Jump to content
mkorek

Akustyka wnętrz

Recommended Posts

Jak wpadles na stwierdzenie „bas ucieka mi przez scianki“.

Czy robiles jakies pomiary akustyki pomieszczenia? (rozklad cisnienia w zakresie basu w roznych miejscach w pomieszczeniu)

Czy zdajesz sobie z tego sprawe, ze ten domniemany brak basu moze nie wynikac z „uciekania basu“ tylko z interferencji/modow pomieszczenia? Moze siedzisz w punkcie mininimum cisnienia?

Jesli zastosujesz „twarde“, sztywne pokrycie scian (zlikwidujesz absorbujace bass plyty), podkreslisz jeszcze bardziej efekt modow! Czyli moze sie zdarzyc, ze tego basu bedzie jeszcze mniej! Ta cala przebudowa moze byc kontraproduktywna!

Im mocniej absorbujesz bas na scianach, tym bardziej redukujesz mody i tym bardziej rownomierny jest rozklad cisnienia basu w calym pomieszczeniu i rownomierny przebieg charakterystyki basu.

To tak wyglada, jak bys probowal naprawiac auto, a nie wiedzial co jest zepsute 🙂

Edited by xajas
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja się na tym nie znam więc poprosiłem o pomoc profesjonalistę i jestem po pierwszym pomiarze. Jak skończę remont będzie drugi pomiar i dopiero reszta ustrojów. Druga sprawa, dom jest podniesiony i przebudowany, poprzednio miałem pokój w podobnym wymiarze ale z pełnymi, murowanymi ścianami i nie było problemu z niskimi częstotliwościami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Dancan napisał:

Ja się na tym nie znam więc poprosiłem o pomoc profesjonalistę i jestem po pierwszym pomiarze.

Czy mozesz pokazac tutaj wyniki tego pierwszego pomiaru (wystarcza zrzuty z ekranu)?

Najciekawsze sa

- pomiar przebiegu pasma czestotliwosci mierzony na zaplanowanym miejscu odsluchu

- pomiar poglosu pomieszczenia (RT60 albo Waterfall)

Jak pogadasz z profesjonalista, to on juz bedzie wiedzial o co chodzi

Jest to takze w twoim interesie, by rozpoznac czy zaplanowane przebudowy rzeczywiscie doprowadzily do oczekiwanej poprawy (porownanie tych pierwszych pomiarow z nastepnymi pomiarami)

Edited by xajas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszy pomiar był powodem do decyzji o przebudowie, więc postanowiliśmy, że protokół z pomiarów zostanie wygenerowany po drugim pomiarze gdyż zmiany będą zbyt duże. Dlatego też na ten moment nie dysponuje wykresami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

AKUSTYKA PODŁOGI DREWNIANEJ

Zabieram się za remont podłogi i zastanawiałem się, czy mogę zrobić coś co przy okazji poprawi akustykę pomieszczenia.

Podłoga to deski sosnowe (28mm grubości) na legarach. Z netu wyczytałem, że warto (proszę o weryfikację):
1. Dobrze wszystko umocować, po pierwsze ze względu na to, żeby nie skrzypiała, po drugie po to, żeby nie dudniła - deski będą zdejmowane, więc po pierwsze umocnię legary, po drugie przyłożę się do dobrego dokręcenia desek do legarów.
2. Należy zostawić przerwę między podłogą, a ścianami (około 1 cm.), żeby nie przenosiły się drgania na ściany.
3. Przerwę można wypełnić pianką akustyczną.

Pytania co jeszcze można zrobić?
- Czy wypełniać jakimś materiałem przestrzenie między legarami (piasek, pianka akustyczna, wełna mineralna)?
- Czy użyć jakiejś cienkiej maty (np. 0,7cm) wytłumiającej pomiędzy legary, a deski? Takie maty polecane są pod podłogi pływające (panele, lub podłogi drewniane), ale nie wiem czy jest sens w tym przypadku, skoro dechy i tak będą dokręcane do legarów na wkręty. Czy to w ogóle coś da?


 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś to na pewno pomoże. Skoro teraz podłoga skrzypi to znaczy, że potrafi drgać, a drgając podczas słuchania muzyki odbiera część energii basu przez co masz mniejszą dynamikę i ilościowo jest mniej basu. Może też powodować dość mocne osłabienie basu w częstotliwości rezonansowej podłogi - zależy to od stopnia uginania się desek i odległości pomiędzy legarami.

