Jump to content
Marek-41

Magnetofony szpulowe.

Recommended Posts

A gdzie ja mowie o 0 VU?

Maxel podaje dynamike i poziom szumow wzgledem poziomu gdy znieksztalcenia harmoniczne 400Hz osiagaja standartowo 3% (RMGI dla 1kHz) ale ten poziom zmienia sie w zaleznosci od pradu podkladu. Wzgledem podkladu referencyjnego (poziom 400Hz i 10kHz sa identyczne) 400Hz osiaga 3% na poziomie +14dB i podkladzie +9dB wzgledem referencyjnego, natomiast przy podkladzie +9dB wzgledem referencyjnego 10kHz (3%) ma poziom sygnalu +4dB. Reference output level (0dB) jest dla 200nWb/m, 400Hz i 0dB podklad.

Nalezy podkreslic, ze rezultaty pomiarow parametrow tasmy zaleza od przyjetych standartow pomiarowych takich jak IEC czy CCIR, ktore sie calkiem roznia. Np, dynamika (stosunek MOL/BNiec albo MOL/BNccir gdzie BN=szum pradu podkladu (bias noise level)) dla tasmy sm900 wzgledem poziomu referencyjnego 320nWb/m dla 1kHz wynosi 80dB w IEC ale tylko 67dB w CCIR dla predkosci 30ips.. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomiar odstępu szumów taśmy AN35 Stilonu na magnetofonie Revox A700, nowym, dawno temu dał wynik podobny to tego wyżej (nieważony w całym paśmie) względem poziomu 0 dB VU. Pomiar wykonywał kolega który taki magnetofon posiadał. Ja w tym czasie miałem GX210 i pomiar szumu wykazywał odstęp w stosunku do zapisu 0 dB VU na poziomie ca -50 dB na tej samej taśmie AN35 (pomiar nieważony) i był zgodny z danymi zawartymi w instrukcji serwisowej. Strasznie się tym przejąłem bo wtedy jeszcze nie wiedziałem że wszystko jest w porządku (nie miałem instrukcji serwisowej) a dane katalogowe innych magnetofonów w katalogach podawały dużo wyższe wartości. Dopiero ten kolega od A700 wyjaśnił mi o co chodzi i że z moim Akai jest wszystko w porządku, choć oczywiście nieco gorzej niż na tym topowym Revoxie.

1 godzinę temu, Marek-41 napisał:

Nie lest lepiej,bo jak chce to mogę sobie podgłośnić,a przesterowanego cyfrowego sygnału już nie naprawię.

Zgadza się, ale przesterowanego zapisu analogowego też się nie da naprawić ;-). A to też się zdarza.


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Lech36 napisał:

.

Zgadza się, ale przesterowanego zapisu analogowego też się nie da naprawić ;-). A to też się zdarza.

W analogu się zdarza przesterowany sygnał,a w cyfrze się zdarza nie przesterowany.I tutaj jest różnica.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A zastanawialiscie sie kiedys co sie stanie z naszymi magnetofonami gdy wymrzemy? Czy jestesmy mamutami czy jednak dinozaurami?

Tak sie ostanio zastanawiam po co ja sie tymi magnetofonami zajmuje i nawet glupieje do tego punktu, ze powiekszam kolekcje. Fakt, ze pierwsze 4 magnetofony (polskich nie licze) kupilem naprawde okazyjnie i raczej tanio nawet jesli dodam koszty wymiany paskow, rolek dociskowych i niektorych podzespolow. Ale za najnowszy nabytek, ktory do mnie wedruje to juz przeplacilem i to mnie zaczyna martwic. Bo przeciez gdzie tam tasmie do SACD, DVD Audio czy nawet CD albo flac o high resolution recordings nie wspominajac, ktore probuja zastapic DVD Audio i SACD.

Corka chodzi na koncerty heavy metal, ze az leb urywa a na codzien slucha mp3 albo streaming na telefonie komorkowym, czasami nawet bez sluchawek. 

pozdrawiam,

 

 

Edited by vik

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, vik napisał:

A zastanawialiscie sie kiedys co sie stanie z naszymi magnetofonami gdy wymrzemy? Czy jestesmy mamutami czy jednak dinozaurami?

...

Ja jestem człowiekiem. 

Tak zastanawiam się i już nawet testamentowo zapisałem, aby wszystkie posiadane, zostały unicestwione ciężkimi młotami. Omijam w ten sposób problem.

