Skocz do zawartości
Cervantes

SERIALE ZAGRANICZNE

Rekomendowane odpowiedzi

...tak ciężko o skojarzenie....widać że fanem S-F nie jesteś.... :)
Tak jak napisałem wcześniej. Do połowy było bez szału ale oglądało się OK. Ale potem? Czego tu nie ma: telepaci i wirtualna rzeczywistość, ludzki umysł przepisany do programu i sztuczna świadomość opanowujące ludzkie ciało, synteza technologii i biologii, inteligentne mikroorganizmy, nadinteligentna kosmiczna plazma, zżynanie ze wszystkiego co się da - od Solaris i powieści Dicka aż po Lśnienie Kubricka. Był nawet odcinek w stylu Star Treka. A wszystko zbite w jednej kosmicznej kupie, bez ładu i składu...

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za skuteczne odstraszenie. Taki bigos to nie dla mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki film S-F teraz nie nakręcą to i tak będzie zerżnięty z innego lub podobny do innego...przez tyle lat kinematografii tematy się już prawie wyczerpały i zostają albo nowe wersje starych tytułów albo mieszanka kilku w jednym...
Przecież to S-F, a nie dokument...
Dla Was szmira, a dla mnie mile spędzone 10 odcinków....hehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 25.01.2019 o 10:36, Yodas napisał:

"The Sinner" - "Grzesznica"...w dwa wieczory zaliczyłem...

Jest na Netflix...

potwierdzam, momentami posępny ale dobrze się ogląda, małżowince również przypadł do gustu.

Edytowane przez rasputin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, dzarro napisał:

Tak jak napisałem wcześniej. Do połowy było bez szału ale oglądało się OK. Ale potem? Czego tu nie ma: telepaci i wirtualna rzeczywistość, ludzki umysł przepisany do programu i sztuczna świadomość opanowujące ludzkie ciało, synteza technologii i biologii, inteligentne mikroorganizmy, nadinteligentna kosmiczna plazma, zżynanie ze wszystkiego co się da - od Solaris i powieści Dicka aż po Lśnienie Kubricka. Był nawet odcinek w stylu Star Treka. A wszystko zbite w jednej kosmicznej kupie, bez ładu i składu...

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
 

Fakt, po trzech, czterech, z odcinka na odcinek ochota na oglądanie kolejnych coraz szybciej maleje. ;) 

Edytowane przez jar1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A taka wersja Dnia Świstaka?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Parę postów wcześniej marudziłem, że ciężko zrobić dobre sf. Zapomniałem o The Expanse. Dobra space opera, niestety nie widziałem jeszcze 3 sezonu. 

Wlasnie obejrzałem najnowszy odcinek Counterpart - Odpowiednik, na HBO. Świetny serial. Fantastyka i szpiegowanie. Dlaczego jesteśmy tacy, a nie inni i jakie wydarzenia w naszym życiu o tym przesądziły. Popis aktorski JK Simmonsa. Polecam. 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, ale zauważyłem parę tygodni temu, że The Expanse zniknął z Netflixa. Dla mnie dobrym SF, aczkolwiek wersją familijną okazał się Zagubieni w Kosmosie. Pochłonięty w jeden dzień (tak do 3 nad ranem ). Wracając do Nightflyers, jestem chyba przy 8. odcinku, uczucia bardziej mieszane niż po dwóch pierwszych epizodach. Do wspomnianego misz-maszu dorzuciłbym Matrixa

Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poprawka: The Expanse wraca, tym razem dzięki Prime Video. Dostępne 3 sezony, 4. w drodze

Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem wrażenie, że trzeci sezon wyczerpał sensowne pomysły scenarzystów. Zobaczymy czy udźwignął rosnące oczekiwania. Od strony technicznej nie ma się czego obawiać:-) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kończę ostatni sezon Fortitude.

No tam już jest odlot totalny.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Miałem wrażenie, że trzeci sezon wyczerpał sensowne pomysły scenarzystów. Zobaczymy czy udźwignął rosnące oczekiwania. Od strony technicznej nie ma się czego obawiać:-) 
Ja jestem przed trzecim sezonem, bo na Netflixie były tylko 2 pierwsze.

Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, HQ150 napisał:

Ja kończę ostatni sezon Fortitude.

No tam już jest odlot totalny.

 

Gdzie można obejrzeć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, antymalkontent napisał:

Gdzie można obejrzeć?

U mnie. Zapraszam:-)

Szybko zleci bo tylko 4 odcinki są w finałowej serii.

Edytowane przez HQ150

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, HQ150 napisał:

U mnie. Zapraszam:-)

Szybko zleci bo tylko 4 odcinki są w finałowej serii.

Tylko cztery ?

Jak na razie pierwszy b.dobry

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drugi sezon niestety słabszy. A trzeci ten krótki zamykający, no tu już producenci dołożyli do pieca. Skoro nie zamierzali ciągnąć tej historii dalej to poszli na całość.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idąc za Waszymi rekomendacjami obejrzałem:

1. Nightflyers
Nie podoba mnie się choć bardzo lubię SF. Nijacy aktorzy, dialogi bez polotu. Dałem radę wytrzymać tylko dwa odcinki.

2. Castle Rock.
Zapowiada się bardzo dobrze. Odcinek 7 (alzheimer Ruth) rewelacja. Dobra obsada.
Potem całkowity brak pomysłu na zakończenie historii. Tak nijakiego finału chyba  nigdzie nie widziałem:-(

3. Fortitude.
Doskonałe. Dziękuję za polecenie.
Jestem dopiero po czwartym odcinku pierwszego sezonu. Jest historia. Są ciekawe postaci. Piękne krajobrazy. No i jest klimat.

