Jump to content

Open Club  ·  490 members

Yamaha Klub
IGNORED

Klub miłośników Yamahy


slaw123
 Share

Recommended Posts

16 minut temu, costa brava napisał:

2200 jest o wiele za droga,  podobnie jak 1200, ale oni chyba już myśleli o przyszłej covidowej inflacji i dlatego tak wycenili  😁

Zgadza się . Można puścić potok pochwalnych słów jak to niby nie gra zajefajnie 2200 w stosunku do 2100 . Bzdura na kiju .

Edited by Riczi75
Link to comment
Share on other sites

10 hours ago, costa brava said:

2200 jest o wiele za droga,  podobnie jak 1200, ale oni chyba już myśleli o przyszłej covidowej inflacji i dlatego tak wycenili  😁

 

9 hours ago, Riczi75 said:

Zgadza się . Można puścić potok pochwalnych słów jak to niby nie gra zajefajnie 2200 w stosunku do 2100 . Bzdura na kiju .

2 hours ago, kghm said:

Potwierdzam, ani 2200 nie gra lepiej od 2100, ani 1200 od 1100. No ale jakoś trzeba się pocieszać jak się płaci teraz 50% więcej.

Produkt na rynku ma kilka lat życia i Yamaha musiała wydać coś nowego bo większość kupujących to ludzie którzy mieli 1100 czy 2100. Po wypłaceniu tych 50 % więcej to każdy stara się usłyszeć to, że nie wydał kasy na darmo.

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, kghm napisał:

Potwierdzam, ani 2200 nie gra lepiej od 2100, ani 1200 od 1100. No ale jakoś trzeba się pocieszać jak się płaci teraz 50% więcej.

To jest tylko Twoje zdanie do którego masz oczywiście prawo 

Ja 2200 wybrałem po blisko roku odsłuchów i porównań z konkurencją. Uważam że ten wzmacniacz o ile wpasuje się w osobiste gusta nie odbiega od innych wzmacniaczy w określonym budżecie, a w wielu aspektach brzmieniowych je przewyższa.

Cena może nie jest niska ale z drugiej strony czy w cenie do 15 tyś. strasznie dużo teraz poszalejecie (pomijając wyroby z Chin).?

Japońskie marki takie jak przykładowo Yamaha, Lux za swoją cenę przynajmniej oferują sprzęt w którym nie widać na każdym kroku drakońskich oszczędności i budowy rodem z garażu. Dźwięk może się podobać lub nie.

Edited by Kasz76
Link to comment
Share on other sites

Problemem Yamahy jest to, że nazywa się Yamaha. 1200 i wyżej, to bardzo dobre wzmacniacze, które są już na wstępie odrzucane i niektórzy nie mają nawet ochoty ich posłuchać. Gdyby te same graty opakować w coś, co nazywa się bardziej audiofilsko (cokolwiek by to nie znaczyło), to zapewne wiele osób piało by z zachwytu, jak to pięknie gra i jak porządnie wykonane.

1100 miało bardzo dobry stosunek jakości do ceny, 1200 już niekoniecznie (podobnie jak wyższe modele). Spóźniłem się z zakupem 1100 i 2100, bo zbierałem na coś innego ale właśnie życie pokazało, że mnie jednak nie stać. Więc albo kupię teraz 1200 w cenie jaka jest albo będę nadal czekał, tylko po co….

Link to comment
Share on other sites

Jakby nie kombinować to biorąc pod uwagę obecne ceny Yamah „best buy”to był jeszcze 2 lata temu za ok. 16-17 tys. as3000, którego szcześliwie nabyłem. Wtedy narzekalem jak sprzedając 2100 musiałem dołożyć dyszkę do 3000 ale z perspektywy czasu nie żałuję ani złotówki. Teraz zamiast kupować nowego 2200 polowałbym na używkę 3000 i to wszystkim polecam.

Sam będę czekał, może się trafi używana dzielonka 5000. Szanse marne bo bardzo mało tego sprzedano.

 

 

Link to comment
Share on other sites

Ceny odjechały ale jest to trend który niestety będzie się utrzymywać lub nawet nasilać i to nie tylko w audio.

Ja jednak uważam że seria x200 Yamahy mimo sporej podwyżki nie jest jakimś czarnym koniem w negatywnym sensie na tle konkurencji.

