Skocz do zawartości
goliatpl

Klub miłośników Audio Academy

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 8.03.2019 o 22:12, bogus18 napisał:

 Zamiana na  AA ale to Aida Acoustics Thaisis.

Co do HAIKU to może zamiana na lampę .

Na pierwszy ogień sprawdzę  Haiku Origami i Selena .

Daj koniecznie znać jak te lampki. Słyszałem, że Williamson Signature też daje radę ... no i lada chwila premiera 300B Sensei 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.02.2019 o 20:48, bogus18 napisał:

Miło , że HAIKU  wpisał się w system.  Możesz załączyć zdjęcia.

To bardzo "przezroczysty " wzmacniacz dobrze słychać różnice

w kablach czy IC czy głośnikowe a także zasilające. Zresztą te 

zmiany to również Rhea doskonale obrazuje. 

Dobrego słuchania i ciekawych wrażeń.

 

Hej, słyszałem, że sprzedajesz Haiku II, na czym polega wersja SE, czy to wersja dual mono jak w wersji H III

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dużo na temat wzmacniaczy HAIKU Audio jest  w klubie Haiku na tym forum.

Co do sprzedania mojego Haiku Audio Sol ll SE jeszcze długo i nie na pewno.

Sygnowany podpisem P. Wiktora Krzaka Na selekcjonowanych częściach.o podniesionej mocy w czystej klasie A z drabinką rezystorową zamiast zwykłego Alpsa ,inne gniazda głośnikowe CMC zmienione transformatory   . Itd

To pojedynczy egzemplarz kolekcjonerski . 

A gra wybitnie o tym pisałem wcześniej.

Edytowane przez bogus18

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.03.2019 o 20:42, julius-6 napisał:

Daj koniecznie znać jak te lampki. Słyszałem, że Williamson Signature też daje radę ... no i lada chwila premiera 300B Sensei 🙂

Chętnie bym posłuchał origami i sensei. Kilka wzmacniaczy na 300b słuchałem i każdy grał inaczej. Ogólnie ciężko jest złożyć tanio dobrze brzmiący wzmacniacz 300b. Ta lampa nie lubi kompromisów. 

 

14 minut temu, bogus18 napisał:

Dużo na temat wzmacniaczy HAIKU Audio jest  w klubie Haiku na tym forum.

Co do sprzedania mojego Haiku Audio Sol ll SE jeszcze długo i nie na pewno.

Sygnowany podpisem P. Wiktora Krzaka Na selekcjonowanych częściach.o podniesionej mocy w czystej klasie A z drabinką rezystorową zamiast zwykłego Alpsa ,inne gniazda głośnikowe CMC zmienione transformatory   . Itd

To pojedynczy egzemplarz kolekcjonerski . 

A gra wybitnie o tym pisałem wcześniej.

Haiku gra niesamowicie przyjemna ciepła barwą bliżej mu do lampy niż do tranzystora aczkolwiek ja bym spróbował podłączyć chociaż dwie , trzy lampki dla porównania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, nautilus81 napisał:

Chętnie bym posłuchał origami i sensei. Kilka wzmacniaczy na 300b słuchałem i każdy grał inaczej. Ogólnie ciężko jest złożyć tanio dobrze brzmiący wzmacniacz 300b. Ta lampa nie lubi kompromisów. 

Ponoć ma pod 20k kosztować. Trafka do 300B tanie nie są, więc sądzę, że ma prawo zagrać to nieźle. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ciekawa była by ankieta ??!

Kto z miłośników kolumn Audio Academy łączy te kolumny z wzmacniaczem lampowym ? 

Większość forumowiczów ( chyba że mi coś umknęło ? )  gramy na wzmacniaczach tranzystorowych ew. hybrydowych. 

Są kolumny które lepiej wypadają w połączeniu z lampą , ale to raczej nie Audio Academy.

Choć raz pewien wzmacniacz lampowy zrobił na mnie wrażenie w połączeniu z Rhea ale

był 2x droższy od Rhea .                                         

I  nie że nie można tylko  dlaczego?

Więc po co sprawdzać lampki skoro wielu miłośników kolumn Audio Academy gra na wzmacniaczach HAIKU Audio i jest zadowolonych. 

