Skocz do zawartości
jakub102

Klub Miłośników Starych Grundigów

Rekomendowane odpowiedzi

Przeglądając amplitunery R 1000 i R 2000 do każdego można się doczepić. Generalnie lepsze parametry powinien mieć R 1000 (lepsze wdrożenie CCI, lepsze niektóre elementy ... choć stereodekoder niestety nie ... i znowu dylemat przerobić na coś współczesnego czy zostawić oryginał :)) ale brak jest w nim "zabezpieczeń" przed przenikaniem sygnałów w.cz od strony wejść i wyjść. R 2000 ma ten problem załatwiony jednak samo już rozwiązanie CCI jest według mojego oglądu "brzydsze". Zostawiłem więc sobie R 1000 i odpowiednio zabezpieczyłem go kondensatorkami przed przenikaniem z zewnątrz sygnałów wcz. Amplituner jest bardzo fajny dźwiękowo i zostawiam go sobie słuchania muzy z radia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sposób na ładne stereo w R1000 bez dużego psucia - należy w miejsce tca290A wlutować podstawkę i w to miejsce (najlepiej na małej PCB) włożyć moduł z układem MC1310 P lub np. 1309 (ostatni szerszy zakres napięć zasilających). Scena ulega dużej poprawie, więc prawdopodobnie moduł zostanie ładnie zrobiony na stałe, na wkładanej w podstawkę PCB. Podobne rozwiązanie zrobiłem z równie dobrym efektem dawno temu w OR Radmor 5100.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście najbardziej mi pasuje tuner z ampli R7150. Podpięty do innego wzmacniacza np v1700 gra jako tuner . Trochę gorzej gra t7150 ze względu na małe trafo zasilania.miałem przypadkowo R3000 mocno mnie rozczarował i szybko się pozbyłem .Wzmacniacz gra źle a tunera samego nie sprawdzałem pod innym wzmacniaczem Zrezygnowałem z tunerów dlatego że do końca 12 roku ma być zlikwidowana analogowa emisja.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z tych tunerów co miałem dobre wrażenie zrobił na mnie T35. Wzmak odstaje od najlepszych ale tuner jest ok.

Jeśli chodzi o wzmacniacze CCI, to nie stanowi problemu ich podrasowanie poprzez właściwe "dostrojenie" nazwijmy to eufemistycznie "mechaniki", choć dodatkowo balansuję też zasilacz i wszystko zachowuje się bardzo poprawnie z danym tunerem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobrze powinien wypaść też R7200. Nie miałem tego klocka ale z serwisówki wynika, że powinien grać. R7150 nie miałem. Dobre wrażenie robił ponadto R25, 35 i nowszy R 30.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadza się jak resztę dobrze się dobierze to miło zagra .Trochę jest opcji tylko trzeba poszperać w starociach . Nie zmienia to faktu że najlepszy z grundigów jest v1700 , ale jest jeden sanyo z serii 220 który jest bardziej zaawansowany projektowo i lepiej gra od Grundiga . Sanyo jest ponad 8 wersji Grundiga widziałem tylko 3 nie ma wątpliwości ze to 100% projekt Sanyo. Jedynym minusem jest mała moc rzędu 20-30 wat w zależności od modelu .Pokusiłem się na większą moc i zaadoptować konstrukcje 2 x140W do systemów Grundiga . Wzmacniacz jest na etapie odsłuchów i jest bardzo transparentny. Zachował barwę naturalność v1700,ja 220 ale jest swobodniejszy w emocjach i scenie . Zachował również cechę wypełnienia barwą przy cichym poziomie głośności tak samo jak 1700,220.Czy gra cicho czy głośno ,ma te samo wypełnienie i wagę barwy . Testy trwają przy pomocy innych wzmacniaczy grundiga 1700 1700gat 7000,30,220gat i 8 typów cd-ków różnych firm zrobionych z podanej wcześniej listy i nie gorszych od tego co robiłem wcześniej pod te systemy . Wyniki wydają się obiecujące i zostaje ustalić jaka konfiguracja kolumn, cd , kabli jest najlepsza z tym w wzmacniaczem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moc 20-30 wat jest w większości przypadków wystarczająca do słuchania nawet głośnego do 20m 2 . Do poziomu 3/4 potencjometru jeszcze zniekształcenia nie dają o sobie znacząco znać , ale to jest już granica gdy utwór zawiera potężny bas . Ja generalnie słucham głośno takie zboczenie zawodowe bo na takim poziomie słucham muzyki na żywo i słuchanie szeptem jakoś mi się kłóci z tym co widzę na scenie . Nowy wzmacniacz na poziomie 1/3 potencjometru osiąga ten poziom ale jest prądożerny i odbije się na rachunkach . 20 wat 220 wystarczy żeby wieczorem delektować się muzyką . 140 wat wystarczy żeby cały blok się delektował :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli znalazłeś wzmak o mocy 140 watów, który gra na poziomie ja220, to wielki wyczyn! Tak duża moc połączona z dobrą barwą i przestrzenią robi wrażenie. Wiem teoretycznie jak zrobić taki wzmak ale jeśli to fabryka .... to jest fajna rzecz. Zasilacz "zwykły" czy stabilizowany ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wreszcie poświeciłem trochę czasu wzmacniaczom bo cdków mam po sufit w same wakacje kupiłem 6 zacnych modeli cd .