Co jest pod legarami? Jeśli jest to strop drewniany to pozostaje Ci zakup wkrętów i przykręcenie ich do legarów. Proponuję wkręty Spax lub inne o specjalnej budowie i wytrzymałości, żeby nie pękały podczas wkręcania i dobrze trzymały na lata.

Jeśli pod legarami jest strop betonowy, a legary są dość rzadko to można deski zakotwić do stropu i potem przestrzeń pomiędzy legarami wypełnić pianką.

  • Thanks 1

Ustroje dopasowane do Twego wnętrza.

facebook.com/AcousticL

www.AcousticLab.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Acoustic Lab napisał:

Coś to na pewno pomoże. Skoro teraz podłoga skrzypi to znaczy, że potrafi drgać, a drgając podczas słuchania muzyki odbiera część energii basu przez co masz mniejszą dynamikę i ilościowo jest mniej basu. Może też powodować dość mocne osłabienie basu w częstotliwości rezonansowej podłogi - zależy to od stopnia uginania się desek i odległości pomiędzy legarami.

Co jest pod legarami? Jeśli jest to strop drewniany to pozostaje Ci zakup wkrętów i przykręcenie ich do legarów. Proponuję wkręty Spax lub inne o specjalnej budowie i wytrzymałości, żeby nie pękały podczas wkręcania i dobrze trzymały na lata.

Jeśli pod legarami jest strop betonowy, a legary są dość rzadko to można deski zakotwić do stropu i potem przestrzeń pomiędzy legarami wypełnić pianką.


Dzięki. Dokładnie z basem jest największy problem (...gdzieś ucieka), bo te same kolumny w innym pomieszczeniu grają genialnie, a w tym pokoju już co najwyżej przeciętnie. Wkręty do desek tarasowych rzeczywiście dobry pomysł, bo porządnie dociągają dechę do legara i mają mały łepek.

Jeszcze nie wiem co jest pod deskami, ale chyba jest pusto tzn. podłoga betonowa, legary na to i deski.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 1.07.2019 o 15:21, Acoustic Lab napisał:

Coś to na pewno pomoże. Skoro teraz podłoga skrzypi to znaczy, że potrafi drgać, a drgając podczas słuchania muzyki odbiera część energii basu przez co masz mniejszą dynamikę i ilościowo jest mniej basu. Może też powodować dość mocne osłabienie basu w częstotliwości rezonansowej podłogi - zależy to od stopnia uginania się desek i odległości pomiędzy legarami.

Co jest pod legarami? Jeśli jest to strop drewniany to pozostaje Ci zakup wkrętów i przykręcenie ich do legarów. Proponuję wkręty Spax lub inne o specjalnej budowie i wytrzymałości, żeby nie pękały podczas wkręcania i dobrze trzymały na lata.

Jeśli pod legarami jest strop betonowy, a legary są dość rzadko to można deski zakotwić do stropu i potem przestrzeń pomiędzy legarami wypełnić pianką.


Okazało się, że pod deskami legary leżały niezamocowane na stropie, a żeby za bardzo nie latały budowlańcy w wolne przestrzenie nasypali warstwę piasku (2-3cm) i na wierzch zrobili wylewkę betonową (2cm) do poziomu desek. nic dziwnego, że cała podłoga skrzypiała i pracowała 😮

Czeka mnie teraz wyczyszczenie wszystkiego, zamocowanie legarów, wypełnienie (pianką akustyczną lub twarda wełną mineralną)  i ułożenie na nowo desek (przykręcenie spaxami). Zakładam jednak, że różnica w akustyce powinna być spora.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 17.07.2019 o 12:47, Bieda napisał:

Zakładam jednak, że różnica w akustyce powinna być spora.

Tak będzie. Tym bardziej, że jak się okazało cała podłoga leżała luzem.  Powodzenia w pracach i jak możesz to zamieść zdjęcia z kolejnych etapów prac. Może komuś w przyszłości ten temat też pomoże.

Edited by Acoustic Lab
  • Like 1

Ustroje dopasowane do Twego wnętrza.

facebook.com/AcousticL

www.AcousticLab.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 19.07.2019 o 17:40, Acoustic Lab napisał:

Tak będzie. Tym bardziej, że jak się okazało cała podłoga leżała luzem.  Powodzenia w pracach i jak możesz to zamieść zdjęcia z kolejnych etapów prac. Może komuś w przyszłości ten temat też pomoże.


