Skocz do zawartości
czarnypsiak

Klub Docet-Lector

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

W pokoju 510 zapraszamy do posłuchania urządzeń Lector Top Line

Lector - CDP 707 plus zasilacz PSU 7 i PSU 3T

Lector przedwzmacniacz lampowy - ZOE - Zero Ohm Energy

Lector zasilacz PSU - Z

Lector hybrydowa końcówka mocy - VM200

Lector listwa Edison 230

Zapraszamy do zapoznania się z urządzeniami serii R-display.

Lector.Audio.Poland.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aida Acoustics:

Thaisis

Galatea

Zapraszamy.

 

Sluchalem Lectora z Pearl. Gralo bardzo dobrze, a wzmak ponizej 10tys?

Tam siedzial sam Claudio?

 

W innym pokoju widze graliscie na innych modelach, niestety jakos ominalem przez zmeczenie moje i zony. Gdybym wiedzial, to bym wpadl.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sluchalem Lectora z Pearl. Gralo bardzo dobrze, a wzmak ponizej 10tys?

Tam siedzial sam Claudio?

 

W innym pokoju widze graliscie na innych modelach, niestety jakos ominalem przez zmeczenie moje i zony. Gdybym wiedzial, to bym wpadl.

tak bardzo miły człowiek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Claudio nas zaszczycił swoją osobą.

W pokoju 212 wzmacniacz hybrydowy Lector ZXT 70 napędzał głośniki

Perl Evolution mini ballerina.

ZXT 70 Cena kat. 8.5.

W pokoju 510 hybrydowa końcówka VM 200 napędzała na zmianę głośniki

Thasis i Galatea.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I w obu przypadkach grało zacnie.

Odmiennie, ale bardzo przyjemne prezentacje.

Miło było uścisnąć dłoń Claudio. Niewątpliwie człowiek wielkiej pasji do muzyki.

Podziękowania od trójki Łobzów, których zaprowadziłaś i przedstawiłaś konstruktorówi tych wspaniałych urządzeń

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich.

 

Potwierdzam. Wspaniałe brzmienie Lectora w obu pokojach na AS.

Byłem,widziałem,słyszałem.

 

Tak na marginesie zastanawiam się jak radzi sobie przedwzmacniacz ZOE z czysto lampowymi końcówkami. Próbował ktoś?

 

Pozdrawiam. Przemek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam,

Najlepszego w Nowym Roku. 

 

Zgodnie z zapowiedzia zdaje raport po otrzymaniu upgradownych: transport CD Digidrive oraz DAC Digicode Lectora.

DAC zostal zmodyfikowany do 24Bit 192Khz, notomiast transport otrzymal nowy mechanizm laserowy, nowy wyswietlacz, nowy naped, mikroprocesor oraz magnetyczny stabilizator.

Urzadzenia odpowiadac maja teraz temu co Lector sprzedaje pod szyldem Digidrive TL3 oraz Digicode / S-192

Jak jest?

Ogolnie rzecz biorac jest lepiej, ale nie az tak dobrze jaka mialem nadzieje.

W porownaniu z zakupionym z drugiej reki zestawem ktory wyslalem do Wloch nastapila zdecydowana poprawa na kazdej plaszczyznie. Tamto poprostu nie gralo ;) Czyli wszystkie elementy ktore opisywalem w poprzednich wiadomosciach ulegly zmianie na lepsze.

Natomiast w porownaniu do mojego poprzedniego CDP707 nastapilo ku mojemu zdziwieniu ograniczenie wypelnenia w dolnych rejestrach. Bass jest suchszy, szuplejszy. Poprzez to wydaje sie byc odrobine lepiej kontrolowany, jednak odejmuje mu teraz barwy i roznorodnosci wybrzmien. Jest to doskonale slyszalne chociazby przy instrumentach strunowych / gabarytowych jak wiolonczela. Slychac struny, a samo dopelnienie pudla jest mniej zaznaczone niz w 707. To samo dotyczy gitary klasycznej. Dzwiek nie wydaje sie byc tak rozciagniety, soczysty i nasycony barwa jak poprzednio.

