Jump to content
IGNORED

JBL Balboa opinie


rafix_t

Recommended Posts

Zastanawiam sie nad zakupem zestawu JBL Balboa system 5.1 i chcialem zapytac sie was o opinie na temat tych głosniczków:-)

A moze lepszym rozwiazaniem bedzie zakup rodzimych Tonsli Premium 5.0 i dokupienie do tego jakiegos suba??

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Wyszukiwarka Twoim przyjacielem! :)

A jak Ci się nie chce szukać to mogę słów kilka rzec, gdyż słuchałem nie tak dawno Balboa a dziś miałem przyjemność zapoznać się bliżej z Tonsilem Premium.

Z góry uprzedzam, że nie można nazwać tego w żaden sposób "testem". Są to po prostu luźne wrażenia ze sklepowego (choć przeprowadzonego w komfortowych warunkach) odsłuchu dwóch zestawów.

Sklep nie dysponował Balboa do bezpośredniej konfrontacji (sprzedano już ten zestaw, którego słuchałem wcześniej) ale ich brzmienie mam na tyle dobrze zapamiętane że o jakieś porównianie mogę się pokusić.

Porównanie będzie bardzo trudne bo niesprawiedliwe.

Balboa słuchałem dobrze "rozegranych" zaś Tonsile były prosto z fabryki. Zaprzyjaźniony sprzedawca przy mnie otwierał kartony... jak wiadomo każda kolumna, zanim osiągnie pełnię możliwości sonicznych, musi się wygrzać. Mam wrażenie, że taki proces bardzo by pomógł Tonsilom. Słychać w ich dźwięku pewien potencjał, ale całość sprawia wrażenie nie do końca ułożonych puzzli. Być może solidna rozgrzewka pozwoli Tonsilom Premium zabłysnąć - na razie jednak ich dźwięk na przemian cieszył i zniechęcał... Ale po kolei!

Wykonanie Tonsili bardzo krzepi: co prawda okleina to winyl, ale położono ją bardzo starannie, ma ładny kolor, skrzynkę złożono precyzyjnie i całość sprawia schudne i nowoczesne wrażenie. Ciekawostka: fronty są węższe od satelitek! :) W ogóle kolumna frontowa z dużą kopułką wygląda świetnie, zaś satelitki nieco "przedobrzono" - są zbyt głębokie i otwór BR mają z tyłu, co wymusza zastosowanie wysięgników - nie powiesisz ich bezpośrednio na ścianie. Mają też mniejszą kopułkę wysokotonową.

Co do brzmienia: podłogowe fronty zagrały równiej od satelit z nieco lepszym basem (co nie dziwi). Bas jest twardy, krótki, dobrze zdefiniowany. Muszę się jednak przyczepić do "pudełkowatości" brzmienia. Zestaw Premium brzmi... tanio! Po prostu grająjak tanie kolumny - cudów nie ma. Słyszy się ubogość barwy, basik (paradoksalnie) choć dość mocny, twardy i krótki jak należy, nieco "dudni". łychać w dźwięku coś sztucznego, jakąś nienaturalność. I właśnie mam wrażenie, że to jest coś, co może zniknąć po wygrzaniu sprzętu. Całość "sklei się", przybędzie barwy, niuansów, zniknie ten pudełkowaty odgłos na basie. Oby! Większą "pudełkowatość" wykazują oczywiście satelitki. Charakterystyka frontów jest bardziej wyrównana. Brzmią one kulturalnie. Mam zastrzeżenia tylko do ilości wysokich. Przy większej kopułce spodziewałem się większego "otwarcia" sopranów, tymczasem jest ich jak na lekarstwo. Mniejsza kopułka w satelitkach poczyna sobie znacznie odważniej. Sądzę że to znów wina "niedotarcia sprzętu" i z czasem można spodziewać się że soprany we frontach "zaskoczą" i w końcu się odezwą a te z satelitek nieco się utemperują, bo choć było ich sporo, to marnej jakości, może to nie takie "cykanie" jak w Altusach ale coś z tego dało się niestety usłyszeć...

W obu przypadkach - tak we frontach jak i w satelitach - średnicę oceniam jako rzetelną, choć niezbyt wyrafinowaną. W tej klasie cenowej nie można wymagać więcej. Jest OK a wygrzanie powinno jeszcze pomóc.