 

 

 

 

Edited by Kapstan_Biasu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak gramofony nie wygineły,tak i nie zginą magnetofony.W stanach są podstawą każdego naprawdę wypasionego zestawu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.10.2019 o 21:58, Marek-41 napisał:

Jak gramofony nie wygineły,tak i nie zginą magnetofony.

Gramofony są nadal produkowane, magnetofony chyba już nie. Oczywiście te dawne będą dzięki hobbystom, może nie wiecznie żywe, ale na pewno długowieczne.


Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich.  Czy ktoś może pomóc w wyborze?  Jaki mam magnetofon szpulowy kupić.  Poczytałem trochę i sam nie wiem. Chciałbym jakiś dobry a na prawdę nie mam pojęcia który. Revox A77. Teac Akai Tascam 32. Pioneer RT-707. Fostex Sony TC-765 . Są fajne, czy warto z reversem kupic? 2 ścieżkowe czy 4 czy 8. Bardzo proszę o podpowiedź od was którzy znają się na szpulowcach. Mam dużo sprzętu hi-fi ale tego nie mam. A i oczywiście lubię dobry dźwięk.  Dziękuję. 

Edited by fergon

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, fergon napisał:

Witam wszystkich.  Czy ktoś może pomóc w wyborze?  Jaki mam magnetofon szpulowy kupić.  Poczytałem trochę i sam nie wiem. Chciałbym jakiś dobry a na prawdę nie mam pojęcia który. Revox A77. Teac Akai Tascam 32. Pioneer RT-707. Fostex Sony TC-765 . ...

Witam Cię.

"Teac Akai Tascam 32" i "Fostex Sony TC-765" nie istnieją, więc odpadają z wyboru. Jeśli będziesz korzystał z "reversu", to można. Skoro poczytałeś "trochę," to dwuścieżkowy, ale będzie taśmę pożerał. Jeśli znasz kogoś, kto za darmo zrobi Ci przegląd i konserwację nabytku, możesz kupić dowolny magnetofon. Jeśli nie znasz, to nie kupuj żadnego.

No ale jeśli już, to praktycznie każdy z głowicami ferrytowymi będzie dobry na początek.

Dziękuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, fergon napisał:

Witam wszystkich.  Czy ktoś może pomóc w wyborze?  Jaki mam magnetofon szpulowy kupić.  Poczytałem trochę i sam nie wiem. Chciałbym jakiś dobry a na prawdę nie mam pojęcia który. Revox A77. Teac Akai Tascam 32. Pioneer RT-707. Fostex Sony TC-765 . Są fajne, czy warto z reversem kupic? 2 ścieżkowe czy 4 czy 8. Bardzo proszę o podpowiedź od was którzy znają się na szpulowcach. Mam dużo sprzętu hi-fi ale tego nie mam. A i oczywiście lubię dobry dźwięk.  Dziękuję. 

Jeśli zależy tobie na jakości dźwięku to tylko dwutrack. Najlepiej jakby miał prędkość 15 ips (38cm/s tzw. mała studyjna).

pzdr

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No zależy mi tylko na jakości. Powiedz który z tych jest godny polecenia. Pioneer RT-707,  Sony TC-765,  Revox A77 MK3,  Revox B77 MK2, Tascam 32, chcę kupić raz i nie zmieniać. Dziękuję. 

5 hours ago, Kapstan_Biasu said:

Witam Cię.

"Teac Akai Tascam 32" i "Fostex Sony TC-765" nie istnieją, więc odpadają z wyboru. Jeśli będziesz korzystał z "reversu", to można. Skoro poczytałeś "trochę," to dwuścieżkowy, ale będzie taśmę pożerał. Jeśli znasz kogoś, kto za darmo zrobi Ci przegląd i konserwację nabytku, możesz kupić dowolny magnetofon. Jeśli nie znasz, to nie kupuj żadnego.

No ale jeśli już, to praktycznie każdy z głowicami ferrytowymi będzie dobry na początek.

Dziękuję.

Jak nie istnieją? 

Screenshot_20191012-111910_Gallery.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Teac Akai Tascam 32" i "Fostex Sony TC-765" nie istnieją na pewno.

W odróżnieniu od Teac, Akai, Tascam 32, Fostex i Sony TC-765. Widać różnicę? Mała rzecz, a tak cieszy.

Ja bym wybrał Sony TC-765.

Dziękuję.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najpierw musisz zdecydowac czy chcesz miec magnetofon 2 czy 4 sciezkowy. Jak wyzej podkreslono dwuslad na predkosci 15ips (38cm/s) daje najlepsza jakosc ale pozera tasme cztery razy szybciej niz czterosciezkowy na predkosci 19cm/s. 