Ps. Oraz tranzystorach i hybrydach takich jak Np Atoll . Vincent LAR Xindak Nad itp.

Skoro nie zawsze lepiej to p o c o przepłacać ?

Edytowane przez bogus18

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie lampa w dwóch różnych wersjach podłączona do Rhea zrobiła lekko mówiąc duży przeskok na plus w porównaniu z graniem na Atoll in200 signature. Kolumny z lampą dostały mega barwny bas i duuuzo wiecej powietrza.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mura-65619 jaka to lampa ?  ( Pytam że fajna była by taka ankieta ? Dziękuje za udział)

Łukasz to ponoć po zmianie kolumn zmieniłeś Atola . (Akurat na brak powietrza nie narzekam a Sola kupiłem po Atolu 200  duża zmiana na plus)

A który z was słuchał Rhea z Haiku Audio Sol ll SE ?

Zresztą piszę że można tylko czy na pewno będzie lepiej ?

 

Sprawa gustu  prawda ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisałem w klubie tutaj wrażenia po testach Rhea z lampą długo przed zmiamą kolumn.

Miałem na testach lampę z Rhea po, których kupiłem swoją lampę, którą grałem z Rhea przez jakiś czas. Dopiero później zdecydowałem się zmienić kolumny.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyjątki potwierdzają regułę 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pędzić można czym kto lubi, to chyba nie są trudne w rozpędzeniu przetworniki?

Kolega, który kupił ze mną do tej pory słucha z Atollem IN200 i gra to fajnie, szczególnie, że i na kablach i na źródle idzie się mocno pobawić. Rhea w takim zestawieniu gra dynamicznie i fajnym, któktim basem.  

Z Vincentem wg mnie nie bylo to udane połączenie - może góra była bardziej przytemperowana, ale najmocniejsza cecha Vicka - średnica - to też najlepsza cecha Rhea,  za to Vicek przymulał bas . LAR z kolei ten bas za bardzo pompuje i robi z nich taką trochę 'Rhea na sterydach' , niemniej - gra wybitnie na średnicy w takim zestawieniu. 

SOL II (bez podpisu Wiktora 🙂 ) grało to wg mnie jeszcze sporo lepiej... Sol II układa się pod kolumnami i pozwala im się wykazać. Atoll ma fajną dynamikę, ale słabszą, chudszą średnicę i taką sobie górę. Haiku jest równe i te kolumny prowadzi wg mnie pięknie, z lepszą barwą... po prostu lepiej...

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, bogus18 napisał:

Są kolumny które lepiej wypadają w połączeniu z lampą , ale to raczej nie Audio Academy.

Więc po co sprawdzać lampki skoro wielu miłośników kolumn Audio Academy gra na wzmacniaczach HAIKU Audio i jest zadowolonych. 

Kolumny Audio Academy grają bardzo dobrze z lampą typu Cayin A55TP czy CS88A.  Na pewno lepiej niż z polecanym tutaj często Atollem IN 200.

Lampki jak i każde inne wzmocnienie sprawdzić u siebie warto ponieważ zawsze można lepiej a nie koniecznie drożej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A u mnie na testach z Hyperionami IV zagościł taki klocek.

 

20190314_193619 bis.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rokownik i jak się spodoba i cena ok. T O może być  TO będzie dla Ciebie ok.

Co nie znaczy że może być lepiej a l e pewno drożej ?

MrSalirei  ja nie mówię że kolumny Audio Academy  źle grają z lampą 

Ja tylko " pytałem " 😉 w Ankiecie jaki % nas miłośników Audio Academy słucha swoich ulubionych kolumn że wzmacniaczem lampowym 

To pytanie retoryczne do Nautilusa na porównanie HAIKU Audio Sol ll SE do lamp , troszkę sprawdziłem i wybrałem.

A każdy kto ma kolumny Audio Academy łączy je z czym uważa za najlepsze  dla siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, bogus18 napisał:

Ja tylko " pytałem " 😉 w Ankiecie jaki % nas miłośników Audio Academy słucha swoich ulubionych kolumn że wzmacniaczem lampowym 

Z tego co tutaj czytam to bardzo mało lub nawet w ogóle,  co osobiście mnie dziwi. Ciągle tylko polecane są Attole,  Vincenty, Haiku. 

