Jump to content
IGNORED

Technics contra Marantz


R.

Recommended Posts

Wiem co można pomyśleć czytając tytuł, tym bardziej , że chodzi o Technicsa SL-PG 490 i Marantza CD53.

A jednak... Technics jest po tuningu (głównie zegar, opampy, kondensatory sygnałowe, filtru i zasilania a niekiedy fizyczne odseparowanie zasilania przy przetworniku). Efekt jest taki, że już nie mogę słuchać Marntza. Technics gra bardziej naturalnie, łagodnie i ma wszystko co trzeba, może poza dołem, który mógłby być lepszy. Pomimo iż nienawidzę konstrukcji Technicsa, to po modyfikacjach jest do rzeczy. Pozostaje więc modyfikacja Marantza przy której szczególny nacisk położę na słuchowe dobieranie kondensatorów w filtrze (2 warianty - oryginał i kiwększe o ok. 20 %), bowiem wyliczenia w programie komputerowym do konstrukcji filtrów i doświadczenia innych wskazują, że można je nieco zwiększyć. Gdyby ktoś bawił się w słuchowe dobieranie filtru proszę o kontakt, ewentualnie miał możność mierzyć.

Link to comment
Share on other sites

Jesli tak nienawidzisz Technicsa (stary problem, jesli firma zbyt duzo sprzeda, to staje się pospolita), to jak mozesz go słuchać / Przecież jakość dźwięku jaką słyszymy to w koło 20-30% to co widzimy i tego jaki mamy do tego stosunek. Biorąc to pod uwagę i twoją niechęć do tej firmy, dźwięk tego technicsa musi być faktycznie super skoro i tak jest lepszy od Marantza.

To tylko taka dygresja, ale przemysl to.

Link to comment
Share on other sites

Nestety temat głęboko przemyślałem i zastosowany zintegrowany przetwornik MASH nie może być już dalej modyfikowany. Miniaturowa konstrukcja przetwornika i paskudnie zaprojektowany druku nie pozwalają np. powstawiać oddzielnych stabilizatorów dla zasilania zegara, części analogowej i cyfrowej MASH`a. Jedynie część analogowa jest u mnie zasilana z zewnętrznego źródła po wyprowadzeniu dodatkowego kabla. Inne części nie dają się łatwo zasilać przez osobne stabilizatory co jest niezbędnym warunkiem na oczyszczenie napięcia 5 V (głównie chodzi o zasilanie układów generatora-dalej jest to niezbędne mino wstawienia oddzielnego clocka!). Wstawianie nawet os-conów nie przynosi zamierzonego rezultatu (dalej występują śmieci na pinach ze stałym napięciem). Zastosowany przetwornik poza tym przegrywa dla mnie ze stosowanymi np. przez Philipsa -no ale to subiektywna rzecz.

Marantz choć nie jest perfekcyjny daje możliwości modyfikacji, tam nie zrobiono zbyt wielu błędów projektowych. Są tam ewidentnie spieprzone sprawy dotyczące właśnie zasilania przetwornika, zbyt długich ścieżek układu generatora (szczególnie masy z pinu 2), ale to idzie zmodyfikować.

Odtwarzacze porównuję z 3, które mam do dyspozycji (Technics 490, 7 i CD 53) na doskonale znanych płytach. Tak więc, poproszę raczej o porady techniczne a nie psychologiczne (np. w rodzaju czy filtr Bessela będzie miał przewagę nad Butterwortha z powodu braku opóźnień składowych sygnału, ale w praktyce bo obliczenia teoretyczne mam w FilterLab).

Przestrogi psychiczne akurat znam od dawna i podchodzę do nich ze szczególną rozwagą. Dlatego wielokrotnie polemizuję z cudownymi koncepcjami np. o wyższości prostownika na lampach, "złotych kabelków" itp.

Tak więc, o technice pogadam z przyjemnością....

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.