Jump to content
IGNORED

Trafa glośnikowe


conri

Recommended Posts

Co jest naistotniejszym w wykonaniu trafa głośnkowego.

Zakładając że robi je fachowiec ,na co zwrócić szczególną uwagę .

Materiał kształtek

fi drutu na Z' i Z"

Ilośc sekcji.

??????

Co sądzić o tych z A..o

Czy wierzyć opisowi

 

Przedmiotem aukcji jest komplet 9-sekcyjnych transformatorów głośnikowych Single Ended przeznaczony dla lamp ECL 86

Trafa nawinięto na rdzeniu z kształtek EI-84 z blachy prądnicowej EP 0,5 mm

Rdzeń złożony ze szczeliną .

- Moc założona dla potrzeb wzmacniacza Hi-Fi (1/5 max. mocy wynikającej z przekroju rdzenia) - 10 [W]

- R.a = 7 [kOhm]

- Impedancja obciążenia = 4 , 8 [Ohm]

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

conri, 25 Sty 2009, 19:06

 

>Co jest naistotniejszym w wykonaniu trafa głośnkowego.

>Zakładając że robi je fachowiec ,na co zwrócić szczególną uwagę .

>Materiał kształtek

>fi drutu na Z' i Z"

>Ilośc sekcji.

>??????

 

Oczywiście wszystko się liczy ale najbardziej to chyba jakość blach, bo ona jest niezależna od "fachowca" nawijającego trafo. Cienkie, wysokiej jakości blachy, z odpowiednich stopów, także amorficzne to podstawa.

Fi drutu raczej nie... :) Ten parametr wybiera się raczej tylko ze względu na prądy jakie będą płynąć w uzwojeniach.

 

>Co sądzić o tych z A..o

>Czy wierzyć opisowi

>

>Przedmiotem aukcji jest komplet 9-sekcyjnych transformatorów głośnikowych Single Ended przeznaczony

>dla lamp ECL 86

>Trafa nawinięto na rdzeniu z kształtek EI-84 z blachy prądnicowej EP 0,5 mm

>Rdzeń złożony ze szczeliną .

>- Moc założona dla potrzeb wzmacniacza Hi-Fi (1/5 max. mocy wynikającej z przekroju rdzenia) - 10

>[W]

>- R.a = 7 [kOhm]

>- Impedancja obciążenia = 4 , 8 [

 

Trudno coś powiedzieć poza tym że blachy są dość grube jak na transformator audio. Ale jak wspomniałem w innym wątku z blachami jest straszna bieda. Jeśli to produkcja amatorska, jednostkowa, to tym bardziej.

Ciekawe skąd i jakie blachy bierze Ogonowski.

 

Tymczasem o owych trafach z allegro trudno wyrokować. Mogą być, pomimo swoich ograniczeń, całkiem porządne.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Conri, jeśli chcesz się dowiedzieć, po prostu je kup. Cena nie jest porażająca a odsprzedać zawsze możesz. Na przykład gitarzystom, z niewielką stratą.

Zresztą, jeśli nie zagrają jak hi-end, to zagrać powinny przynajmniej przyzwoicie... Jak patrzę na trafka wkładane do chińskich wzmacniaczy, jakie są malutkie itd., a ludzie specjalnie nie narzekają, to nie jestem specjalnie przewrażliwiony na punkcie traf. :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

conri, jeden z alledrogowiczów nawijających te trafa to nasz forumowy kolega. Bardzo możliwe że trafiłeś na jego aukcje, naprawdę wie co robi, warto z nim pogadać.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Wiedza i doświadczenie przychodzą z wiekiem, najczęściej z wiekiem trumny.

Trochę sensu poproszę.

Link to comment
Share on other sites

Guest stary bej

(Konto usunięte)

p. Ogonowski z tego co mi wiadomo ściąga blachy z Niemiec 0.35mm, transformatory robi b.dobre, ale lepiej podać własne wyliczenia do nawinięcia, koszt ten sam.

