Jump to content
IGNORED

Różnice w jakości nagranych płyt...


meloman88

Recommended Posts

witam!

Nurtuje mnie taka sprawa dlaczego poszczególne polskie płyty są tak różnie nagrane, chodzi mi tu o jakość nagrania, dam przykład dwóch płyt:

Riverside "Out Of Myself" wydana przez Mystic jest nagrana naprawdę bardzo dobrze, natomiast płyta zespołu Satellite "Nostalgia" wydana przez Metal Minds jest nagrana bardzo źle, dzwięk jest bardzo kiepski nie ma ani basu ani wysokich tonów, przestrzeń i scena jest do bani, wszystkie dzwięki są takie spłaszczone jakby ktoś na kolumny zarzucił nagle koc i mimo że musyka jest świetna to bardzo odrzuca mnie od słuchania tej płyty właśnie ze względu na to że jest tak kiepsko nagrana i zrealizowana, ja rozumiem że gdyby ta płyta została wydana z 10 czy 15 lat temu to można by było wybaczyć jej jakość nagrania ale w dzisiejszych czasach chyba we wszystkich studiach nagraniowych mają odpowiedni sprzęt i odpowiednich ludzi żeby jakość dzwięku była na odpowiednim poziomie, to dlaczego nie traktuje się poważnie ludzi którzy oprócz dobrej muzyki zwracają uwagę na jakość brzmienia??? czy może ktoś wie dlaczego tak się dzieje?

Link to comment
Share on other sites

Ciągle powielany ten sam temat. Nikt Ci nie będzie przedstawiał dziesiątek płyt i opisywał słowami że ta ma kiepsą scene, a ta kiepską dynamike itp. Sam oceń

Poszukaj w wyszukiwarce, porównaia takie były.

 

Mam wrażenie, ze jescze nie słyszaleś dobrze brzmiacej płyty oprócz wyjątków, audiofiskich samplerów z obecnych lat. Dlatego wydaje ci się, że teraz jest dobrze.

 

Dlaczego? Bo isząc takie bzdety:

"ja rozumiem że gdyby ta płyta została wydana z 10 czy 15 lat temu to można by było wybaczyć jej jakość nagrania ale w dzisiejszych czasach chyba we wszystkich studiach nagraniowych mają odpowiedni sprzęt..."

 

Tu nie chodzi tylko o kwestie sprzętu. Obecnie jest często bardzo źle, nie używa się niemal sprzętu studyjnego, tylko nowocześniej - komputer z kiepskim brzmieniowo oprogramowaniem i robienie "na szybko". Był byś zszokowany jak potrafią zabrzmieć niekóre płyty z materiałem z lat 70-tych.

 

A najbardziej mnie zaszokowało to:

"i odpowiednich ludzi żeby jakość dzwięku była na odpowiednim poziomie"

 

Poczyaj na forum o brzmieniu nowych płyt.

Potem wejdź na

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

A potem wpisz jeszcze np do google "loudness war" jeśli z mało i sam wyciągnij wnioski.

Wszelkie wyjaśnienia i odpowiedzi już są...

Link to comment
Share on other sites

Płyty robione na szybko, w 80% w kompie, przez kiepskich "muzyków".

 

Porównanie ze sceny komercyjnej - September - płyta chyba nagrana w mono na kalkulatorze, Anastacia - szczena mi opadła!

 

Ponadto 15 lat temu... Polecam posłuchać nagrań Black Crowes, Blind Melon, Beck (akurat mówię co mam na półce) - to TERAZ takie brzmienie jest nieosiągalne.

www.myspace.com/loszmi

Link to comment
Share on other sites

Guest glubisz

(Konto usunięte)

Ta opylą 2ml płyt... ciekawe gdzie. Raczej po co się starać jak i tak na koncercie zabrzmi lepiej a i tak nikt płyty nie kupi.

Link to comment
Share on other sites

Zółwik >> "Tu nie chodzi tylko o kwestie sprzętu. Obecnie jest często bardzo źle, nie używa się niemal sprzętu studyjnego, tylko nowocześniej - komputer z kiepskim brzmieniowo oprogramowaniem i robienie "na szybko". Był byś zszokowany jak potrafią zabrzmieć niekóre płyty z materiałem z lat 70-tych."

 

Tutaj chciałbym rozwinąć troszkę tę myśl: Obecnie nagrywa się bardzo dużo w studiach garażowych, domowych, prywatnych małych studiach etc. Oczywiście można w ten sposób osiągnąć dobry efekt (czego przykładem jest n.p. Smolik - ok jest mało audiofilski, ale nie jest źle nagrany, a jest to robione na komputerze). Kolega który jest realizatorem dzwięku i nauczył się tego fachu pracując w niemczech, przechodząc scieżkę od malarza w studiu po asystenta i potem realizatora - to były lata 80te, opowiadał mi, że w czasach kiedy on był w niemczech bylo tylko kilka studiów nagraniowych na poziomie wartym uwagi - w skali europejskiej.

 

Tak sobie myśle, że trend do realizacji takich perfekcyjnych nagrań raczej zanika - mają dobrze brzmieć w radiu, dobrze brzmieć z mp3, a potem ew. na płycie dobrze na miniwieży - bo to ma większość ludzi, a już pewnie kompletnie na samym końcu myśli się o słychaczach takich jak użytkownicy tego forum.

 

Zapewne nagranie w dużej mierze zależy od artysty. Perfekcjoniści tacy jak np. Michel Jackson napewno kładą duży nacisk na to żeby nagranie było idealne. (Swoją drogą udało mi się zdobyć ostatnio płytę LP "Thriller" w orginalnej amerykańskiej edycji i jakość nagrania bardzo mnie zaskoczyła in plus).

 

Innymi słowy - nie ma masowego odbiorcy na nagrania dobrej jakości, dlatego będzie się ich pojawiać co raz mniej, nagrywanych tylko przez poszczególnych artystów. Masowy odbiorca słuucha na iPod-zie albo z komórki... Niestety. Świat robi się czarnobiały. W mniemaniu masy ludzkiej jesteś "audiofilem" albo jego kompletnym przeciwieństwem. Nie ma nic pomiędzy. Albo dostrzega się różnice i szuka jak najlepszego, albo przyjamniej wystarczającego dzwięku, albo można słuchać muzyki z byle czego. Ludzie są okropni, ale widze że tak to się przedstawia. :)

 

 

( ps. Za wczasu przepraszam za liczne błędy w moim tekście.. :P I za taki długi wywód. Korzystając z okazji chciałem wylać troszke moich wątpliwości. )

Link to comment
Share on other sites

to prawda co piszecie bo 10 lat temu słuchając muzyki na miniwieży nie zwracałem zupełnie uwagi na jakość nagrania płyty ponieważ wszystkie na takim sprzęcie brzmiały prawie identycznie, dlatego też dzisiej produkcja jest nastawiona na masowego odbiorce i dlatego jakość jest do bani...bardzo ubolewam że jest tak mało dobrze nagranych płyt i trzeba je wyszukiwać, tym bardziej gdy się słucha rocka, bluesa. Jak zauważyłem płyt "audiofilskich" czyli tych świetnie nagranych jest najwięcej jazzowych i z muzyką klasyczną.

 

hmmm...Może by założyć nowy temat i pisać w nim opinie o przesłuchanych płytach z różnych gatunków muzyki które są dobrze nagrane a od których trzymać sie z daleka, ja wiem że w dziale opinie można na ten temat poczytać no ale nie ma tam zbyt dużo płyt a tutaj było by to bardziej na bieżąco,

co Wy na to???

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.