Jump to content
IGNORED

Michał Bajor - nowość


jondro

Recommended Posts

Co sądzicie o nowej (starej?) dwupłytowej propozycji Michał Bajora. Posłuchałem kilka razy i śmiem twierdzić, że:

 

1. Słucha się miło (to właściwe słowo) – jak zawsze w jego przypadku, instrumentarium również nie wwierca się w głowę

 

2. Płyty chyba zrealizowane poprawnie – chociaż w odniesieniu do koncertu którego mam na LP, brzmi to wszystko bardziej płasko – ale to pewnie wina mojego słabego CDka ;-)

 

3. Aranżacje i sposób „wyśpiewania” (w szczególności dotyczy płyty z piosenkami Grechuty) – i tu mam odczucia ambiwalentne – z jednej strony wydają się być zmienione i nie są takie same jak pierwowzory, z drugiej strony chyba spodziewałbym się czegoś bardziej oryginalnego, niż tylko zabiegów polegających na dodaniu masy ozdobników w artykulacji. A może tej „małej klasyki” nie wolno przeinterpretować ...

 

W każdym razie mnie się podoba, a co Szanowne Grono myśli?

 

pozdrawiam

 

jondro

Link to comment
Share on other sites

still dancing!, 20 Paź 2009, 09:41

 

>Moja była dziewczyna była wielką miłośniczką Bajora. Facet ma nawet dobrych kompozytorów i teksty

>ale nie potrafię znieść tego beczenia.

 

Uważam, że to nie jest beczenie, ale bardzo charakterystyczna barwa wokalu. NIektórych, fakt, może drażnić, ale gorzej brzmi (to jest moje zdanie) była wokalistka zespołu Blue Cafe.

To nawet nie jest beczenie kozy, to beczenie "zarzynanej kozy" :)

mimio to w obu przypadkach nadal uważam, że oba wokale są bardzo oryginalne i zasługują na uznanie.

POzdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Marudzicie koledzy, to jedyny gość z który mi na koncercie zaimponował, potrafił go przerwać (700 osobowa widownia) bo słychać było na kablach delikatny przydźwięk i z szacunku dla widowni nie będzie jej nim katował. Po 25 minutach usunięto usterkę i koncert toczył się dalej. Dla odmiany w mojej ulubionej Trójce co jakiś czas słychać brzęczenia np wczoraj między 14-15, przydźwięki przedwczoraj nocą na Kaczkowskiej i co ano nikt się tym nie przejmuje.

Co do Piosenkarzy typu Bajor Czyżykiewicz to koledzy nie wiecie o co tam chodzi; to zew płci na sam pierwszy głos takiego Czyżykiewicza sporo kobiet ma już tam mokro a jak śpiewa to im dobrze nawet bez dotykania :) Tak że ostrożnie z takimi osobnikami przebywającymi obok swoich kobiet one ich maja w genach pod pozycja samiec alfa :)

Link to comment
Share on other sites

A propos przerywania koncertów - kiedyś podczas kameralnego koncertu Macieja Zembatego szlag trafił zasilanie. Zembaty nie przerwał koncertu i przy jednej świeczce dla 200 osobowej publiczności w prawie kompletnych ciemnościach dokończył koncert. Jego charakterystyczny baryton, fortepian + te ciemności, to też robiło wrażenie.

Link to comment
Share on other sites

Rafaell, 20 Paź 2009, 14:22

 

>Marudzicie koledzy, to jedyny gość z który mi na koncercie zaimponował, potrafił go przerwać (700

>osobowa widownia) bo słychać było na kablach delikatny przydźwięk i z szacunku dla widowni nie

>będzie jej nim katował.

 

Eee tam... leciutki przydźwięk był w nagłośnieniu na salę, a Bajorowi brumiło potężnie w odsłuchach - dlatego przerwał. :)

 

>Co do Piosenkarzy typu Bajor Czyżykiewicz to koledzy nie wiecie o co tam chodzi; to zew płci na sam

>pierwszy głos takiego Czyżykiewicza sporo kobiet ma już tam mokro

 

A to bardzo ciekawe, bo tak się składa że sam niedawno badając z ciekawości dogłębnie gusty muzyczne dziewczyn z otoczenia wymieniłem akurat nazwiska takie jak Czyżykiewicz, Kasprzycki, Bukartyk i okazało się że są im kompletnie obce.

Za to zdziwiłem się ile pozornie delikatnych dziewcząt słucha mocnego, energetycznego metalu...