Jestem na etapie rozpierduchy:
1. Tak wyglądała podłoga po zdjęciu pierwszych desek

IMG_20190716_210413.jpg


fot. 2. warstwa piasku i warstwa betonu - razem 5cm, tyle co wysokość legara (beton dochodził do poziomu desek)

IMG_20190716_214844.jpg

 

fot.3. po zdjęciu całej podłogi i ruszeniu betonu

IMG_20190722_090538.jpg

 

fot. 4. po wyniesieniu gruzu i piasku (około 1,5 m3), legary leżą luźno na stropie i czekają na wypoziomowanie i umocowanie do stropu. Mocowanie zrobię za pomocą kątowników budowlanych, dodatkowo w kilku miejscach pianką montażowa (po uprzednim dokładnym oczyszczeniu i zroszeniu powierzchni stropu wodą, żeby pianka się przykleiła do stropu i legara).

IMG_20190722_183200.jpg

Edited by Bieda

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie lepiej zrobić wylewkę samopoziomującą i położyć na klej klepki z drewna.


pre lampowe Adagio Sound, końcówka Sugden Au51 P MKII, AVI Laboratory Series, strojenie kolumn Adagio Sound - wszystko spięte kabelkami ;-)) żeby grało

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Kazik II napisał:

A nie lepiej zrobić wylewkę samopoziomującą i położyć na klej klepki z drewna.

Pojawiłby się problem różnicy poziomów - pozostałe pomieszczenia byłyby o wiele wyżej. Teraz jest 5-5,5 cm legara i 2,8cm deska, a wylewka + klepka to by było ze 3-4cm razem.

Edited by Bieda

Share this post


Link to post
Share on other sites

To dać 1cm styropianu, zazbroić wylewkę betonową siatką i po sprawie.

Wyeliminuje to problemy akustyczne jakie powodują puste przestrzenie.

  • Like 1

pre lampowe Adagio Sound, końcówka Sugden Au51 P MKII, AVI Laboratory Series, strojenie kolumn Adagio Sound - wszystko spięte kabelkami ;-)) żeby grało

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Kazik II napisał:

To dać 1cm styropianu, zazbroić wylewkę betonową siatką i po sprawie.

Wyeliminuje to problemy akustyczne jakie powodują puste przestrzenie.


Problemem było głównie to, że podłoga cała chodziła, a nie pusta przestrzeń pod deskami, bo wcześniej nie było tam pustych przestrzeni (piach i wylewka betonowa, aż do linii desek).
na tym etapie robienie wylewki i kładzenie desek na klej, to podobna robota, co dokręcenie legarów, położenie desek na nowo i ich wycyklinowanie. Koszty nawet będą wyższe, chociażby ze względu na nowe deski na podłogę o zbliżonej jakości do obecnych.

Share this post


Link to post
Share on other sites


Prace trwają powoli ze względu na braki czasowe i upały.
Legary zostały wypoziomowane (podkładki i kliny drewniane), a następnie przymocowane do posadzki kątownikami budowlanymi (50x70mm). Na jeden rząd wyszło około 5-5 kątowników (2 na łączeniu legarów) i potem na przemian raz z prawej, raz z lewej strony legara na oko w miejscach, gdzie był narażony na największe obciążenia i skręcanie. Kątowniki do posadzki przykręciłem na dwa wkręty (kołki 10mm), a do legara na 4 wkręty, żeby zmniejszyć ryzyko zerwania wkrętów przez pracującą podłogę.

Następnie przestrzenie między posadzką, a legarem zostały wypełnione pianką montażowa (niskorozprężalną), na tym etapie trzeba pamiętać o dociążeniu legarów, żeby pianka nie wypchnęła go miejscami do góry.
 

IMG_20190729_171739.jpg

 

Następnie wolne przestrzenie pomiędzy legarami wypełniłem płytami ze skalnej wełny mineralnej do izolacji termicznej i akustycznej i przykryłem agrowłókniną (przymocowaną na brzegach takerem do legarów), żeby wełna nie pyliła w przyszłości, pod wpływem pracy.

IMG_20190730_190821.jpg

IMG_20190730_202101.jpg

Kolejny etap, to będzie układanie desek na nowo.

