Skocz do zawartości
parmenides

Naim club

Rekomendowane odpowiedzi

7 godzin temu, mrb napisał:

Ja absolutnie nie neguję tych zalet - sam z nich korzystałem i korzystam - ale nie mieszajmy marketingu ze, wspomnianym przez Ciebie w poprzednim poście, zdrowym rozsądkiem w kwestii jakości dźwięku. Żaden system all-in-one  nie jest w stanie dorównać dźwiękowo systemom dzielonym (nawet bez zasilaczy). I nie zmienią tego żadne zaklęcia i euforyczne opinie, bo praw fizyki nie przeskoczymy.

Jeżeli uważasz, że istnieje tak złożony logiczny związek między prawami fizyki, poziomem skomplikowania systemu, a jakością dźwięku (jakością w odczuciu subiektywnym każdego z nas bo mam nadzieję, że zgadzamy się co do tego, że w tej zabawie nie ma oceny obiektywnej) to znaczy, że się nie rozumiemy i nie zrozumiemy. Fizyka nie ma nic wspólnego z subiektywną oceną czy coś gra "dobrze", "źle", "lepiej" itd. Fizyka mówi - o czym na tym i innych forach toczą się nieskończone debaty i spory - że prąd to prąd, nie może "grać" lepiej lub gorzej. Fizyka nie ma narzędzi, które mierzą "jakość dźwięku". Fizyka jest w stanie zmierzyć różne parametry, które sprowadzone do wartości idealnych (książkowych) w urządzeniach audio mogą sprawić, że nie da się się tego później słuchać i z "jakością dźwięku" nie ma to już nic wspólnego. "Jakość dźwięku" to psychofizjologia.

Jeżeli uważasz, że oferta uniti to marketing, a oferta classic już nie to również się nie rozumiemy i nie zrozumiemy. Marketing uniti przy marketingu classic to przedszkole. Naim tworząc serią classic z ideologią permanentnego "budowania SYSTEMU" stworzył świetną maszynę do zarabiania pieniędzy, porównywalną do modelu post sales w wielu branżach. Model post sales polega na zarabianiu na usługach dodatkowych po sprzedaży, a tutaj na zarabianiu na "budowaniu SYSTEMU". Model uszyty na błyskotliwej i spójnej logicznie ideologii dla wiernych klientów (czasem wręcz wyznawców), którzy zmieniają / kupują kolejne elementy SYSTEMU (np. zasilacze za dziesiątki tysięcy zł). Kierują nimi jakieś motywacje, nie muszę takowych motywacji podzielać ale też absolutnie ich nie neguję. 

Nawiązując trochę do wypowiedzi forumowicza dekoracja, który krótko, treściwie, a ponad wszystko rozbrajająco trafnie wyłożył swoją "filozofię" obcowania z uniti star - również podjąłem decyzję aby iść inną drogą niż "budowanie SYSTEMU", zapewne kierują mną inne motywacje niż "budujących SYSTEMY", inne założenia i potrzeby i świetnie się z tym czuję. Uniti nova zapewnia mi nieoceniony komfort zapominania o SYSTEMIE i skupiania się wyłącznie na słuchaniu muzyki w komfortowych warunkach = w bardzo dobrej jakości. Możesz / możecie zaklinać rzeczywistość ale ten "świat" już się zmienił. Urządzenia uniti są rewolucyjne, a dla wielu i na swój sposób rewelacyjne. Jedno co mnie czasem martwi (ale nie powoduje bezsenności) to jedynie fakt, że na świecie jest taka masa fantastycznej muzyki, której wciąż nie znam, nie słyszałem i nigdy nie usłyszę. Natomiast już od dawna nie powoduje nerwowości fakt, że jeszcze nie mam odpowiedniego/kolejnego zasilacza, nowego pre, czy wyższego modelu końcówki mocy itd. Jest mi to zupełnie niepotrzebne.

