Jump to content
tadeo

Klub marki LUXMAN

Recommended Posts

No to i ja się do klubu zapiszę - od dziś jestem szczęśliwym posiadaczem nowości Luxmana zwanej SACD D-05 - czekałem na niego z pół roku ale wreszcie dotarł :). Gra z L590-AII, a jak gra to napisze za 2 tygodnie bo na razie to się musi to wygrzać .

post-1097-100001479 1257242035_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

kupiłem w Chillout Studio w Krakowie cena (niestety) to 12.900 :( - ale jak na razie nie żałuję gra z 590-tką idealnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy nie miałem talentu do opisywania "doznań" ale postaram się nakreślić pokrótce co i jak. Pierwsza sprawa to wrażenie pełnej synergii tego odtwarzacza z wzmacniaczem - one (jako produkty tego samego producenta) są po prostu dla siebie stworzone - grają jak dla mnie poprawnie we wszystkich zakresach. Eksperymentowałem z tym wzmacniaczem z kilkoma CDekami i nigdy nie było tak miodnie :). Co do dźwięku nieco ciepły, bardzo "analogowy" i przyjemny w odbiorze. Dobra dynamika i niskie zejścia basu. Góra raczej słodka i nienatarczywa. Co do rzeczy mechanicznych - otwieranie i zamykanie kieszenie to poezja :) cicho i majestatycznie. To chyba na razie tyle. A jak dokładnie wygląda to można go dokładnie zobaczyć w animacji 360 stopnie :) http://www.luxman.pl/index.php?x=produkty_d_05 może mój opis nie jest dość obiektywny ale ja jestem tym odtwarzaczem po prostu zachwycony a tak wygląda komplet :)

post-1097-100009979 1258645870_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam djc,

 

Dziękuję za opis. Jest wystarczający. Systemik bardzo ładnie wygląda, tylko pozazdrościć. Życzę miłych chwil z muzyką.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakimi kablami szanowny kolega to wszystko pospinał? ja mam mojego luxa połączonego vdh i kolumny też, ino sieciówkę mam supry-ale zmienię niebawem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można tu do was!!!? mam !!! cudny jest... i gra !!jak fajnie !!! byłem w tym sklepie( co on tam stał) jakiś rok temu i on tam stał .. na półce , wysoko, z wysoką ceną , zbyt wysoką. Zapomniałem o nim, wygląd zawsze był super ale nawet nie wchodził w zakres moich zainteresowań (cena).Szukałem jakiegoś stereo (teraz się wstydzę stanu wiedzy na temat nowych wzmaków stereo)

Rozpocząłęm słuchanie od ok 2kzł. moja wiedza rosła ...empirycznie .. okazało się że aby nadmuchać moje pomieszczenie odsłuchowe (ok 75 m 3) potrzeba troszkę mocy,i wyszło że na 20 watach w klasie A z Luxmana L 550 A II można cudnie zagrać. Luxman 550AII :) napędza pomieszczenie przy 1/3 połowy skali.. rewelacyjnie.

niestety taki sprzęt obnaża płyty kupione w markecie , wymusza poszukiwania lepszych produkcji ale warto, mało się pisze o jakości płyt,proszę o podpowiedź gdzie szukać płyt dobrej jakośći.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@witas911

Głośnikowe to Chord Signature, interkonekt Chord Indigo Plus, sieciówki to WireWorld Silver Electra 5²

 

@R123

dobrze zrealizowane płyty najlepiej w Japonii ;) a z europy to polecam Naima, ACT

