Jump to content

Open Club  ·  31 members

Harbeth Klub
Guest wojtasjazz

HARBETH Club

Recommended Posts

Czy stosować Bi-wiring w Harbeth HL-6ES czy nie ???

 

Podrawiam

Darek

Share this post


Link to post
Share on other sites

do dd - bi-wiring zawsze można spróbować. Lepiej jednak wypróbować jakieślepsze zwory - zawsze działa. Z mojego doświadczenia wynika, że kwotę przeznaczona na dwa kable do bi-wiringu lepiej wydać na lepszy pojedynczy przewód.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki eksperyment by trochę kosztował. Mam MI2 Goertza :( a cenę napewno znacie

Share this post


Link to post
Share on other sites

(nie) Skromnie chciałbym się pochwalić iż najprawdopodobniej od jutra stane się posiadaczem Harbeth - ów, wypożyczam do domu HL-3 (wraz z dedykowanymi im subami a zarazem stendami) oraz H- 7 do porównanie

Który model u mnie zostanie - tego nie wiem ale napewno chcę Harbeth !!!. Bedą grały z Exposurem 2010 i CD Exposura 2010 ( może ktoś ma dośwadczenie z takim zestawem?)

Cieszy mnie to iż temat Harbeth jest tu poruszany mam nadzieje iż pomoże mi to w skompletowaniu mego systemu

PS.Bardzo chętnie "zapisze" sie do tego KLUBU

Share this post


Link to post
Share on other sites

do Zorro - Exposure (zestaw) gra dość ciepłym, ale i dynamicznym dźwiękiem. Niestety, jego góra jest nieco zbyt łagodna. Mam obawy, czy aby średnica z Harbetami nie będzie zbyt eufoniczna. Jak spróbujesz, to daj znać. Potrzebne by były jakieś neutralne kabelki - Tara albo XLO.

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak 3 es grają ( !!! ) ciekawie z triodami ok. 20 w, np. Audion Silver night, AN Conquest , Zwłaszcza skrzypce - sikanina, ale dynamiki ,większe składy, rock, to pomyłka, no może jeszcze prosty blues wypada OK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawiam sie czy lampowiec zdoła wysterować K6, bo spotkalem sie z opiniami ze wymagaj one sporej dawki "zdrowych" watów- 30W to sporo nie jest ( a tyle ma np popularny Amplifon). Jak kaska bedzie w rece to sam posłucham-narazie czekam na Wasze opinie ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

>zoorro102

I jak wrazenia z odsłuchów-nic nie piszesz.... :0

Albo je oddałes i wolisz nie komentować , albo słuchasz i nie masz czasu na komentarz :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj znalazłem tę ciekawą stronę. pozdrawiam wojtasa, z korym już rozmawiałem na temat Harbetów. Ja slucham ich z John Shearne Phase 2 i koncówką Phase 3. Po dołożeniu końcówki wszystko "ożyło". Wcześniej miałem do nich coplanda 8 - w tej konfiguracji tragedia. CD - Audio Analoque, ale chyba trochę za kluskowaty. Ciekawie wypada gramofon.

Harbeciarze łączcie się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorki dawno nie zaglądałem na forum z powodu braku netu. Wybrałem "trójki". Rzeczywiście średnica jest zbyt "wypchnięta" do przdodu, ale myślę iż uda mi się to skorygować kablami. Mam problem z basem ponieważ razem z H-3 kupiłem dedykowane im x-stendy (musze zastosować jakieś profesionalne "pułapki basowe") Reszta jest poprostu piękna - muzykalność , neutralność, przejrzystość, detaliczność ( ale bez przesady) stereofonia, przestrzeń, dzwięk jest delikatnie ocieplony ale to w moim słabo wytłumionym pokoju jest jak najbrdziej wskazane, najważniejsze jest jednak TO COŚ co powoduje że chce mi się słuchać muzyki, niemalże każda chwila spędzona z Exposurem i Herbeth jest magiczna, niesamowita - odczucia o "koncercie" w moim pokuju niemalże toważyszą mi z każdą płytą (słucham głównie spokojnej muzy) W skali mikro jest pięknie, niestety skala makro to już nie z H-3.