Dodam ze z moim wzmacniazcem (FULLY BALANCED) transport i DAC Lectora umozliwia polaczenie systemu poprzez XLR do w pelni zbalansowanego. Powinnismy otrzymac w ten sposob lepsza separacje dzwiekow, wieksza, glebsza scene, detaliczniejszy dziwiek.

Nie odnosze jednak wrazenia ze te cechy ulegly poprawie. Nie oznacza to ze dzwiek stal sie bardziej techniczny, studyjny, ale byc moze odrobine mniej angazujacy i zmyslowy

Oczekiwal bym ze wypelnienie, wybrzmienia pozostana na takim samym poziomie, wzrosnie natomiast szczegolowosc, przestrzen i wszelkie aspekty za ktorymi przemawia zbalansowany tor. Tak sie jednak nie stalo.

Jako ze CDP 707 ma jedynie 1 pare wyjsc RCA i nie posiada wejscia USB albo coaxiala tak by uzyc go  w innym celu niz jednynie odtwarzacz CD , za zmiana na Digicode / Digidrive przemawia mozliwosc podlaczenia do DAC dodatkowych zrodel, jak w moim przypadku wzmacniacza sluchawkowego poprzez wyjscia RCA lub podlaczenia streamera bez DAC na pokladzie do wejscia XLR, Coaxial lub BNC ktore w Digicode sa dostepne.

Krotko ujmujac.

Dzwiekowo doplata roznicy za zestaw Digidrive / Digicode nie ma wiekszego sensu, poniewaz CDP 707 brzmieniowo mu nie ustepuje. W zamian za wypelnienie otrzymujemy dzwiek odrobine osuszony, bardziej zwarty byc moze bardziej neutralny ale pozbawia barwy, oleistosci, romantycznosci.

CDP 707 to niewatpliwie urzadzenie wybitne.

Byc moze tak jak wspomnial kolega XNIWAX. cyt: Pozostaje stare porzekadło, że lepsze (?) jest wrogiem dobrego

Jesli chodzi o funkcjonalnosc mozliwosc rozbudowania systemu to jak najbardziej jest to plus.

Wiem ze dostepny jest zasilacz PSU S-192 ktory najprawdopodobniej spowodowalby poprawe zestawu Digicode / Digidrive, ale jest to wydatek 8 tys zl wiec nie sadze bym w tej chwli zaryzykowal jego nabycie i ze roznica jest warta tej inwestycji.

W tej chwili testuje kilka lamp w DAC i we wzmacniaczu KT88, sieciowki I bezpieczniki ,oraz polaczeniowki, wiec koncze widomosc z nadzeja na podszlifowanie dzwieku.

Przy okazji chcialbym podziekowac Pani Joannie za umozliwienie kontaku z firma Lector.

 

Pozdrawiam

Maciej

 

 

Edytowane przez Maciej Zadorozny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam.

Pana DAC z roku 2006 przeszedł modyfikacje z modelu DIGICODE 2.24 na model DIGICODE 2.24 HZ.

Otrzymał Pan od nas certyfikat wraz z całym wykazem co zostało wykonane i modyfikowane.

Ten model DAC-a nie ma nic wspólnego z flagowym Lector DIGICODE  S-192.

20 kg zasilacz PSU D -192 dedykowany do Lector DIGICODE S-192 kosztuje 9500 zł.

Po podpięciu zasilacza poprawa dźwięku jest w każdym aspekcie. Żaden kabel, żadne inne rozwiązanie nie wniesie takiej korzyści dla brzmienia systemu...jak właśnie ten zasilacz.

Pozdrawiam.

Joanna

http://www.lectoraudio-poland.pl/

 

Edytowane przez Lector. Audio. Poland.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Za pozwoleniem forumowego kolegi STAŚ:

