Jump to content
IGNORED

Co i za ile zastąpi godnie naima 3 R ?


IGNAC

Recommended Posts

witam serdecznie. obecnie gram na naimie 3 r, który jest chyba dość dobrze znany. przypomnę iż dźwięk jest bardzo dobrze wypełniony na średnicy, bas punktuje i jest bardzo namacalny. no i właśnie czasami bywa problem z tym basem. akurat moje kolumny tez mają masywny i ciężkawy bas więc jak to dodamy do siebie bywa, że bas za bardzo chce zwrócić na siebie uwagę. natomiast cała reszta bez zarzutu, wręcz czaruje spójnością dźwięku. stąd moje pytanie jaki wzmak zastąpiłby naima 3 ? wzmak który bedzie bardziej neutralny i będzie grał innym basem. proszę o jakies sugestie. dodam że maksymalny budżet to 2000 pln, choc wolałbym wydać max 1500 - 1600 zł.

Link to comment
Share on other sites

Stara prawda jest taka że Naima nic nie zastąpi...

Naim to Naim. Gra po swojemu, przybliżając muzykę do słuchacza i szczerze mówiąc nie znam urządzenia które robi na mnie wrażenie po Naimie. Wliczając monobloki lampowe McIntosha...

Twój 3R którego znam tak jak piszesz ma wypełniony bas, i analogowe tło. Mój np.obecny Nait5 (nie 5i!)

który to budowany był jeszcze za życia Julka, ma ten bas już bardziej punktowy i jest nieco wyczyszczony z trochę odważniejszą rolą wysokich tonów. Nie, nie stał się neutralny a to wyczyszczenie wprowadziło poprawę rozdzielczości, przejrzystości. Badałem w pewnym momencie oba Naity i śmiem twierdzić że 5 (podkreślam nie z "i") gra równie odważnie i dynamicznie co 3,zachowuje wyborny poziom średnicy, odtłuszcza bas zachowując uderzenie i wybrzmienia.

Obu urządzeń słuchałem na trójdrożnych Spendorach, a na nich słychać każdą zmianę.

Byłem fanem Naita3, i na początku obcowania z jego następcą nie mogłem się uwolnić od wrażenia że dźwięk jest szczuplejszy. Przyzwyczaiłem się, i kiedy dane było mi je porównać wiem jedno - do "3"ki wrócić już się nie da. Bas nagle okrutnie dudnił i zrobiło się nienaturalnie gęsto.

Moja rada była by taka abyś poszukał Naita5 który jest bezpośrednim następcą 3ki, być może 5i - choć jak pisałem wyżej 5i już wprowadzono po śmierci Verekera i jest uproszczonym urządzeniem.

Link to comment
Share on other sites

Długo miałem Nait'a 3 i myślałem,że zostanę Naimologiem. Do czasu przetrzebienia kilkunastu innych pieców i jednoznacznego wyboru Musical Fidelity A 300,który niewiele miał wspólnego z obiegową opinią o tej marce.Budżet na niego z 2giej ręki masz ciut za mały, tak więc proponuję A 3.

Link to comment
Share on other sites

Byłem w posiadaniu obu urządzeń więc pozwolę sobie na krótkie sprostowanie.NaimNait 3 pomimo mojej sympatii do tego urządzenia to nie jest klasa Quada.Urządzenia z serii 77 są po pierwsze bardziej precyzyjne praktycznie w całym paśmie - szczególnie to słychać na basie,po drugie przestrzeń - naim3 gra pierwszym planie ,Quad pokazuje co się dzieje poza linia głośników,o górze pasma można napisać najwięcej - różnica dóch klas na korzyść Quada.Wzmacniacz Quada 77 jest szczególnie udany,dysponuje dwukrotnie większa mocą od Naima.No i ten pilot Scepter - fajna zabawka ,siedzisz na fotelu i sterujesz czym chcesz ,nie music go nakierowywać na sprzęt.

Link to comment
Share on other sites

arekgrabowski, 20 Paź 2009, 18:44

 

>zwisu, rozumiem ze slyszales quada77 i kolumny Ignaca?

