Jump to content
zukzukzuk

Klub Infinity Classics

Recommended Posts

Kappy 9.2 maja potężniejszy dźwięk ( to jednak 2x30 cm w bass- refleks) Re 90 maja mniej basu ale wg mnie lepszej jakości, podobne zejście ale z lepsza kontrola i definicja. Średnica i góra z wstegowych emit/emim tez jest bardziej wyrafinowana


Ilu ludzi tyle opini

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak wyoadają re90 przy kappa 9.2 ?
Jak na moim zdjęciu.

 

Kappy 9.2 maja potężniejszy dźwięk ( to jednak 2x30 cm w bass- refleks) Re 90 maja mniej basu ale wg mnie lepszej jakości, podobne zejście ale z lepsza kontrola i definicja. Średnica i góra z wstegowych emit/emim tez jest bardziej wyrafinowana
Dlatego nie ma ich co porównywać. Zupełnie inna konstrukcja, założenia, definicja dźwięku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozostaje jeszcze kwestia wzmocnienia

Re 90 , pełnie możliwości pokażą TYLKO z wydajnym i klasowym wzmakiem, najlepiej jakaś hamerykanska końcówka. Z jakimiś nawet wysokimi modelami japońskich integr albo lampa będzie grało ale skrzydeł nie rozwinie


Ilu ludzi tyle opini

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

cóż napisać. ja po odsłuchach. właściciel ma na stanie tylko infinity. od 7 po irs. posłuchałem wszystkiego oprócz 7. już wiem nad czym te ochy i achy. śmiem twierdzić że teraz sie już nie produkuje kolumn tylko... no właśnie co? wróciłem z 8 w stanie wręcz idealnym.tyle lat straconych na słuchanie nowoczesnej chujni...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

cóż napisać. ja po odsłuchach. właściciel ma na stanie tylko infinity. od 7 po irs. posłuchałem wszystkiego oprócz 7. już wiem nad czym te ochy i achy. śmiem twierdzić że teraz sie już nie produkuje kolumn tylko... no właśnie co? wróciłem z 8 w stanie wręcz idealnym.tyle lat straconych na słuchanie nowoczesnej chujni...

 

Re 90 też słuchałeś ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

niestety nie było na stanie. na pytanie czemu? właściciel stwierdził że to "nowa" seria i gra gorzej od 8 i 9 i dlatego nie przywozi. mówił że to produkt z czasów przejmowania firmy i wyszło nieciekawie.ma sprzęt tylko do 89r. jak stwierdził ze złotych lat marki. dodam że ja sie nie znam ja tylko umiem słuchać. ogólnie człowiek twierdzi że tylko infinity i dłuugo nic. gdyby nie to że do pokoju mi nie wejdą to wziąłbym kredyt na irs:) bo za takie zejście niskich tonów to chyba obecnie by 50 tyś brakło na sam sub.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kappy 8 są dobre- gratuluje

Ale to ze mówił za Renessaince grają gorzej od Kappy nie oznacza , ze tak jest

Re to wyższa seria i lepsze głośniki, były tez w ofercie Infinity kolumnami droższymi.

Nie sprzedawalibyśmy kolumn lepszych taniej


Ilu ludzi tyle opini

Share this post


Link to post
Share on other sites

Haman kupił Infinity w 83 roku, więc ten 89ty wspomniany przez tego pana to lekkie nadużycie. Nigdy nie słuchałem kappa 8 czy 9 ale wiem jak gra 8.2, 9.2, re 90. Z obiegowych opinii firma "popłynęła" wypuszczając kappa 80,90,100. Z resztą CFO (a Harmana bardzo) dobrali sie straszliwie do wszystkich sprzętów w 92 roku i wiele sprzętów nie dorównywało wcześniej zaprojektowanym bezkompromisowym konstrukcjom z lat 80. Kappy 9.2 ( i ta seria) oraz re 90 były projektowane pod koniec lat 80 i produkowane do 95 roku. W 9.2 oznaczone by serie.

Co do zapotrzebowania na prąd, to głównie ma na to wpływ pojemność kondensatorów. Nie wiem jak wcześniej ale na zwrotnicach basowych praktycznie na zwarciu re90 ma ok 860uF , za to 9.2 ponad 2500uF. Więc rzeczywiście jest co "napełniać". Lecz w przypadku re 90 trzeba dodać , że prąd kochają emity i emimy i tu pies jest pogrzebany. Natomiast tak sobie myślę, że infinity tymi modelami zrobił ukłon w stosunku do zasilania integrami, które były w stanie je zasilić. Wcześniejsze Kappy "wysmarzyłyby" integry takie jak np yami1020 czy 1060 schodząc z impedancja basu poniżej 2ohm.