Edited by Bieda

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, .:Gerard:. napisał:

Za późno temat zobaczyłem, dobra byłaby Fermacell podsypka ocieplająca
Jedna jest na sucho a ja polecam ta mieszana z woda


Nie znałem tego rozwiązania, ale mam trzy wątpliwości:
1. Czy nie będzie w przyszłości pylić?
2. Koszty: wychodzi 20kg/m2 (5cm grubości), czyli około 55zł/m2, a w przypadku skalnej wełny mineralnej 7zł/m2, czyli 1/8 ceny. W moim przypadku to różnica na całej powierzchni:
~1500 zł (podsypka+transport)  vs. 330zł (130zł wełna + 200zł pianki)
3. Nakład pracy: Podsypkę trzeba by przewieźć busem i wtargać te pół tony do domu, a w przypadku wełny przewiozłem sobie samodzielnie po dwie paczki osobówką w drodze z pracy do domu.

Edited by Bieda

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie miałem na myśli "suchej podsypki"
 

Ta która polecam, dodaje trochę wody na 80l granulatu, w miarę krotki czas wymieszać i wysypać, na drugi dzień twardnieje jak "styropian" 

 

Wełna pewnie tańsza, ale to się nie pyli, nie przepuszcza wilgoci i tez jest akustyczne i na takie podłogi jak Twoja
W linku jest wideo, od 1:40 min. sie zaczyna jak miesza i wysypuje

https://www.hornbach.de/shop/Gebundene-Schuettung-fermacell-80-L/8083422/artikel.html?wt_cc2=51906178518&wt_cc3=244443354414&gclid=EAIaIQobChMI_J_HmZ7k4wIVREPTCh3lvwE8EAYYASABEgK0GPD_BwE&wt_cc6=8083422&wt_mc=de.paid.sea.google.alwayson_assortment.bau.pla.1033789192.51906178518.&wt_cc1=1033789192

 

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

posypka fermacella powstała do technologi kładzenia płyt podłogowych fermacell bezposrednio na posypke bez legarów czyli aby było szybko i łatwo dla wprawnej ekipy i w 1 dzień

jesli sa legary to juz  nic nie wniesie

co kładziesz na legary? ja na taka podłoge przykleiłem 2 warstwy osb 25 na krzyż i na to deska na klej

jest idealnie

  • Like 1

Szanuj zdrowie należycie, bo jak umrzesz, stracisz życie

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 31.07.2019 o 11:29, Bieda napisał:

Kolejny etap, to będzie układanie desek na nowo.

polecam z naciskiem

przykleić deski na klej do legarów! a nastepnie dopiero przykręcić na wkręty o długości dwukrotnej grubości desek

lub najlepsze rozwiązanie

pokryć legary płyta OSB na klej i wkręty grubość płyty 15mm-18mm i dopiero na tę płytę przykleić deski

tylko takie rozwiązanie zapewni brak klawiszowania desek o ograniczy zmiane wymiarów pod wpływem sezonowych zmian wilgotności

W dniu 2.08.2019 o 16:36, cir napisał:

ja na taka podłoge przykleiłem 2 warstwy osb 25 na krzyż

to jest rozwiazanie "pancerne" które stosuje się na stropy drewniane w celu usztywnienia i zwiekszenia wytrzymałości

z racji tego ,że deski sa grube w teorii 32mm połaczenie płyty 15mm z deskami 32mm da odpowiednią sztywnośc i nie trzeba stosować tak grubych osb

Edited by slawek.xm

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, slawek.xm napisał:

polecam z naciskiem

przykleić deski na klej do legarów! a nastepnie dopiero przykręcić na wkręty o długości dwukrotnej grubości desek

lub najlepsze rozwiązanie

pokryć legary płyta OSB na klej i wkręty grubość płyty 15mm-18mm i dopiero na tę płytę przykleić deski

tylko takie rozwiązanie zapewni brak klawiszowania desek o ograniczy zmiane wymiarów pod wpływem sezonowych zmian wilgotności

Nie mogę sobie niestety pozwolić na dodatkową warstwę płyty OSB, bo by była różnica poziomów z innymi pomieszczeniami, więc kładę deski bezpośrednio na legary, ale tak jak piszesz na pewno wzmocniłoby to podłogę.

Żeby nie pyliło chciałem jeszcze poza agrowłókniną dodać folię budowlaną (paraizolacyjną), ale wtedy nie mógłbym przykleić desek do legarów, tak jak radzisz. Jakiego kleju można do tego użyć?

Cir jakiego kleju używałeś do tych płyt OSB?