Y3200 czy też Lux507 to poziom cenowy zbliżony do np. Naima SN3 czy też Moon-a 340 ze zintegrowanym DAC-kiem. No może Naim jest zdeczko tańszy. Pomijając walory dźwiękowe porównajcie wkład materiałowy w tych konstrukcjach......

Edited by Kasz76
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, marecki marek napisał:

 

Produkt na rynku ma kilka lat życia i Yamaha musiała wydać coś nowego bo większość kupujących to ludzie którzy mieli 1100 czy 2100. Po wypłaceniu tych 50 % więcej to każdy stara się usłyszeć to, że nie wydał kasy na darmo.

Yamaha idzie śladem np Denona. Dorzucają tylko cyfry do oznaczeń modeli, cena rośnie, a zmiany to tylko kosmetyka. 

Godzinę temu, Kasz76 napisał:

 

Ja 2200 wybrałem po blisko roku odsłuchów i porównań z konkurencją. Uważam że ten wzmacniacz o ile wpasuje się w osobiste gusta nie odbiega od innych wzmacniaczy w określonym budżecie, a w wielu aspektach brzmieniowych je przewyższa.

Pytanie czy porównywałeś bezpośrednio do AS2100. O to chodzi w watku. 

?👈

Link to comment
Share on other sites

Z tego co zaobserwowałem np. na olx to właściciele 1100/2100 powinni być najbardziej zadowoleni z obecnej ceny 1200/2200. Średnio za 1100 życzą sobie od 5500zł a za 2100 8000zł to jest tyle lub prawie tyle co zapłacili za nówki z salonu.

Link to comment
Share on other sites

czyli Yamaha to bardzo dobra inwestycja 😉 Grasz kilka lat i sprzedajesz za tyle samo 😉

Tak serio serio, to może w końcu ktoś wpadnie na odsłuch ze swoją A-S1100/2100 celem porównania z modelem nowszym? Teorii już się naczytaliśmy sporo 😉

Zapraszamy 😉

 

P.S.

A-S3000 ostatnie sztuki szły za 14999!!! Sam żałuję, że nie kupiłem. 

Ogólnopolska sieć salonów audio-video Top Hi-Fi & Video Design
25 lat doświadczenia | 18 salonów na terenie Polski | Profesjonalni doradcy | Sale odsłuchowe w każdym salonie
www.tophifi.pl

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, Kasz76 napisał:

To jest tylko Twoje zdanie do którego masz oczywiście prawo 

Ja 2200 wybrałem po blisko roku odsłuchów i porównań z konkurencją. Uważam że ten wzmacniacz o ile wpasuje się w osobiste gusta nie odbiega od innych wzmacniaczy w określonym budżecie, a w wielu aspektach brzmieniowych je przewyższa.

Cena może nie jest niska ale z drugiej strony czy w cenie do 15 tyś. strasznie dużo teraz poszalejecie (pomijając wyroby z Chin).?

Japońskie marki takie jak przykładowo Yamaha, Lux za swoją cenę przynajmniej oferują sprzęt w którym nie widać na każdym kroku drakońskich oszczędności i budowy rodem z garażu. Dźwięk może się podobać lub nie.

Ale ja wcale 2200 nie krytykuję, cała seria to bardzo udane wzmacniacze.

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Top Hi-Fi & Video Design napisał:

Tak serio serio

Tak serio to ja chciałem spytać jak to jest z obciążaniem ich wyjścia kolumnami o niskiej impedancji ?? Bo taka A-S3200 w salonie na odsłuchu gra cudownie a A-S3000 podłączona do starych Infinity R90 czy RS2.5 nie ma dynamiki ani dołu. Zupełnie się gubi przy spadkach rzędu 2ohm albo niżej. 

Więc jak to jest ze współpracą z głośnikami które lubią prąd ?? 

Krell KST100, Yamaha CDX820 (2xPCM58 na 6N2P) , Musical Fidelity DIGILOG (TDA1541 na 6N16B), Infinity RS2.5

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, eMCZe napisał:

Więc jak to jest ze współpracą z głośnikami które lubią prąd ?? 

No i tutaj dotarliśmy do meritum tematu wzmacniaczy zintegrowanych być może w ogóle, a do 20 tys. na pewno. 

Ja z tego powodu zaniechałem poszukiwania integry i od razu kieruję oczy w stronę mocnego systemu dzielonego, bo półśrodki w audio kosztują najwięcej. Zajmie to więcej czasu, będzie kosztować więcej, ale efekt z pewnością będzie dużo lepszy. 

