Skocz do zawartości
parmenides

co wam gra (w duszy, w pracy, w domu)?

Rekomendowane odpowiedzi

jak w temnacie - co TERAZ słuchacie? Każdy piszę - lubie TO, lubię TAMTO - ale żadko piszemy co akurat TREAZ nam gra...

ja mam teraz na uszach davisa - 'we want miles' wlasnie slucham gitary sterna - cos dla milosnikow gitarozy.

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja teraz zassalem i slucham Rigmor Gustafsson, Leszek Mozdzer - 10 Easy Pieces for Piano

No i dociagam My Dying Bride "Turn Loose The Swans" bo nie pamietam czy to ta, ktora mialem na kasecie - jesli tak to kupuje. To moj ulubiony ciezszy zespol.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 Koncert Fortepianowy Chopina - Zimerman, PFO

No i zastanawiam sie, ktore wykonanie wole - to sprzed lat pod Giulinim, czy to. A moze i tak najlepszy byl Francois pod Fremaux? Chyba zalezy od pory dnia ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie także Miles, tyle, że z czasów kiedy nagrywał dla Prestige...

słucham sobie the complete recorgings 1951-56... Four, Round Midnight, Miles Ahead, Tune Up, Blue Haze, Solar, Oleo, Doxy, Bags' Groove, The Man I Love.. takie klimaty :)

 

czyli Volumin One wspomnianego wyżej wydawnictwa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnie kilka tygodni u mnie w czestej rotacji sa;

 

Dexter Gordon-GO

Tsuyoshi Yamamoto-Misty

Aimee Mann-Lost in Space

Live at Ethells-Clifford Jordan Quartet

Mussorgsky/Reiner-Picture at Exhibinition-XRCD

Offenbach/Fiedler-Gaite Parisienne-XRCD

Tom Waits-Mule Variations

Miles Davis-Walkin

Sonny Rollins-Way Out West-XRCD 24

Mahler/Klemperer-Das Lied Von Erde

Count Basie-88 Basie Street

Miles Davis-Relaxin

Emmylou Harris-Stumble into Grace

Massenet-Le Cid

 

 

Pozdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w sercu mam bluesa

 

ostatnio - Roy Buchanan "Live in Japan"

Paul Rogers "Muddy Waters Blues"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gotan project "la revancha del tango", nagran przez studio "iya basta" Im więcej tego słucham tym pod większym jestem wrażeniem. To chyba najlepiej (jaościowo) nagrana płyta jaką mam w swojej dyskografii, a niby trzeci świat, kurka wodna :) Muzyka oczywiście godna polecenia (w moim odczuciu).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mecze caly czas Shakti, najnowszy Cracow Klezmer Band /broy - ;)/, Bugge Wesseltoft, Laswella i Hasidic New Wave, a niedługo bede mial OST z Omena :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie "Drum Freaks". Właśnie wróciłem z koncertu, na którym tak mnie zakręcili (odlot!), że aż kupiłem płytę i właśnie leci. Ale tak naprawdę posłucham, jak wyłączę kompa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobry wieczor wszystkim nocnym markom : )

ja własnie skonczyłam prace czyli super-ekstra-niezwykle wazny projekt na poniedzialek i chyba jeszcze raz przesłucham "Di Saposhkelech" by NuNu. słuchając pierwszy raz byłam w szoku, że jakiś nikomu nieznany klezmerski band odwazyl sie siegnac po jedna z najladniejszych (moim zdaniem) kolysanek. ale nie powiem... naprawde cudnie ja zaaranzowali i wykonali.

 

pozdr.

glass

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szanowni forumowicze, gdzie można kupić płytkę "Rachel Podger , Arte Dei Suonatori - La Stravaganza"? Mam na myśli tradycyjne sklepy ew. polskie sklepy w sieci

 

Pozdrawiam serdecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O, coś nie wyszło (przydałby się podglą przed wprowadzeniem wpisu :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stravaganza jest w lepszych EMPIKach i małych sklepach. Jest to hit, a więc powinno dać się kupić!

 

Glass-girl

Prawda, że nunu fajne? Cieszę się, że ktoś lubi ten zespół!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

-> Broy

Scislej rzecz ujmujac - polubilam od niedawna : ) Dostalam ich na gwiazdke. Totalne zaskoczenie. Nigdy jeszcze nie slyszalam gitary elektrycznej w klezmerskiej kapeli hihihi... Ale nie powiem. Mieli tak ciekawie zrobione aranzacje, ze wybralam sie do sklepu i zakupilam ich druga plytke i znow mnie mile zaskoczyli.

 

Co konkretnie masz z NuNu? Moze sie wymienimy?

Glass

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sam myślałem o założeniu podobnego wątku, ale nasz forumowy filozof mnie wyręczył, dzięki p. ;-)

 

No to lecimy:

Steve Lacy Four - Morning Joy

porywający koncert z paryskiego klubu Sunset z 1986 roku

nie rozumiem, dlaczego początkowo dośc cięzko do mnie ta płyta trafiała, po parokrotnym uważniejszym wsłuchaniu musze stwierdzić, że to muzyka całkiem komunikatywna, a momentami wręcz przebojowa

solidny kawał żywego jazzu!

(BTW - Peter Pfister, ktory robi mastery dla hathut to magik)

 

Steve Reich - Different Trains (wyk. Kronos Quartet)

zawsze jak tego słucham to mam ciary na plecach

zwłaszcza przy 3. częsci

 

Wadada Leo Smith's Golden Quartet

Ken Vandermark's Sound in action trio - Design in time

chicagowski jazz rządzi, zarówno ten grany przez młodzież (hehe - 40-letnią młodzież, jak śpiewał Dezerter) jak i starych wyjadaczy

 

z lżejszych rzeczy dla relaxu -

Henri Texier "Azur" Quintet - mosaic man

to jedna z moich ulubionych płyt z bardziej lajtowym jazzem; nagranie - wzorzec

 

Lamb - fear of fours (głównie w samochodzie)

 

ze względów sentymentalnych odgrzebalem tez

New Model Army - No Rest For The Wicked

świetna płyta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a, byłbym zapomniał -

ostatnio "zagrzebałem się" mocno w jazz, zapominając, że jeszcze parę miesięcy temu karmiłem się głównie eksprymentalną elektroniką :-)

z ciekawością sięgnałem więc po dawno nie słuchaną płytkę "Return of The Fenn O'berg" tria laptopwych improwizatorów Fennesz/O'Rourke/Rehberg,

i... na szczeście mi nie przeszło, a słuchając najbardziej spektakularnych momentow "A Viennese Tragedy"

znowu mimowolnie cisnęło mi się na usta "ja pi******" ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

--> aTom

 

A mozesz podeslac kilka malych sampli z tej plytki, najlepiej tych najbardziej spektakularnych? Jesli tak to poprosze na kuzda@wp.pl i tak nie wiecej niz 600-700 Kb razem, jakis mp3

 

Pozdrawiam,

 

K.Polak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieco przewrotnie, w pracy gra mi radio zet :((( i nie pytajcie dlaczego tylko sami zgadnijcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.