Przed podjeciem decyzji warto sprawdzic dostepnosc czesci zamiennych. Z tego co slyszalem to podobno najlatwiej dostac to i owo do Revox'a. Z japonskich magnetofnow akai produkowala glowice gx ktore praktycznie sa niemal nie do zdarcia ale mozna trafic na felerna. Akai seria gx635, 636, 646 i 747 maja ta zalete ze maja bezposredni naped (bezpaskowy), indukcyjne silniki (bezszczotkowe) i maja najtrwalsze glowice ale oczywiscie mozna miec tez pecha. Slaba strona gx635 i 636 sa tranzystory ktore mozna latwo wymienic i poprawic nieco jakosc uzywajac np 2sc2240.

Zauwaz, ze kondy we wszystkich magnetofonach majacych 40 lat moga wymagac wymiany ale to akurat nie jest trudne.

Z pioneer raczej rt-909 niz 707. Teac x1000 i Tascam 32 naleza do najbardziej solidnych magnetofonow tej firmy, najlepsze magnetofony Sony tez sa OK i maja dosc twarde glowice. Trzeba zalozyc, ze glowice we wszystkich magnetofonach poza akai gx predzej czy pozniej trzeba bedzie wymienic.   

Podsumowujac, nie spiesz sie, dokladnie przetestuj kazdy magnetofon ktory bedzie w sprzedazy w twoim regionie, sprawdz lozyska, stan glowic i prace silnikow. To jest dosc latwe. Oczywiscie mozna sie tez pomodlic o szczescie w zakupie bo szczesciewe we wszystkim  jest najwazniejsze.

 

pozdrawiam,

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, vik napisał:

... najlepsze magnetofony Sony tez sa OK i maja dosc twarde glowice. Trzeba zalozyc, ze glowice we wszystkich magnetofonach poza akai gx predzej czy pozniej trzeba bedzie wymienic. ...

Głowice GX to rdzenie ferrytowe zatopione w szkle. Głowice F&F, stosowane w magnetofonach Sony, to rdzenie ferrytowe zatopione w ferrycie.

Trwałość jednych i drugich jest porównywalna. Jeśli ktoś nie użył młotka i nie używał papieru ściernego zamiast taśm... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam sobie i tak  sie zastanawiam .

 Lat iles termu pytałem  na forum kto ma jaki sprżet i Jak ustawiony . Dopasowanie  wnetrza , badanie akustyki danego wnetrza itd.

 Zero odpowiedzi .

 I p[ytanko.

 W jakim celu ktosik walczy tutaj z tabelkami , wykresami paramtrami?

KTO z Was potrafi udowodnić że  MA , odpowiedznio ustawione powieszczenia , odpowiedznio skalibrowany sprzetęt itd Itp.

 Bez urazy .Kupisz dobry klocek , w nieprzysttosowanym wn..ętrzu i tak  zagra .srednio

 Za cholerę nie wiem po co taka pisania .

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 hours ago, vik said:

Najpierw musisz zdecydowac czy chcesz miec magnetofon 2 czy 4 sciezkowy. Jak wyzej podkreslono dwuslad na predkosci 15ips (38cm/s) daje najlepsza jakosc ale pozera tasme cztery razy szybciej niz czterosciezkowy na predkosci 19cm/s. 

Przed podjeciem decyzji warto sprawdzic dostepnosc czesci zamiennych. Z tego co slyszalem to podobno najlatwiej dostac to i owo do Revox'a. Z japonskich magnetofnow akai produkowala glowice gx ktore praktycznie sa niemal nie do zdarcia ale mozna trafic na felerna. Akai seria gx635, 636, 646 i 747 maja ta zalete ze maja bezposredni naped (bezpaskowy), indukcyjne silniki (bezszczotkowe) i maja najtrwalsze glowice ale oczywiscie mozna miec tez pecha. Slaba strona gx635 i 636 sa tranzystory ktore mozna latwo wymienic i poprawic nieco jakosc uzywajac np 2sc2240.

Zauwaz, ze kondy we wszystkich magnetofonach majacych 40 lat moga wymagac wymiany ale to akurat nie jest trudne.

Z pioneer raczej rt-909 niz 707. Teac x1000 i Tascam 32 naleza do najbardziej solidnych magnetofonow tej firmy, najlepsze magnetofony Sony tez sa OK i maja dosc twarde glowice. Trzeba zalozyc, ze glowice we wszystkich magnetofonach poza akai gx predzej czy pozniej trzeba bedzie wymienic.   