Niech moc będzie z Wami 

  • Dziękuję 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, macktheknife napisał:

Jeżeli uważasz, że istnieje tak złożony logiczny związek między prawami fizyki, poziomem skomplikowania systemu, a jakością dźwięku (jakością w odczuciu subiektywnym każdego z nas bo mam nadzieję, że zgadzamy się co do tego, że w tej zabawie nie ma oceny obiektywnej) to znaczy, że się nie rozumiemy i nie zrozumiemy. Fizyka nie ma nic wspólnego z subiektywną oceną czy coś gra "dobrze", "źle", "lepiej" itd. Fizyka mówi - o czym na tym i innych forach toczą się nieskończone debaty i spory - że prąd to prąd, nie może "grać" lepiej lub gorzej. Fizyka nie ma narzędzi, które mierzą "jakość dźwięku". Fizyka jest w stanie zmierzyć różne parametry, które sprowadzone do wartości idealnych (książkowych) w urządzeniach audio mogą sprawić, że nie da się się tego później słuchać i z "jakością dźwięku" nie ma to już nic wspólnego. "Jakość dźwięku" to psychofizjologia.

Jeżeli uważasz, że oferta uniti to marketing, a oferta classic już nie to również się nie rozumiemy i nie zrozumiemy. Marketing uniti przy marketingu classic to przedszkole. Naim tworząc serią classic z ideologią permanentnego "budowania SYSTEMU" stworzył świetną maszynę do zarabiania pieniędzy, porównywalną do modelu post sales w wielu branżach. Model post sales polega na zarabianiu na usługach dodatkowych po sprzedaży, a tutaj na zarabianiu na "budowaniu SYSTEMU". Model uszyty na błyskotliwej i spójnej logicznie ideologii dla wiernych klientów (czasem wręcz wyznawców), którzy zmieniają / kupują kolejne elementy SYSTEMU (np. zasilacze za dziesiątki tysięcy zł). Kierują nimi jakieś motywacje, nie muszę takowych motywacji podzielać ale też absolutnie ich nie neguję. 

Nawiązując trochę do wypowiedzi forumowicza dekoracja, który krótko, treściwie, a ponad wszystko rozbrajająco trafnie wyłożył swoją "filozofię" obcowania z uniti star - również podjąłem decyzję aby iść inną drogą niż "budowanie SYSTEMU", zapewne kierują mną inne motywacje niż "budujących SYSTEMY", inne założenia i potrzeby i świetnie się z tym czuję. Uniti nova zapewnia mi nieoceniony komfort zapominania o SYSTEMIE i skupiania się wyłącznie na słuchaniu muzyki w komfortowych warunkach = w bardzo dobrej jakości. Możesz / możecie zaklinać rzeczywistość ale ten "świat" już się zmienił. Urządzenia uniti są rewolucyjne, a dla wielu i na swój sposób rewelacyjne. Jedno co mnie czasem martwi (ale nie powoduje bezsenności) to jedynie fakt, że na świecie jest taka masa fantastycznej muzyki, której wciąż nie znam, nie słyszałem i nigdy nie usłyszę. Natomiast już od dawna nie powoduje nerwowości fakt, że jeszcze nie mam odpowiedniego/kolejnego zasilacza, nowego pre, czy wyższego modelu końcówki mocy itd. Jest mi to zupełnie niepotrzebne.

Niech moc będzie z Wami 

Seria Uniti trafi do różnych odbiorców. Tych słyszących i niesłyszących. 

Taki NAD ma też swoją serię Uniti z literką "M". Na dniach wychodzi M50, taki Atom od NAD-a. 

Tego co się dzieje w technice i mentalności ludzi, nie da się zatrzymać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, rwie mi Tidala. Naim piszecie, że taki postępowy etc. Co zrobić, jakie musza być spełnione parametry, by zakolejkowany album doleciał do końca? Albo chociaż do połowy? Tidal był moim głównym źródłem do tej pory. Odpaliłem Spotify, działa ok., ale jakoś i interfejs i mp3 mi nie podchodzą...

zrobilem Update, reset wszystkiego, jestem zalogowany tylko do Tidal w apce Naim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Novy! napisał:

Seria Uniti trafi do różnych odbiorców. Tych słyszących i niesłyszących. 

Taki NAD ma też swoją serię Uniti z literką "M". Na dniach wychodzi M50, taki Atom od NAD-a. 

 

Następny strzał marketingowy - za 3-4 lata trzeba będzie zmieniać klocki, bo popularne będzie MQA w wersji 4k albo 16k ;-)

EDIT: w latach 70 i 80 XX wieku ogromną popularnością cieszyły się takie zestawy gramofon+radio+magnetofon...