Ale to tylko moje przypuszczenia. W każdym razie i tak nowoczesne konstrukcje w budżecie do 20k muszą mocno sie wysilić by zagrać jak vintage.

Chętnie bym posłuchał tych pięknie nazywanych wyrobów, ale u siebie ,bo moje paczki są zbyt ciężkie by latać z nimi po salonach ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie twierdze że sie mylisz. on twierdzi że przerobił wszystkie infinity i takie jego zdanie. nawet rs z 79r grały w zasadzie nie do odróżnienia od 8 . wg mnie kompletnie nie doceniane kolumny. najlepsze że pojechałem z kolegą co ma cantony reference i teraz sie pluje po co ja go wziołem ze sobą. chyba jutro przytulimy rs coś czuje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie twierdze że sie mylisz. on twierdzi że przerobił wszystkie infinity i takie jego zdanie. nawet rs z 79r grały w zasadzie nie do odróżnienia od 8 . wg mnie kompletnie nie doceniane kolumny. najlepsze że pojechałem z kolegą co ma cantony reference i teraz sie pluje po co ja go wziołem ze sobą. chyba jutro przytulimy rs coś czuje :)
A jakie reference?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Haman kupił Infinity w 83 roku, więc ten 89ty wspomniany przez tego pana to lekkie nadużycie. Nigdy nie słuchałem kappa 8 czy 9 ale wiem jak gra 8.2, 9.2, re 90. Z obiegowych opinii firma "popłynęła" wypuszczając kappa 80,90,100. Z resztą CFO (a Harmana bardzo) dobrali sie straszliwie do wszystkich sprzętów w 92 roku i wiele sprzętów nie dorównywało wcześniej zaprojektowanym bezkompromisowym konstrukcjom z lat 80. Kappy 9.2 ( i ta seria) oraz re 90 były projektowane pod koniec lat 80 i produkowane do 95 roku. W 9.2 oznaczone by serie.

Co do zapotrzebowania na prąd, to głównie ma na to wpływ pojemność kondensatorów. Nie wiem jak wcześniej ale na zwrotnicach basowych praktycznie na zwarciu re90 ma ok 860uF , za to 9.2 ponad 2500uF. Więc rzeczywiście jest co "napełniać". Lecz w przypadku re 90 trzeba dodać , że prąd kochają emity i emimy i tu pies jest pogrzebany. Natomiast tak sobie myślę, że infinity tymi modelami zrobił ukłon w stosunku do zasilania integrami, które były w stanie je zasilić. Wcześniejsze Kappy "wysmarzyłyby" integry takie jak np yami1020 czy 1060 schodząc z impedancja basu poniżej 2ohm.

Ale to tylko moje przypuszczenia. W każdym razie i tak nowoczesne konstrukcje w budżecie do 20k muszą mocno sie wysilić by zagrać jak vintage.

Chętnie bym posłuchał tych pięknie nazywanych wyrobów, ale u siebie ,bo moje paczki są zbyt ciężkie by latać z nimi po salonach ;).

do 20? słuchałem konstrukcji za 40 i nie zrobiły wrażenia takie jak stare infinity. słucham różnej muzyki od johana po albana oraz jestem częstym słuchaczem w filharmonii (jakby to przechwalczo nie zabrzmiało)tylko bez prądu, jakieś dzwięki człowiek tam słyszał. moge napisać że ta firma robiła to co teraz w zasadzie nie istnieje.

 

A jakie reference?

2.5

Share this post


Link to post
Share on other sites
do 20? słuchałem konstrukcji za 40 i nie zrobiły wrażenia takie jak stare infinity. słucham różnej muzyki od johana po albana oraz jestem częstym słuchaczem w filharmonii (jakby to przechwalczo nie zabrzmiało)tylko bez prądu, jakieś dzwięki człowiek tam słyszał. moge napisać że ta firma robiła to co teraz w zasadzie nie istnieje.
Ot tak rzuciłem, bo nie znam tego co jest na rynku , ale myślę że jesteś bliżej tej właściwej kwoty. Kiedyś określilem ją na 50k.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jakie reference?