zasilacz zwykły. fabrycznie nie gra zachwycająco. Bynajmniej nie znalazłem konstrukcji fabrycznej takiej mocy o takim dźwięku jak ja 220 . Nawet jak sam wiesz inne grundigi nieco odstają. Zaprojektowanie jest możliwe , ale po co ,jest tyle elektroniki wyprodukowanej że wolę adoptować gotowe konstrukcje. Z ciekawości dla eksperymentu dowaliłem taką moc do końca nie wierząc że będzie taki efekt na takiej mocy . Wiesz jak grają tego typu wzmaki . Napinają muskuły żeby się popisać w pierwszych minutach ale naturalności brak Przy cichym słuchaniu najczęściej płasko i bezbarwnie a przy głośnym grają jak napięta sprężyna która ma wszystkiego za dużo przez co ulatuje naturalna nuta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym ten nowy wzmak posłuchać z pełnym wachlarzem mocy.... choć mi całkowicie wystarcza moc z onkyo 9211, którego jeszcze raz przerobiłem tylko, że teraz już 100% zgodnie ze sztuką pochodzącą z sanyo + tuning mechaniki ;). Bije Ja220, chociaż kierunek w barwie ten sam :).

 

 

XV7500 to jedyne urządzenie do którego nie mam żadnych zastrzeżeń i jest całkowicie nowoczesne nawet obecnie. Wyjątkowo dobrze skonstruowane, o czym świadczy choćby lokalizacja przełączników blisko załączanych układów i zastosowane przedłużki.Dźwięk całkowicie mi odpowiada, więc nawet nigdy nie próbowałem żadnych modyfikacji. Projektant wykonał robotę wzorowo. Zastosowano ponadto topowe elementy w tym wiele moich ulubionych. Samo CCI również bardzo sprytne i dość zbliżone do rozwiązania w tunerze T7500. Chyba najlepsze rozwiązanie układu CCI - jak to określam jako "piękną prostotę". Ogląd przedwzmacniacza SXV 6000 od razu uświadamia dlaczego on nie gra w porównaniu do XV7500 - inna "mechanika" ;). Mam koncepcję jak to udoskonalić ale jeszcze tego nie próbowałem ponieważ nie mam własnego SXV6000.