 

Nie, ale nie pisałem ni słowa o jego kolumnach. Napisałem tylko że Nait 3 to wyższy poziom niż 77-ka. 99-ka zresztą także...

 

I ulubiony cytat:"...ale to oczywiście tylko moje zdanie..."

 

Nie piętnuję Quada, ale to nie ten poziom. Po prostu. Kwestia gustu, ucha i obycia gdyż nie wątpię że jest MASA słuchaczy którzy wybiorą Quada.

 

Może niech IGNAC napisze za co lubi swojego Naima (nie cały zestaw - tylko Naima) i wtedy niech się posypią propozycje na co zmienić tą 3-kę aby IGNACOWI "grało" ...

Link to comment
Share on other sites

ten Quad jest jeszcze brzydszy od Naima

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Słuchaj. Podoba Ci się granie Quada. Ok, Twoja i wasza sprawa.

Jaki kolega kolegi?

Raz słyszałem komisowego zestawu 77 i 5 razy odsłuchiwałem zestawu 99.

Miałem wtedy Naita3 i dla mnie to dwa różne światy. Dla mnie. Dla moich potrzeb.

Quad ani 77 ani 99 nie oddawał mi tak muzyki jak robiła to 3ka Naima. Owszem, grała równiej, precyzyjniej, z niezłą dynamiką. Ale właśnie ta jego równość do mnie nie przemówiła, momentami był aż nudny. Grał bardziej do tyłu, ale ja tego nie lubię. Może kiedyś lubiłem...

99 grał z wykopem, ale był jaśniejszy.

Niech kolega IGNAC napisze:

Nait 3 dla mnie jest mało precyzyjny, nie podoba mi się jego przysuwanie muzyki do słuchacza, i wolał bym coś spokojniejszego, ale za to bardziej audiofilskiego.

Wtedy to ja się obiema rękami i nogami podpiszę pod tekstem :"Stary, sprzedaj tego Naita i kup Quada".

Proste?

Link to comment
Share on other sites

Dobra...przesadziłem.

Quad to nie ta sama szkoła grania co Naim.

Ale pamiętać trzeba że IGNAC z jakiegoś powodu tę szkołę wybrał. Niech napisze co mu w tym brzmieniu nie gra, bo przyznaj choć że jeśli świadomie tkwi się w Naimie, znając go na wskroś po takim czasie, to znaczy że lubi się te i owe jego cechy...

Inna sprawa że czasem się odchodzi od takiego grania. Na rzecz ciepła lampy, precyzji neutralnej integry itp.

Ja po swoim przykładzie wiem że jeśli ktoś chce grania jak Naim, to tak gra Naim...

 

Rąsia na zgodę Arku ?

Link to comment
Share on other sites

witam. naim to moj pierwszy wzmak ktory poprostu gra ! gra muzyke. siadam i słucham. to co mi sie podoba to wielkość, rozmach, realizm, spójność, muzykalność. to co mnie czasami "wkurza" to bas i gęstość. czasami, na niektórych płytach czy utworach jest za gęsto i za duzo basu. tu akurat moze byc problem z naimem, ktory jak wiadomo nie zagra wszystkiego. ale ale właśnie sprawą oczywistą jest ten drive !. chce posłuchać czegos innego, akurat wpadł w ręce quad bo grał z moimi monitorami wczesniej (ale nie umnie oczywiscie) podobno grało to lepiej niz naim. uwazam jednak ze mam na tyle fajny dzwiek (pomimo tych problemów) że nie kupie nic w ciemno. jezeli mam zmienic to zmienic na lepsze. dlatego chce posłuchac. napewno tez bede przy odsluchach rozpatrywał dzwiek w kategori "całości". jezeli stracę cały drive a zyskam tylko bas to pewnie sie nie zdecyduję. ale jezeli moje monitory + quad zaprezentują tzw synergię dzwieku to bede musiał sie pozegnac z naimem. bynajmniej na razie :) choc trzeba przyznac ze naim uzależnia, jakoś juz to czuję.

NAPEWNO napiszę najpierw recenzję z odsłuchów. nie będę słuchał sam więc postaram się o dwie recenzje, niezależne.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.