Skocz do zawartości
Cervantes

SERIALE ZAGRANICZNE

Rekomendowane odpowiedzi

Polecam mini-serial "Carnivale". 2 sezony po 12 odcinków. Kcja dzieje się w USA, w czasach wielkiego kryzysu. Osią fabuły jest motyw zmagań pomiędzy dobrem a złem. Rewela :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przemski: Eureka faktycznie w zamyśle jest bardzo interesująca. Niestety tylko w zamyśle. Uważam, że wspaniały pomysł na doskonały serial został zmarnotrawiony, a spory potencjał spuszczony do klopa. Wielka szkoda, bo to mógłby być dobry serial.

 

A wracając do Losta (bo tak przeglądałem sobie ten wątek i zauważyłem swój wpis sprzed ponad roku). Po bylejakim trzecim sezonie, końcówka tegoż trzeciego mnie rozwaliła w sensie jak najbardziej pozytywnym i była zapowiedzią lepszego. Czwarty sezon choć dużo mieszał na początku, zawiera jedne z najlepszych odcinków Losta w ogóle, na czele z The Constant. Ten odcinek to po prostu małe lostowe arcydziełko :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też polecam Californication, szczególnie pierwszy sezon, bo drugi moim zdaniem trochę juz odchodzi poziomem fabuły od pierwszego. Dodatkowo polecam Family Guy - jak dla mnie super poczucie humoru. No i oczywiście Allo Allo, chyba każdy zna :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze z nieco starszych: "Zycie jak sen" (ang. "Dream On") o facecie imieniem Martin Tupper, ktorego mysli i odczucia przedstawiano krotkimi scenkami ze starych filmow.

 

Dalej, "Allo Allo", poprostu :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

 

Byl tez niejaki "Pretender" ktory wowczas bardzo mi sie podobal a o ktorym niewiele mozna znalezc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w niedziele tnn7 koło 17tej

 

columbo- wiecznie żywy

post-11853-100000105 1228124743_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla maniaków seriali, sam się nim stałem ale dziki internetowi i wersji HD, wciągnęły mnie niesamowicie:

Californication - niesamowity serial i ciesze się ze pościli go u nas,

Fringe - trochę pokręcony, trochę paranormalny

Mentalist - ciekawe podejście do technik manipulacji i seriali kryminalnych

True Blood - wampiry pijące w barach syntetyczna krew w butelkach po piwku , już mnie nic nie zdziwi

Dexter - dlaczego nie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam Waszej uwadze serial Damages. Jest trochę zakręcony ale moim zdaniem ciekawy.

Pierwszy sezon liczył 13 odcinków a 7 stycznia premierowy odcinek 2 sezonu...

21 stycznia oprócz naszych seniorek rodu będą świętować także fani Lost.

Dla przypomnienia napiszę że tego dnia startuje 5 sezon.

Pozdrawiam i w Nowym Roku życzę Wam wielu serialowych odkryć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>>"Uważam się za kinomana,seriali nie oglądam programowo ( bo mnie nudzą!) a na filmy chodzę do kina."

A zabijanie wrogów Cię męczy ?? haha.

 

 

Seriale zagraniczne ?

Niezły był taki niemiecki serial "Okręt", francuski kryminał "Wysokie napięcie", radziecki serial "Bataliony proszą o ogień" (bynajmniej nie o ornitologii),

humor poprawia mi "Mash". Lost bardzo lubię ale wkurza mnie nadęta pryncypialność tego lekarza. W połowie lat 90. leciał doskonały sitcom o prawnikach z których prym wodził niejaki Martin, tytułu nie pamiętam. Oczywiście "Alo alo" w swoim czasie też chętnie oglądałem. Fajnie zanurzyć się w "Rzym" wersji dla dorosłych oczywiście.

Chyba spodobałaby mi się "Kompania braci" ale nie miałem okazji oglądać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z seriali zagranicznych poleciłbym Shoguna - leci teraz w Polsacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Leverage" bardzo sympatyczne głupstewko ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Kości". Da się oglądać chociaż na pewne rzeczy lepiej przymknąć oczy a i odcinki nierówne. Im dalej tym lepiej widać powód dla którego znudzeni scenarzyści powinni trafić na krzesło elektryczne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twin Peaks mistrzostwo wszechczasów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polacam Twilight Zone (ten z lat 60-tych) i Night Gallery (70-te) R. Serling-a.

