociaz te z wełną to często sa rezonansowe albo membranowe, z płytą na froncie, a to zupełnie co innego

 

7 godzin temu, Zbig napisał:

Kolumny będą stały nie więcej niż pół metra od bocznych ścian, to prawdopodobnie za blisko na skuteczne rozpraszanie (ale tylko w przypadku odbić z kolumny stojącej przy ścianie, odbicia od przeciwległej kolumny już spokojnie rozpraszać można).

to jeszcze zależy jaki rozpraszacz, jak 50 cm to rozpraszacz musi mieć max 8-9 cm wysokości żeby zaszło zjawisko rozproszenia. Tak czy inaczej, ja jak zawsze polecam rozproszenie na tylną ścianę. Pytanie, czy rozpraszać czy pochłaniać - to zależy ile masz kasy :D bo rozpraszanie wychodzi jakoś 10x drożej niż pochłanianie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Bartek z Mega-Acoustic napisał:

Tak czy inaczej, ja jak zawsze polecam rozproszenie na tylną ścianę.

Byś kiedyś wyjaśnił dlaczego, bo nie bardzo rozumiem tę koncepcję...  chyba że hołdujesz zasadzie dead end - live end... ale to trochę przestarzałe jest...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie mam zielonego pojęcia na czym polega koncepcja dead end - live end... jak dla mnie rozpraszacze na tylnej ścianie to zdecydowanie nie dead. Jakby to pochłaniacze były, no to tak.

przede wszystkim bierze to się z tego, że rozpraszacz ma różną skuteczność w zależności od kąta padania fali na niego i jest najskuteczniejszy jeśli wynosi on 0 stopni względem normalnej, czyli prostopadle do ściany na której jest rozpraszacz. Jak wrzucisz na ściany boczne to masz duży kąt, typu 30-40 stopni i rozpraszacz na start jest o 30% mniej skuteczny. O tym dlaczego nie na ścianie przedniej powiedziano już chyba wszystko

Dołączam ten sam wykres co zawsze, pokazujący zależność rozproszenia od kąta padania dla przykładowego dyfuzora strojonego na rozpraszanie 1000 Hz.

diffusion_angle.thumb.jpg.6153da446e54e26027465bb94c109873.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Bartek z Mega-Acoustic napisał:

rozpraszacz musi mieć max 8-9 cm wysokości

Tylko że wtedy w większości zakresu średnich tonów nie działa, więc po co w ogóle go zakładać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Bartek z Mega-Acoustic napisał:

Dołączam ten sam wykres co zawsze, pokazujący zależność rozproszenia od kąta padania dla przykładowego dyfuzora strojonego na rozpraszanie 1000 Hz.

Wykres generalnie potwierdza to co napisałem powyżej :-)  I jest zapewne teoretyczny, tzn. zakładający brak wpływu odległości źródła od ustroju.  A masz dla porównania wykresy pokazujące współczynnik rozpraszania przy niższych strojeniach i wyższych wartościach N?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam, musiałbym to policzyć, dzisiaj niestety nie dam rady za bardzo. W tym momencie nie mówię nic o odległości od źródła/ustroju bo z tym już jest większy cyrk, niektórzy nawet piszą że żeby rozpraszacz fajnie działał to trzeba ze 3 m od niego siedzieć... więc kwestia po prostu źródła. A tak naprawdę to dlatego trzeba wszystko liczyć i projektować indywidualnie, bo nie da się większości zasad uniwersalnie przedstawić, no ale niektóre na szczęście tak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Bartek z Mega-Acoustic napisał:

przede wszystkim bierze to się z tego, że rozpraszacz ma różną skuteczność w zależności od kąta padania fali na niego i jest najskuteczniejszy jeśli wynosi on 0 stopni względem normalnej, czyli prostopadle do ściany na której jest rozpraszacz.

Ale też wtedy ma najbardziej nieliniową charakterystykę w funkcji częstotliwości.  Wszystko fajnie tylko że słuchacz siedzi z głową do przodu, więc słabo słyszy te efekty rozpraszania z tylnej ściany.  Moim zdaniem szkoda pieniędzy na zaawansowane ustroje na tylną ścianę.  Wystarczą znacznie tańsze deflektory albo nawet regał z książkami, itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Bartek z Mega-Acoustic napisał:

to jeszcze zależy jaki rozpraszacz, jak 50 cm to rozpraszacz musi mieć max 8-9 cm wysokości żeby zaszło zjawisko rozproszenia. Tak czy inaczej, ja jak zawsze polecam rozproszenie na tylną ścianę. Pytanie, czy rozpraszać czy pochłaniać - to zależy ile masz kasy :D bo rozpraszanie wychodzi jakoś 10x drożej niż pochłanianie 

Generalnie to sam jestem w stanie zrobić zarówno rozpraszacz jak i pochłaniacz, to dla mnie żaden problem, bo już to robiłem i to dość rozbudowane modele. Wydaje mi się, ze w pomierzeniu tak małym jak moje, nie ma sensu dawać rozpraszaczy głębszych niż 10cm, zarówno od strony akustycznej jak i typowe użytkowej pokoju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pokoik ok. 18m2 (3x6) jak na zdjęciach. 