Link to comment
Share on other sites

gagacek, 26 Sty 2009, 14:30

 

>conri, jeden z alledrogowiczów nawijających te trafa to nasz forumowy kolega. Bardzo możliwe że

>trafiłeś na jego aukcje, naprawdę wie co robi, warto z nim pogadać.

 

No i fajnie, jak ma wiedzę i potrafi porządnie nawijać (drut, srut! :D) to mogą to być całkiem dobre trafa.

 

P.S. 9 sekcji to naprawdę b. dużo, zwykle 5 to już wypas. W audiofilskich wzmacniaczach trafiają się i niesekcjonowane w ogóle (rdzeń, pierwotne, na to wtórne i git!).

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest stary bej

(Konto usunięte)

Paszeko

"W audiofilskich wzmacniaczach trafiają się i niesekcjonowane w ogóle (rdzeń, pierwotne, na to wtórne i git!)."

 

Stara dobra szkoła z lat 60tych, a później to tylko łowcy jeleni szukali i tak zostało do dziś.

Nawijanie grzebieniowe, wielowarstwowe, piękne teksty, a kondensatory w torze audio coraz wyższej pojemności i rosnący jak demon z zaczarowanej butelki mit o słabym basie z lampiaków.

Link to comment
Share on other sites

Zobaczymy jak zagrają pod ECL86 Siemensa i ECC82 Tesli w napięciowym.

Do 3 Waciakowego pewnie wystarczą, a chodzi o eliminację dotychczasowych zniekształceń na 16 Omowych TG6-16-676

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam serdecznie !

Uznałem za stosowne wtrącić „3 grosze” , jako że wątek traktuje w zasadzie o moich transformatorach i przedstawić kilka uwag , które mi się nasunęły :

1. Nie demonizujmy roli grubości blach rdzenia , kiedy rozmawiamy o transformatorze który ma przekrój kolumny środkowej pozwalający przenosić moc 50 W (czyli min. 10 ... 12 W mocy zakładanej dla wzmacniacza audio ) a który będzie użyty w tym przypadku do 3 Watowej końcówki.

2. Nie zauważyłem jakichś słyszalnych różnic w brzmieniu blach 0,35 , czy 0,5. Po prostu te pierwsze mają niższą stratność (0,35W/kg) a te drugie (do 0,5W/kg) i pozwolą na osiągnięcie trochę mniejszej mocy.

3. Conri – wyrażam szczerą nadzieję ,że jak posłuchasz tych traf to ich na pewno nie sprzedasz.( A już na pewno nie jako gitarowe ! :)

4. Stary bej – częściowo się z Tobą zgodzę , że jest trend i moda od udziwniania konstrukcji , nazewnictw i audiofilizowania wszystkiego jak leci , ale nie popadajmy w skrajność. Nie wszystko , co było dobre w latach 60 jest wystarczające dzisiaj. Ja z chęcią zrobię takie trafo „(rdzeń, pierwotne, na to wtórne i git!)” – o ile mniej roboty przy tym heheh. No ale po co ma mi ktoś potem siorbać nosem , że mu się góra kończy na 18 , czy 16 kHz ? A tak gonimy do 30 , 40 i więcej kHz i też jest „git” ;) Można eksperymentować ze sprzężeniami zwrotnymi , układami UL itp.

5. Conri – nie zamierzam bynajmniej hajendować , ale trafa zagrają więcej , niż poprawnie z każdą ECL 86 czy to będzie nowiuteńkie złotonogie cudo na dodatek obtoczone całe w złocie jak karp w Wigilię , czy NOS-staruszka sprzed 40 lat ;)

6. Nie wytrzymałem i wyprowadziłem Ci w trafach po 2 różne odczepy % na pierwotnym. Możesz ich po prostu nie podłączać i pracować w normalnym trybie pentodowym, ale kiedyś być może zechcesz wypróbować różne konfiguracje Ultralinear ( do czego szczerze zachęcam) i wtedy odczepy się przydadzą ja znalazł.