A także dla wielbicieli angielskiego humoru "Keeping up appearances".

 

Aktualnie większość seriali to tylko popłuczyny pierwszych sezonów.

Lost, Prison Break, 24, Trawka... - pierwsze dwa sezony spoko, kolejne - totalne dno. Nawet 3 sezon Dextera ledwo dało się ogdlądać.

 

Pierwsze sezony: Ripper, Breaking Bad i Tru Blood były spoko, zobaczymy co dalej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"The Lost Room"

 

nie ma to oczywiście nic wspólnego z tasiemcem "Lost" przy którym odpadłem w drugim sezonie:)

ale może masz rację Cervantes - to trzeba oglądać ciurkiem:)

do dziś jestem zachwycony serialem Prison Break - po tym jak łyknąłem spory czas temu

29 odcinków w jeden weekend,

choć w sumie to żaden rekord, bo kolega obejrzał 8 sezonów Stargate w dwa tygodnie:))

 

wracając do "The Lost room" - jedną z największych zalet jest długość - a w zasadzie krótkość,

bo ten mini-serial ma zaledwie 6 odcinków.

Ale za to bardzo treściwych i można go obejrzeć w jeden wieczór bez oddychania:))

Polecam szczególnie fanom serialu "Heroes" - i nie powiem dlaczego:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nip/Tuck - jak dla mnie najlepszy z seriali jakie widzialem.

Rzym mi sie tez podobal

 

Teraz zaczalem Californication i ciagne Nip/Tucka kolejny sezon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś już widział nowy serial stacji FOX "Lie To Me" z Timem Rothem ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba jeszcze nie wymieniane:

Dexter

Breaking bad

Deadwood

Shield

Wire

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwracam uwagę, że "Lost room" jedzie teraz w TVP, oczywiście o odpowiednio porąbanej porze (serial pokazujący w prime-time mieszanie herbaty jest przeciez ważniejszy).

Ale chodzi mi o coś innego. Ok. 15 lat temu były dwa mini-seriale historyczne. Jeden o końcu panowania Maurów w Hiszpanii, drugi o średniowiecznych Frankach (Karol, Pepin itd.). Porządnie zrobione, drugi nawet z polskim dubbingiem. Kojarzy to ktoś? Tytuły, produkcja, itp.?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 godziny

 

Świetne tempo, aktorstwo na najwyższym poziomie.

Można połknąć sezon w jeden weekend, a jak ktoś się uprze to w jeden dłuższy wieczór.

Akcja dzieje się w czasie rzeczywistym - tzn. 24 godzin

1 odcinek to jedna godzina (w małym uproszczeniu - bo odcinek trwa ok 41 minut).

Na razie za sobą mam tylko piewszy sezon, a jest ich aż siedem.

Z tego co czytałem na forach - poziom nie słabnie.

 

Naprawdę fajnie się ogląda.

Co więcej - na koniec zaskakujące i konkretne bummmm:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lost Room - doskonaly serial !

Wielka szkoda ze( jak na razie ??) nie planuje sie nakrecenia dalszego ciagu .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

The Tudors , dla milosnikow filmow historycznych obowiazkowa pozycja , bardzo dobrze zrealizowany , krecony kamera HD . Do obejrzenia wylacznie w wresji HD - BR w wersji tej widac caly przepych scenografii i strojow ...

post-1026-100002336 1245167865_thumb.jpg

post-1026-100002337 1245167865_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po tamtej stronie,jedyny ktory lubilem zawsze byl w soboty w nocy,mogli by puscic jeszcze raz wszystkie odcinki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam to co napisałem wyżej - obejrzałem wszystkie siedem sezonów serialu "24 godziny".

Naprawdę bardzo równa, wciągająca, rewelacyjna rozrywka.

Obecnie w USA trwa emisja VIII sezonu (10 odc.).

 

Przy okazji bardzo polecam innego rodzaju rozrywkę,

przy której momentami mało nie umarłem ze śmiechu.

Serial "Dwóch i pół" - Two and a half man :)

Trwa siódmy sezon. Naprawdę warto. A ogląda się błyskawicznie - odcinki po 20 minut.

post-17271-100000690 1267561605_thumb.jpg

post-17271-100000691 1267561605_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.