    Pytanie czy jest szansa na wyciszenie ściany za telewizorem? Sąsiedzi mają jakieś łóżko które strasznie jęczy jak je rozkładają, poza tym słychać trochę jak gra u nich głośno TV (przebija się przez ścianę - najbardziej średnie tony). Przekopałem się przez forum i różne strony i wiem, że wyciszenie dźwięków od sąsiadów jest trudne. Czy taka mata ma szansę trochę wyciszyć sąsiadów (ta ściana niesie również głosy sąsiadów z dołu... jak to w blokach)? Czy taki korek sprawdzi się? Czy dopiero zastosowanie takich płyt da dobry efekt? Przy okazji ograniczenie dźwięków od sąsiadów liczę również na to że sąsiedzi będą mniej słyszeć mnie. Nie liczę na cuda ale wiem, że jak na tej ścianie była głęboko tłoczona tapeta to było lepiej, więc liczę ze stosując specjalistyczne materiały można osiągnąć jeszcze lepszy efekt.

    Druga kwestia - poprawa akustyki pomieszczenia. Za kolumny zapewne warto dać jakieś rozpraszacze? Na ścianę za kanapą chyba pochłaniacze, bo bliskość głowy do ściany wyklucza rozpraszacze (o ile dobrze doczytałem)? Na ścianę za słuchaczem raczej coś do 5-7cm, raczej nie grubsze. Na suficie mam "baranka" i chyba sprawuje się nieźle. Z basem nie mam problemu - nic nie buczy anie się nie ciągnie.

A.jpg

B.jpg

C.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 hours ago, Bartek z Mega-Acoustic said:

którą a którą? pułapka z wełny, "czysta", nie będzie wcale inna niz ta piankowa... chociaz te z wełną to często sa rezonansowe albo membranowe, z płytą na froncie, a to zupełnie co innego

tą 

https://www.mega-acoustic.pl/sklep/pulapka-basowa-pb-premium/

i tą

https://www.mega-acoustic.pl/sklep/pulapka-basowa-pb-mp-1-120cm/

Dzisiaj, już po ustawieniu sprzętu, nie borykam się z buczącym basem, chciałbym jeżeli dobrze zrozumiałem to co do tej pory się naczytałem, zniwelować fale stojące nie usuwając całego pasma basu.

Odpowiadając na przyszłe pytania, nie mam dzisiaj jasno określonych problemów, które zdiagnozowałem. Chcę wyciągnąć jak najwięcej z pomieszczenia, które przenaczyłem na audio-video. Krok po kroku wprowadzać adaptacje zaczynając od podstawowych - książkowych do czasu uzsykiwania poprawy w akustyce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy posiada ktoś z Szanownych forumowiczów, działający link to postu Eleborth'a  o budowie jego pokoju odsłuchowego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

Mam pytanie do bardziej doświadczonych.
Mam pokój o wymiarach 4x6,5 m. Sprzęt ustawiony jest na krótszej ścianie, miejsce odsłuchu mam na przeciwległym końcu pokoju (słychać całkiem dobrze mimo sporej odległości). Zastanawiam się jednak nad "skróceniem" pokoju poprzez dodanie na ścianie przeciwległej do sprzętu regałów z książkami.  W wyniku tego jednak miejsce odsłuchu zostanie przesunięte na odległość 3/4 długości pokoju i pytanie czy przestanę słyszeć basy (teraz ich tam nie słychać), czy to, że dostawię regały z książkami zmieni też miejsce w którym znoszą się fale stojące? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie wplynie na miejsce “znoszenia“ basu.

ale w zasadzie to powinna byc dobra pozycja wyjsciowa zapewniajaca stosunkowo rownomierny rozklad cisnienia w calym pomieszczeniu.

W uproszczeniu dobry rozklad to glosniki 1/4 od sciany bocznej i przedniej, miejsce sluchacza tez 1/4 od sciany tylnej.

cala tylna sciana pelna ksiazek to dobra adaptacja akustyczna (mam dokladnie to samo ustawienie). Sprobuj poustawic ksiazki na roznej glebokosci, na podobienstwo „dyfuzora“ 

335F4D47-1B9E-446E-8D4A-49BBBCCB067C.jpeg

92FAB1E3-A891-499C-AC9B-E63B6182799E.jpeg

Edytowane przez xajas
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, xajas napisał:

To nie wplynie na miejsce “znoszenia“ basu.

ale w zasadzie to powinna byc dobra pozycja wyjsciowa zapewniajaca stosunkowo rownomierny rozklad cisnienia w calym pomieszczeniu.

W uproszczeniu dobry rozklad to glosniki 1/4 od sciany bocznej i przedniej, miejsce sluchacza tez 1/4 od sciany tylnej.

cala tylna sciana pelna ksiazek to dobra adaptacja akustyczna (mam dokladnie to samo ustawienie). Sprobuj poustawic ksiazki na roznej glebokosci, na podobienstwo „dyfuzora“ 

Dzięki. Na pewno nie uda mi się odsunąć głośników na 1/4 od ściany przedniej (mam 1/8 i tak musi zostać) i na pewno nie uda mi się ułożyć książek na różnej głębokości (żona ma świra na punkcie symetrii ;)  ), ale pozostałe ustawienia da się zrobić. Dzięki za rady. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka ścianka z półek z książkami nie będzie stanowić bariery dla basu, więc już teraz możesz usiąść w tym miejscu i posłuchać jaki tam jest bas. Jeśli są duże różnice w głośności niskich częstotliwości w pomieszczeniu to zapewne jest problem z rezonansami i potrzebne są pułapki basowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.