Jump to content
IGNORED

Hi-endowe nowości


Elberoth
 Share

Recommended Posts

To i tak nie ważne.Bo w dwójce nie ma czego w ogóle szukać. Psalmy Gomółki, OH Orchestra Historyczna, Rachel Podger, Aukso Tychy...

 

Tak jakby nie było Młynarskiego, Fitelberga, Wodiczki, Danczowskiej, Rachonia, Rubinsteina, Polskiej Orkiestry Kameralnej. No tak ale to były czasy komuny. Teraz to nie wypada.

Na szczęście mam to na winylach.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Decca pięknie nagrywała w latach 60 z systemem ustawienia Decca Tree

Tak że zawsze się znajdzie ktoś kto to lepiej zrobi i tylko 5 mikrofonami a jest genialne 3D przestrzeń jak i barwy instrumentów i wokali.

 

No ale to już było a co teraz czy w niedalekiej przyszłości?

Raczej pewnie już nic

Edited by ASURA
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, rochu napisał:

To nie są najistotniejsze elementy nagrania.

A gdy dla niektórych stają się treścią i celem to już patologia.

Nie są najistotniejsze ani nie są treścią samą w sobie ale są bardzo ważnym elementem systemu stereo, równie ważnym jak inne kwestie.

1 godzinę temu, rochu napisał:

Nie odnotowałem abym ciebie gościł u siebie i dane było ci posłuchać moich kolumn.

Zatem nie masz żadnej wiedzy

A cóż za wiedza jest potrzebna do tego by wiedzieć jak grają te małe kolumny z rodowodem BBC? Jest ich sporo na rynku i wszystkie grają bardzo podobnie.

Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, sly30 napisał:

Nie są najistotniejsze ani nie są treścią samą w sobie ale są bardzo ważnym elementem systemu stereo, równie ważnym jak inne kwestie.

Wybacz, ale wobec melodii, rytmu, timingu, frazowania to marginalia.

Michałki.

16 minut temu, sly30 napisał:

A cóż za wiedza jest potrzebna do tego by wiedzieć jak grają te małe kolumny z rodowodem BBC? Jest ich sporo na rynku i wszystkie grają bardzo podobnie.

Nigdy nie słyszałam by kolumny Linna z bieżącego stulecia miały coś wspólnego z rodowodem BBC.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
16 minut temu, Adi777 napisał:

A ja jestem bardzo ciekawy, jakby tak porównać sprzęt audiofilski vs pro, studyjny, jak zwał, tak zwał. 

Na przykład te duże Genelec kontra coś w stylu Wilson Audio, Sonus Faber, itp.

Jedyne co możesz zrobić to jechać na show do Monachium.

18 minut temu, rochu napisał:

Wybacz, ale wobec melodii, rytmu, timingu, frazowania to marginalia.

Masz prawo mieć swój pogląd. Dla mnie wszystko te cechy są równie ważne jak holograficzna scena. Gdy słyszę płaskie granie jak z boomboxa, to odechciewa mi się słuchać, nawet jeśli reszta jest całkiem dobra. Nawet najlepsza barwa w 2D zupełnie nie robi na mnie wrażenia, ale w 3D to już inna sprawa.

17 minut temu, Adi777 napisał:

Na przykład te duże Genelec kontra coś w stylu Wilson Audio, Sonus Faber, itp.

Słuchałem takich dużych Genelec-ów z dużym basem na dole. To grało ok. Ale nie wiem czy chciałbyś mieć takie granie w domu.

Edited by sly30
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, sly30 napisał:

Słuchałem takich dużych Genelec-ów z dużym basem na dole. To grało ok. Ale nie wiem czy chciałbyś mieć takie granie w domu.

Widziałem sporo komentarzy odnośnie takiego sprzętu, że nie nadaje się do słuchania muzyki, tylko do pracy, że sucho, ostro, męcząco, być może coś w tym jest, nie wiem.

Link to comment
Share on other sites

56 minut temu, rochu napisał:

Wybacz, ale wobec melodii, rytmu, timingu, frazowania to marginalia.