Rozumiem, że można mieć pewne stereotypowe obawy odnośnie lampy ale moim zdaniem warto u siebie przetestować takie połączenie.

Tak jak napisałeś, każdy słucha na czym chce ale warto próbować różnych rozwiązań, aby mieć lepszy przegląd i większy wybór najlepszego dla siebie rozwiązania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vincent trafił do mnie na testy nieco z przypadku, korzystam z czyjejś uprzejmości.

Nie jestem audiofilem i nigdy się za takiego nie uważałem. Dla mnie liczy się przede wszystkim muzyka. Przed odsłuchaniem 237 MK miałem nadzieję, że nie usłyszę większej różnicy w stosunku do mojej Yamahy.

No i niestety.... ale różnica - w tych samych warunkach odsłuchowych, bez adaptacji i w trochę za małym pomieszczeniu - jest ogromna. W końcu pojawiły "cykadełka" w pełnej palecie, dźwięk zrobił się wyraźnie bardziej przestrzenny (przychodzi mi na myśl porównanie do 3D...), bas zaczął odrywać się z łatwością od kolumn (choć musiałem je trochę przestawić i skręcić niskie na wzmacniaczu), stał się b. szybki. Największe różnice IMO są słyszalne w szeroko rozumianej muzyce rockowej. Znika taka....szorstkość i "cyfrowa sztuczność", pojawia się "miękkość" i większa "realność".

Moja płyta nr 1 "Fugazi" - witam się z Fishem na fotelu, separacja poszczególnych instrumentów wyborna i to niejako "w" tej całej głębokiej przestrzeni, którą tworzy muzyka.

Dalej "Psyche" - gęsia skórka, z dość mało skomplikowanych utworów wzmacniacz wydobywa pokłady smaczków, detali i uderza potęgą syntezatorów.

Fields of the Nephilim płyta "The Nephilim" - Celebrate ło mamusiu !!!, Moonchild ...wchodzi żona i pyta co ja robię....

Kolejne płyty, Vincent jest bezlitosny dla tych kiepsko nagranych, obnaża ich słabości gromkim dudnieniem lub wycofaniem sceny - jakby mówił, że z tymi płytami to on grał nie będzie. 

No dobra, familia idzie spać, hmmm.....clasa A....hmmm...co by tu po cichu posłuchać....

Sięgam po "The time" by Możdżer, Danielsson, Fresco - plumka sobie i to tak sobie plumka, że trudno się oderwać. Trwa zabawa w odnajdywanie nowych brzmień i fraz, pojawia się takie wręcz namacalne wciąganie słuchacza na scenę do muzyków "chodź kolego, usiądź posłuchaj, taka historia..." i słychać każdy szczegół, każde szarpnięcie, każde uderzenie.

 

I co z tego wynika?

1. jestem śpiący jak diabli,

2. przez tą próbę zaraziłem się chorobą i będę gonił króliczka (niestety nie teraz, bo diengi nie pozwalają),

 

Pozdrawiam tych co wytrwali do końca.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Rokownik napisał:

Vincent trafił do mnie na testy nieco z przypadku, korzystam z czyjejś uprzejmości.

Nie jestem audiofilem i nigdy się za takiego nie uważałem. Dla mnie liczy się przede wszystkim muzyka. Przed odsłuchaniem 237 MK miałem nadzieję, że nie usłyszę większej różnicy w stosunku do mojej Yamahy.

No i niestety.... ale różnica - w tych samych warunkach odsłuchowych, bez adaptacji i w trochę za małym pomieszczeniu - jest ogromna. W końcu pojawiły "cykadełka" w pełnej palecie, dźwięk zrobił się wyraźnie bardziej przestrzenny (przychodzi mi na myśl porównanie do 3D...), bas zaczął odrywać się z łatwością od kolumn (choć musiałem je trochę przestawić i skręcić niskie na wzmacniaczu), stał się b. szybki. Największe różnice IMO są słyszalne w szeroko rozumianej muzyce rockowej. Znika taka....szorstkość i "cyfrowa sztuczność", pojawia się "miękkość" i większa "realność".