Share this post


Link to post
Share on other sites

z płytami to jest ogólny ból i zgrzytanie...bo jak się słucha klasyki i jazzu to za dużego wyboru nie ma...a kupowanie sprzętu za kilkadziesiąt koła aby słuchać w kółko kilku samplerów to się mija raczej z celem! tak duży wydatek ma raczej na celu zbliżać nas do realizmu muzyki odtwarzanej na żywo, a więc pomijając element snobizmu, plasuje nas raczej w grupie miłośników muzyki.z klasyki liczy sie wielka trójka-zainteresowani wiedzą...i niestety ani jeden znany dyrygent w połączeniu z odpowiednią orkiestrą nie będzie nagrywal dla niszowych audiofilskich wytwórni-a w klasyce liczy się przede wszystkim WYKONANIE, w większości przypadków tyczy się to też jazzu. ostatnio kupiłem kilka płyt "RR" jakość naprawdę poraża ale to jest 3-cia liga jeśli chodzi o dyrygentów i składy a wiec płyty głównie lezą na półce. na stronie którą przedstawił R123 są wybitnie ciekawe propozycje reedycji japońskich winyli DG z masterów nagrywanych jeszcze techniką analogową w latach '70-80 i na dodatek w wybitnych składach...kto słuchał ten wie o czym mówię-niestety cena zniechęca do "budowania" kolekcji i oferta tyż nikła. z jazzem nie jest aż tak żle bo wszyscy wielcy na szczęście jeszcze nie poumierali i coś z nowości na cd sie znajdzie ale słuchanie przysłowiowej już Sara K czy Diana K to chyba za wielkie wyrzeczenie jak dla mnie w imię jakości dźwięku. a wracając jeszcze do klasyki to polecam przeszukiwać aukcje na których nie rzadko można kupić "płyty od policjantów" czyli nawet nieodfoliowane orginały świetnych DG po dość preferencyjnych cenach,-esencja jakości wykonania i jakości dzwięku nawet z gramofonu z przedziału cenowego D-05 tylko że niestety strasznie dużo "zachodu" z tym vinylem. wszystko to piszę z pewnym żalem bo mi luxman naprawdę straszne spustoszenie zrobił w kolekcji płytowej- a że to forum Luxa to moge napisać że pewnie dla tego niektórzy kupują Accuphasa ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No niestety tak jest z tymi płytami, ale nikt nie jest doskonały (oprócz mnie i szwagra:))i wolę żeby mi lux zanalizował niż accu pokolorował piosenki:)

Może kiedyś postawię je obok siebie i będę przełączał bez opamiętania :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

...to już lepiej zorganizować casting, wyłonić długonogą blondynkę no albo krótkonogą brunetkę...( ja nie wnikam w gust szwagra...), usiąść na fotelu i niech ona przełącza bez opamiętania ( tylko z kąd wziąć bez o tej porze roku?)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie zastanowcie sie czego wy sluchacie, muzyki?, realizacji nagran? czy sprzetu? ,kiedys jak zaczynalem przygode z audio sluchalem The wall na bambino i to wtedy byl niezapomniany dzwiek i najwieksze emocje ,jezeli rozkladacie plyty na czynniki pierwsze to okej to tak sobie robcie ale gdzie muzyka? ,dla mnie niewazne jak plyta jest nagrana oczywiscie jezeli jest nagrana dobrze to super ale jesli nie to wtedy nie panikuje i nie czyscze kolekcji bo moj Lux nie lubi takich plyt i rozbiera je na czynniki pierwszena to najwieksza bzdura ktora prowadzi do wyjalowienia muzycznego i paranoi.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

no właśnie o tym był mój przydługi i przynudny elaborat...!! że sie nuzy słucha a nie samplerów, ale że przy okazji jeszcze się coś słyszy to już niczyja wina szanowny kolego...a sprzęt niestety wiele wnosi i to właśnie do emocji przekazu zwłaszcza przy klasyce i symfonice gdzie na bambino po prostu połowy nie słychać