Powinieneś  uczęszczać do warszawskiej filharmonii , wykupić  abonament w ostatnim rzędzie na parterze ,

zatykać jedno ucho  i chłonąć doznania .

w domu zaś  postawić głośniki jeden na drugi i słuchać będąc odwróconym do nich plecami .

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, rochu napisał:

No popatrz w czasach kolumn jak szafy gdańskie, wciśniętych pod ścianę, gdy nie znano parametrów TS a o obudowach anty-dyfrakcyjnych nawet w pijanym widzie nikomu się nie śniło.

musieli wyczuć że kiedyś takie coś jednak powstanie lub samemu dla siebie trzeba będzie budować ;))))

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Adi777 napisał:

Na przykład te duże Genelec kontra coś

Uwierz mi prędzej te małe obu słuchałem 

Godzinę temu, Adi777 napisał:

Widziałem sporo komentarzy odnośnie takiego sprzętu, że nie nadaje się do słuchania muzyki, tylko do pracy, że sucho, ostro, męcząco, być może coś w tym jest, nie wiem.

Na małych nie ma jak tor w studio jest od pewnego poziomu.

Głównie poza mikrofonami muszą być  dobre przetworniki A/D D/A

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Adi777 napisał:

Widziałem sporo komentarzy odnośnie takiego sprzętu, że nie nadaje się do słuchania muzyki, tylko do pracy, że sucho, ostro, męcząco, być może coś w tym jest, nie wiem.

Zapytaj tych "komentatorow", ile godzin spedzili na sluchanie takiego sprzetu 

Link to comment
Share on other sites

Rynek pro skupia się na bezpośrednim przekazie z przetworników a home na bezpośrednim + odbicia
Dlatego ATC słynie ze srednio-tonowej kopułki, aby rozproszenie dawało szeroki kąt bezpośredniego przekazu,  dobre do wglądu realizacji ale do przeniesienia wirtualnej sceny przed słuchacza, trzeba innej prezentacji, właśnie odbicia dodają efekt powiększenia panoramy, polepsza odseparowanie źródeł i ich miejsc, dodatkowo zrodla przestają byc przesadnie dominujące, zaczyna przedni z tylnym planem lepiej współgrać, polepsza sie spójność

te twoje opisy to same sprzecznosci.
Albo mam „waska“ charakterystyke promieniowa (waski kat rozproszenia) i malo odbic bocznych, czyli dominujacy dzwiek bezposredni, albo szeroka charakterystyke promieniowania (czyli szeroki kat rozproszenia) duzo odbic bocznych i w sumie w odbiorze mieszanke dzwieku bezposredniego i odbitego.

a to z tym „polepszeniem“ sceny przez te dodatkowe odbicia tez jest podejrzane. Jak myslisz po co sa te wszystkie absorbery REDUKUJACE wczesne odbicia. Gdyby te odbicia byly takie korzystne dla poprawienia precyzji przestrzennosci, to zamiast absorberow eliminujacych te odbicia wszyscy powinni stosowac reflektory, ktore by te odbicia WZMACNIALY

Tak, te odbicia rozszerzaja sztucznie panorame sceny i moga byc przez coniektorych sluchaczy odbierane jako przyjemne, ale kosztem rozmycia i pogorszenia separacji, a nie polepszenia precyzji sceny

BTW.
nastepnym niekorzystnym efektem tych bocznych odbic, to podkolorowanie zakresu srednicy i dolnych wysokich tonow (wyzsza energia sumy dzwieku bezposredniego i odbic)

Ale moze byc, ze te podklorowania (niektorzy nazywaja to „docisnieciem srednicy“) tez sa odbierane jako przyjemne
Link to comment
Share on other sites

Sa różne konstrukcje przetworników, słuchanie ich z tej samej odległości da ci odpowiedz
Żartobliwie "ustrojstwa", dobiera się pod problem akustyki pomieszczenia ale nie po to, aby iść w kierunku pomieszczenie bezechowe 
Kazdy niech sobie buduje i ustraja jak chce