Pozdrawiam

P4

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest stary bej

(Konto usunięte)

Skrajności wykazują wzmacniacze na których "pokładzie" znajdujemy udziwnione transformatory i dla których do ich odsłuchu budują ludzie skrzynie z woferami aktywnymi.

Czyli takie lampiaki co to najlepsze są do muzyki kameralnej, odtwarzania małych składów jazzowych, duetów skrzypce i klarnet, hahaha.

Ale jak przychodzi do odtworzenia tutti wielkiej orkiestry, czy rocka, techno itp. nurtów muzychnych to nie dają sobie rady.

To takie konstrukcje mnie śmieszą.

Uniwersalność i wszechstronność wzmacniacza i jego możliwości co do odtwarzanego materiału muzycznego wg. mnie decyduje o jego przydatności w systemie.

A urządzenie trzeba umieć zrobić i rzeczone trafa wyjściowe mimo że są jednym z najważniejszych elementów składowych konstrukcji to aplikacja do jakiej są włożone ma decydujący wpływ na jakość całego urządzenia.

Nie będę o wszystkich czynnikach się rozpisywał, gdyż tematem są transformatory, a i pewnych rozwiązań też nie chcę ujawniać.

sb

Link to comment
Share on other sites

@ stary bej ..

"....Czyli takie lampiaki co to najlepsze są do muzyki kameralnej, odtwarzania małych składów jazzowych, duetów skrzypce i klarnet, hahaha.

Ale jak przychodzi do odtworzenia tutti wielkiej orkiestry, czy rocka, techno itp. nurtów muzychnych to nie dają sobie rady.

To takie konstrukcje mnie śmieszą...."

 

Czyli rozumiem że zgodnie z Twoją myślą powinienem wywalić do śmieci cały swój zestaw muzyczny bo nie mogę zagrać bo odtwarzane techno czy rap nie przestawia wątroby i nie tłucze szklanek w regale, mimo że NIGDY nie włożyłem do napędu takich płyty ? Czy przepadkiem nie jest to zbyt grube generalizowanie?

Według mnie nie ma czegoś takiego jak uniwersalny sprzęt muzyczny oraz nie ma ludzie którzy słuchają WSZYSTKICH gatunków muzycznych z takim samym zapałem itd..Jak mawia wiele osób jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest stary bej

(Konto usunięte)

Napiszę może trochę przekornie.

Kupujcie takie wzmacniacze do jakiej muzyki zostały zaprojektowane i jakiej słuchacie, będziecie mieli dwa, trzy klocki w domu i w zależności od zachcianki będziecie sobie je przełączać.

W tym momencie ujawniać się zaczyna choroba audiofilska, w ciszy i spokoju słuchamy małej kameralistyki, popijając drinki, ale gdy trzeba łupnąć na domowej prywatce, podłączamy jakiś inny "kaloryfer" który i owszem wypełnia całe lokum dźwiękiem aż po kanał samochodowy w garażu, ale wrażenia odpadającej kalafonii ze smyczka skrzypaczki nie usłyszymy.

Techno i hip-hopu też nie słucham, ale uniwersalność brzmienia bardziej kojarzy mi się z możliwością odtworzenia i takich gatunków muzycznych.

A do wszystkiego, nie znaczy tak naprawdę że do dupy.

I choć ciężkie "łojenie" nie każdy wzmak dobrze "znosi" to taka jego uniwersalność jest chyba jednak poszukiwana, to taki wentyl bezpieczeństwa dla muzyki, dla całego jej spektrum.

Gorsze mamy samopoczucie kiedy przychodzi do nas znajomy z płytą na której zarejestrowany jest inny typ muzyki do słuchanej przez nas i co wtedy? klęska naszego urządzenia gwarantowana.