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A To fortitude jest na jakimś serwisie VOD, czy internet?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na OnetVOD (teraz aplikacja inaczej się nazywa) są 2 pierwsze sezony i chyba tylko ze ścieżką z lektorem.

Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu ‎25‎.‎01‎.‎2019 o 10:36, Yodas napisał:

"The Sinner" - "Grzesznica"...w dwa wieczory zaliczyłem...

Jest na Netflix…

 

 

Bardzo dobry, jeden z lepszych oglądanych ostatnio. 

Szkoda, ze nie ma na podobnym poziomie czegoś na wesoło i pozytywnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

troszkę o swoich rozczarowaniach:

1. The Expanse - świetny pod względem wizualnym i na tym chyba koniec. Rozbitkowie z jakiegoś statku górniczego znienacka zaplątani w konflikt między ziemią, marsem i "pasiarzami", sytuacja rodem z prometeusza gdy ziomki którzy przez cały film mają wyrypane na wszystko radośnie podejmują decyzję aby poświęcić życie. Do tego policjant który nigdy nie widział poszukiwanej ale... się w niej zakochuje i ostatecznie - a jakże - również z nią ginie... Historia tak grubymi nićmi szyta że po prostu w którymś momencie przestałem oglądać.

2. Nightflyers - jednak nie jestem fanem Martina. Niby wszystko gra - są tajemniczy obcy, statek sobie leci z misją próby kontaktu ale od razu zaczynają się żarty - awaria silnika na dzień dobry i tak sobie myślę że przydałby sie jakiś przegląd, no kurde, cokolwiek ale gdzie tam, hura udało się jakoś naprawić no to lecimy. Za chwilę się okazuje że na pokładzie jest bardzo niebezpieczny człowiek, telepata będący w stanie zabić siłą woli, wywoływać dowolne halucynację itp. I tu dochodzimy do kompletnej już bzdury - koleś jest niestabilny emocjonalnie ale trudno od autora tego "dzieła" wymagać zbyt wiele że np. powinien być trzymany w izolacji która będzie tłumiła jego zdolności, praktycznie od razu w ten czy inny sposób udaje mu się uwolnić i wiadomo co dalej. I płynnie przechodzę do crème de la crème - tenże telepata, niestabilny i niebezpieczny osobnik jest nadzieją ludzkości na kontakt z obcymi którzy również telepatycznie być może się porozumiewają. Przepraszam ale wymiękłem.

Edytowane przez rasputin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, rasputin napisał:

troszkę o swoich rozczarowaniach:

1. The Expanse

1. Expanse
Mnie podobał się bardzo.
Zupełnie nie zwróciłem uwagi na podniesione przez Ciebie kwestie.
Bardziej zadziwiało mnie jak w wielkim wszechświecie ci sami ludzie ciągle na siebie wpadają:-)
No ale film SF chyba powinien mieć "grube nici"? Inaczej wyjdzie kino artystyczne kręcone przez dwa tygodnie w mojej kuchni, gdzie najwięcej emocji zdaniem twórców powinna budzić kulminacyjna scena pogonienia kota przez psa, od miski z wodą.

Trochę jakby mówić, że drugi obcy jest bez sensu bo nieprawdopodobne jest odnalezienie bohaterki po 70 latach, +/- w momencie utraty kontaktu z kolonią.
I że wysyłając jeden statek (bez wsparcia) cała drużyna idzie na akcję. I że pilot desantu ląduje "na siku"..., że drużynie zabiera się amunicję...  W sumie od strony taktycznej to same bzdury a jednak dobrze się ogląda.

W Expanse przynajmniej, na czas walki, dehermetyzowali statek co podnosi realizm o jakieś 24 nieokreślone punkty:-)

2. Fortitude
Chyba pochwaliłem dzień przed zachodem.
Po dziewięciu odcinkach akcja idzie nie w tą stronę co oczekiwałem.
Robi się trochę bardziej fizycznie niż metafizycznie:-)
 

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na OnetVOD (teraz aplikacja inaczej się nazywa) są 2 pierwsze sezony i chyba tylko ze ścieżką z lektorem.

Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka


Dobry ten serial.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dobry ten serial.
Ja oglądałem tylko 1 sezon kilka lat temu, wtedy jeszcze nie było więcej odcinków. By nadrobić zaległości i tak musiałbym pewnie obejrzeć ten serial od początku, tak jak to zacząłem z The Expanse, bo mi się wątki zatarły w pamięci. Oglądam od początku, by potem móc obejrzeć trzeci nieoglądany przeze mnie sezon

Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4Blocks - niemiecki o tureckich gangsterach w Berlinie. Jestem po 4 odcinkach 1 serii i jeszcze nie zasnąłem, co ma być ostrożną pochwałą ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli jeszcze nie było to polecam "Gwiazdę szeryfa" z Timem Rothem a jeśli już było to też polecam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 9.01.2019 o 06:51, HQ150 napisał:

Wczoraj miał premierę serial

Project Blue Book. Oceny jak na razie bardzo wysokie:

 

Niestety serial co najwyżej średni.

W dniu 6.02.2019 o 19:24, HQ150 napisał:

A taka wersja Dnia Świstaka?

 

Ale tutaj jest bardzo dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.