Jump to content
IGNORED

eeech - słuchawki/wzmacniacz słuchawkowy raz jeszcze


Guest Wireless

Recommended Posts

Guest wswier

(Konto usunięte)

Witam serdecznie,

Wiem, że temat na forum wałkowany ostatnio dość znacznie, niemniej jednak rozwiązania moich konkretnych wątpliwości

nie znalazłem - stąd nowy wątek (znudzonych nadmiarem tematów słucchawkowych - przepraszam :-) ).

Otóż - przymierzam się do zakupu takiego właśnie zestawu (słuchawki + wzmacniacz do nich).

Źródłem będzie Linn Majik DS.

I tu pojawiają się wątpliwości co do wyboru, opcji jest kilka:

a) Lehmann Audio Linear (wzmacniacz) + Sennheiser HD600

b) wzm. jw. + Sennheiser HD650

c) wzm. jw. + AKG 701

d) wzm. jw. + Sennheiser HD800

d) Stax SR4040 II

Niestety - nie mam możliwości przesłuchania ww sprzętu przed zakupem - sam Lehmann jest w tej chwili niedostępny

(jeszcze (?) ) w Polsce, na ten przykład ... - i stąd poniższe problemy/pytania ...

Problem 1 (Staxy)

-----------------

Rzuciłbym się na tą ostatnią opcję, mimo, że droższa, ale mam obawy co do basu.

Parę osób z forum używa właśnie staxów z linnem - ale z Ikemi, który ma głębszy bas od mojego Majika.

Ja z kolei, co prawda, głównie jazzu i akustyki słucham, ale z kolei, no nie lubię po prostu, jak mi kontrabas lekko puka, poza tym, czasem, rzadko, bo rzadko, ale lubię czasem trochę przyłoić (mimo podeszłego dość już wieku :-) )

Tak więc tu pytanie brzmi : czy w przypadku zakupu owych Staxów dla mojego źródła, istnieje niebezpieczeństwo

"basowego niedosytu" ... ?

 

Problem 2 (Sennheiser HD800)

----------------------------

Cena jest dość zabijająca w stosunku do recenzji, które miałem okazję poczytać.

Wydaje się więc, że stosunek jakości do ceny jest lekko nieopłacalny - za kwotę przeznaczoną na HD800 i Lehmanna

+ kilkaset pln mógłbym już kupić owe staxy ...

Czyli pytanie brzmi : czy zakup HD800 wydaje się usprawiedliwiony ... ?

 

Problem 3 (HD650 kontra HD600)

------------------------------

No właśnie - które z nich preferowalibyście ... ?

Faktem jest, że obydwa modele łączą się, podobno, bardzo ładnie z Lehmannem

 

Problem 4 (Sennheiser kontra AKG)

----------------------------------

Właśnie - kolejne pytanie : Sennheisery w ogóle, czy też raczej AKG 701 ... ?

 

A może - i tutaj ów elaborat mi pomógł trochę myśli uporządkować :

Zamiast Staxów kupić jednak owego Lehmanna, a także Sennheisery (600 lub 650) ORAZ AKG i zmieniać

sobie w zależności od potrzeb/gustów etc ... ?

Kwota wychodziłaby podobna jak za owe Staxy ...

 

 

Ufff - długa epistoła mi wyszła - niezainteresowanych przepraszam za zanudzanie, zainteresowanych proszę o

życzliwą radę

 

pozdrawiam

wswier

Link to comment
Share on other sites

Aż się zdziwiłem... Problem w tym, że wybrałeś w istocie raczej mierne słuchawki, trudno coś tutaj poradzić. No dobra, może z wyjątkiem HD 800... Do tego zestawienia dodałbym jakieś Grado (Może GS1000?) albo coś Beyerdynamic (DT 150).

 

Po kolei:

 

Stax: nienaturalna ilość detali, przytłaczające wysokie tony, zupełnie nie z tego świata separacja - jak jest akord, to te nutki powinny się zlewać w ładną masę, a tutaj się to czasem tylko dzieje. Brak lokalizacji instrumentów perkusyjnych - w większości kawałków robi się z nich taka ściana basu, a jakby tego mało, bas nie ma uderzenia. Jeszcze raz dodam - przytłaczająca góra, gitary po prostu syczą, podobnie jak wokaliści. No i brzmią płasko, tak 2D.