Sorry za trooling.

Link to comment
Share on other sites

>>Pietro4

O jakośóć jestem spokojny, A co do odczepów,to racja.Nigdy nie wiadomo co jeszcze będzie.

Temat rzuciłem , bo grających na ECLkach chyba jest trochę wśrod nas.Małe a potrafi cieszyc :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

cypher, 5 Lut 2009, 10:32

 

>@ stary bej ..

>"....Czyli takie lampiaki co to najlepsze są do muzyki kameralnej, odtwarzania małych składów

>jazzowych, duetów skrzypce i klarnet, hahaha.

>Ale jak przychodzi do odtworzenia tutti wielkiej orkiestry, czy rocka, techno itp. nurtów muzychnych

>to nie dają sobie rady.

>To takie konstrukcje mnie śmieszą...."

>

>Czyli rozumiem że zgodnie z Twoją myślą powinienem wywalić do śmieci cały swój zestaw muzyczny bo

>nie mogę zagrać bo odtwarzane techno czy rap nie przestawia wątroby i nie tłucze szklanek w regale,

>mimo że NIGDY nie włożyłem do napędu takich płyty ? Czy przepadkiem nie jest to zbyt grube

>generalizowanie?

>Według mnie nie ma czegoś takiego jak uniwersalny sprzęt muzyczny oraz nie ma ludzie którzy słuchają

>WSZYSTKICH gatunków muzycznych z takim samym zapałem itd..Jak mawia wiele osób jak coś jest do

>wszystkiego to jest do niczego.

 

Chyba nie zrozumiałeś idei którą Stary bej chciał zawrzeć w swoim wpisie. Ja go rozumiem, chyba dlatego że wyznaję zbliżone poglądy. Otóż uważam, że sprzęt który zbyt mocno upośledza niektóre gatunki muzyczne jest DO DUPY. Nie może tak być, sprzęt powinien umieć odtworzyć wszystko co mu się wsadzi do szuflady CO NAJMNIEJ przyzwoicie. I to jest poziom minimum. I nie będę miał pretensji jeżeli jedne gatunki muzyczne będą faworyzowane i odtwarzane wręcz wybitnie, a inne tylko przyzwoicie. To jest jak najbardziej OK, bo faktycznie sprzętów w 100% uniwersalnych nie ma. Jeżeli jednak jedne gatunki muzyczne są odtwarzane bardzo dobrze, a inne wręcz ŻAŁOŚNIE SŁABO (często spotykam się z takimi urządzeniami) to świadczy to o poważnych wadach sprzętu. Kropka.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Mc, bej

Całkowita zgoda, zbyt dosłownie odebrałem pierwszy post ;-)))

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Panowie również pełna zgoda z mojej strony bo lubię mocne łupnięcie i przesterowane gitary i jednocześnie uwielbiam wiolączelę, ale... można na to też spojrzeć od strony kogoś innego.

Na ten przykład mój tata ;) Człowiek, który słucha TYLKO I WYŁĄCZNIE muzyki klasycznej. Podejrzewam, że nie zna nawet nazwy jakiegokolwiek zespołu rockowego czy jazzmana. Meloman pełną gębą z olbrzymią wiedzą nt. klasyki.

I teraz taki meloman słucha np. dwóch wzmacniaczy. Jeden trioda SE, który przecudnie odtwarza koncerty skrzypcowe ale tragicznie rock, metal i techno i drugi wzmacniacz, dajmy na to pentoda push-pull (żeby zostać przy lampach bo to w końcu wątek o OPT ;)), która bardzo poprawnie i ładnie gra i rock i jazz i klasykę.

No i taka osoba nie będzie miała raczej takich dylematów i wybór tylko jeden ;)

ale to tylko takie dywagacje

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

pawcio, 5 Lut 2009, 16:58

 

>Panowie również pełna zgoda z mojej strony bo lubię mocne łupnięcie i przesterowane gitary i

>jednocześnie uwielbiam wiolączelę, ale... można na to też spojrzeć od strony kogoś innego.

