Jump to content
IGNORED

nowy AMPLIFON konkurencja dla Chińczyków


amplifon

Recommended Posts

Witam

 

Przepraszam że przez pewien czas nie gościłem na tym forum. Tradycyjnie spowodowane było to brakiem czasu. Międzyczasie pojawił się wątek wzmacniaczy lampowych z Chin (wątek 2994). No i oczywiście jak zwykle po czymś takim musiałem usłyszeć w słuchawce telefonu pytanie czy te wzmacniacze są dobre i jak się mają do wzmacniaczy produkowanych przez moją firmę. Tak było również po teście tych wzmacniaczy w HiFi i Muzyce po którym podstawowe pytanie brzmiało „ lepsze czy gorsze ”.

Mówiąc szczerze nie na widzę odpowiadać na takie pytania. Nie słuchałem tych urządzeń i nie mam pojęcia jak to gra w związku z czym nie powiem nikomu że są lepsze czy gorsze. Mogę skupić się tylko na kwestiach technicznych.

W zasadzie zostały one omówione już bardzo dokładnie w wątku 1611 z dużą dozą dobrego humoru wypada mi się tylko pod tym podpisać i odesłać was do jego lektury. Nic dodać nic ująć. W skrócie mówiąc ładnie opakowana niedoróbka czyli typowe dla chińszczyzny oszczędności. Poparte niezwykle „rzeczowym” testem w HiFi i Muzyce ale to już inny temat.

 

Mam nadzieję że w niedalekiej przyszłości te wynalazki znikną z Polskiego rynku tak jak już znikło wiele tego typu produktów. Mam zamiar walnie się do tego przyczynić wypuszczając nowy model wzmacniacza o symbolu WL25 który już jest dostępny. Wzmacniacz ten ma być konkurencją dla tanich wzmacniaczy z Chin i pseudo produktów krajowych. W Polsce kosztuje 2800 PLN co czyni go najtańszym wzmacniaczem na rynku Polskim o ponad tysiąc złoty tańszym niż Chińszczyzna. Pod względem dźwięku i wykonania ma być bezkonkurencyjny w swojej cenie. Objęty jest 24 miesięczną gwarancją. Możliwa jest współpraca z wieloma typami lamp mocy od 6P3C-E w standardowym wyposażeniu (moc wyjściowa 28W) poprzez 6L6, 6L6GC, 5881 do EL34 (moc 36W). Możliwa jest również współpraca z lampami typu 6550 i KT88 (moc 34W z dużą odpornością na spadki impedancji). Wszystko to bez konieczności jakichkolwiek regulacji w skrócie mówiąc wyjąć jeden typ włożyć drugi. W standardzie opóźnione załączanie napięcia anodowego, zdejmowana osłona na lampy, funkcja standby, trzy wejścia liniowe przełączane przekaźnikami, bezobsługowa automatyczna regulacja prądów lamp mocy kondensatory na 105 stopni potencjometr ALPS czyli wszystko czego brakuje konkurencji.

 

Mam nadzieję że tym modelem zakończę niepotrzebne moim zdaniem pytania w stylu lepsze czy gorsze. Mam nadzieję również że dam niektórym osobom trochę do myślenia a niektórym po prostu zamknę temat do dalszej dyskusji. Tradycyjnie czas pokaże co z tego wyjdzie.

Link to comment
Share on other sites

Gratulacje za konkretny krok pokazujący ,że można w naszym kraju pokonać barierę niemożności i konkurowac ze sprzetem made in China. Jestem przekonany że inicjatywa sie powiedzie . Czekamy na update na firmowej stronie www pokazujący WL25.

Link to comment
Share on other sites

Tylko pogratulować szybkiej reakcji na produkty spod chińskiej marki.Cena 2800 PLN wydaje się być atrakcyjna.Ciekawe jak to gra ;o) Jako przyszły użytkownik lampki(myślę o zakupie w I połowie przyszłego roku) słuchalem bodajże TA 30 i MT 35(nie wiem jakie były zamontowane lampy) byłem zauroczony dzwiękiem TA30 ,ale znając mentalność Chińczyków i różnego typu produkty chińskie jestem pelen rezerwy ;O) Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Tylko pogratulować szybkiej reakcji na produkty spod chińskiej marki.Cena 2800 PLN wydaje się być atrakcyjna.

Ciekawe jak to gra ;o) Jako przyszły użytkownik lampki(myślę o zakupie w I połowie przyszłego roku) słuchalem

bodajże TA 30 i MT 35(nie wiem jakie były zamontowane lampy) byłem zauroczony dzwiękiem TA30 ,ale znając

mentalność Chińczyków i różnego typu produkty chińskie jestem pelen rezerwy ;O) Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Witam Panie Andrzeju.