Moja płyta nr 1 "Fugazi" - witam się z Fishem na fotelu, separacja poszczególnych instrumentów wyborna i to niejako "w" tej całej głębokiej przestrzeni, którą tworzy muzyka.

Dalej "Psyche" - gęsia skórka, z dość mało skomplikowanych utworów wzmacniacz wydobywa pokłady smaczków, detali i uderza potęgą syntezatorów.

Fields of the Nephilim płyta "The Nephilim" - Celebrate ło mamusiu !!!, Moonchild ...wchodzi żona i pyta co ja robię....

Kolejne płyty, Vincent jest bezlitosny dla tych kiepsko nagranych, obnaża ich słabości gromkim dudnieniem lub wycofaniem sceny - jakby mówił, że z tymi płytami to on grał nie będzie. 

No dobra, familia idzie spać, hmmm.....clasa A....hmmm...co by tu po cichu posłuchać....

Sięgam po "The time" by Możdżer, Danielsson, Fresco - plumka sobie i to tak sobie plumka, że trudno się oderwać. Trwa zabawa w odnajdywanie nowych brzmień i fraz, pojawia się takie wręcz namacalne wciąganie słuchacza na scenę do muzyków "chodź kolego, usiądź posłuchaj, taka historia..." i słychać każdy szczegół, każde szarpnięcie, każde uderzenie.

 

I co z tego wynika?

1. jestem śpiący jak diabli,

2. przez tą próbę zaraziłem się chorobą i będę gonił króliczka (niestety nie teraz, bo diengi nie pozwalają),

 

Pozdrawiam tych co wytrwali do końca.

 

Sam Sobie możesz odpowiedzieć jaki potencjał drzemie w Hiperionach  lV. Połączenie z dobrym wzmacniaczem pozwala im rozwinąć skrzydła. Lampy użyte w Vincencie można wymienić na inne co jest wartością dodaną bo pomaga dobrać brzmienie do własnych preferencji.

Szybkiego dopływu gotówki  ,bo będzie Ci brakowało tego grania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MrSalieri napisał:

Z tego co tutaj czytam to bardzo mało lub nawet w ogóle,  co osobiście mnie dziwi. Ciągle tylko polecane są Attole,  Vincenty, Haiku. 

Rozumiem, że można mieć pewne stereotypowe obawy odnośnie lampy ale moim zdaniem warto u siebie przetestować takie połączenie.

Tak jak napisałeś, każdy słucha na czym chce ale warto próbować różnych rozwiązań, aby mieć lepszy przegląd i większy wybór najlepszego dla siebie rozwiązania. 

A ja uważam, że leppiej kupić sobie Haiku niż Cayina i znam człowieka co Cayina (55?) z przyjemnością wymienił np na Sol I. 🙂 O tych lampach się marudzi wszędzie jakie to nie są fantastyczne i jakie och ach... słuchałem już kilku naprawdę uznanych i polecanych modeli i niestety uważam, że więcej w tym marketingu niż faktów. 

Owszem, są FAJNE lampy i są różne gusta. 
Natomiast mało kiedy spotyka się lampę, która jest choćby dobra na basie. Zazwyczaj względem średniej klasy tranzystora dostajemy po prostu klusek, albo zwalisty klusek, albo po prostu poprawny bas, ale i tak słabszy niż w tranzystorze 🙂

Owszem można kupić tanio coś co gra ciekawie, miękko. Można kształtować lampami brzmienie, ale ładowanie się na siłę w jakies KT88, żeby tylko się coś w salonie świeci nie rozumiem. W okolicach 7-10K jest kilka naprawdę świetnych tranzystorów, hybryd - a jeśli mowimy o rynku wtórnym to już w ogole... że nic tylko testować. 
 

Inna kwestia, że Atoll i Haiku to brzmienie, które lubi Pan Michał.. więc łatwiej jest tego typu kierunek mu u swoich klientów zaszczepić. 

Dla mnie lampa ma sens szczególie jak mowimy o Setach, o wysokoefektywnych kolumnach, czy szerokopasmówkach, tubach - wtedy jak najbardziej tak. 