Ten przedwzmacniacz gorąco polecam. Jak trafi się dobry egzemplarz to będziecie zadowoleni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9211 był moim głównym projektem który miałem ponad 11 lat temu zrobiony na wersje GAT i od począdku jest na mojej stronie jako wzorcowy . Grundig był nieco później odkryty przez przypadek kolekcji odtwarzaczy cd, gdy kupiłem cd7500 to byłem mocno zaskoczony poziomem jakości . Od tego czasu zacząłem kupować to co pojawiało się na allegro .Dlatego grundig został włączony do moich zainteresowań bo zagrał najbliżej tego co zrobiłem z Onkyo i arcamem dawno temu , barwa była blizko Onkyo inne aspekty nieco gorsze . Potem wpadłem przypadkowo na stronę Włocha co tylko mnie utwierdziło ze nie mam zwidów co do klasy tych klocków.potem zaś odkryłem że to wzmacniacz Sanyo. Co do nowego wzmacniacza przetestowałem go dzisiaj z 850aprof i jest transparenty gra pięknie. Jest swobodniejszy w ekspresji i przejrzystości testowałem w konfiguracji 1700,1700gat,ja220gat ten sam cd kable i 850aprof .Onkyo GAT nie porównywałem ale to może być ten poziom. Twoja przygoda zaczęła się od grundiga , potem Onkyo . Moja zaczęła się od Onkyo potem Grundiga , Sanyo ,teraz wybiegam jeszcze dalej cd innych firm i wzmacniaczy które po modyfikacji potrafią zagrać ten dźwięk który lubię. Mam takich klocków sporo włącznie z 1100Gat który ci poleciłem . Gra troche lepiej od 7550 gat ale nie będą go robił no może ze 2 szt bo oparłem go na deficytowych komponentach z 7550 . Taka wersja testowo doświadczalna że da się zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1100 to rzeczywiście niezła maszyna. Prymitywna do bólu, wiele części nędznych a gra jak marzenie. Mam trochę tych deficytowych części ale czekają właśnie na podciągnięcie analogicznych cd philipsa do poziomu cd7550 :). W naszym podejściu do sprzętu jest jedna bardziej istotna różnica - "balansując" układ kładę główny nacisk na "mechanikę" i robię to z jej pomocą a ty Grzegorz robisz to - tak mi się wydaje - głównie przy pomocy kondensatorów. Ten ostatni sposób traktuję tylko pomocniczo (zdaje się że czasami po ten sposób sięgali nawet konstruktorzy Grundiga ....chyba wiadomo co mam na myśli :) ). Ostatecznie ważne, że na końcu gra!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja stosuje różne techniki kondensatory też jak trzeba ale nigdy więcej niż trzeba :) Odsprzęganie hf też jest tylko jednym z elementów który jak się przesadzi to dźwięk oklapnie .Robię to od wielu lat i nie znaczy to że jak nie mówię , to tego znam czy nie stosuje. Mam cd-ki w których nie ma żadnego nowego kondensatora a cd przeszedł transformacje brzmieniowa na poziom znanego nam 7550 :)i lepiej . Nie będę nawet próbował o tym pisać . Przedwzmacniacz xv7500 i sxv6000 miałem obydwa 6000 gra mówiąc słabo , Zrobiłem go ze gra lepiej od 7500 oryginału , mało kolumny box 30 wcale nie wymagają kosztownej przeróbki w stylu włoskim w tym wypadku .sxv6000 załatwiłem to swoimi sposobami równeż zmiana mechaniki ale i innymi żeby ograniczyć modyfikacje box 30 . System gra w Wieliczce i gra bajecznie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez zmiany mechaniki sxv6000 nigdy nie zagra dobrze :) ale inne zmiany proste w sxv dają wspaniały efekt nie grzebania w box 30 które są jednym słowem upierdliwe w dostępie do elektroniki .

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ramach projektu trwającego rok z listy odtwarzaczy którą wcześniej podałem ,wybrałem cd o różnych technologiach i przetwornikach i zrobiłem wersje testowe GAT do systemów które polecam niezależnie czy są oryginalne czy modyfikowane .

 

Testowo zmodyfikowane cd :

 

Denon DCD-1100GAT 1x pcm53J NOS sampling filtr analogowy pasywny

Denon DCD-1700GAT 2x pcm56K FIR 4x sampling najstarsza wersja produkcyjna było 3 filtr pasywny analogowy

Uher x2 GAT 1x T1587 NOS sampling filtr analogowy aktywny

Sony CDP-701ES GAT 2x cx20017 NOS sampling najnowsza wersja produkcyjna było 2 filtr aktywny

 

Jeszcze wykonałem cztery modele o których na razie nie wspomnę . Wszystkie są w pełni transparentne z systemami Grundiga

 