 

HD 650 - brak przejrzystości i detali. Po prostu nieco przegięte przeciwieństwo Staxów. Boomboxowy bas - ciężko o uspokojenie tego basu :) No i miernie się nadają do rocka i ambientu (przez brak góry). HD 600 zaś nawet mi się podobały, mają szczegółowość i wysokie tony, których brakuje w HD 650.

 

K 701 - mniej głębokiego basu znanego ze Staxów (tak, Staxy mają b. nisko schodzący bas, co z tego, że tutaj góra (sic!) go przykrywa), podobnie denerwująca lekkość jak ze Staxów, ale już nie tak do bólu jasne jak Stax. Duża scena... Tak... ale równie wkurzająca jak w starszym K 501, za dużo tego powietrza, wszystko jest rozpuszczone. To trzeba posłuchać, żeby docenić.

 

HD 800 - tych nie słuchałem, ale z relacji wynika, że jedyną wadą może być *czasem* nadmiar góry, no i brak totalnego walnięcia dołu (cóż, to nie jest dt770).

 

Okay, o wadach napisałem, inni jeszcze dorzucą coś o zaletach, mam nadzieję, się się z tego jakiś obraz wyłoni.

 

Jeśli chodzi o jakąś rekomendację ode mnie, to bym Ci polecał jeszcze odsłuchać DT 150 i jakieś Grado.

 

Dzięki za uwagę!

Link to comment
Share on other sites

Guest chml

(Konto usunięte)

Mialem Staxy, AKG 701, Sennheisery i pare innych sluchawek. Ostatecznie od ponad roku slucham na Grado 325 + Forum608. Fantastyczne zestawienie, laczace sile detali Staxa z piekna srednica i wspanialym basem. Polecam takie zestawienie, jest tansze a gra znacznie ciekawiej od wymienionych przez ciebie.

Link to comment
Share on other sites

Przy okazji, Grado to genialna firma. Mierzalna różnica między tymi modelami (nie licząc ceny)? PS1000 mają dużo mniejsze TDH (rzecz w Grado rzadka, niskie THD I mean). A co do 325i, to bym uważał, wiele osób woli SR225 (jednak muszę zaznaczyć, że Grado generalnie nie słuchałem).

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest chml

(Konto usunięte)

>Przy okazji, Grado to genialna firma. Mierzalna różnica między tymi modelami (nie licząc ceny)?

>PS1000 mają dużo mniejsze TDH (rzecz w Grado rzadka, niskie THD I mean). A co do 325i, to bym

>uważał, wiele osób woli SR225 (jednak muszę zaznaczyć, że Grado generalnie nie słuchałem).

 

Ciekawe czy ktos mierzyl w ten sposob takie np. AKG seryjnie tluczone w Chinach? Grado to pewna filozofia (mala, rodzinna manufaktura, doskonale parowane przetworniki, dobre okablowanie, charakterystyczne, zywe brzmienie). Podobna filozofia cechuja sie np sprzety Audio Note. Na pewno Grado to niebanalna firma i na pewno warto sie zapoznac z ich oferta.

Link to comment
Share on other sites

Tak, Grado produkuje od lat słuchawki cieszące się dużym uznaniem wśród miłośników dobrego brzmienia. Ale Grado to też typowo amerykańska firma: od lat wstawia identyczne przetworniki do różnych opakowań (no tak, opakowanie naprawdę ma wpływ na brzmienie), a te opakowania są znane z nietrwałości. I Grado bierze za te operacje b. dużo zielonych. W sumie to samo robi Sennheiser (mam na myśli wyłącznie niższe modele), a o innych nie wiem.

Link to comment
Share on other sites

Akurat jeśli chodzi o THD, to w tym zestawieniu K 701 wypadają najlepiej :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest wswier

(Konto usunięte)

Witam,

 

Co do STAXów - to dzięki za opinie - miałem podobne podejrzenia - przy moim Linnie lałaby się krew

z uszu ...

 

Co do Sennheiserów - w tej chwili jestem w posiadaniu 555, podłączanych naprzemiennie do komputera

i do Yamahy Pianocrafta.

