Skocz do zawartości
Marek-41

Magnetofony szpulowe.

Rekomendowane odpowiedzi

Te szpulowce Technicsa kosztowały swego czasu 2000 dolców! To była kupa szmalu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchałem identycznego Technicsa. No troseczke inaczej miał umiejscowione rególatory, ale wygląd identyczny. Był to typ RS-1520. Nie wiem jak ten jest.

 

Właściciel zachwalał, że pieknie brzmi.

I rzeczywiście dobrze. Ale tylko dobrze. Nic specjalnego. Np. Revoxy B77 Mk2 brzmią dużo lepjej, szczegółowiej i przyjemniej dla ucha.

 

 

Ale ten to przesuwu taśmy jest naprawdę BEZNADZJEJNY.

Właściciel usiłował go sprzedać, ale jak dowiedzaiał się, że my nie zamierzamy go kupić powiedział, że z dwóch przyczyn:

Ponad 6-krotnie szybciej złużywa on taśme, występują ogrumne napięcia i tarcia taśmy - wystarczy pokręcić "na luzie" szpulą. A starsze stilony tu po prostu się zrywały.

Ponadto głowice są wykonane ze standarwego materiału i już na własne oczy widział, że po latach ekspoloatacji u niego się wytarły.

Zaletą niewiątpliwie jest zwarta, mocna budowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie, mam pytanko w imieniu osoby z poza forum,czy ktoś z Was może orientuje sie gdzie mozna kupić "pasek do koncerta" najlepiej w stolicy lub korespondencyjnie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie podobno jest. :)

Sorry, ale szpulowce to nie moja działka, jak trzeba w cm to podam, ale ...... Koleżka "zorientowany" szuka już czas jakiś to taki koncert co jest podróbą revoxa .....

Trochę to kwestia ambicjonalna - no co na naszym forum się nie znajdzie ??? ::D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podróbka revoxa to nie jest.Tylko posiada identyczne silniki i głowice,jednak do revoxa ,jesli chodzi o wykonanie to mu daleko.Jak kolega posiada taki pasek,to na wolumenie jest facet ,który się zajmuje paskami.Wystarczy się tam spytać.Jest tutaj co najmniej kilku włascicieli Koncerta,więc myśle,że pomogą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co pewien czas jestem zaskakiwany ofertą sprzedaży jakiegoś szpulowca za astronomiczną cene.Jednak to co dzisiaj znalazłem ,przerosło wszystko co do tej pory widziałem.Prawie 8 tysiecy funtów.Horror,choć sprzęt piekny .

post-15150-100007779 1219104427_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piękny... Ale równie piękny jest ten dostępny obecnie Sony z przełącznikiem 2-4 ścieżki i 38 cm/s.

 

A ja mam taką ciekawostkę. Kto wie co to jest za wersja TEACa A-3300? Ten magnetofon ma przecież miękkie sterowanie, a tu widać wajchę od play. Poza tym potencjometr tape speed - wygląda to na płynną regulację prędkości przesuwu. Nie widziałem nigdy takiej wersji.

 

(zdjęcie zapożyczone)

post-17871-100007770 1219137585_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i już doszliśmy z V-Savage, że to prawdopodobnie dwupozycyjny przełącznik prędkości, a nie potencjometr :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiscie ,troche dziwne sterowanie.Zanabyłem na allegro Revoxa A-77 za "astronomiczną sume 349 zł.Wieczór spedziłem,więc na czytaniu opini i szukaniu serwisówek itd.Znalazłem co chciałem,a dodatkowo znalazłem sporo opinii.W jednej był tekst właściciela i revoxa i własnie teaca SX -3300.Porównanie było dosyć zaskakujące.Gość stwierdził,ze A-77 pomimo wielu lat pracy ,działał tak cicho,ze teac przy nim przypominał mikser.Ciekawe,czy mój też bedzie tak cichy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość V-savage

Wiem o którego chodzi, też chciałem go kupić, ale wizualnie to totalne szkaradztwo:]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też myślałem o kupnie go :) Ale jak powiedział V-Savage, wygląd mnie skutecznie odstrasza. Chociaż nie wykluczam że kiedyś nabędę, ale to by musiała być raczej ta wersja ze srebrnym frontem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fakt.Najpiękniejszy to on nie jest,ale jak twierdzą jego posiadacze,nagrywa nie gorzej od o wiele nowszych i poteżniejszych A-810.Ceny dobrze utrymanych egzemplarzy ,też dużo o nim mówią.

A srebrny front miała ,tylko wersja Mk-1 i Mk-2.Mój to Mk-4,a można to poznać po metalowych przyciskach.Poprzednie wersje miały plastikowe.Jak go dostane,to się okaże,czy dobrze zrobiłem ja,że go kupiłem,czy wy ,nie kupując go.Allegro ,to zawsze loteria.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

żółwik, 18 Sie 2008, 16:17

 

>Słuchałem identycznego Technicsa. No troseczke inaczej miał umiejscowione rególatory, ale wygląd

>identyczny. Był to typ RS-1520. Nie wiem jak ten jest.