Z nimi również testowałem nowy zaadoptowany wzmacniacz 2x140 wat i DAC który jeszce wymaga doszlifowania

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, sxv6000 wymaga zmiany od strony mechanicznej i tu się zgodzimy. Porównanie dwóch konstrukcji stanowi dla mnie przekład, że trudne było właściwe "zbalansowanie" i technologia rozwijała się stopniowo. Bliższe przyjrzenie się tym rozwiązaniom w xv7500 pozwala zobaczyć jeszcze inne niesamowite niuanse, stąd określiłem go jako swego rodzaju perfekcyjne opracowanie. Oczywiście osoba niezorientowana w meandrach HF niewiele zobaczy.... dla mnie natomiast to jest samo piękno prostego rozwiązania. W układach mechanicznie zaadoptowanych innych firm trzeba było się dodatkowo podpierać kondensatorami i to odpowiednimi, bo ciężko było "tradycyjnie" zbalansować układ. Tak więc, CCI i kondensatory (te które mamy na myśli) wzajemnie ze sobą oddziałują.

Co do activ boxów to nie wypowiem się, bo nie miałem ich w obrobce ale z tego co widziałem to są "zaniedbane" jeśli chodzi o wyżej omawianą technologię i istnieje też potrzeba poradzenia sobie z obudową plastikową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dyskusja z Grzegorzem dala mi motywację do ponownego rozkręcenia xv7500 i zobaczenia "technologii". Niestety widzę w niej wady.... Wady polegają na kiepskim wykonaniu niektórych połączeń i co za tym idzie możliwości słabego jej działania np. po dłuższym upływie czasu. Znacznie lepiej pod tym względem technologia została wdrożona do T7500 (tu nie ma się do czego przyczepić). Poza tym to bardzo dobre rozwiązanie CCI (może zmienię zagraniczną nazwę CCI na np. Rambo`s interference suppressor, w skrócie RIS ;))) ). W sumie, bardzo udana konstrukcja w układzie z zasilaniem niesymetrycznym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze zrobiłeś przeglądając xv7500 . Zawsze można jeszcze coś się dowiedzieć. Czasami na pewne zjawiska wpada się przypadkiem przy okazji rozgryzania innego zagadnienia. Zjawisko cci czy jak je nazwać po polsku było stosowane w różnych firmach w bardziej czy mniej zaawansowanej postaci i nie wiadomo kto jest ojcem ;). Nie jest to coś szczególnego. Szczególne jest to ze Grundig zastosował je w całej serii modeli systemu produkowanego w tym samym okresie . To był krótki okres i przestał w nagły sposób jak zaczął. Dopiero to dało znany efekt dobrego grania całego systemu Grundiga. Mam sporo modeli innych firm na potwierdzenie takiego wykonania pojedynczych modeli . W jednym modelu cd można to pokazywać jako wzór konspekt. Bardzo przejrzyste i przemyślane dużo bardziej zaawansowane od grundig 7550 czy 7500 w którym jest niezbyt czytelnie wykonany i nieco mniej okazale.Gra bardzo dobrze w systemie Grundiga. . Najlepszym wyjściem są dobrze zaprojektowane wzmacniacze , głośniki , cd lub dac zgrać w system . Nie oznacza to że niemożna tego zrobić z konstrukcja która gra całkowicie inaczej technicznie i jest daleka w spasowaniu i braku technologi. np eksperyment Marantz`cd6000 ose ki który po dużym nakładzie pracy i kosztów zagrał jak grundig 7550 .Sprawą jest to żeby cały system był zgrany i poszczególne człony były do siebie transparentne brzmieniowo.Drugi aspekt to wpływanie na barwę i przestrzeń w prosty sposób bez flaczenia całego urządzenia ,przykład wstawiania lamp lub wymiany połowy elementów. Najgorsze są zmiany mechaniczne bo często konstrukcja jest bardzo trwale związana i wymaga demolki obudowy. Przesłuchałem nowy wzmacniacz 2x140Wat na box 1500a prof jest w pełni transparenty gra bardzo dobrze. Duża moc daje mu większą elastyczność do zmian głośników takie odnoszę wrażenie.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gregaudio, 26 Sie 2010, 18:13

 

>Dobrze zrobiłeś przeglądając xv7500 . Zawsze można jeszcze coś się dowiedzieć. Czasami na pewne

>zjawiska wpada się przypadkiem przy okazji rozgryzania innego zagadnienia.