Ja mam kanciaste kolumny, ustawione niesymetrycznie,
jak je zwężę i skieruje bezpośrednio w uszy, w efekcie centrum robi sie z plusem ze dynamiczniej ale minus bo zaczyna być agresywne, traci spójność z tylnym planem i bocznymi kanałami, panorama automatycznie tez sie zaciska, mam większy wgląd w nagranie, żeby mnie zrozumieć podam przykład, coś jak założenie słuchawek i jestem w nagraniu

Jestem świadomy u mnie nieprawidłowego ustawienia, muszę jakoś z tym żyć, dziwnym trafem zaleta to buczenia i dudnienia przesunęły sie poza miejcie odsłuchowe, w rogi i bardziej w prawo gdzie je trochę wygłuszyłem i nie dochodzą do mnie dźwięki z bocznych odbić czy ciśnienie akustyczne niskiego zakresu, scena jest wyraźnie przede mną i źródła basowe sa wyraźne na scenie, nie gra mi ściana basu tylko pasujące wielkością do siebie źródła pozorne


Rozstawiłem kolumny i ukierunkowałem tak, ze efekt jest jak z rzutnika, projektora, siadła dynamika centrum ale wyrównała sie z reszta źródeł, panorama poszerzyła a centrum realnej wielkości, jak sa wokaliści to wyraźnie jedno stoi obok drugiego w realnej wielkości człowieka, wszystko co było w centrum skupione zostało rozłożone,
Na rozstawie, bo po następnej zmianie akustyki rozstawiłem jeszcze bardziej kolumny na 4m miedzy tweeterami, uzyskałem pośrednie kanały (miedzy lewym, centrum, prawym), oczywiście to złudzenia wirtualne ale właśnie przez odbicia

Czy jest to prawidłowe, mam to w poważaniu, zrobiłem to dla siebie a nie kogos 

Link to comment
Share on other sites

Kawusia wypita, do dziela.

Zaczne od tego, dlaczego ta powyzsza odpowiedz Gerarda sklonila mnie do podzielenia sie kilkoma „obserwacjami“ na temat tego, jak pewne efekty, zjawiska akustyczne sa interpretowane, i „naduzywane“ i naginane dla poparcia wlasnch teorii.

Nie, Gerard tego w tym wypadku nie robil, napisal szczerze, ze obojetnie czy to co majstruje jest technicznie poprawne, sposob przekazu jaki przez to osiaga mu sie podoba i basta. Tak lubi!
I to mi sie podoba. Bo ja tez tak robie, jak lubie.

Niestety,, zadko spotykamy sie z takim podejsciem.
Aby to zobrazowac, zaczne od dwoch przykladow, z ktorymi sie wszyscy zgoza. Reszta bedzie bardziej wywrotowa, kontrowersyjna i prowokacyjna.
Nie jest to naukowa rozprawka i posluze sie uproszczeniami „na chlopski rozum“

Mysle ze wszyscy sa swiadomi tego, jak wazna dla poprawnej reprodukcji dzwieku (szczegolnie dla poprawnego odwzorowania sceny 3D) jest koherencja calego systemu. Czyli dzwieki „promieniowane“ przez rozne zrodla docieraja rownoczesne, bez roznych opoznien i przesuniec czasowych do naszych uszu.

1. Przyklad -> typowe poprawne zgranie poszczegolnych przetwornikow w zestawie wielodroznym

2. Przyklad -> poprawne zgranie subwoofera z glownym zestawem glosnikowym (czesto nazywane tutaj „zszyciem“)

A teraz zanim przejde do moich „wywrotowych“ uwag, przygotowalem kilka pogladowych gryzmolow ulatwiajacych zrozumienieo co chodzi.

Zalozmy, ze siedzimy w pomieszczeniu akustycznie tak przygotowanym, ze wszystkie odbicia sa eliminowane i sluchamy absolutnie koherencyjnego zestawu glosnikowego.
Jedyne co slyszymy, to fale bezposrednie (zielone). Nic nie zakloca koherencyjnej reprodukcji muzyki, czyli takze poprawnego odwzorowania zrodel pozornych.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

A teraz przenosimy sie do realnego pomiszczenia z odbiciami.
Te odbicia (czerwone) nakladaja sie na fale bezposrednie (zielone) i to co odbieramy to suma/wypadkowa tych dwoch sygnalow.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Niestety, ta suma odbiega znacznie od tego pierwotnego sygnalu zawartego w nagraniu, ktory chcielismy wiernie „reprodukowac“. A jak niektorzy twierdza, sensem naszych „audifilskich“ wysilkow i dzialan jest stworzenie takiego systemu, ktory jest w stanie wiernie, bez dodatkowych przeklaman i „deprawacji“ odtworzyc sygnal zawarty w nagraniu.