Podsumowujac, nie spiesz sie, dokladnie przetestuj kazdy magnetofon ktory bedzie w sprzedazy w twoim regionie, sprawdz lozyska, stan glowic i prace silnikow. To jest dosc latwe. Oczywiscie mozna sie tez pomodlic o szczescie w zakupie bo szczesciewe we wszystkim  jest najwazniejsze.

 

pozdrawiam,

 

 

Dziękuję za radę. Najbardziej chciałbym Pioneer rt-909 jest najładniejszy ale bardzo drogi. Mam kilka które mi się spodobały Teac 32-2b , Tascam 32 , Revox B77 HS MK2 , podkreślę że o szpulowcach nie mam żadnego pojęcia, każdy inny sprzęt jaki mam jest ok. Jaki wybrać? Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, dulon184 napisał:

 I p[ytanko.

 W jakim celu ktosik walczy tutaj z tabelkami , wykresami paramtrami?

KTO z Was potrafi udowodnić że  MA , odpowiedznio ustawione powieszczenia , odpowiedznio skalibrowany sprzetęt itd Itp.

 Bez urazy .Kupisz dobry klocek , w nieprzysttosowanym wn..ętrzu i tak  zagra .srednio

Dokładnie. Sprzęt wywalony w kosmos, a ustawiony w "zasyfionym" różnymi gratami pokoju, w którym nawet "jamnik" dobrze nie zagra.

8 godzin temu, fergon napisał:

... Jaki wybrać? Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi. 

Skoro nie masz żadnego pojęcia, to ponownie Sony TC-765. Chociaż te dwie rolki dociskowe...

No to Akai GX-620. Prosty jak budowa cepa, ładny, bezpośredni napęd i głowice nie do zajechania w normalnej eksploatacji.

Dziękuję za przeczytanie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 hours ago, Kapstan_Biasu said:

Głowice GX to rdzenie ferrytowe zatopione w szkle. Głowice F&F, stosowane w magnetofonach Sony, to rdzenie ferrytowe zatopione w ferrycie.

Trwałość jednych i drugich jest porównywalna. Jeśli ktoś nie użył młotka i nie używał papieru ściernego zamiast taśm... 

Owszem, ferrytowe glowice Sony sa niemal tak twarde jak gx ale maja nieco mniejsza odpornosc na lupanie sie rdzenia w szczelinie niz gx. Szklo nieco oslabia to zjawisko lupania/odlupywania sie. Philips w magnetofonach semi-profesjonalnych uzywal twardych glowic ktore gwarantowal na co najmniej 10,000 godzin na 15ips. Oprocz tego calkiem twarde i dobre sa glowice robione z sendust. Trwale sa tez glowice Nortronics utwardzane ceramicznie. Zachowuja parametry do okolo 50,000 godzin i byly uzywane w profesjonalnych i semi-profesjonalnych magnetofonach.

 

Glowny problem Sony to nie glowice ale mniejsza odpornosc na starzenie sie i wieksze trudnosci ze zreperowaniem. Ale dopoki dzialaja sa bardzo dobre.

 

pozdrawiam,

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No OK. W przypadku Akai, ferryt w szkle to był np. w starszym GX-630D. Wydaje mi się, że później przeszli już na ferryt w ferrycie, np. we wspomnianym już GX-620. Podobnie było w magnetofonach kasetowych. Starsze modele szkło + ferryt, nowsze ferryt+ferryt.

Ale nie chcąc namieszać bardziej, tyle z mojej strony na ten temat. :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według niektórych odsunięcie taśmy od szczeliny głowicy nie ma wpływu na jej pracę?To po co czyścimy głowicę?Jak czytam bzdury o ferycie zatopionym w szkle,to mam wątpliwości, w poziom naszych szkół.Nikt z was nie słyszał o technologi monokryształu. 

Tzw;szklane głowice,to nic innego jak ferryt,ale w postaci jednego kryształu.Uzyskuje się to poprzez szybkie ochłodzenie stopu i zmiast struktury wielokryształowej,uzyskuję się jednokryształową.Taka struktura jest odporna na korozję i bardzo twarda.I to cała tajemnica.Nie można czoła głowicy pokryć niemagnetycznym tworzywem,bo w efekcie odsuniemy taśmę od jej czoła i efekt będzie identyczny,jak by była brudna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Marek-41 napisał:

Według niektórych odsunięcie taśmy od szczeliny głowicy nie ma wpływu na jej pracę?To po co czyścimy głowicę?Jak czytam bzdury o ferycie zatopionym w szkle,to mam wątpliwości, w poziom naszych szkół.Nikt z was nie słyszał o technologi monokryształu. ...