Link to comment
Share on other sites

zgodzę się, ów drżący głos M. Bajora na dłuższą metę jest denerwujący, a owa egzaltacja, podniesiona przez archa, jest proweniencji aktorskiej, gdzie piosenkę się odgrywa, a nie odśpiewuje. potem dziennikarze cmokają przy 'Ogrzej mnie', a według mnie to nie piosenka, a trochę przerysowana etiuda aktorska; czy facetowi przystoi tak śpiewać?

Link to comment
Share on other sites

Czy to wszystko powyżej oznacza, że powinienem zrewidować swoje poglądy nt. spiewania Bajora i przestać go słuchać bo przecież nie wypada słuchać faceta który TAK śpiewa.

 

Założę jeszcze ze trzy wątki na tym Forum i będę musiał pozbyć się większości swoich płyt i wymienić na inne...

 

pozdowienia dla wszystkich

Link to comment
Share on other sites

Może warto posłuchać jego muzyki w której nie ma tej maniery polegającej na wibrato głosu np. piękny utwór Jonasza Kofty z muzyką Włodzimierza Korcza pt. "Popołudnie"

Poza tym nie muszę przekonywać cały świat że trzeba słuchać Bajora. Jeśli jego śpiewu nie lubicie to po co go słuchacie? i tak to przeżywacie? i pogłębiacie wpisami tutaj wasza frustrację-po co się katować?

Link to comment
Share on other sites

"nasuwa sie jeden wielce smutny wniosek ze muzyka aktorska

wsrod audiofili

jest passe"

 

Piosenka istnieje,ale czy istnieje twór zwany piosenką aktorską?

 

Niewątpliwie istnieją natomiast aktorzy usiłujący śpiewać-coroczny festiwal wrocławski!

Bajor,bardziej piosenkarz niż aktor.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

no tak

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

mozna powiedziec ze jest dobra i zla piosenka

po co wiec kombinowac

a jednak sie przyjelo

...Opania , Zamachowski , Zborowski , Machalica , Preis , Wojcicki , Sleszynska , Peszek , mozna tak wyliczac i wyliczac

dla mnie nagrali

niezapomniane interpretacje , czesto nie do pobicia przez mlodszych kolegow , i bez znaczenia ze wykonuja to w tkzw "manierze" piosenki aktorskiej

Link to comment
Share on other sites

Panowie - a już zaczynałem mysleć, że kupując i o zgrozo słuchająć tych płyt wykonałem jakąś audiofilską profanację. I pojawiła się "Niepewność".

 

Na szczęscie wolno znajdować przyjemność w takich klimatach.

 

A ta, po prostu, interpretacja, nazwana powyżej "manierą" piosenki aktorskiej, oprócz umiejętności śpiewania, jest dodatkowym smacznkiem - bo szczerze powiem nie każdy musi śpiewając o telefonie przykładać rękę do ucha. Bo to przystoi mimowi, a nmie aktorowi. Prawdziwy interpretator - aktor potrafi oczami ten telefon zagrać :)

 

pozdrawiam

 

PS

Dzisiaj sobie posłucham Geppert

Link to comment
Share on other sites

Opania , Zamachowski , Zborowski , Machalica , Preis , Sleszynska .

 

Akurat ten zestaw ma niewielkie pojęcie na temat śpiewu,chyba żeby przyjąć jakies stwierdzenie typu "piosenka aktorska' nie mające za wiele z ogólnie pojętym śpiewem.

Lubię tych wykonawców i oglądam niekiedy ich występy, ale to są bardziej występy qasi teatralno-muzyczne niż śpiewacze.

Dykcyjnie i aktorsko bardzo wysoka klasa, niestety techniki wokalne słabiutkie.

Miało być o Bajorze, przepraszam za te zmiany tematu.

Link to comment
Share on other sites

@Frank

dlatego mam mniej szanowac cenic i sluchac tego zestawu

od np Jacka Wojcickiego

, bo maja za malo opanowane techniki wokalne i wogle to oni nie spiewaja tylko odgrywaja i malo sie popisuja swoim glosem

absurd

strasznie sie bronisz przed pojeciem piosenka aktorska

zachodze w glowe z jakiego to powodu !?

spiewc moga tez ludzie przy ognisku i za stolem , to tez nazywa sie piosenka

a ze biesiadna co poradzisz ? ;)

 

 

 

...leciala mucha z Lodzi do Zgierza

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.