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, eMCZe napisał:

Więc jak to jest ze współpracą z głośnikami które lubią prąd ?? 

Nie wiem jak to jest na innych kolumnach. U mnie Yamaha A-S3000 podłączona jest do Alto Utopia Be i daje sobie z nimi znakomicie radę. Focale uznawane są przecież za "głośniki" lubiące mocne wzmacniacze. Alto Utopia Be ma spadki dochodzące do 3.2 Ohm (według producenta), a praktycznie nawet niżej.

Sansui B/C-2105 MOS Vintage, Focal Alto Utopia Be, Auralic seria G2

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, eMCZe napisał:

Tak serio to ja chciałem spytać jak to jest z obciążaniem ich wyjścia kolumnami o niskiej impedancji ?? Bo taka A-S3200 w salonie na odsłuchu gra cudownie a A-S3000 podłączona do starych Infinity R90 czy RS2.5 nie ma dynamiki ani dołu. Zupełnie się gubi przy spadkach rzędu 2ohm albo niżej. 

Więc jak to jest ze współpracą z głośnikami które lubią prąd ?? 

Z kolumnami o spadkach do 2 ohm i niżej to w ogóle mało który wzmacniacz sobie dobrze poradzi, więc jak ktoś ma takie głośniki to sam się prosi o kłopoty czyli przeważnie poważne wydatki. 

Edited by audiofan01
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, bkeram napisał:

Yamaha A-S3000 podłączona jest do Alto Utopia Be i daje sobie z nimi znakomicie radę.

U mnie spadki są poniżej 2ohm. Ale może u Ciebie jest inaczej. Znam człowieka który ma Re90 na Nakamichi TA4 i mówi jak Ty z Focalami. Oj jak on jest zadowolony. Mówi tak bo nie wie jak zagrają na czymś co rzeczywiscie daje sobie z nimi radę. U mnie TA4 na RS2.5 wpadał w przester na górze bardzo szybko a kontrabas chociaż był w utworze prowadzącym stawał się tylko tlem.  To samo na A1000. A-S 3000 w przester nie wpadało tak szybko ale dynamika czy dół... zapomnij. Podłączone do Re90 zastąpiło wcześniejsze zaczęło już nawet budować scenę ale - lepsza góra, więcej szczegółów ale dalej nie to. Przyjemności nie było z tego. Lepiej daje sobie radę C4/M4. Jest wtedy i bas i dynamiką. A przypadku M4/C2/M4 jest lepsza góra i scena jakiej nie słyszałem. Na A-S3000 nigdy takiego basu i tak kontrolowanego nie osiągniesz. U kolegi przygoda z A-S3000 trwała krótko bo podłączył starego Naka PA7 i to był koniec przygody z A-S. 

Podsumowując mój długi i zagmatwany wywód. Po pierwsze, jeżeli mówisz że Yamaha A-S3000 gra dobrze z wymagającymi prądowo kolumnami znaczy się że nie wiesz jak one brzmią naprawdę i co mogą Ci jeszcze dać. Po drugie to są bardzo dobre wzmacniacze, jedne z lepszych jakie słyszałem ale to pod nie należy dobierać resztę toru. Po trzecie każdy kto używał Yamahy A-S do trudnych głośnikow i zamienił ją na inny wzmacniacz lub inny klasyczny zestaw pre/końcówka jak stara seria M czy jej odpowiednik B lub MX powie to co ja napisałem powyżej. 

Wszystko to miałem podłączone u mnie w domu pod RS2.5 i naprawdę wiem co mówię. Myślisz że jest dobrze a potem wchodzi coś co brzmi naprawdę dobrze i czujesz jak bardzo żyłeś w nieświadomości. To mój jedyny zarzut do serii A-S, wydajność prądowa. 

 

1 minutę temu, audiofan01 napisał:

więc jak ktoś ma takie głośniki to sam się prosi o kłopoty czyli przeważnie poważne wydatki. 

To zapraszam na odsłuch jak zestaw budżetowy w porównania do ceny Yamahy A-S3000 potrafią zagrać. Najlepiej zapraszam ze swoją Yamahą aby nie było wątpliwości. 