> do dd32 polecam sklep Aspro Audio w Łodzi, pana Jacka tam za kaucją można sprzet wziąć do domu na odsłuch

Share this post


Link to post
Share on other sites

TO COŚ to są EMOCJE. Nie każda kolumna to ma - Harbethy to mają i dlatego tak pięknie grają :) pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś porównywał HL COmpact 7 z Super HL-5? Słuchałem ostatni 7-ki i jestem ciekaw różnicy (zwłaszcza, że w cenie jest nie duża, a w rozmiarach i przetwornikach wyraźna)

Share this post


Link to post
Share on other sites

PMD -> Porówanie jest opisane wcześniej w tym wątku :-) A różnica pomiędzy modelami jest duża w... obudowach. W przetwornikach jest praktycznie to samo .SHL5 różnią się tylko tym ,że mają dodatkowy gwidzek , któy podnosi nieco górny skraj pasma. pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

czytałem ten wątek już ze 2 razy i jakośmi to uciekło, dzięki za przypomnienie.

Co do tranzystorów, to mogędodać, zę z MF A3 również gra bardzo przyjemnie.

 

Czy dźwięk z 5-ek ma większą masę niż ten z 7-ek, czy tylko scena jest większa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak pisałem wcześniej : dźwięk z 5-tek jest pełniejszy. Tak jakby zdjąć jakąś niezbyt grubą zasłonę z 7-mek. Instrumenty lepiej wybrzmiewają. Dołu i góry jest też trochę więcej.Generalnie jakiś kolosalnych różnić nie ma. Powtórzę : jak dla mnie to jest to w 80% ten sam dźwięk. Biorąc jednak pod uwagę niezbyt dużą różnicę w cenie osobiście wybrałem SHL5. pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak na mój gust 20% różnicy to, aż 20%. 7-ki grały trochę chudawym dźwiękiem (ale to odniesienie do podłogowaca, jest nie do końca stosowne). Liczyłem właśnie na to, że 5-ki z zasadniczo większym pudłem zagrają wyraźnie masywniejszym dźwiękiem (w stosunku do 7-ek). Na razie nie mam gdzie posłuchać 5-ek. We Wrocku stoją tylko 7-ki, a dystrybutor odpiasł mi , że 5-ek na dziś wogóle nie ma u żadnego dilera w Polsce, dopiero sprowadzają.

 

Rozumiem, że to jedyne różnice? Jeśli chodzi o szczegółowość, zwłaszcza najniższego pasma to nie uległo to poprawie? POdobnie z rozciągnięciem w dół czy 5-ki schodzą niżej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do sceny: jest też trochę większa. W sklepie sprzedawca mówił,że 7-ki są za to trochę bardziej "holograficzne" i latwiej "znikają". Przyznam ,że z odpowiednim ustawieniem 5-ek miałem trochę więcej kłopotów, ale po kilku próbach było ok i miałem praktycznie takie samo pozycjonowanie żródeł i stereofonię jak z 7-ek. Generalnie 5-tki są bardziej wrażliwe na to co jest dookoła nich i na czym stoją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem ,że interesują cię bardziej szczegóły. Powiedziałbym tak:te 20% można rozdzielić po połowie na dół i górę. To co najważniejsze, czyli środek jest w zasadzie taki sam (i pewnie dlatego napisałem ,że grają podobnie ). Góra jest bardziej szczegółowa. Bardziej słychać hałas talerzy w perkusji i różne tego typu "pierdołki". Dołu jest więcej ale jego konturowość czy barwa się nie zmieniły (w sumie gra ten sam przetwornik) . Po wymianie źródła z Sony 940 na 555-kę poprawił się np. znacząco bas. Myślę ,że 5-tki mają generalnie większy potencjał niż 7-ki. Różnica w cenie to 700zł - wybór chyba jest prosty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wojtas, trochę nas mało. Ja jestem z Warszawy PMD chyba z Wrocławia. Odległości są więc duże. Dodatkowo trzeba by namówić Audio System aby udostępnił swoje podwoje (błogosławieńswto Dystrybutora byłoby chyba wskazane :-) ). No i kto zorganizuje piwo...

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.