Edytowane przez mrb
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kabel, ale to nie sieć moim zdaniem. Gdy gram przez Apple TV Tidal śmiga, ale gdy ktoś dzwoni, to przestaje.

 

pozwole sobie na komentarz odnośnie sprzętu, cen, oczekiwań klienta końcowego, właściwie porównam, możliwe że blednie, ale... U mnie w pracy, gdy opowiadam o weekendowym obiedzie i winie do niego, czy innym single malt, to patrzą na mnie, jak na dziwoląga, bo wydawanie 40 czy 50 zł na wino jest głupotą, bo za 15 zł wino smakuje tak samo. Po prostu smakuje jak kwaśne wino. Gdy im mówię, że to z gór, ze fizyka, że proces, zbieranie, beczka, etc., to tylko kręcą głową z chyba politowaniem. Możliwe ze i ze sprzętem jest podobnie. Jedni czuja/słyszą różnice inni się uczą tego a inni chcieliby jak najszybciej zapomnieć o sprzęcie a zatopić się w muzie. 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jednak zostane przy swoich starych gratach ;) Vereker mawial :"Co kiedys bylo dobre, wciaz jest dobre". Dolozylem ostatnio do zestawu kolejna ikone hi end - Kef 105.2 Reference. Gra to wybornie z mono Naima NAP 135 :-D Brakuje mi jeszcze NAC 52 i marzenie o klasyce sie zisci :)

Screenshot_20190221-163414_Gallery.jpg

Edytowane przez twinslaver
  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, mrb napisał:

Następny strzał marketingowy - za 3-4 lata trzeba będzie zmieniać klocki, bo popularne będzie MQA w wersji 4k albo 16k ;-)

EDIT: w latach 70 i 80 XX wieku ogromną popularnością cieszyły się takie zestawy gramofon+radio+magnetofon...

MQA...nie przejdzie. Przeczytaj:

http://hd-opinie.pl/13528,audio,zasiac-ferment-czesc-i-a-moze-po-prostu-bladzimy.html

http://hd-opinie.pl/12723,audio,zasiac-ferment-czesc-ii-biznes-jak-zwykle.html

O ile pasta z bananów, którą posmarowane komponenty sprzętu, zagrają lepiej- nikomu nie szkodzi (nawet konkurencji, która robi ją z kiwi) to MQA jest jawna ściemą i zbyt wielu" wielkim" to się nie podoba.

 

10 minut temu, twinslaver napisał:

ja jednak zostane przy swoich starych gratach ;) Vereker mawial :"Co kiedys bylo dobre, wciaz jest dobre". Dolozylem ostatnio do zestawa kolejna ikone hi end - Kef 105.2 Reference. Gra to wybornie z mono Naima NAP 135 :-D

Właśnie. O kolejną ikonę Hi End-u...Tak można bez granic. 

Edytowane przez Novy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Novy! napisał:

Tego co się dzieje w technice i mentalności ludzi, nie da się zatrzymać. 

Ze szczególnym uwzględnieniem mentalności ;-) Wygoda przede wszystkim;

Nikt nie che  zatrzymywać rozwoju i nikt przy zdrowych zmysłach tego nie usiłuje zrobić

Jeśli chodzi o mnie to  wręcz przeciwnie - chcę i jestem otwarty na nowe. I będę gotowy za kilka lat

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Novy! napisał:

MQA...nie przejdzie. Przeczytaj:

http://hd-opinie.pl/13528,audio,zasiac-ferment-czesc-i-a-moze-po-prostu-bladzimy.html

http://hd-opinie.pl/12723,audio,zasiac-ferment-czesc-ii-biznes-jak-zwykle.html

O ile pasta z bananów, którą posmarowane komponenty sprzętu, zagrają lepiej- nikomu nie szkodzi (nawet konkurencji, która robi ją z kiwi) to MQA jest jawna ściemą i zbyt wielu" wielkim" to się nie podoba.

 

Właśnie. O kolejną ikonę Hi End-u...Tak można bez granic. 

mozna..i co w tym zlego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, twinslaver napisał:

mozna..i co w tym zlego?