Powtarzam, nie atakuję nikogo. Zadałem proste pytanie do przedstawicieli dystrybutora. Słyszę co zrozumiałe same superlatywy, chciałbym usłyszeć prostą odpowiedź jak to według sprzedawcy jest z A-S x200 i trudnych kolumn. Czy z pełną odpowiedzialnością je poleci?? 

Zestaw budżetowy w porównaniu z do ceny używanej Yamahy A-S3000 chciałem dodać. 

Krell KST100, Yamaha CDX820 (2xPCM58 na 6N2P) , Musical Fidelity DIGILOG (TDA1541 na 6N16B), Infinity RS2.5

Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, eMCZe napisał:

U mnie spadki są poniżej 2ohm. Ale może u Ciebie jest inaczej. Znam człowieka który ma Re90 na Nakamichi TA4 i mówi jak Ty z Focalami. Oj jak on jest zadowolony. Mówi tak bo nie wie jak zagrają na czymś co rzeczywiscie daje sobie z nimi radę. U mnie TA4 na RS2.5 wpadał w przester na górze bardzo szybko a kontrabas chociaż był w utworze prowadzącym stawał się tylko tlem.  To samo na A1000. A-S 3000 w przester nie wpadało tak szybko ale dynamika czy dół... zapomnij. Podłączone do Re90 zastąpiło wcześniejsze zaczęło już nawet budować scenę ale - lepsza góra, więcej szczegółów ale dalej nie to. Przyjemności nie było z tego. Lepiej daje sobie radę C4/M4. Jest wtedy i bas i dynamiką. A przypadku M4/C2/M4 jest lepsza góra i scena jakiej nie słyszałem. Na A-S3000 nigdy takiego basu i tak kontrolowanego nie osiągniesz. U kolegi przygoda z A-S3000 trwała krótko bo podłączył starego Naka PA7 i to był koniec przygody z A-S. 

Podsumowując mój długi i zagmatwany wywód. Po pierwsze, jeżeli mówisz że Yamaha A-S3000 gra dobrze z wymagającymi prądowo kolumnami znaczy się że nie wiesz jak one brzmią naprawdę i co mogą Ci jeszcze dać. Po drugie to są bardzo dobre wzmacniacze, jedne z lepszych jakie słyszałem ale to pod nie należy dobierać resztę toru. Po trzecie każdy kto używał Yamahy A-S do trudnych głośnikow i zamienił ją na inny wzmacniacz lub inny klasyczny zestaw pre/końcówka jak stara seria M czy jej odpowiednik B lub MX powie to co ja napisałem powyżej. 

Wszystko to miałem podłączone u mnie w domu pod RS2.5 i naprawdę wiem co mówię. Myślisz że jest dobrze a potem wchodzi coś co brzmi naprawdę dobrze i czujesz jak bardzo żyłeś w nieświadomości. To mój jedyny zarzut do serii A-S, wydajność prądowa. 

 

To zapraszam na odsłuch jak zestaw budżetowy w porównania do ceny Yamahy A-S3000 potrafią zagrać. Najlepiej zapraszam ze swoją Yamahą aby nie było wątpliwości. 

Powtarzam, nie atakuję nikogo. Zadałem proste pytanie do przedstawicieli dystrybutora. Słyszę co zrozumiałe same superlatywy, chciałbym usłyszeć prostą odpowiedź jak to według sprzedawcy jest z A-S x200 i trudnych kolumn. Czy z pełną odpowiedzialnością je poleci?? 

Zestaw budżetowy w porównaniu z do ceny używanej Yamahy A-S3000 chciałem dodać. 

Co to znaczy budżetowy? As3000 to wzmacniacz współczesny, czy ten Twój to też jest w miarę nowy czy też używany z epoki tych infinity i ile wtedy on kosztował czy też naleźał do grupy budżetowych?

Link to comment
Share on other sites

I zaczęła się gównoburza, z dumą będziemy bronić flagowego modelu, nie ważne że nie gra, ważne że ktoś śmiał się na niego postawić. 

32 minuty temu, audiofan01 napisał:

Co ciekawe używanych infinity sporo do wzięcia, a as3000 jakoś nie widać

A to ciekawe, AS3000 na hifishark do wyboru i do koloru, chcesz 1 a może 10 sztuk. Proszę Twoja kasa. 

Znajdź RS2.5... a są, jedne w Kanadzie a drugie w Serbii. A już po Twoim wpisie miałem nadzieję że znajdę drugie w pobliżu. 