Share this post


Link to post
Share on other sites

podsumowujac ,zaden sprzet nawet ten za setki tysiecy dolarow nigdy nie odda tego co jest na koncercie ,niewazne jakim, symfonicznym czy rockowym niestety :-(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znaczy tak .. dla mnie żadne kable , żadne wzmaki i głosniory w żadnym pomieszczeniu nigdy nie oddadzą dzwięku kiedy u mnie na wsi zabrzmiświat gdy nadejdzie burza. Nie ma bata, jak wyjde na balkon na 1 piętrze 5 m od ziemi to roztacza się scena szeroka na 2,5km ograniczona lasem i długa na 5km zakończona wzgórzem. jak ta burza pomrukuje , jak się zbliża , jak zawraca , ajak w końcu przypi...oli że trzeba do domku się chować ... nie ma takiego sprzętu który to dda , albo na rynku w małym włoskim miasteczku gdzie stoją od 500 lat ściany pośrd których koncert lokalnej śpiewaczki brzmi niesamowicie... Ustalmy ze sprzęt to tylko sprzęt "patelnia do odsmażania konserw lepszych lub gorszych"jeśli ktoś myli symulator lotów z samolotem to trudno..

Share this post


Link to post
Share on other sites

kolega Amores999 sie zachowuje jak działacz partii zielonych na forum miłośników samochoduf sportowych, udawadniając, że jazda żadnym porsche lub ferrari nigdy, przenigdy i 10 x nigdy, nawet jakby się ktoś niewiem jak starał to nieodda uroku jazdy rowerem... no pewnie, ze zaden sprzęt nigdy nie dorówna koncertom ale dla czego wymagać od żółwia żeby był chartem ( chyba przez "ch")

Share this post


Link to post
Share on other sites

odparlem tylko atak na accuphase :-) a dla pewnosci to żółw nigdy nie bedzie chartem tak samo jak zaden sprzet nie odda aury koncertu na zywo ,wiec po co takie uwagi ze accu koloruje dzwiek dodaje cos od siebie ,a niby luxman nie?? zreszta takie porownania nie maja sensu albo sie cos podoba albo nie i lepiej tak stwierdzic a nie twierdzic z gory ze cos koloruje albo nie,takimi stwierdzeniami robi sie tylko zamet

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

sie niech kolega tak nie emocjonuje...śmiech to zdrowie, a to nie forum miłośnikuf Accu tylko Luxa i przynajmniej ja świadomie wybrałem i dla tego mam prawo wyrazić swą łopinię chyba że zapanował już taki pluralizm że wszystko jest piękne...a kolega adwokat że odpiera ataki nie w swojej sprawie...? bo wydaje mi się że zwaśnionych obozów to sie nie da pogodzić, bo tak jak w świecie samochoduf są tylko dwie firmy co robią samochody Ferreri i Porsche i ich miłosników sie nie da przy jednym stole posadzić bo sie pokłócą to tak i tu. swoją drogą F. też koloruje, a P.oddaje całą prawdę analogie są oczywiśte i nie tylko ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wybrałem Luxa po długim i żmudnym procesie tentegowania w uszach:) Podczas mych poszukiwań udało mi się odsłuchać kilka fajnych klocków w dwóch studiach całkiem dobrze wyposażonych. Jednym z urządzeń był tyż accu E-450. Mój wybór jest jak najbardziej nieobiektywny ze względu na zawężoną znajomość tematu , ograniczoną ilość przesłuchanych sprzętów i pewnie jakiegoś rodzaju niewyrobienie muzyczne;).

Wybrałem Luxa ponieważ pozjadał wszystkie wzmaki od 2 kzł do 2?kzł w moim mniemaniu .Moja skromna opinia powstała a posteriori spotkania z immymi wzmakami. Nie ośmielam się wypowiadać z góry na tematy o których nie mam pojęcia, tym bardziej w tak subiektywnej sprawie.

Ciesząc się z zakupionego sprzętu jak dziecko dodałem swój wpis w Klubie marki Luxman ponieważ taki sprzęt posiadam:)Pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jakie kolumny szanowni koledzy podłączyliby do Luxmana L550A II niestety moje Qadrale chyba trzeba czymś zastąpić, muszą "wyjść na pokój" żeby dobrze zagrały a troszkę mi to przeszkadza w codziennej komunikacji;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.