Nic. Tylko jak dla mnie to:

Czas, pieniądze. Ten drugi materiał może co niektórym się nigdy nie skończy, ale czas, nie jest do kupienia. Jest tyle zakopistej muzy na świecie. Szkoda czasu, na kolekcjonowanie ikon Hi Endu. Gdybym miał wybór, wolałbym posłuchać całej muzyki świata na Kasprzaku, niż tylko jej części na Hi End-owym rarytasie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, de_moon napisał:

Jedni czuja/słyszą różnice inni się uczą tego a inni chcieliby jak najszybciej zapomnieć o sprzęcie a zatopić się w muzie. 

Święte słowa (przepraszam za wyboldowanie)

 

3 minuty temu, Novy! napisał:

...wolałbym posłuchać całej muzyki świata na Kasprzaku, niż tylko jej części na Hi End-owym rarytasie...

Ale jedno nie wyklucza drugiego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, mrb napisał:

Święte słowa (przepraszam za wyboldowanie)

 

Ale jedno nie wyklucza drugiego

Bez urazy. Szkoda czasu na bicie piany. Nie o tym wątek.

Nie dla mnie te audiofilskie "wystawki" i ich fotki jak na facebooku, czy ustawiane zdjęcia rodem z Samych swoich. Tylko zamiast kolorowego telewizora w oknie u Pawlaka,  jest wyglancowany sprzęt. A do tego, to całe "niewolnictwo niepewności". Całe półki zastawione klockami i setki kabli.Biorąc pod uwagę to, jak starzeje się ludzki słuch, cały ten zgiełk z poszukiwaniem najlepszego zestawu widmo, nie ma sensu i szkoda na niego czasu. A potem jeszcze ten odwieczny dylemat: Czy zagrał ciemniej, jaśniej a może gęściej itd..

38 minut temu, twinslaver napisał:

ja jednak zostane przy swoich starych gratach ;) Vereker mawial :"Co kiedys bylo dobre, wciaz jest dobre". Dolozylem ostatnio do zestawu kolejna ikone hi end - Kef 105.2 Reference. Gra to wybornie z mono Naima NAP 135 :-D Brakuje mi jeszcze NAC 52 i marzenie o klasyce sie zisci :)

Screenshot_20190221-163414_Gallery.jpg

Ten prawy Kef, stoi tuż przed oparciem wypoczynku, który ma prawie jego wysokość? To tak, taki Hi End się ustawia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak się dba o słuch, ćwiczy uważność, to myślę, że długo można cieszyć się niuansami ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, de_moon napisał:

pozwole sobie na komentarz odnośnie sprzętu, cen, oczekiwań klienta końcowego, właściwie porównam, możliwe że blednie, ale... U mnie w pracy, gdy opowiadam o weekendowym obiedzie i winie do niego, czy innym single malt, to patrzą na mnie, jak na dziwoląga, bo wydawanie 40 czy 50 zł na wino jest głupotą, bo za 15 zł wino smakuje tak samo. Po prostu smakuje jak kwaśne wino. Gdy im mówię, że to z gór, ze fizyka, że proces, zbieranie, beczka, etc., to tylko kręcą głową z chyba politowaniem.

Zgadzam się, to błędne porównanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KOLEGO NOVY od ponad 10 lat pisałem w klubie naim jako sheykk,padł komputer miałem problem z odzyskaniem hasła założyłem konto sheyyk2,a więc to nie dla ciebie tak się staram(.sprawdż u admina)

KOLEGO MACKTHEKNIFE to nie ja obrażam ludzi viagą ,może i trochę mnie poniosło - sorry).

Twinslavera znam od wielu lat i mimo iż mieszkamy w przeciwległych miejscach polski to potrafimy dojechać do siebie zabrać klocki naima i nie tylko naima posłuchać ,ocenić (subiektywnie)wyrobić własne zdanie.

Zapraszam do siebie kto chciałby porównać nowe klocki allinone do serii classic .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Novy! napisał:

Taki NAD ma też swoją serię Uniti z literką "M". Na dniach wychodzi M50, taki Atom od NAD-a.

Miałeś na myśli NAD-a M10?!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, michaello napisał:

Miałeś na myśli NAD-a M10?!

Oczywiście. Przepraszam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ruch na forum jak za najlepszych czasów tylko wtedy było bardziej merytorycznie.

Panowie a co sądzicie o potencjometrze na górnej pokrywie all in one?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.