>Na ten przykład mój tata ;) Człowiek, który słucha TYLKO I WYŁĄCZNIE muzyki klasycznej. Podejrzewam,

>że nie zna nawet nazwy jakiegokolwiek zespołu rockowego czy jazzmana. Meloman pełną gębą z olbrzymią

>wiedzą nt. klasyki.

>I teraz taki meloman słucha np. dwóch wzmacniaczy. Jeden trioda SE, który przecudnie odtwarza

>koncerty skrzypcowe ale tragicznie rock, metal i techno i drugi wzmacniacz, dajmy na to pentoda

>push-pull (żeby zostać przy lampach bo to w końcu wątek o OPT ;)), która bardzo poprawnie i ładnie

>gra i rock i jazz i klasykę.

>No i taka osoba nie będzie miała raczej takich dylematów i wybór tylko jeden ;)

>ale to tylko takie dywagacje

 

E tam. Dylemat pozostaje aktualny, bo klasyka to zarówno barokowe składy kameralne (nota bene też potrzebujące niezgorszej dynamiki) jak i wielka symfonika z potężnymi łupnięciami kotłów czy wręcz...wystrzałami armatnimi (1812) czy... uderzeniami piorunów (Gran Canyon).

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest stary bej

(Konto usunięte)

pawcio

Dywagacje które zmierzają do punktu wejściowego czyli transformatora i układu pracy lamp.

Według mnie w kręgu zainteresowań pozostawałby tylko układ pracy lamp w PP i w klasie A, jeśli są to pentody, lub tetrody to koniecznie połączone w układzie triody, lub triody mocy.

Widać że z takiego układu, w trafie odpadają odczepy dla ultra-linear (wcześniejsze moje wpisy) i pozostaje tylko dobra aplikacja układowa i to bez USZ.

Taka konfiguracja rozłoży na łopatki wiele innych SET-ów i PP-lów, nie mówiąc o tranzystorach.

Zalety kl.A, większa moc niż dla SE i brak opóźnień czasowych sygnału.

Link to comment
Share on other sites

Widząc wpis nie omieszkam dodać coś od siebie. Jakiś czas temu zamówiłem przez allegro trafa głosnikowe właśnie od tego Pana, jedyne co mogę powiedzieć to same plusy. Zarówno kontakt, cała transakcja jak i późniejsza pomoc na najwyższym poziomie. Trafa graja od października 2008 w zmodernizowanym wzmacniaczu Manty opartym o lampy 6P1P-EW i jestem z nich bardzo zadowolony. Śmiem nawet twierdzić, iż transformatory od Pietra4 są nie gorzej wykonane od tych od Ogonowskiego. Tak więc ze swojej strony szczerze polecam.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

To i ja dodam od siebie parę słów.

Rozumie dywagacje na temat doboru wzmacniacza do typu muzyki.

Chciałbym jednak zwrócić uwagę na pewien fakt, który tu koledzy pomijają, a mianowicie rodzaj rdzenia.

O ile w push pull trafo na EI jest nawet wskazane z pewnych względów to już sytuacja z SE jest troszeczkę inna.

Ta to ładnie nazwana dynamika wzmacniacza SE jest związana z jakością rdzenia, a co za tym idzie

zmianą histerezy. Tu jest pies pogrzebany. Lepszej jakości żelazo( np. walcowane tak że domeny układają się w jednym kierunku) znacząco zmniejsza okno histerezy co pozwala na szybsze zmiany w przemagnesowywaniu ( ot i mamy dynamikę).

Najprościej( i chyba też najtrudniej) można porównać nawijając transformator i włożyć najpierw EI a potem c-core.