Wszystko przez to, że użyłem złego określenia. Zamiast "zatopione", powinno być "umieszczone w szkle". Tu http://akdatabase.org/AKview/albums/userpics/10007/Akai GX-370D Brochure.pdf jest to opisane.

Przechwytywanie.thumb.JPG.5fcba247ba5b1392d958be874368fe42.JPG

3 godziny temu, Marek-41 napisał:

... Tzw;szklane głowice,to nic innego jak ferryt,ale w postaci jednego kryształu.Uzyskuje się to poprzez szybkie ochłodzenie stopu i zmiast struktury wielokryształowej,uzyskuję się jednokryształową.Taka struktura jest odporna na korozję i bardzo twarda.I to cała tajemnica.Nie można czoła głowicy pokryć niemagnetycznym tworzywem,bo w efekcie odsuniemy taśmę od jej czoła i efekt będzie identyczny,jak by była brudna.

Jeśli miałeś na myśli https://pl.wikipedia.org/wiki/Szkło_metaliczne 

Szybkie schłodzenie odpowiedniego stopu daje strukturę nieuporządkowaną, amorficzną. 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ciało_amorficzne

 

Edited by Kapstan_Biasu

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 hours ago, Marek-41 said:

Według niektórych odsunięcie taśmy od szczeliny głowicy nie ma wpływu na jej pracę?To po co czyścimy głowicę?Jak czytam bzdury o ferycie zatopionym w szkle,to mam wątpliwości, w poziom naszych szkół.Nikt z was nie słyszał o technologi monokryształu. 

Tzw;szklane głowice,to nic innego jak ferryt,ale w postaci jednego kryształu.Uzyskuje się to poprzez szybkie ochłodzenie stopu i zmiast struktury wielokryształowej,uzyskuję się jednokryształową.Taka struktura jest odporna na korozję i bardzo twarda.I to cała tajemnica.Nie można czoła głowicy pokryć niemagnetycznym tworzywem,bo w efekcie odsuniemy taśmę od jej czoła i efekt będzie identyczny,jak by była brudna.

 

Cytuje opis technologii produkcji glowic gx przez AKAI: "...the Akai Gx-head, the gem 'crystal ferrite' is used for the core, and with-jewel-like precision is mounted and set in glass."

Tlumaczenie na polski: "zatopione w szkle" moze nie idealnie odzwierciedla technologiczna rzeczywistosc ale dostatecznie odzwierciedla aby odroznic "glass and X'Tal ferrite head" od  "crystal ferrite head". Jak potrafisz lepiej przetlumaczyc na polski ta po angielsku opisana technologie to przetlumacz.

 

pozdrawiam,

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

I na koniec końców, ferrytu na rdzenie się nie odlewa, tylko wytwarza przez prasowanie i spiekanie. Szkła metaliczne, inaczej stopy amorficzne, używane do produkcji głowic magnetycznych, potocznie nazywanych "szklanymi", nie są ferrytami. Nie zawierają tlenku żelaza, który jest charakterystyczny dla https://pl.wikipedia.org/wiki/Ferryty

Edited by Kapstan_Biasu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

 

czy jakaś firma produkuje jeszcze w dzisiejszych czasach nowe magnetofony szpulowe które nie są jakimis seriami limitowanymi lub nie kosztują fortuny? Znalazłem Thorensa i Ballfingera ale to dla mnie za wysoka półka. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szpulowy magnetofon zawsze był najbardziej skomplikowaną konstrukcją audio.Jeśli dzisiaj prosty wzmacniacz kosztuję majątek,to szpulowy magnetofon musi kosztować fortunę.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 14.10.2019 o 21:25, Marek-41 napisał:

Tzw;szklane głowice,to nic innego jak ferryt,ale w postaci jednego kryształu.Uzyskuje się to poprzez szybkie ochłodzenie stopu i zmiast struktury wielokryształowej,uzyskuję się jednokryształową.Taka struktura jest odporna na korozję i bardzo twarda.I to cała tajemnica.

Mylisz głowice ferrytowe z amorficznymi. To nie to samo.


Lubię kiedy gra muzyka...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi o szybkie ochłodzenie stopu.Takie głowice używane były również w magnetowidach.Osobiście nie przepadam za głowicami typu GX.Mają specyficzne brzmienie i one mi nie pasuje.Z magnetofonów Akai cenie sobie stary M-8.Ma zdecydowanie najlepsze brzmienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.