>

>Właściciel zachwalał, że pieknie brzmi.

>I rzeczywiście dobrze. Ale tylko dobrze. Nic specjalnego. Np. Revoxy B77 Mk2 brzmią dużo lepjej,

>szczegółowiej i przyjemniej dla ucha.

 

 

Żółwik, najwyraźniej i w przypadku szpulaków jest tak jak w przypadku pozostałych produktów Technicsa, że ma on brzmienie specyficzne dla siebie, które albo komuś odpowiada albo nie. :) Bowiem nie chce mi się za bardzo wierzyć, żeby sprzęt za 2000 $ grał... tak sobie. Zatem pewnie i tutaj sprawdza się maksyma Technicsa, aczkolwiek ani tego nie potwierdzę ani nie zaprzeczę, bo nie miałem okazji na własnym uchu przekonać się jak brzmi szpulak Technicsa, ale nie powiem... chciałbym. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam szczególnie tych ,którzy zaczynali swoja przygode z magnetofonami od Tonetki i Zk-1- ileś tam.

Ja męcząc się z tonetką,nawet nie wiedziałem,że równolegle produkowano u nas inny sprzęt.Ale może i dobrze,bo kontakt z tym magnetofonem oznaczał z reguły kłopoty z urzędem odpowiedzialnym za dobro ustroju,a nie obywateli.To wprowadzenie było potrzebne,bo inaczej nie można zrozumieć jak to było możliwe,aby w sklepach proponowano zupełnie przestarzały i awaryjny sprzęt,a równocześnie "służby" dysponowały naprawde bardzo nowoczesną konstrukcją.

Mam na myśli magnetofony z serii Mak,bo była tego cała seria.Do magnetofonów produkowano całą game specjalistycznych mikrofonów umożliwiających podsłuchy poprzez ściany,a nawet poprzez rury kanlizacyjne.

Magnetofon Mak jest konstrukcją prawie nieznaną.Posiada trzy głowice i trzy silniki.Cały naped jest systemu direct-drive,czyli absolutnie bezpaskowy.Jedynie licznik taśmy jest napędzany paskiem.

Magnetofon posiada rolki napinające,które równocześnie sterują hamulcami,a prawa rolka dodatkowo steruje lewym silnikiem,co zapewnia prawidłowy naciąg taśmy.A w tonetce ,regulacje hamulców musiałem przeprowadzać raz w tygodniu.Mak jest wyposażony w dwie prędkości taśmy i jest mono ,dwuśladem.Tak jak ZK-120.Jakość zapisu jest jednak znacznie wyższa.W czasie zapisu istnieje podsłuch po taśmie.Silnik główny posiada zaawansowaną regulacje obrotów.Jest to zrealizowane poprzez ząbki na kole zamachowym i czujniku mierzącym jego obroty.Oczywiście isnieje możliwość zdalnego sterowania.Teraz kilka zdjęć.

Na pierwszym zdjęciu widać tylną pokrywe ze schematem,który również pełnił role izolatora.

Drugie zdjęcie pokazuje widok od tyłu magnetofonu,a trzecie zbliżenie jednego z silników.

post-15150-100007753 1219154933_thumb.jpg

post-15150-100007754 1219154933_thumb.jpg

post-15150-100007755 1219154933_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dalsza część zdjęć Maka 2S.

Na pierwszym zdjęciu widok czujnika obrotów koła zamachowego.Na następnym widok na głowice i na trzecim przekazniki sterujace.

post-15150-100007750 1219155125_thumb.jpg

post-15150-100007751 1219155125_thumb.jpg

post-15150-100007752 1219155125_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na tamte czasy,konstrukcja była bardzo nowoczesna.Nawet znacznie pózniejszy koncert nie posiadał nowocześniejszych rozwiązań napędu.Miał oczywiście znacznie lepsze sterownie i reszte elektroniki,jednak ogólnie rozwiązania napędu w maku były podobne,a nawet lepsze,bo koncert jednak posiada paski.