Muzyka rock na dobrym trafie w SE brzmi wybornie, sprawdzone.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Podsumowujac ,

Wybór dokonany trafnie , referencje forumowe uspokoiły obawy.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

marsel - i tu się mylisz tak jak i ja się myliłem.

To teoria - a jakże słuszna i nie neguję jej. Ale w praktyce już nie jest tak pięknie. Miałem możliwość przetestowania różnych rdzeni (może dokładniej różnych traf na różnych rdzeniach zrobionych pod konkretny układ SE ) i okazało się że rdzeń CC wcale nie jest najlepszy zagrał znacznie gorzej niż układ 2xEI (dopiszę że CC zagrało prawie identycznie jak 1xEI). Trafa były od bardzo uznanego producenta. Niestety większość ludzi nie ma możliwości sprawdzenia równocześnie różnych traf i działa na zasadzie schematu - przeczytałem, ludzie tak mówią znaczy trzeba zamówić właśnie takie. Oczywiście mają rację bo ryzyko wtopienia dużych pieniędzy jest olbrzymie. końcu to przeważnie najdroższe elementy wzmacniaczy lampowych w szczególności w układzie SE.

Przy okazji również wyszło, że nadmierna ilość sekcji wcale nie wpływa na jakość dźwięku a jedynie na cenę końcową trafa.

 

Oczywiście wszystko to odbyło się na moim układzie wzmaka więc na innych może być inaczej.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Słucham tylko muzyki.

Link to comment
Share on other sites

Miałem okazje posłuchac wzmacniacza na EL84 SE, z trafami z tego samego zrodla. Moj znajomy używa ich od jakiegos roku i jest bardzo zadowolony.

Wzmacniacz to bardzo przemyslana konstrukcja a trafa sa jej doskonałym uzupełnieniem.

Moge tylko potwierdzić to co tu napisano wcześniej, trafa są bardzo dobrej jakości, dzwięk bardzo dynamiczny bez jakichkolwiek ograniczeń na skrajach pasma.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Mój wpis dotyczył przede wszystkim jakości żelaza jak i rodzaju rdzenia.

Moje odczucia są całkiem odmienne.

Pracuje w AN i składam transformatory. Wszystko co podejdzie odsłuchuje i jeszcze się nie zdarzyło żeby EI zagrało lepiej. To doświadczenie,a jeśli chodzi o fizykę to tego się nie da uzasadnić.

No chyba że trafo było obliczone na EI tzn. założona wartość indukcji była sporo niższa i ktoś zapomniał dopasować szczelinie w c-core. Transformator pracował w swoich maximum a nie optimum i stąd zniekształcenia.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Przepraszam nie doczytałem że to różne trafa były. Nie rozumiem co znaczy 2xEI?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

A to jeszcze zapytam koobal czy te rdzenie CC były cięte na środku. Jeśli tak to moglo to powodowąć duże straty w szczelinie. C core powinny być cięte na górze.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

nie pamiętam jak były cięte - chyba masz rację i było to w połowie. Z jednym się zgadzam jakość materiału na rdzeń ma tu kluczową rolę - śmiem twierdzić, że większą niż sam jego kształt.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Słucham tylko muzyki.

Link to comment
Share on other sites

W zasadzie nie to miejsce, ale dlaczego nie doceniać dobrych rzemieślników.

Obawy z początku wątku, całkiem bezpodstawne.Super.A 3W z ecl86 z rezerwą 10w w tychże trafach, burzą mury.Pietro_4 -Dzięki.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Powyższym peanem zamykam uroczyscie wątek!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Nie zamykasz bo ja pisze przeciez. Mowa o trafie 4pietro4 z allegro oczywiscie jakby ktos nie wiedzial. Bardzo dobre trafa, koles wie co robi. Koledzy z triody mierzyli je, tu raczej nie bo niby kto mialby to zrobic i czym - o i jak wyniki zinterpretowac hehe?

 

Tylko pomiar jest w stanie ocenic jakos trafa,nie odsłuchy itp.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.