35 minut temu, bkeram napisał:

wzmacniacz skreślony, bo o zgrozo nie zagrał z Infinity.

Widać że "nie słyszałeś" o czym piszesz. Po drugie ja wciąż podkreślam że to zajefajny wzmak ale nie do wszystkiego. 

Jakość gry i budowanie sceny przez Infinity stawiam ponad umiejętności jej kreowania przez AS3000. W tym przypadku to ona okazała się słabszym ogniwem. Wybacz. 

39 minut temu, audiofan01 napisał:

ile wtedy on kosztował czy też naleźał do grupy budżetowych?

Tak. Jest wiekowy co tylko świadczy o tym że kiedyś się dało robić takie urządzenia. I wtedy nie był topem jak seria 3xxx, od tego była wyżej klasowana M2. 

 

Zadałem proste pytanie, na które jest prosta odpowiedz. 

Czy Yamaha A-S3000 jest dobrym rozwiązanie do zestawu który lubi duży prąd?? Nieeee. 

I to ważne jest aby kolejny człowiek nie jechał 1000 km po sprzęt który u niego po prostu nie ma szans zagrać. 

A teraz możecie gównem rzucać we mnie dalej. Chciałbym tylko uzyskać odpowiedź od kogoś kto Yamahe reprezentuje i jest poważnym sprzedawcą, nie urażonych  w swojej ambicji użytkowników na których AS zostawiłem skazę. 

Tyle ode mnie. Przepraszam że rzeczywistość boli. 

Edited by eMCZe

Krell KST100, Yamaha CDX820 (2xPCM58 na 6N2P) , Musical Fidelity DIGILOG (TDA1541 na 6N16B), Infinity RS2.5

Link to comment
Share on other sites

Może po prostu nie twórz "negatywnej" legendy.

Infinity, są to bardzo trudne kolumny z którymi 95% wzmacniaczy, nie tylko A-S3000, nie zagra w pełni swoich możliwości. Referencyjności na nich niestety nie znajdziesz. Może lepiej było napisać, że to właśnie one nadają się nielicznych zestawów o najwyższej wydajności prądowej.

Po co porównywać integrę Yamahy z tak, niestety niszowymi kolumnami. Chcesz być wiarygodny to porównaj na bardziej dostępnych technicznie kolumnach. Nawiasem, na Grand Utopiach ta Yamaha też dobrze nie zagra. I to ją czyni gorszą?

Przypomnijmy, że Ty swoje Infinity napędzasz dwiema końcówkami (2x120W/8ohm) i preampem. Może Infinity też trzeba było porównywać dwiema A-S3000?

Pozdrawiam, jeszcze raz.

Edited by bkeram

Sansui B/C-2105 MOS Vintage, Focal Alto Utopia Be, Auralic seria G2

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, bkeram napisał:

Przypomnijmy, że Ty swoje Infinity napędzasz dwiema końcówkami i preampem. Może pod te infinity też trzeba było porównywać dwiema A-S3000?

Przeczytaj mój post powyżej, zacząłem od jednej M4 i była lepsza dynamika i bas niż w AS przy drugiej M4 przestalem się już zastanawiać czy może zmienić wzmacniacz na inny. 

 

12 minut temu, bkeram napisał:

Może po prostu nie twórz "negatywnej" legendy.

Nie chcę tworzyć negatywnej legendy, chce rzeczowych informacji. Takich kolumn jest więcej. Pół Ameryki potrzebuje takiego zasilania a ich brzmienie nie zawsze ale bywa wybitne. Po raz nasty powtórzę że AS to super duper zajefajne wzmaki ale błędem jest to że mówi się tylko o tym a gdy ktoś wspomni o małym minusie jest uważany za heretyka jedynej słusznej wiary.

Mam wielu znajomych z ambicjami jeżeli chodzi o sprzęt audio i przykre jest to że o tym o czym piszę muszą przekonać się sami ładując kasę w sprzęt i czas jadąc po niego bo na tak rzeczowym forum jak to się o tym nie dowiesz. 

Wiesz co jest dla mnie rzeczową rozmową i argumentem?? Właśnie podanie przykładu i tego jaki efekt się uzyskało, nie docinki rodem z przedszkola które brzmią jak od zdesperowanego naganiacza który ma wrażenie że procent od sprzedaży mu ucieka.