Jakie zmiany wprowadzaja te odbicia do sumarycznego sygnalu, ktory slyszymy?

A) Domena czasowa -> odbicia docieraja do ucha opoznione -> czyli sa „niekoherentne“ i zaburzaja porawna reprodukcje sceny, prowadza do ROZMYCIA precyzji lokalizacji zrodel pozornych.

B) Domena amplitudowa -> odbicia nie maja tego samego przebiegu charakterystyki czestotliwosciowej co fale bezposredniej. Pewne czestoliwosci sa mocniej odbijane, pewne mocniej pochlaniane. W efekckcie koncowym, te totalnie „zafalowane“ fale odbite powoduja podbicia roznych zakresow czestotliwosci sygnalu sumarycznego -> czyli PODKOLOROWANIE sygnalu zawartego w nagraniu

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Fanie picia zepsutej kawy poczytaj sobie o technice ustawiania, doboru mikrofonów w studiu nagraniowym i ułatwię Ci  celowości użycia danej techniki dla uzyskania takiego efektu przy którego tak zaparzona ”mikrofonowa kawa” najlepiej smakuje

Link to comment
Share on other sites

Zabawy ciag dalszy :-)

De facto, to czego sluchamy mozna by przetransponowac na system z czterema zestawami glosnikami: dwa lewe i dwa prawe.
Ale...
Te zewnetrzne (L2, R2) sa bardziej oddalone i maja inna charakterystyke czestotliwosciowa. Nie trodno sobie wyobrazic, do czego taka „mieszanka“ prowadzi

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) IMG_6677.thumb.png.faa3aec139b01635e19392ae64861403.png

Teraz mozna postawic dwa ciekawe KLUCZOWE pytania:

1) czy taki setup gwarantuje poprawna reprodukcje „barw“ (bez podkolorowania) i „sceny“ (bez rozmycia)?

2) czy taki setup oferuje reprodukcje, ktora w porownaniu z „oryginalem“ jest znieksztalcona, zdeprawowana“ i mniej precyzyjna, ale mimo to jest odbierana przez wielu sluchaczy za przyjemniejsza i dlatego nazywana „poprawna“!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

I tu dochodzimy do zderzenia trzech swiatow, opartych na dwoch roznych filozofiach.

1. Ci, ktorym zalezy na wiernej reprodukcji (barw i sceny). Dla ulatwienia nazwe ich „Profesjonalistami“

2. Ci, ktorym zalezy na przyjemnym brzmieniu, ktorym sie delektuja (nawet jesli swiadomie uzywaja pewne „srodki“ deprawujace wierna reprodukcje).
Tych nazywam „Prawdziwymi Audiofilami“

3. Ci, ktorym wydaje sie, ze te „deprawacje“, ktore wprowadzaja do wlasnego systemu, prowadza do „wierniejszej“ reprodukcji. I tylko dlatego, ze efekt koncowy im sie lepiej podoba, twierdza, ze to wlasnie ta reprodukcja musi byc technicznie „poprawna“, a ci z grupy 1. nie maja o poprawnosci zielonego pojecia.
Tych nazywam „Pseudo-Audiofilami“.
Chociaz bardziej trafne bylo by okreslenie ich „Falszywymi Audiofilami“

Ciag dalszy po kawusi

Link to comment
Share on other sites

Odpowiedź jest znana od lat i banalna.
...
Tyle zachodu i jeszcze zimna kawa, żeby dojść do wniosków znanych od dawna... :-))


Czy odpowiedz jest szczera i banalna, to zobaczymy na koncu

Gdyz koncowym pytaniem bedzie proba oszacowania wlasnego nastawienia: do ktorego z tych trzech powyzszych swiatow naleze

Sa tez zimne kawy. U nas to sie nazywa Café frappé
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.