I rzecz wygląda tak, że podłączone do komputera dają dźwięk mało szczegółowy, ale dający się (jeszcze) pod względem basu znieść, podłączone do Yamahy - niestety, walą basem, jak młotem (dając jednocześnie większą, oczywiście, szczegółowość). Nie przeprowadzałem eksperymentu pt : Linn -> wzmak Yamahy Pianocrafta -> Sennki 555 (bo i dziwaczny byłby to eksperyment ;-) ), ale sądzę, że efekt basowego łojenia byłby podobny.

Jeśli więc HD650 są takimi "lepszymi 555kami" (a tak możnaby wyczytać z niektórych porównań), to

też więc odpadają.

Miałem dawno temu Beyerdynamiki (niestety, nie pamiętam symbolu, bylo to 12+ lat wstecz), grały dość dobrze (nie był to szczytowy model, o ile pamiętam, tak "mniej-więcej" klasowo odpowiadałyby chyba owym 555-kom. Pamiętam natomiast, że były bardziej zdecydowanie szczegółowe, jakieś takie bardziej "plastyczne" (przepraszam za poetyckie sformuowania ;-) ), w każdym bądź razie pamiętam je baaardzo pozytywnie, nawet podłączone do kiepskich wzmacniaczy, grado zaś nie słuchałem nigdy

Niestety/stety - Lehmmann zbiera bardzo pozytywne recenzje przy połączeniu z Sennkami

(i to praktycznie wszystkimi), nie widziałem recenzji z Beyerdynamikami i Grado. Chciałbym natomiast uniknąć ponownego wyboru wzmacniacza (bo i już mam trochę dość myślenia na ten temat ;-) ).

Co poniektórzy polecają także AKG701 do tego wzmacniacza,

Tak więc decydując się na Lehmanna pozostają na placu boju:

- HD600, HD800 - i tu pytanie, czy różnica w cenach jest usprawiedliwiona ?

pzdr

wswier

Link to comment
Share on other sites

HD 600/800 róznica w cenie jest upsrawiedliwiona o tyle o ile jak to w tym świecie ;), ale HD 800 są lepsze i to nie ulega dyskusji.

"HD 800 - tych nie słuchałem, ale z relacji wynika, że jedyną wadą może być *czasem* nadmiar góry, no i brak totalnego walnięcia dołu (cóż, to nie jest dt770)." - nie ma nadmiaru góry, chyba ze na jakimś skaszanionym systemie, basu jak dla mnie troszkę za mało....

Link to comment
Share on other sites

Skoro zdołaliśmy zawęzić wybór do HD600/800, może dałoby się odsłuchać te dwa modele w W-wie? Sam bym chętnie się na taki odsłuch pisał, miałem bowiem nawet zamiar kupienia tych ostatnich, a w ciemno... DT 150 nie będą miały masy recenzji, to segment pro. Jest ich trochę po angielsku (wszystkie ekstatycznie pozytywne), no i pan Ryka swego czasu napisał recenzję, ale nie mogę jej znaleźć. Ale też bez problemu byłyby do odsłuchu w stolicy.

Link to comment
Share on other sites

Guest wswier

(Konto usunięte)

Ha,

to mozemy poszukac jakiegos miejsca, gdzie moznaby posluchac obydwu modeli ...

trzebaby troszke pogooglac.

jak cos znajde, to dam znac

pzdr

wswier

Link to comment
Share on other sites

Jakbyście gdzieś znaleźli Technicsy RP F30 - nie zastanawiajcie się ani chwili - napędza je byle co i tak potężnego basu z kontrolą, zróżnicowaniem próżno szukać gzdieindziej....poza tym szybkość, dynamika i znakomita barwa i....niesamowita wtrzymałość na przesterowanie...a że nie ma takiej sceny i detali jak i komfortu jak w HD 800 ? Mozna o tym zapomnieć !

Link to comment
Share on other sites

Guest wswier

(Konto usunięte)

Tak googlam i googlam i nie znalazlem jakiegos sklepu z Sennkami oferujacego odsluchy w Wwie.

Tak i pewno źle googlam ;-).

Natomiast dwa fakty :

1) zaobserwowalem wzrost cen słuchawek na Allegro - HD800 skaczą do 3999 (a jeszcze tydzień temu

sporo ofert było po 3099pln - czyżby to echo kilku dyskusji słuchawkowych na naszym i innych

forach ?