Jako sprawca zadymy w wątku 2994 chciałbym jak najszybciej przyjechać i odsłuchać WL25, zwłaszcza, że jeszcze nie zdecydowałem ostatecznie co nabęde... byłbym szczerze zainteresowany odsłuchem i kto wie, czy i nie zakupem? będe wdzięczny za jakieś info na mojego maila (w 'o mnie'), i z chęcią podjadę z moimi kolumnami do Pana...

Amplifon już dawno był obiektem moich marzeń i kalkulacji, niestety ostatnie zawirowania w Pańskiej firmie pozbawiły mnie i wielu innych klienów możliwości nabycia produktów sygnowanych tą marką. Taki los...

czyżbym widział światełko w tunelu? :)

Link to comment
Share on other sites

Amplifon

Przy takiej uniwersalności cena wydaje się okazyjna, rozumiem, że trudno Panu recenzować własne dzieło ale może jest Pan w stanie naświetlić zależności (podać takie konfiguracje) – rodzaj repertuaru – lampa – kolumny (czyli co spróbować a czego omijać). Planuje Pan jakieś prezentacje w dużych miastach z możliwością zmian konfiguracji systemu?

Link to comment
Share on other sites

Wzmacniacze mojej firmy są dostępne tylko w sprzedaży bezpośredniej tzn bezpośrednio w firmie. Istnieje możliwość wypożyczenia wzmacniacza za kaucją jak również wysyłka wzmacniacza za przez firmę kurierską. Jestem otwarty na każdą propozycję. Taka forma sprzedaży i brak współpracy z salonami jest wymuszona przez same salony czyli niemożliwości ściągnięcia od nich należności ale o tym już pisałem. Zresztą przy cenie tego wzmacniacza na poziomie 2800 PLN nie ma już miejsca na marżę salonu. Wbrew pozorom taka forma sprzedaży jest bardziej atrakcyjna ponieważ klient może wzmacniacz wypróbować we własnym pomieszczeniu na sprzęcie który już posiada i nie musi się ograniczać do 2-3 godzin słuchania. Prowadzę tego typu sprzedaż z powodzeniem od dwóch lat i nigdy nie było najmniejszych problemów. Co do wyposażania wzmacniacza w 5 wejść to osobiście się tego nie podejmuję. Wzmacniacze są montowane seryjnie i wykonanie takiej jednej specjalnej sztuki to dla mnie jest zbyt uciążliwe. Dotyczy to również innych przeróbek.

Służę natomiast wszelkimi podradami osobom dokonujących udoskonaleń we własnym zakresie. Nawiasem mówiąc wzmacniacz WL25 doskonale się do tego nadaje.

 

W razie wszelkich pytań indywidualnych proszę o kontakt telefoniczny 504-134-089 lub e-mail info@amplifonaudio.com .

Link to comment
Share on other sites

Przepraszam że uprawiam na tym forum typowy marketing być może to forum nie do tego celu ma służyć a w zasadzie na pewno. Jednak chcę się przeciwstawić zalewowi naszego kraju produktami importowanymi nie mówię tutaj tylko o produktach z Chin lecz także o wyrobach z zachodu z których niektóre tylko w Polsce cieszą się wielkim powodzeniem. Jest to chora sytuacja z którą trzeba walczyć ja w każdym bądź razie będę próbował wszelkimi możliwymi sposobami również na tym forum za co niektórych z góry i serdecznie przepraszam.

Link to comment
Share on other sites

Gratulacje dla Amplifona i powodzenia, oby tak dalej! Brawo dla chinoli za dobre, tanie wzmacniacze i kopniak dla naszej rodzimej, zaspanej branży! Osobiście nie uważam chińczyków za jednoznacznie zły sprzęt, bo jest to dobry sprzęt za te pieniądze, które kosztuje, ale niekoniecznie tak samo dobry za np. dwa razy tyle. Słowem chinol daje dobre value for money...

Link to comment
Share on other sites

=> Zbig

w Koziej Wólce przy kapliczce w prawo czy w lewo? ;))))))))))))))))))))))))))

a tak poważnie mówiąc, to znalazłem już Staszów, zaraz za Puławami - blisko toto, przejade się... myśle, że warto, choćby dla porównania.. a nuż się spodoba?

Link to comment
Share on other sites

Staszów, miasto w południowo-wschodniej części województwa świętokrzyskiego, nad Czarną, na Wyżynie Sandomierskiej. 17 tys. mieszkańców (1998).

Miasto uzyskało prawa miejskie w 1525. Rozwijał się głównie jako ośrodek garncarstwa, ponadto działała kuźnia i folusz, od XVII w. także szabelnia. W XVIII w. właściciel miasta A. Czartoryski założył manufakturę stelmachowską, hamernię miedzi i wytwórnię sukna. Od 1795 w zaborze austriackim, w wyniku wojny austriacko-polskiej w 1809 włączony do Księstwa Warszawskiego, od 1815 w Królestwie Polskim. W 1863 miejsce zwycięskiej potyczki powstańców pod wodzą M. Langiewicza z wojskami rosyjskimi. W latach 1809-1844, 1955-1975 i od 1 stycznia 1999 miasto powiatowe.

