Jump to content
IGNORED

Cichy transformator... Który? Gdzie?


parantulla

Recommended Posts

Witam.

Żeby się nie rozpisywać przesadnie...

Zakupiłem ostatnio sprzęt z usa, który potrzebuje transformatora napięcia z naszego 220 na ichnie 110 (moc min.500W)

No i w tym celu nabyłem drogą kupna jakieś czarne ciężkie coś marki "made in poland" (jedyny jaki znalazłem w tym moim cudownym mieście...) uradowany popędziłem do domu, podłączam do sieci i... buuuuuuu

Z tego co się orientowałem, to reklamować badziewia nie ma co, bo podobno "ten typ tak ma"

no i właśnie szukam teraz takiego, który tak nie ma, bo co prawda nie jest to jakieś potwornie głośne buczenie,

ale przy cichym słuchaniu muzy (tym bardziej przy niesłuchaniu wcale) cholernie wkur... wkurzające to jest.

Wiem, że w necie wybór jest nieograniczony, ale... ale w ciemno już nie kupię, bo za najtańszy trzeba dać te cztery stówy, a taki jeden już mam, to po co mi dwa ;) wolałbym dopłacić nawet dwa razy tyle, ale mieć 101% gwarancji, że po podłączeniu do sieci nie będę go słyszał nawet w nocy. Może zacznijmy od pytania... czy w ogóle coś takiego istnieje?

Jeśli tak, to byłbym wdzięczny za podpowiedź, tylko prosiłbym o sprawdzone pewniaki, które ktoś sam u siebie ma czy może gdzieś testował, żeby nie robić tutaj konkursu piękności "może ten" a "może tamten" ;) Dzięki :) parantulla

 

P.S.

Przeczesałem wyszukiwarkę dwa razy i w sumie na niewiele to się zdało...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

no to bedzie klopot

najprosciej wywalic transformator do drugiego pokoju przedpokoju

sprzet napewno nie ma mozliwosci przelaczenia 110/220V ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

www.toroidy.pl robią takie transformatory w czarnych plastikowych obudowach, a z Panem Lachowskim można wszystko ugadać ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Jeżeli wbudowany transformator nie jest zbyt skomplikowany (zbyt wiele uzwojeń) to może warto pomyśleć nad podmianą na wersję zdatną w naszym kraju.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Jeśli Twój sprzęcior z USA nie jest dostosowany do sieci 50Hz, a konkretnie jego wewnętrzny transformator zasilający, to nawet najbardziej wypasiony wariak lub transformator obniżający nie pomoże, i on lub Twój wzmak będzie buczał. Bacek podał najlepsze rozwiązanie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Jeżeli wbudowany transformator nie jest zbyt skomplikowany (zbyt wiele uzwojeń) to może warto pomyśleć nad podmianą na wersję zdatną w naszym kraju.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Z tego co wiem "normalny" odpowiednik wzmacniacza (Pioneer M-90) jest o 8 kilogramów lżejszy od tej wersji, którą ja mam u siebie (M-91) i podejrzewam, że te osiem kilo nadwagi ma związek z innym zasilaniem, ale ze mnie taki elektryk (tym bardziej elektronik) że szkoda gadać ;) i nawet podłączenie płyty ceramicznej do siły jest dla mnie "skomplikowane" a co dopiero rozbebeszony wzmacniacz...

Jedno wiem na pewno, rzeczony transformator jest naszej produkcji (ciężki i paskudny) a buczy cały czas tak samo, niezależnie od tego czy chodzi na sucho bez żadnego obciążenia, czy też sprzęt jest do niego podłączony. Faktycznie w przedpokoju już go nie słychać, ale myślałem, że da radę w jakiś bardziej "cywilizowany" sposób pozbyć się tego buczenia, na przykład wymieniając na inny model...

No nic, dzięki za odzew i będę dumał gdzie to cholerstwo ukryć.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

nie każde trafo buczy - wszystko zależy od jakości montażu tzn. bez luzów

można pokusić się o zalanie albo zamontowanie trafa w dźwiękoszczelnej obudowie

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Naawet na jakąś gumę niezbyt twarda jak postawisz to już winno być ciszej..być moze obudowa tego trafolka jest blaszana i to nie sam trafol buczy lecz obudowa słbo skrecona rezonuje od pola magnetycznego..i buczy.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Cholebcia, rzeczywiście!

Po zdjęciu obudowy, hałas zdecydowanie się zmniejszył.

W skali 10 punktowej, zdjęcie blaszanej obudowy (górnej pokrywy i dwóch boków) dało poprawę o jakieś 6-7 punktów. Jeszcze go trochę słychać skurczybyka, no ale bez porównania ciszej.

Teraz stoi na blaszanej podstawie w kształcie litery C (spód obudowy plus dwa boki) i tak się zastanawiam czy całkowite usunięcie tej blachy nie przyniesie całkowitej ciszy...

I wtedy co, podmianka na plastikową? Łał, ale Wy jesteście mądre chłopaki :D

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

Obklej to co masz matami bitumicznymi a transformator przykrec przez gumowe podkładki

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Matami oklej obudowę od środka, całą albo chociaż w pobliżu transformatora, zarówno chassis jak i pokrywę.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Link to comment
Share on other sites

I jeszcze ważne: przyklejając matę nie zakrywaj otworków/szczelin wentylacyjnych jeśli takie są bo Ci się sprzęt usmaży :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Witam...

 

Czy transformator toroidalny mozna zalac zywica epoksydowa w calosci??? Tzn umiescic go w zblizonym gabarytowo pojemniku i calosc zalac.. Pozniej pojemnik zdjac...

 

Czy takowe zalanie moze wplynac na temperature pracy transformatora??

Czy zalewac calosc na folie ochronna zewnetrzna czy poz zdjeciu tej foli??

 

Prosze o informacje... dziekuje

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Lunatic:

Można.

Niektóre żywice lepiej przewodzą ciepło niż warstwy powietrza zamknięte pomiędzy uzwojeniami. Warunek: Zalewanie „próżniowe”. Masz również ograniczony dostęp do rodzajów żywic:(. Epoksydowa wydaje się chyba wystarczająca.

Zalewając musisz mieć pewność, że żywica dotrze do zakamarków. To jest problem. W dużych toroidach (kilkaset kVA) uzwojenie sieciowe nawinięte jest z reguły w „jednej” warstwie. Ja malowałem po kolei wszystkie uzwojenia (obracając trafem te kilka minut w czasie wiązania) i nawijałem na szczelnej (naprężona taśma jedwabna) przekładce następne, ponownie „lakierowałem”, itd. Można pokusić się o taśmę szklaną i zrobić co warstwę „laminat” (trzeba się wówczas ubabrać żywicą (rękawiczki) i robić to szybko).

W efekcie trafo nie buczy, lepiej się chłodzi.

Ostatnie trafa izolowałem w ten sposób lakierem poliuretanowym. Niestety dłużej schnie i śmierdzi. Również w przeciwieństwie do żywicy ma znaczny „skurcz”, czyli przestrzenie puste zostaną.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.