ech myślałem że chodzi o infinity. canotony 7k . Edited by hz_lab

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak, przy 8 jakość jest taka że nawet 500pln za te cantony to pieniądze w błoto(no chyba że dla wyglądu), lepiej kupić 5l jacka z danielem oczywiście za 500 :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam, czytam i sam postanowiłem napisać coś od siebie.Panowie jedna zasadnicza sprawa jeśli chodzi o kolumny infinity, kupować tak ale od pierwszego właściciela najlepiej od dziadka w DE przerobiłem temat na własnej skórze trochę mnie to nerwów i kasy kosztowało.Bo to co jest u nas często jest po iluś tam wariantach którzy naczytali się w internecie i kupili pod nie odpowiednie piece.Czym uszkodzili wstęgi albo zwrotnice ugotowane.Miałem z rodzimego rynku od Pana który handluje Tylko infinity szpec jakich mało kappy 7,2.Zajechane do tego stopnia że zwrotnic prawie nie było pianki w basach jak z altusow.Napaliłem się mój błąd.Potem miałem 8 tak ktoś ładnie ratował polydome suszarką chyba, że po 2 miesiącach grania pokruszyly się a w dniu zakupu nówka pewex mięciutkie jak cycuszki.Po tych wypadkach odpuściłem leciwe skrzynki kupiłem głośniki naima.Gram na nich do tej pory jest ok ale infinity dalej chodzą mi po głowie od chwili kiedy usłyszałem i zabrałem na odsłuch swój pięć pod kappy 100.Wiem że jak tylko się pojawi okazja kupię je.Wszyscy psiocza na te nowe kappy ok słuchałem kapp 80 bas ok średnicy prawie nie ma górą może być.Kappy 90 ciut lepiej na górze średnicy dalej brak, brak powietrza pomiędzy glosnikami tych smaczków.Dopiero kappa 100 grają tak jak stare dobre infinity ja tak twierdzę bo trochę ich słysZałem.Wiem że są to potężne skrzynki i stosunkowo młode to ich plus .Ale jeśli miałbym wybrać bez awaryjne granie na kilka lat to bez wątpienia wybrałbym Kappa 100.Co do klasycznych infinity tylko seria RS 2.Szkoda kasy zdrowia i czasu.Kappy 100 można dostać za ok 5000 zł jak dla mnie cena super i nie potrzebują potężnej elektrowni.Mam kilka wzmacniaczy końcówek mocy i powiem szczerze że z nisko budżetowych wzmakow najlepiej zagrały z nakamichi ta4 po tunningu.Zagonil do kąta dużo,dużo droższe piece.Marzenia to jedno polscy handlarze to drugie a po trzecie to wiemy jak u nas sprawa wygląda,Pan Miecio ma aplituner z marketu za 1999 zł i zapragnął wspaniałych kolumn w większości wypadków pada na infinity,bo ładne duże sąsiad pewnie pomyśli że drogie były a jak się to kończy sami wiecie.Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam, czytam i sam postanowiłem napisać coś od siebie.Panowie jedna zasadnicza sprawa jeśli chodzi o kolumny infinity, kupować tak ale od pierwszego właściciela najlepiej od dziadka w DE przerobiłem temat na własnej skórze trochę mnie to nerwów i kasy kosztowało.Bo to co jest u nas często jest po iluś tam wariantach którzy naczytali się w internecie i kupili pod nie odpowiednie piece.Czym uszkodzili wstęgi albo zwrotnice ugotowane.Miałem z rodzimego rynku od Pana który handluje Tylko infinity szpec jakich mało kappy 7,2.Zajechane do tego stopnia że zwrotnic prawie nie było pianki w basach jak z altusow.Napaliłem się mój błąd.Potem miałem 8 tak ktoś ładnie ratował polydome suszarką chyba, że po 2 miesiącach grania pokruszyly się a w dniu zakupu nówka pewex mięciutkie jak cycuszki.Po tych wypadkach odpuściłem leciwe skrzynki kupiłem głośniki naima.Gram na nich do tej pory jest ok ale infinity dalej chodzą mi po głowie od chwili kiedy usłyszałem i zabrałem na odsłuch swój pięć pod kappy 100.Wiem że jak tylko się pojawi okazja kupię je.Wszyscy psiocza na te nowe kappy ok słuchałem kapp 80 bas ok średnicy prawie nie ma górą może być.Kappy 90 ciut lepiej na górze średnicy dalej brak, brak powietrza pomiędzy glosnikami tych smaczków.Dopiero kappa 100 grają tak jak stare dobre infinity ja tak twierdzę bo trochę ich słysZałem.Wiem że są to potężne skrzynki i stosunkowo młode to ich plus .Ale jeśli miałbym wybrać bez awaryjne granie na kilka lat to bez wątpienia wybrałbym Kappa 100.Co do klasycznych infinity tylko seria RS 2.Szkoda kasy zdrowia i czasu.Kappy 100 można dostać za ok 5000 zł jak dla mnie cena super i nie potrzebują potężnej elektrowni.Mam kilka wzmacniaczy końcówek mocy i powiem szczerze że z nisko budżetowych wzmakow najlepiej zagrały z nakamichi ta4 po tunningu.Zagonil do kąta dużo,dużo droższe piece.Marzenia to jedno polscy handlarze to drugie a po trzecie to wiemy jak u nas sprawa wygląda,Pan Miecio ma aplituner z marketu za 1999 zł i zapragnął wspaniałych kolumn w większości wypadków pada na infinity,bo ładne duże sąsiad pewnie pomyśli że drogie były a jak się to kończy sami wiecie.Pozdrawiam.