Na tym tle Balboa jawią się jako konstrukcja znacznie dojrzalsza. Skrzynki nie są tak fajne jak w Tonsilach za to dźwięk (przykro mi) bardziej mi się podobał w chińskich JBL-ach. Dlaczego? Bo miał swoją koncepcję, której nie znalazłem w Premium. Tonsil Premium sprawia wrażenie, że konstruktorom zależało nie na "zabajerowaniu" klienta, tylko na zbudowaniu kolumny brzmiącej poprawnie. Tylko i aż tyle. Ładnie - pięknie, ale naprawdę neutralne kolumny kosztują krocie. W pudełkach za kilka stówek zawsze będą ograniczenia: tanie przetworniki, elementy zwrotnicy, obudowa - wszędzie kompromisy. Trudno w tym przypadku o neutralny dźwięk. W JBL świetnie to zrozumieli. Nie "poszli na całość", z góry wiedząc, że to przegrana sprawa, lecz zrobili - stare wygi - zestaw realizujący koncepcję dźwięku przyjemnego a nie prawdziwego. Bas jest gorszy niż w Tonsilach, nie ma tej wojskowej twardości, nie trzyma tak tempa i definicji, za to średnica pięknie współgra z wysokimi. Nie jest taka poważna i akuratna jak w Premium, tylko wesoła, wręcz zahacza o słoddycz. Ogółem Balboa są dalej od prawdy ale bliżej przyjemności. I taki dźwięk wolę. Wybra łbym Balboa. Nie dlatego że JBL to marka, bo akurat Balboa to chińszczyzna, tylko z powodu ogólnie weselszego i przyjemniejszego dźwięku. I z powodu, że konstruktor miał tam koncepcję, którą perfekcyjnie zrealizował (podobnym kosztem, co Tonsil, bo Balboa choć droższe o tysiaka, mają w komplecie subwoofer).

Jedno tylko zastrzeżenie. Słuchanie kolumn bez wygrzania jest jak jazda samochodem bez zalania olejem silnika. Na pewno zechcę posłuchać premium już wygrzanych i wszystko (w tym moja aktualna ocena) może jeszcze się zmienić. Jeśli brzmienie Tonsila stanie się po wygrzaniu bardziej homogeniczne, jeśli średnica straci na powadze a zyska nieco kolorowych iskierek, jeśli pojawią się wysokie tony we frontach a nieco utemperują w satelitkach, jeśli bas przestanie zajeżdżać pudełkiem - wówczas Balboa może Tonsilowi Premium buty czyścić!

Na razie typuję do wygranej zestaw JBL.

Na koniec jedna uwaga - mam wrażenie że Tonsile Premium (jeśli "zatrybią" po wygrzaniu) będą fantastycznymi kolumnami do stereo w tej cenie - poza zasięgiem Balboa. Słychać już teraz dużą kulturę i kontrolę oraz coś, co bym nazwał skromnością i opanowaniem. Żero efekciarstwa - za te pieniądze obłędna okazja. Ale - muszą się dotrzeć - wtedy będzie pewność. Na razie wolałbym Balboa.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

il Dottore serdeczne dzieki za udzielenie wyczerpujacej informacji na ten temat:-) Jesli uda Ci sie posłuchac Tonsili juz dotartych to podziel sie swoimi wrazniami:)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Wrażenie mam takie (chciałbym mieć takie) że dotarty Tonsil Premium będzie kolumną grającą klasę lepiej od efekciarskich (choć przyjemnych) Balboa.

Na dziś wrażenie jest takie że w JBL powiedzieli inżynierom: "Panowie! Trzeba zrobić zestawik tani i miło grający." I taki zestawik powstał w 100% zgodnie z zamierzeniami firmy - kto wie? Może nawet robili ślepe testy z ludźmi "z ulicy" aby dowiedzieć się w jakiej konfiguracji Balboa brzmią "najprzyjemniej" i jaki odsetek luda by je kupił... jeśli idzie o mnie to trafili! :)

Zaś w Tonsilu powiedzieli sobie: "Panowie! Robimy kolumny, żeby grały dobrze!" No i wyszła wielka d*** bo za takie pieniądze kolumny grającej dobrze zrobić się nie da. Więc coś tam brzmi dobrze ale całość jest nieprzyjemna - dla mnie nie do przyjęcia.

Chyba że Premium się wygrzeją i zjedzą Balboa na śniadanko, o czym z przyjemnością nie omieszkam powiadomić. :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Niestety nie bo zaraz je sprzedali. Od czsu jak gadaliśmy poszły już 3 zestawy Premium i gość wciąż ma nowe... także nic nie powiem, chyba że mu interes przestanie iść... jak do kina to kupuj w ciemno, na pewno się nie zawiedziesz, chociaż słuchałem ostatnio chińskich Jamo PJ sprzedawanych za żenujące grosze (chyba pół ceny Premium) i dźwięk był nie gorszy od Tonsili... przykro mi... budżetówka to budżetówka - cudów dźwiękowych tu nie ma, wygrywa tańszy producent i chyba nie ma co przepłacać.

Kupić jak najtaniej, żeby coś grało, zacisnąć zęby i zbierać na porządny zestaw kolumn, bo to kolumny są najważniejsze w całym tym interesie... :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Witam

@il Dottore

czy ma juz Pan wyrobiona opinie po przesluchaniu wygrzanych tonsili? slyszalem jak graja i bardzo mi sie podoba, ale wiadomo podoba sie puki cos lepszego sie nie uslyszy (w tej cenie)... prosze bardzo o jakas opinie...

pozdrawiam

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Wygrzane Premium grają bardzo dobrze i nie ma co ich porównywać do takich efekciarskich zabawek jak Balboa - one grają zdecydowanie lepiej (zwłaszcza w stereo) od serii E i ES.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.