Mak,ze względu na swoje zaawansowanie technologiczne i podobieństwo, był nazywany krajową nagrą.Ostatnie zdjęcie przedstawia pracujący magnetofon bez górnych pokryw.

post-15150-100007749 1219155648_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boze marek .rozebrałem takie dwa z wojska.I te elektrolity polskie których jest kilogramy i do dupy.Mysl była nowoczesna ale wykonanie....Zapomniałem juz o nich na całe szczescie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muls.Wyglądu to nie miało i nie ma,ale mój działa jak nowy,a wiele lat spędził w piwnicy,Teraz już nawet lepszych elektrolitów nie kupisz,bo wszystko montarz powierzchniowy.Jednak jak miałbym wtedy wybór pomiedzy tonetką a nawet ZK-120 ,to nie miał bym żadnej watpliwości co wybrac.Teraz to się wydaje złomem,ale w tamtych realiach było całkiem inaczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do Mulsa

Może elektrolity jego są do .... ale mam w dodatkowym haźlu przerobionym na bokówkę zapas takich elektrolitów, że na sam ich widok elektronicy dostają sraczki z rozbryzgiem.Jedyne czego szukam to albo kasująca, nagrywająca, odtwarzająca mono [jednośladowa] albo zestaw głowic stereo przystosowanych do zapisu 2 x mono A/B lub A i B z lewa na prawo albo A+B z lewa na prawo zapis na pełne 1/4".Poszukuję również dekla zakrywającego szpule.Gonię z SONY WALKMAN PROFESSIONAL WM-D6C jak kot z pęcherzem chwalę Raszyn i okolicę oraz Naczalstwo i nagrywam wywiady z dziadkami aż do ocipienia i pełnej demencji.

Pozdrawiam

Zbyszek

Poszukuję SONY TBA641A12

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja wziałem takie troche przyrdzewiałe i to było niedawno, ale wszystkie które były w wojsku stały na boku nieuzywane ..rzeczywiscie jak na tamte czasy to to było .Nie miałem siły tego naprawiać to rozebrałem.Najlepsze jakosciowo były silniki z wrzesni.Ale ta reszta psuła mi humor.te zólte elektrolity które na oko juz były wyschniete ,bo pekniete. na kole tachometrycznym bez zabków była naklejona tasma magnetyczna z nagranymi prazkami.Drugi miał zabki.Były chyba rózne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale te głowice z tych maków chyba wywaliłem.Wszystko chyba wywaliłem.Szcerze mówiąc nawet nie przyszło mi do głowy zeby toto uruchomic.Ale jak chodza to tylko sie cieszyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muls.Nawet się nie przyznawaj,że wywaliłeś tyle dobra.Ale kto to wiedział.Ja też wywaliłem mase katalogów z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych,bo po co trzymać stare.Przyjdzie nowe,będzie lepsze.I oszukałem się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kończąt ten mój tekst o maku ,dodam,że ten co mam ,też ktoś zamierzał wywalić,bo nawet nie wiedział,czy działa.Jednak dowiedział się,że lubie szpulaki i dał mi go w prezencie.Dzięki temu można zobaczyć na własne oczy to urzadzenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do ^ Mulsa

Jest na chodzie MAK 2S u Marka-41 jak dotrze do mnie zacznę go lizać, może uda mi się zdobyć do niego instrukcję obsługi i opis sprzętu towarzyszącego jak kable, wyłączniki ręczne, nożne, akustomaty mikrofony słuchawki itp.Nie jest tragicznie UHER REPORT 4200 MONITOR {STEREO dwuślad}ma takie same parametry jak Nagra IV S przy swoim wolnym przesuwie 19.05cm/sek, jest jeszcze w domu UHER REPORT 4200L {mono dwuślad} na chodzie REPORT 4400 {stereo czterościeżkowy} w remoncie UHER REPORT 4000 IC AUTOMATIC [do reanimacji] - dwa ostatnie pójdą do ludu po ich odpaleniu. Mak będzie służył w charakterze sprzętu stacjonarnego.

Gdyby Ci się przez przypadek jakiś Mak napatoczył zwłaszcza Mak- B luB Mak 2B pomyśl o mnie

Pozdrawiam

Zbyszek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to była akcja czyszcenia kolegi z wojska który poszedł juz na emeryturę.Poszukam kiedyś czy jakies resztki nie zostały w domu.Ale najwyzej głowice bo silniki juz poszły w swiat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muls.Właśnie głowice by się przydały.Pokrywa na szpule i instrukcja.Bardzo mało jest w necie na ten temat,dlatego postanowiłem zamieścić te zdjęcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Głowice

Głowica półśladowa zapisująca magnetofon MAK [416140689]. Głowica odczytująca magnetofon Mak [416142964] cena 24.00 złp za sztukę + transport [Nowe !!!].Problem jest w tym że jest to zapis mono A/B czyli na 1/8" a maszyna uciągnie mono na 1/4" i wzrośnie jakość nagrania, szaleństwem byłaby przeróbka układu elektromechanicznego 4.75cm i 9.5cm/sek na 9.5 i 19.05cm/sek ale teoretycznie jest to możliwe i nawet nie aż tak trudne jak by wydawać się mogło. Mnie osobiście marzą się tylko głowice do zapisu jednośladowego.

Pozdrawiam

Zbyszek

PS poznałem ceny i miejsce występowania kompletnych Maków [wszystkie typy] i innych profesionalnych polskich magnetofonów szpulowych namiary na nie podam na PW.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   1 użytkownik

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.