Szanuję Twoje zdanie i cieszę się że to gra u Ciebie z Focal'ami zadowalająco. Dla mnie idealnym doswiadczneim było by spakować moje klocki i sprawdzić jak zagrają w miejscu Yamahy. Wtedy mam kolejne doświadczenie które mogę wyrazić tutaj nie ważne czy na rękę innym czy nie. Ważne że poparte kolejnymi faktami. 

Edited by eMCZe

Krell KST100, Yamaha CDX820 (2xPCM58 na 6N2P) , Musical Fidelity DIGILOG (TDA1541 na 6N16B), Infinity RS2.5

Link to comment
Share on other sites

Zbędna, rozmowa.

Pamiętajmy jednak, że poszukiwanie kolumn do wzmacniacza lub jak ktoś woli wzmacniacza do kolumn, to ciężka "zabawa". Wiele zestawów ze sobą nie zagra. Po co więc szufladkować. Może lepie było napisać, że wg Ciebie z Infiniti nie gra dobrze i nie polecasz takiego połączenia? Po co tu rola eksperta?

Edited by bkeram

Sansui B/C-2105 MOS Vintage, Focal Alto Utopia Be, Auralic seria G2

Link to comment
Share on other sites

I jeszcze jedno. Dostałem wiadomości priv od osób które mają podobne doswiadcznie. Przykre jest to że nie chcą go wyrazić publicznie by i im dzieci z placu zabaw piaskiem w oczy nie sypnęły. 

Są na szczęście tutaj jeszcze tematy rzeczowe i konkretne bez urażonych ambicji choć coraz mniej. A gdy już tutaj wszystko zejdzie na poziom przedszkola to są i inne fora gdzie w temacie Yamahy gdy podasz fakt poparty doświadczeniem jest on przyjęty do wiadomości a nie zgnojony. 

Krell KST100, Yamaha CDX820 (2xPCM58 na 6N2P) , Musical Fidelity DIGILOG (TDA1541 na 6N16B), Infinity RS2.5

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, bkeram napisał:

Pozdrów te dzieci ze swojej piaskownicy. Z przedszkola  też

Pozdrawiam Cię. 

8 minut temu, bkeram napisał:

Może lepie było napisać, że wg Ciebie z Infiniti nie gra dobrze i nie polecasz takiego połączenia? Po co tu rola eksperta?

Ale nie powiedziałem przecież niczego innego. Uzasadniłem jednak również dlaczego tak jest. Słaba wydajność prądowa. Czy to powód żeby się obrazić??  Gra u Ciebie to fajnie to ok, salon HIFI sprzedał Ci coś co z nimi zagra, jeszcze lepiej. Taka ich rola żeby brzmialo bo by się inaczej nie sprzedało. Ja za to lubię szukać. Mój set był podłączonymi do nastu kolumn i jeszcze więcej wzmacniaczy było u mnie w domu. Na tym buduje się właśnie doswiadczenie i tym się dzielę czy to dla właścicieli poprawne czy nie. 

 

Krell KST100, Yamaha CDX820 (2xPCM58 na 6N2P) , Musical Fidelity DIGILOG (TDA1541 na 6N16B), Infinity RS2.5

Link to comment
Share on other sites

Mam przeróżne Yamahy z lat 80/90 . Między nimi jest na prawdę duża przepaść w kreowaniu dźwięku. Mam też re90 I 9.2iII. Mimo technologii w intended jak i mx umożliwiającej zejście do 1ohma bas w infinity nigdy nie zagrał potężnie i wymaga podbicia w wielu utworach. Taka uroda. Jest dynamiczny, lekki, kosmicznie kontrolowany. Inne głośniki jakie mam rubicony rp63 pracowały na pełnej parze, basu mnóstwo a 2 18cm przetworniki z BR dawały go więcej niż w re90. Niestety mocno męczącego, w scenie niepoukładanej, zbyt cchaotycznej mimo wstęg, itp. To za pewne różnica w klasie kolumn.
Także tak to jest. Za to dużo mocy we wstęgach re90 I separacja kanałów w mx robi taka robotę, jaką nigdy nigdzie nie słyszałem.
Z resztą końcówka mx u kolegi eMCZe dała radę z rs2.5.. ale to zupełnie inna konstrukcja niż te późniejsze.
Mam wrażenie, że tam gdzie w infinity nie ma basu, tam trzeba się zabrać za kondensatory, i to wszystkie, nie tylko propylen. To wszystko zacznie grać jak od samego dołu.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.