 

Share this post


Link to post
Share on other sites

parkietowy dwuskładnikowy do klejenia desek, chcesz konkretna nazwe ?

  • Thanks 1

Szanuj zdrowie należycie, bo jak umrzesz, stracisz życie

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, cir napisał:

parkietowy dwuskładnikowy do klejenia desek, chcesz konkretna nazwe ?

Nie. Wystarczy, firma nieistotna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieję, że działania, które podejmujesz doprowadzą do tego, że "odzyskasz" bas. Miałem nieco podobny problem, kiedy wyprowadziłem się z mieszkania z płyty betonowej do domu. Sprzęt na na pietrze na antresoli z drewnianym stropem. I też miałem wielkie odczucie braku basu. Fakt, przestrzeń wielokrotnie większa (kubatura), strop, itd. W tym czasie zmieniałem też system. Podłogowe proac studio były po prostu za małe. Przyjechał pan z monitorami avalanche (chyba tak się nazywają), polskie, chwalone konstrukcje z 10 calowym chyba głośnikiem basowym ( a może 8, już nie pamiętam). I sam pan konstruktor stwierdził, że nie ma basu. I wyjechał z głośnikami. Potem miałem jeszcze kilka innych, aż kupiłem vandersteeny 3as. I też nie waliło basem jak w bloku, ale pojawiał się. Jak był na płycie to się odzywał, a nie betonowe ściany i podłogi. Ale było b. dużo wysokich tonów. Drażniły wręcz. Wtedy miałem pre amp. naim n272. Kupiłem absorbery (a słucham, jak pisałem na antresoli, gdzie skosy dachu od wewnątrz są drewniane, plus odkryte krokwie (rozpraszanie), strop drewniany, dywan - a w uszach często jazgot. W końcu zmieniłem pre. na manleya (lampa). I wszystko wróciło skręciło w stronę, którą chciałem: jest bas, kiedy jest nagrany (nie chodzi mi o stopę perkusji, która rusza podłogą) i ładna średnica z wysokimi.

Piszę o tych sowich doświadczeniach, ponieważ nie sądzę, żeby lepsze przymocowanie podłogi "poprawiło bas". Przecież pod nim i tak jest beton. Jeśli to jest poddasze, to pewnie tam "ucieka" bas. Jak niby u mnie. Piszę "niby", bo bas nie ucieka, może zmniejszą się odbicia od betonu, a bas pozostanie - i to dużo lepszej klasy.  W każdym razie, takie są moje doświadczenia. Zastanów się, kiedy słuchałeś w otoczeniu betonu i cegieł naprawdę słyszałeś bas, czy podbitą najniższą średnicę? Ja miałem takie wieloletnie doświadczenie i myślałem, że tak jest  ok. a później chciałem je przenieść do nowego domu. 

Był też u mnie pan z miernikami. I wiesz, co powiedział? Niech pan zlikwiduje antresolę i postawi ścianę murowaną ( za miejscem odsłuchu).

W każdym razie, teraz jestem zadowolony i tylko muszę kablami, lampami dopieszczać system.

Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 16.08.2019 o 16:14, pantagruel napisał:

...
Piszę o tych sowich doświadczeniach, ponieważ nie sądzę, żeby lepsze przymocowanie podłogi "poprawiło bas". Przecież pod nim i tak jest beton. Jeśli to jest poddasze, to pewnie tam "ucieka" bas. Jak niby u mnie. Piszę "niby", bo bas nie ucieka, może zmniejszą się odbicia od betonu, a bas pozostanie - i to dużo lepszej klasy.  W każdym razie, takie są moje doświadczenia. Zastanów się, kiedy słuchałeś w otoczeniu betonu i cegieł naprawdę słyszałeś bas, czy podbitą najniższą średnicę? Ja miałem takie wieloletnie doświadczenie i myślałem, że tak jest  ok. a później chciałem je przenieść do nowego domu.

 


Pod podłogą jest strop betonowy, więc tamtędy nic nie ucieknie, z tego co pisali koledzy jeżeli podłoga była luźna to powodowało rezonans, a nie prawidłowe odbicie fal co powodowało, że bas zanikał.

Kończę układać podłogę, wstawiłem sobie do pokoju roboczo wzmacniacz i kolumny, żeby mi coś grało podczas pracy i najlepsza jakość dźwięku była, jak już między legary włożyłem twardą wełnę, a jeszcze nie pokryłem jej całej deskami.