1 godzinę temu, Rokownik napisał:

Vincent trafił do mnie na testy nieco z przypadku, korzystam z czyjejś uprzejmości.

Nie jestem audiofilem i nigdy się za takiego nie uważałem. Dla mnie liczy się przede wszystkim muzyka. Przed odsłuchaniem 237 MK miałem nadzieję, że nie usłyszę większej różnicy w stosunku do mojej Yamahy.

No i niestety.... ale różnica - w tych samych warunkach odsłuchowych, bez adaptacji i w trochę za małym pomieszczeniu - jest ogromna. W końcu pojawiły "cykadełka" w pełnej palecie, dźwięk zrobił się wyraźnie bardziej przestrzenny (przychodzi mi na myśl porównanie do 3D...), bas zaczął odrywać się z łatwością od kolumn (choć musiałem je trochę przestawić i skręcić niskie na wzmacniaczu), stał się b. szybki. Największe różnice IMO są słyszalne w szeroko rozumianej muzyce rockowej. Znika taka....szorstkość i "cyfrowa sztuczność", pojawia się "miękkość" i większa "realność".

Moja płyta nr 1 "Fugazi" - witam się z Fishem na fotelu, separacja poszczególnych instrumentów wyborna i to niejako "w" tej całej głębokiej przestrzeni, którą tworzy muzyka.

Dalej "Psyche" - gęsia skórka, z dość mało skomplikowanych utworów wzmacniacz wydobywa pokłady smaczków, detali i uderza potęgą syntezatorów.

Fields of the Nephilim płyta "The Nephilim" - Celebrate ło mamusiu !!!, Moonchild ...wchodzi żona i pyta co ja robię....

Kolejne płyty, Vincent jest bezlitosny dla tych kiepsko nagranych, obnaża ich słabości gromkim dudnieniem lub wycofaniem sceny - jakby mówił, że z tymi płytami to on grał nie będzie. 

No dobra, familia idzie spać, hmmm.....clasa A....hmmm...co by tu po cichu posłuchać....

Sięgam po "The time" by Możdżer, Danielsson, Fresco - plumka sobie i to tak sobie plumka, że trudno się oderwać. Trwa zabawa w odnajdywanie nowych brzmień i fraz, pojawia się takie wręcz namacalne wciąganie słuchacza na scenę do muzyków "chodź kolego, usiądź posłuchaj, taka historia..." i słychać każdy szczegół, każde szarpnięcie, każde uderzenie.

 

I co z tego wynika?

1. jestem śpiący jak diabli,

2. przez tą próbę zaraziłem się chorobą i będę gonił króliczka (niestety nie teraz, bo diengi nie pozwalają),

 

Pozdrawiam tych co wytrwali do końca.

 

Tak, ten Vincent względem Yamahy zapewne wręcz eksploduje kolorowością muzyki i tętni życiem. Można wg mnie jednak taniej i lepiej je napędzić. Bright MK4 od Haiku - da trochę lżejsze brzmienie przez co nie będzie tak zamulał na słabych realizacjach. LAR IH 200 bym zdecydowanie przetestował - dużo lepiej trzyma w ryzach bas, a na średnicy będzie nie gorszy, a pewnie lepszy - kupić idzie w podobnej kasie co Vincenta. Jak lubisz barwniej to LAR IA30 mk2 też powinno dać sporo frajdy i chyba lepiej odnejdzie się w Jazzie niż hybryda.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze jak już lampa to nie KT88 takie są fakty.
Co do lamp i basu nie zgodzę się z tobą.
Dobra lampa gra świetnym basem mocno zróżnicowanym, tranzystory w tej klasie cenowej co np lampa mają dziwny jednorodny bas.
Mówimy to o budżecie 5-7 k pln.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, venom200 napisał:

Po pierwsze jak już lampa to nie KT88 takie są fakty.
Co do lamp i basu nie zgodzę się z tobą.
Dobra lampa gra świetnym basem mocno zróżnicowanym, tranzystory w tej klasie cenowej co np lampa mają dziwny jednorodny bas.
Mówimy to o budżecie 5-7 k pln.