 

Niby co miałem się dowiedzieć? Po prostu sprawdzam rozwiązanie w xv7500 pod kątem zaadoptowania go w sxv 6000 a to, że widzę, że pewne połączenia o kluczowym znaczeniu są tandetne to już inna sprawa. Nie zmienia to w niczym mojego podziwu co do perfekcji samej koncepcji.

 

Zjawisko cci czy jak je

>nazwać po polsku było stosowane w różnych firmach w bardziej czy mniej zaawansowanej postaci i nie

>wiadomo kto jest ojcem ;).

Tego wniosku nie potwierdzam. Fakt, że było stosowane również w nielicznych modelach firmy Sanyo.

 

Na razie nie znam poza Massimo żadnej osoby, która rozumiała by dokładnie to zjawisko od strony jego fizyki. Może ktoś tam cokolwiek kuma ale czy zna jego fizykę i sporo niuansów (tych niansów jest naprawdę dużo mimo, że ich za dobrze nie widać) , to już mam wątpliwości.

 

Co do pozostałych wypowiedzi - jestem zgodny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>>>>Tego wniosku nie potwierdzam. Fakt, że było stosowane również w nielicznych modelach firmy Sanyo.

 

 

Widocznie nie trafiłeś dlatego logiczne że nie możesz potwierdzić .Sanyo tez nie istniał gdy ja siedem lat temu zabierałem się do tematu. . Massimo podawał ze tylko Grundig ma wyłaczość na ten projekt , ja że Grundig i dodałem Sanyo i tak zmienia się listę firm . Mam zdanie na ten temat i zostaje przy swoim .

 

 

.>>>>>>>>Na razie nie znam poza Massimo żadnej osoby, która rozumiała by dokładnie to zjawisko od strony jego fizyki.

 

Zgadzam się , też nie znam .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krucho z osobami ale mnie to nie martwi . Jest Jeszce tyle innych tematów z innej paczki ,że jest co odkrywać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze chciałem do systemu Grundiga dopasować DAC , ale długo szukałem zanim znalazłem coś odpowiedniego . Na razie testy na okablowaniu cyfrowym kimbera D60 w formie fabrycznej DAC . konstrukcja NOS filtry analogowe aktywne ,przetworniki cx20017. Brzmienie ładne barwne naturalne z dobrą przestrzenią ale emocje będzie trzeba poprawić . W systemie Grundiga gra dobrze wymaga doszlifowania ,ale nie będzie prucia bez umiaru .

post-2707-100000076 1282930971_thumb.jpg

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie znalazłem porządne dokładne opracowanie całkowicie nowej części wyjściowej do cd opartych na dac`ach 1540, łącznie z PCB. Wszystko na elementach dyskretnych z porządnym zasilaniem. Tak więc, będzie to układ alternatywny do takich kiszek jak np. cd350 + oczywiście "zbalansowanie mechaniczne" zakłóceń. Tym samym odłączę najsłabszą część większości starych cd. Meridian robił to dawno temu ale strasznie amatorsko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To dobry pomysł może być ciekawie . Meridian robił jak umiał serwis nie wszystko musi pokazywać ale projektowo to wygląda przeciętnie. ,zastosował dziwne elektrolity które się posypały . To trzeba ocenić przez odsłuch . Będę może miał możliwość posłuchania Meridiana MCD i Mcd pro .Nie wiem kiedy bo to kolegi nabytek. Pro jest w naprawie trochę to potrwa . Jestem ciekaw jak zagra . Kilka firm wstawiało swoje wyjścia . Jedni na lampach inni na krzemie . Klocki dość drogie i rzadkie a dostęp słaby. Cyfrówkę stosowali z masówek resztę kombinowali na miarę swoim możliwości projektowych.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rambo, 22 Sie 2010, 21:30

 