Zabytki: kościół parafialny (XIV w.) z wieżą (XVII w.), dzwonnicą bramną (1829), wewnątrz kaplica grobowa Tęczyńskich (1613-1625). Ratusz (1738), domy, głównie przy rynku (XVIII, XIX w.), drewniany spichlerz (XVIII w.), dawny zajazd (XVIII-XIX w.), zakład przemysłowy (XIX w.).

Przemysł odzieżowy i skórzany, ostatnio również elektronika audio. Węzeł drogowy.

Link to comment
Share on other sites

dane i fotki można znaleźć na stronie niemieckiej

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

czey wersja polska będzie wyglądąc tak samo?

[obrazekLUKASZ-45966_1.jpg]

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Co do liczby wejsc... Uzywam wzmacniacza Sparka ktory ma cztery, i jest to ledwo, ledwo. Wydaje mi sie ze powinienes jeszcze przemyslec te sprawe, z punktu widzenia typowego uzytkownika tego konkretnego modelu. Otoz najwyzszej klasy drogie wzmacniacze moga sobie pozwolic na posiadanie jednego lub dwu wejsc, bowiem wlasciciel uzywa tylko zrodla referencyjnego, i czesem ew. rezerwowego (np. gramofon i CD). Natomiast uzytkownicy sprzetu taniego (a takze wielbiciele zabawek typu audio esoterica) znacznie czesciej beda chcieli podlaczyc do wzmacniacza tuner, a nawet magnetofon, nie mowie juz o wynalazkach typu MD. W moim przypadku jest to odtwarzacz CD, tuner, magnetofon kasetowy, i przedwzmacniacz gramofonowy. Czasem w systemie laduje cos dodatkowego, i wtedy juz jest walka z kablami na calego. I caly czas szlag mnie trafia, bo brak mi petli magnetofonowej. Moja sugestia - cztery wejscia plus petla magnetofonowa. W koncu twoj wzmacniacz ma byc przeznaczony na rynek popularny (audiofilski popularny), a tacy klienci lubia czuc, ze w razie potrzeby nie zabraknie im np. jednego wejscia. Amerykanie tak wyposazaja zarowno najtansze, jak i najdrozsze klocki, a oni naprawde cos wiedza o ergonomii, i o rynku tez.

Link to comment
Share on other sites

Też mam 4 wejścia i wszystkie zajęte: cd, tuner, magnetowid i komputer. Jak przyjdzie mi ochota kupić dvd, to będę musiał się ratować dodatkowymi wejściami w Headboxie. Wyjście liniowe jest niezbędne do podłączenia wzmacniacza słuchawkowego.

Link to comment
Share on other sites

frage nach amplifon

 

najpierw gratuluje gamy ciekawie prezentujących sie wzmacniaczy, wierze, ze słucha sie ich z równie pozytywnymi wrazeniemi. na prawde szczerze gratuluje. ciesze sie, ze jakis polak potrafi takie cos osiągnąc. jeszcze raz gratuluje, rzecz malo spotykana, osobliwość

 

w srawie podejscia marketingowego miałbym jednak pytanie. ladnie mi wyperswadowano, ze chinskie lampowce to jakis wielki chłam, no i ze pan mnie z tego wybawia dodając do gamy tanich wzmaków na polskim rynku 25tkę. No jestem za nią wdzięczny, w pierwszym akapicie napisałem i pogratulowalem.

 

Mam watpliwość co do slusznosci takiego podejscia. Toż to stosunkowo tani polski amplifon zalewa rynek niemiecki, tak jak tani chinski lampowiec zalewa polski rynek. Ciekaw jestem, jak niemiecka rzesza podchodzi do tego typu tanich geretów z polski? 25tka kosztuje tam 999 euro, u nas 608 euro po obecnym kursie. Nie wiem tez, na ile społecznosc niemiecka ma swiadomosc pochodzenia amplifona, tzn nie spotkalem sie z firmowaniem sprzetu jakims polskim nazwiskiem itp.

 

dziekuje

Link to comment
Share on other sites

po prostu nie wiem na ile sluszne jest moje mniemanie, ze w polsce WL25ka ma chronic rynek przed zalewem chinskiego chlamu, zas w niemczech ten sam sprzet nie jest firmowany polską produkcją i pomyslem konstrukcyjnym

 

wierze, ze pan rozwieje wszystkie moje watpliwosci

 

pozdrawiam, dziekuje

 

zycze wielu sukcesów zarówno na plskim, jak i na niemieckim rynku

Link to comment
Share on other sites

Tak na marginesie retoryczne pytanie:Czy siła nabywcza przeciętnego Niemca jest taka sama jak przeciętnego Polaka?Myślę,że jednak kwota 1000 euro jest jednak bardziej przystępna dla Niemca niż 600 dla Polaka ;o)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.