”Dawno nic nie skrobnąłem , ale teraz jest o czym . 
Dzięki uprzejmości dystrybutora marki Lector , Pani Joannie , na początku stycznia przyjechał do mnie zasilacz  Lector PSU -Z ( dedykowany do serii  „R”) . 
A Tydzień temu zagościł u mnie ciężki i zajmujący dużo miejsca zasilacz Lector PSU-7 , dedykowany do Lector  CDP 707 i przedwzmacniacza Lector ZOE .
Cały czas odnosił się będę do zasilacza Lector PSU-T3 ( którego jestem  w posiadaniu ) oraz udostępnionego , Lector PSU-Z .
Pierwsze co słychać , to zauważalna różnica brzmieniowa między PSU 7T, a PSU -Z czy PSU-3T .  Trzy zasilacze , a każdy brzmi inaczej . 
Zetka , trochę ocieplała przekaz i  dociążała  dół , 7T i 3T tak tego nie robią . 
7T jest bardziej neutralny i naturalny , przez co wprowadza muzykę z Lector 707, Lumina i gramofonu na zdecydowanie dużo wyższy poziom . 
Lector CDP 707 wyjątkowo skorzystał na tym zasilaczu . Teraz słucham i nie wierzę ... płyty CD  dostają jakiejś magii ... !?
Może to złudzenie, ale wieczorem, gdy grał cicho słyszałem  „więcej smaczków” , niż u mniejszych braci . Jeszcze to sprawdzę . 
Cud, że sąsiedzi jeszcze mnie nie wymeldowali za moje nocne granie . 
7T jest szybszy i bardziej wyrafinowany . 
„Krokodyl”  podaje muzykę  bez fajerwerków, ale z klasą ... przekaz jest stonowany, bardziej dojrzały . 
Słychać, że wysokie tony zostały potraktowane przez Dr. Claudio Romagnoli wybitnie i są naprawdę podane z kulturą . 
Byczysko zajmuje dużo miejsca, ale jak się rozsiądzie to swoje robi. 
Dół się niby nie wybija, ale jak potrzeba to „rozniesie chałupę”. 
Działa w odpowiednim czasie i miejscu. 
Krótko i punktowo , tak jak lubię . Nie „zabija” jak zetka, jest bardziej finezyjny . 
Krew wypije, ale śladu nie zostawi . 
No i ta bajkowa przestrzeń... Żaden zakres nie wychodzi przed szereg, nie jest uprzywilejowany. Dynamika PSU 7T powala . Kręci mnie też niesamowita spójność przekazu.
W zasadzie słucham płyt od nowa . Muzyczny „ plankton” i „przeszkadzajki” dają o sobie bardziej  znać .  Klocek wydobywa więcej z płyt CD  , plików i winyli .  
Coś mi się zdaje , że wysokiej klasy zasilacz (dedykowany) robi większa robotę , niż wszystkie kabelki razem wzięte.
Prawdę mówiąc, spodziewałem się czegoś  innego brzmieniowo i jestem pozytywnie zaskoczony. 
Moje „młodzieżowe” serce rwie się za zetką . Doświadczenie podpowiada 7T i to jest numero UNO ! 
Ale jeśli, nie istniałby 7T, z pocałowaniem ręki brałbym zetkę (z całym „bogatym” bagażem ). Zetka , mimo braku neutralności i tak w tym systemie była wartością dodaną . Mam wrażenie , że PSU-Z idealnie pasowałby do chłodniejszych kolumn . 
Lector wie co robi. Daje wybór. Różnie brzmiące  zasilacze do tych samych klocków. W zależności od muzycznych upodobań , posiadanego sprzętu audio i zasobności portfela . 
Brawo ! Tak trzymać ! 
Czekam na więcej !”

Pozdrawiam

Kamil

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

         Dzięki  uprzejmości firmy Docet-Lector.                                                               

  Wkrótce zawita do mnie na odsłuch wzmacniacz Lector ZXT 70. 

Jak posłucham to podzielę się wrażeniami.

 

 

Edytowane przez bogus18

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś otworzyłem paczkę ze wzmacniaczem  hybrydowym  Lector ZXT 70 .

Oryginalny wygląd trudno pomylić z innymi. Piękny akrylowy front  dwie duże niklowane gałki wyboru źródła i wzmocnienia siły głosu. Elegancki pilot ,porządne gniazda głośnikowe i do podłączenia źródeł. Niebieska dioda LED ,która miga przez minutę zanim rozgrzeją się lampy potem świeci ciągłym światłem.. I zaczyna się spektakl dźwięku.

Jak posłucham to opiszę na razie wypieki na twarzy zapowiada się bardzo ciekawie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czekamy z niecierpliwością  na opis i zdjęcia 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.