>onkyo 9211, którego jeszcze raz przerobiłem tylko, że teraz już 100% zgodnie ze sztuką pochodzącą z

>sanyo + tuning mechaniki ;). Bije Ja220, chociaż kierunek w barwie ten sam :)

 

Nigdy nie wiesz czy już dotarłeś na szczyt czy jest jeszcze jeden schodek :) Przynajmniej to wynika z z moich niewielkich doświadczeń z tą ciekawą dziedziną jaką jest audio. Niektóre kolumny z JA220 nie chcą grać, inne grają znakomicie - a mają podobne parametry. Barwa też jest wypadkową wszystkich elementów toru, a nawet i tego co jest poza torem. Już kilka razy zdarzyło mi się że znalazłem "referencyjny" dźwięk tylko po to żeby parę tygodni później stwierdzić że byłem w błędzie - i właśnie to jest w tym wszystkim ciekawe. CCI jest dobre, ale i istnieją urządzenia dobrze grające, zbudowane bez tej metody. Najciekawsze jest to że czasami kilka dróg może prowadzić do podobnego efektu, a nigdy nie wiadomo która z nich jest w danym przypadku właściwa :) Wiele urządzeń lampowych nie posiada implementacji CCI a gra znakomicie, podobnie z tranzystorowymi. Grundig jest o tyle ciekawy że wyprodukował dość dużo tych urządzeń w naszej części świata, więc są stosunkowo łatwo dostępne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mlb - mnie interesuje tylko CCI i to raczej od strony fizyki tego zjawiska. Audio jest sprawą drugorzędną. Owszem badam wpływ CCI na audio bo inaczej nie może być i widzę jak duży ma wpływ. Wpływ ten koryguję stosownie do aktualnego "nastrojenia" konstrukcji. Bawię się rozpływami prądów wcz jak klockami lego od kilku lat. Mogę śmiało np. stwierdzić, że nie wiesz jak zbudowane jest CCI w takich klockach jak np. xv7500, T7500 lub np. na czym polega przystosowanie do "miękkiego podłoża". Więcej nie wiesz na czym polega objaśnienie fizyczne tego zjawiska. Tak więc, to takie mówienie sobie o "gwiazdach". Jeżeli coś kumasz to zapraszam na PW a wtedy tutaj już przyznam się do arogancji (w co wątpię).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rambo, 29 Sie 2010, 22:57

 

>mlb - mnie interesuje tylko CCI i to raczej od strony fizyki tego zjawiska. Audio jest sprawą

>drugorzędną.

 

Cóż - Rambo, życzę powodzenia w badaniu fizyki, ja nie widzę tam aż takich tajemnic, a jedynie zdrową inżynierską i dość mądrą konsekwencję w projektowaniu tych układów. Później częściowo zapomnianą, a częściowo zamienioną na coś innego, niestety jak się okazuje - droższego. Ale to czy rozumiem na czym polega cci czy też nie - możesz się tylko przekonać słuchając mojego systemu, szczegółów na PW Ci nie zdradzę :)

 

Dla mnie ważne jest też to że ponieważ napisałeś że audio jest dla Ciebie drugorzędne - niestety sądzę że nie jesteś w stanie ocenić rzeczywistego wpływu CCI na całokształt brzmienia ani wyodrębnić jakie są dobre a jakie złe strony stosowania tej metody projektowania i wykonywania obwodów. Bo są także i niekorzystne strony, objawiające się w niektórych przypadkach. A skoro jak wnioskuję - już wszystko wiesz o cci - to o tym też zapewne powinieneś wiedzieć ;) To żadne voodoo i mówienie o gwiazdach, to czysta fizyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żadne tajemnice twojego sprzętu mnie nie interesują - to jakaś niedorzeczność! Nie lubię takiej dziecinady z tajemnicami opartymi na "kondensatorkach" i nigdy w nią nie wejdę.

Chciałem tylko na równych zasadach podyskutować, jeśli wiesz cokolwiek - rozmowa będzie się kleić i będzie partnerska, jeśli nie lub słabo to nie będzie płaszczyzny porozumienia - tylko tyle a może aż tyle .... czyli po męsku i w oparciu o zdrowe zasady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.