;-)

 

2) Znalazlem link porównujący HD800 do nowego produktu Beyerdynamika : T1 (dla zainteresowanych)

(nota bene T1 wygladaja b. ladnie imho, aczkolwiek test odrobine przegrywaja z HD800)

http://www.gizmag.com/sennheiser-hd-800-vs-beyerdynamic-t1-headphones/12866/

 

pzdr

wswier

Link to comment
Share on other sites

wswier,

nie wiem czy aż tak źle z tymi staxami. lepiej samemu posłuchac, a dystrybutora staxów masz pod warszawą. senki powinny grać dobrze z headlinem naim'a, ale będę bronić tezy że nie ma jak to grado. coś w tym brzmieniu jest takiego, że wciaga niesamowicie. można kochać lub nienawidzić za to te słuchawki, ale klasy odmówić im nie można...

Link to comment
Share on other sites

Choćby nie wiem jak się wyprężać przy HD800, to i tak Stax Omega II MkI + SRM-007tII + zacne źródło są lekko poza ich zasięgiem i na pewno nie są jednoznacznie jasne. Omega II MkII są wręcz ciemne i basowe, tylko nie w rozlazłym stylu HD650. SR-404 to już jest poziom słuchawek dynamicznych wysokiej klasy, tylko muszą mieć topowy wzmacniacz, a nie ten dedykowany do zestawu. SR-303 wyraźnie odstają w dół i blisko im do SR-202, więc tych modeli nie polecam, bo można mieć lepiej na dynamicznych niezbyt wysokim kosztem. HD800 na pewno są lepsze od HD600, ale jest w tym też trochę winy kabla, który w HD600 bardziej przypomina sznurówkę niż kabel z prawdziwego zdarzenia, także pod względem trwałości. W HD800 od razu jest porządny, ze srebrzonej miedzi. Można dyskutować, czysta miedź nie byłaby lepsza, ale wyższość porządnego kabla nad tym od HD600 mam okazję słyszeć u siebie w domu, a po takim upgrade ktoś może uznać, że większy wydatek na HD800 jest nieuzasadniony.

Link to comment
Share on other sites

Guest wswier

(Konto usunięte)

Witam,

Ano zdecydowalem sie finalnie - Sennki HD800.

Zmartwiony rosnaca cena (o prawie 1kpln) kupilem je jeszcze po starej.

I juz dostalem :-) - teraz tylko czekam na wzmacniacz - idzie sobie do mnie z Niemiec.

pozdrawiam serdecznie i dziekuje za pomoc

wswier

Link to comment
Share on other sites

Guest brodacz

(Konto usunięte)

czodaboy > jaki wzma wybrales do swoich AKG tez je posiadam i powoli sie rozgladam za napedem do nich Bednaar polecal Heed CanAmp a z czym graja wasze AKG 701 co polecacie do tych sluchawek (w cenie dostepnej dla smiertelnika :) )chcialbym dac im troche ciepla oraz zachowac lub zwiekszyc szczegolowosc i moze troszeczke basiku lecz nie za duzo dziekuje. pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

brodacz

 

wybor jest tylko jeden...Heed Canamp, czytałem caly watek poswiecony temu wzmacniaczowi na head-fi.org i jest wiele pozytywnych opinii, podobno firma nie nadaza z zamowieniami. U dystrybutora tez czekaja i zapewniaja ze bedzie dostawa w przyszłym tygodniu, do audioshow.

 

Chcialbym tez sprobowac holdegrona lub forum608, moze szybciej cos nabede niz Heed-a

Link to comment
Share on other sites

Guest wswier

(Konto usunięte)

johny => wzmacniacza szczerze zazdroszcze. piekny jest.

Dobrze, ze ja juz swojego Lehmanna kupilem, bo zaczalbym sie zastanawiac nad Twoim modelem -

i znowu od poczatku wszystko analizowac ... - nie mialbym juz sily.

A tak dla osob zainteresowanych Lehmannem uwaga :

Linear ma 2 wersje :

"normalna" - nazwijmy ja tak, ktora ma wejscia WYLACZNIE RCA, oraz

"pro" - ktora ma WYLACZNIE XLRy

Zwroccie na to uwage przy zakupie, bo mozna sie zdziwic (nazewniczo to tylko kwestia 1 malego

sufiksu w nazwie, cena tez zblizona - btw, wersja XLRowa jest o pare euro tansza), a w wiekszosci sklepow internetowych prezentowane sa wylacznie "przody" oraz

(troche rzadziej) zdjecia "rozbierane"...

pzdr

wswier

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.