 

fajny, dobry wpis...

 

kiedys probowalem napisac w tym watku, ze czas robi swoje... rowniez z klasycznymi Infinity (wciaz bardzo je cenie)...no roznie to bylo odebrane...

w kazdym razie tematy dotyczace Polydome'ow, EMIT'ow, EMIM'ow, zawieszen dolnych i gornych czesto goszcza na zagranicznych forach Infinity, czasem rowniez tutaj...

Wiekszosc modeli z tamtych lat bylo wysoko ocenianych..dzisiaj tez tak jest…..niektore kolumny sa wybitne..

Ale...., żeby graly tak, jak o nich pisza musza byc bardzo dobrze zachowane, czesto dobrze odnowione (przyklad suszarki do wlosow i Polydom'a, to zwykle naciaganie handlarzy)...i jak długo jeszcze dadza rade…..raczej nie wiadomo – oby jak najdłużej…

Sadze, ze warto o tym pamietac przed ewentualnym zakupem…tak żeby nie być później rozczarowanym, czy tez narażonym na spore koszty napraw….

Share this post


Link to post
Share on other sites

140e kosztuje naprawa u niemca który gwarantuje jakość dzwięku zgodną z oryginałem. u mnie są mięciutkie i podobno takie przyjechały z niemiec. zobaczymy za dwa tygodnie, dam znać co i jak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

minęło 2 tyg i membrany nadal mięciutkie, konserwować wg forumowej recepty czy olać temat. co radzicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Od dwóch dni słucham Infinity Renessaince 90.

Inna jakość, inny świat!

 

Pozdrawiam wszystkim klubowiczów!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Yamaha PC 2602M, młodszy kuzyn Yamahy P 2200

 

2 x 400 W przy 4 om

 

bałem się trochę tej niskiej efektywności 87db kolumn

ale dzisiaj osiągnąłem taki poziom głośności czystego dźwięku że zaczęło mi dzwonić w uszach :) i musiałem ściszyć

 

Kontrola basu jest taka, że można oceniać jak naciągnięta jest membrana bębna basowego kiedy uderza w nią stopa perkusyjna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Kontrola basu jest taka, że można oceniać jak naciągnięta jest membrana bębna basowego kiedy uderza w nią stopa perkusyjna.

Ciii.....nie tak głośno bo podrożeją ;)
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Estradowa jest jej budowa

Ale to końcówka używana również do masteringu w studiach nagrań.

Pasmo równe jak stół, neutralna ale nie agresywna, jaskrawa

 

W przyszłości zaczaje się na jakiś dobry lampowy preamp, żeby trochę dosłodzić dźwięk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeglądałem sobie kanał na yt - Paul McGowan i jest odcinek o ich pokoju odsłuchowym. Bezkompromisowa koncepcja kolumn IRS. Z ciekawości wbiłem na allegro czy ktoś coś takiego ma i znalazłem IRS Beta 8x 30cm w OZ. To wydaje się jakimś odpałem, ktoś słuchał te behemoty :) ?

Edited by Sonic990

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień Dobry,

Pragnę się przywitać,oraz płynnie przejść do sedna wpisu. Zastanawiam się poważnie nad kupnem Infinity Kappa 7.1i . Czy ten model jest wart uwagi ? Pokój 20m2, wydajny prądowo wzmacniacz. Muzyka głównie rock, czasem jazz i klasyka.

Aktualnie gram na dość dużych monitorach Saba 1300. Trochę tęsknię za podłogowymi kolumnami. Wybór padł na Kappy, lecz moje obawy to - nadmiar basu z Kappa 7.1i zależy mi na tym aby nie było dominujący i buczący.

Proszę o pokierowanie mnie i pomoc w wyborze właściwego modelu kolumn.


audiokarma.org

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dominujący i buczący bas, to efekt słabego sprzętu oraz złego rozstawienia mebli i kolumn w pomieszczeniu. Normalnie takie zjawisko nie występuje.

Dobre źródło, dobry wzmacniacz, dobre kable i do tego właściwe -> patrz optymalne ustawienie kolumn w danym pomieszczeniu i bas będzie jak marzenie.

 

Pozdrawiam

Pygar

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.