Podaj jakiś przykład dobrej lampy w tym budżecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, julius-6 napisał:

A ja uważam, że leppiej kupić sobie Haiku niż Cayina i znam człowieka co Cayina (55?) z przyjemnością wymienił np na Sol I. 🙂 O tych lampach się marudzi wszędzie jakie to nie są fantastyczne i jakie och ach... słuchałem już kilku naprawdę uznanych i polecanych modeli i niestety uważam, że więcej w tym marketingu niż faktów. 

Owszem, są FAJNE lampy i są różne gusta. 
Natomiast mało kiedy spotyka się lampę, która jest choćby dobra na basie. Zazwyczaj względem średniej klasy tranzystora dostajemy po prostu klusek, albo zwalisty klusek, albo po prostu poprawny bas, ale i tak słabszy niż w tranzystorze 🙂

A ja znam człowieka co wymienił Atolla IN200 na lampę na kt 88 🙂

Nie uważam, że Cayin jest fantastyczny. Zachęcam tylko do posłuchania u siebie,  ze swoimi kolumnami bo tego rodzaju wzmacniacze są tutaj pomijane. Ciężko również oceniać brzmienie jednego elementu słuchając całego systemu. 

O Haiku się nie wypowiadam bo żadnego nie słuchałem.  Być może kiedyś posłucham i też zamienię z Cayinem.

Co do basu się nie zgodzę.  To powtarzany stereotyp.  Ja mam inne doświadczenia.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, bebzun napisał:

Podaj jakiś przykład dobrej lampy w tym budżecie.

Muzishare.

Jeżeli wolno mi coś dodać..są kolumny,które grają poprawnie ze wzmacniaczem lampowym i takie,które grać nie będą.Jeżeli chcemy wykorzystać potencjał wzmacniacza lampowego-nie należy podkładać nogi już na starcie.I nie chodzi wyłącznie o skuteczność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, triode napisał:

Muzishare.

Jeżeli wolno mi coś dodać..są kolumny,które grają poprawnie ze wzmacniaczem lampowym i takie,które grać nie będą.Jeżeli chcemy wykorzystać potencjał wzmacniacza lampowego-nie należy podkładać nogi już na starcie.I nie chodzi wyłącznie o skuteczność.

Pełna zgoda. Tylko, że to jest klub Audio Academy i rozważamy wzmacniacze pod kątem kolumn tego producenta.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, bebzun napisał:

Tylko, że to jest klub Audio Academy i rozważamy wzmacniacze pod kątem kolumn tego producenta.

Audio Academy Rhea i Cayin CS-88A. 

Takiego połączenia słuchałem,  grało to bardzo dobrze,  wbrew powtarzanym często opinią,  zdecydowanie lepsza szybkość,  kontrola i różnicowanie basu w stosunku do wspomnianego wyżej przeze mnie tranzystora.  Inne aspekty też wyraźnie na plus.  Moim zdaniem warto posłuchać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, venom200 napisał:

Mówimy to o budżecie 5-7 k pln

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 
Cs88a można za 7-8 kupić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie, czy ktoś z klubowiczów łączył Phoebe III z Roksanem Kandy K3 i może coś powiedzieć na ten temat?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry , rok temu szukałem(używanego) wzmacniacza do Phoebe III , tutaj pytałem o radę  , polecano sprawdzone konfiguracje ( Vicek, Xindak ,chyba Haiku), ale złożyło się tak , że zakupiłem Baltlaba Epoca 2. Z czystym sumieniem mogę polecić takie połączenie , za takie pieniądze bardzo dobry zestaw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołączając do dyskusji zachęcam do zapoznania się z poniższym wątkiem:

 Wydaje się być ciekawą opcją dla Vincenta, Haiku i Atolla.

Generalnie warto pochylić się nad tematem akustyki pomieszczenia, minimalizacją wibracji pod CD (transportem) i kolumnami. Zewnętrznemu DACowi też mówimy stanowcze TAK. AudioAcademy Phoebe III plus 3xTAK.

U źródła można sprawdzić wszelkiego rodzaju omawiane powyżej lampowce Haiku.

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.