Jump to content
IGNORED

czy to jest możliwe w bezechowym pokoju?


mikson

Recommended Posts

mnie nie dziwią ustrojstwa wygłuszające

tylko efekt że jest tak cicho iż ponoć kręci się w głowie

bo każdy dźwięk odbierany przez nasze ucho jest przerabiany

w naszych mózgach do tzw pozycjonowania się czyli jest powiązany widocznie ze zmysłem równowagi

oto mi tylko chodzi

czy ktoś jak przybywał w podobnych cichym miejscu miał takie doświadczenie ?

Focal + Naim

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

mikson, 3 Paź 2009, 12:38

 

>że jest tak cicho aż kręci się w głowie? nie bardzo w to wieżę

 

oczywiście, jest kilka komór bezechowych w Polsce, największa we Wrześni.

Człowiek by zwariował jakby dłużej tam pobył.

Link to comment
Share on other sites

Słychać zródła jak głos,są albo bezpośrednie bo naprzeciw nas ktoś mówi albo jak tyłem stoi to słychać po przez dyfrakcje głos,ale w tym drugim przypadku ciszej.Pierwszy efekt ciążenia na słuch jest nie komfortowy.Jednak po kilku minutach słuch się tak przyzwyczaja że jest prawie normalnie.Po wyjściu z komory jest odwrotny efekt,coś w rodzaju wypłynięcia z pod wody.

Link to comment
Share on other sites

hah, jak ktoś chce się przekonać jak to jest, polecam wycieczkę do magazynu środków inscenizacji w Krakowie, ogrom kostiumów, w większości z ciężkich materiałów robi swoje.

Naprawdę ciężko usłyszeć samego siebie, a tak w ogóle, to bardzo ciekawe miejsce ;)

Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam - na AGH w "czekoladce" tj. tam gdzie mieści się katedra wibroakustyki jest taka komora... Te kliny na ścianach wykonane są ze swego rodzaju gąbki... Niezdrowa ta cisza... Jak sie skoncentrujesz, to słyszysz jak ci sie przelewa w środku :) Na zewnątrz jest ZDECYDOWANIE przyjemniej :)

Link to comment
Share on other sites

> mikson

 

wierze, że takie objawy mogą wystąpić. sam miałem coś podobnego w bardzo wytłumionych pokojach odsłuchowych oraz w gabinecie do badania słuchu. oczywiście stopień wytłumienia był duuużo mniejszy, jednak podobny efekt wystąpił. miałem wrażenie, że nie mogę nic powiedzieć, że nikt nie słyszy co mówię i coś w rodzaju lekkiego poddenerwowania. wyobrażam sobie, że w czymś takim jak w tytule mogłoby się zrobić mocno nieprzyjemnie....

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.