Teraz pojawił się pogłos, bo pokój jest cały pusty. Jak cykliniarze skończą robotę, to zacznę go ustawiać już w pierwotnym układzie i będę mógł porównać zmiany w akustyce.

p.s. kleju użyłem w kluczowych miejscach na ciągach komunikacyjnych, każda deska jest przykręcona do legara 2 krętami, co daje przy 9 legarach 18 wkrętów na deskę, na razie nie ma najdrobniejszego skrzypienia (zobaczymy w przyszłości).

p.s.2. dylatację przy ścianie o szerokości 0,5cm wypełniłem korkiem, chociaż, to chyba na wyrost, bo i tak przecież przyjdą listwy.
 

IMG_20190816_163620_2.jpg

 

IMG_20190809_072403_2.jpg

Edited by Bieda

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam obejrzeć to video: https://www.youtube.com/watch?v=cTnituQu8ig

Bardzo sensowny koleś opowiada w jeszcze bardziej sensowny spsób o wpływie akustyki poomieszczenia na odbiór muzyki. Polecam obejrzeć film do końca, ponieważ pod koniec poruszane są bardzo ciekawe kwestie. Niemniej jednak kwintesencją całości wydaje się być poniższy fragment:

JOHN: You confirmed pretty much what I've been thinking for the last few years. Number one, most audiophiles, most people listening at home do not listen in a dedicated treated room. They're listening in their lounge room. That lounge room is inherently compromised by its dimensions, therefore it's almost like there's a glass ceiling that the room applies on any item so no matter how much money you throw on your speaker, you're gonna get to a point where it's just dead money.
JESCO: Yeah, that's right
JOHN: I would suggest that glass ceiling is pretty damn low
JESCO: Yeah, you wouldn't expect it to be so low


Pozdr,
Przemek

P.S. A tymczasem wracam do słuchania moich audiofilskich kabli USB do drukarkek oraz kabli zasilających- wydałem przecież na nie tyle kasy, że MUSZĄ poprawiać jakość brzmienia :D :D :D

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem najciekawsze fragmenty -> "key messages":

- najwazniejsze jest pomieszczenie -> glosniki za €2.000/sztuka, adaptacja €10.000

- listening position - move the couch -> szukaj w pomieszczeniu miejsca odsluchu gdzie pasmo jest zrownowazone

- dopasuj polozenie glosnikow do znalezionego miejsca siedzenia -> zoptymalizowana scena

- rownomierny przebieg pasma jest wazny -> patrz problemy odchylek w zakresie basu rzedu 20-40dB wynikajace z interferencji fal

- EQ is a usefull tool -> czego sie nie da skorygowac adaptacja, skoryguj za pomoca EQ (patrz takze REW)

- EQ moze skorygowac peaks ale nie dips

- koryguj szerokopasmowe odchylenia od zamierzonego przebiegu, ignoruj waskopasmowe peaki i dipy

- adaptacja na drodze akustycznej wymaga MASYWNYCH srodkow, 10x wiecej niz myslisz -> kilka "panelikow" to kropla w morzu

- dobra literatura jeszcze nikomu nie zaszkodzila -> patrz zawartosc regalu z ksiazkami

- akustyka jest nauka a nie voodo

- adaptacja za €10.000 daje wiecej niz glosniki za €100.000

- wazne sa zrownowazone czasy poglosu w okolicach 200ms - zbyt martwe pomieszczenie jest niekorzystne   

Edited by xajas
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wprawdzie o tym czasie pogłosu 200 ms to bardzo uogólnione, zależy to oczywiście od kubatury pomieszczenia, ale fajna lista "must have". Zgadzam się zdecydowanie, niestety również z kosztami adaptacji... bo adaptacja jest droga. Żeby zrobić to dobrze, naprawdę tak jak trzeba, to nie może być bo po prostu panele za dużo kosztują. A kosztują tyle, bo nie da się ich robić taniej...

  • Like 1

www.mega-acoustic.pl / www.facebook.com/SoundwayAcoustics

[email protected] / [email protected]

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Bartek z Mega-Acoustic napisał:

Wprawdzie o tym czasie pogłosu 200 ms to bardzo uogólnione, zależy to oczywiście od kubatury pomieszczenia, ..

Tak, ale mysle ze pozostaniemy w "malych" pomieszczeniach, i tylko ci, ktorzy przynajmniej "lizneli" ten temat, zdaja sobie sprawe, jakim wyzwaniem jest osiagniecie tych wartosci :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.