Jump to content
IGNORED

Beyerdynamic DT 880/880 pro/2005 - jaki model wybrać?


Romek Pietrzyk

Recommended Posts

Witam wszystkich!

 

Zwracam się z prośbą o pomoc w wyborze tego jedynego modelu sposród wymienionych trzech. Od razu mówię że przeszukałem forum pod tym kątem i przeczytałem wszystkie wątki dot. modeli 880.

Jednak nie znalazłem ani jednej osoby która miałaby wrażenia z odsłuchu wszystkich 3 modeli. Mam HD 650 i jestem z nich bardzo zadowolony. Szukam jednakże drugiej pary słuchawek, która w odróżnieniu od detalicznych i szczegółowych Sennków na pierwszym planie podawałyby żywy, barwny, taki "live" przekaz. Użytkownik michelangelo dobrze napisał w jakimś wątku, że świetnie sprawdzają się, gdy ktoś lubi na koncercie słuchać muzyki z pierwszego rzędu i chłonąć świeżą muzykę która dopiero co opuściła instrumenty.

Na żywo słuchałem tylko modelu dt 880, raczej nie mam szans usłyszeć 880 ver, 2005 i 880 pro. Może ktoś, kto ma większe doświadczenie niż moje i słuchał pozostałych dwóch modeli pomoże w wyborze?

Słucham głównie rocka lat 70 i 80 - King Crimson, Pink Floyd, Dire Straits, Marka Knopflera.

 

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam - Romek

Link to comment
Share on other sites

kurcze nie pamiętam czy słuchałem 880Pro - za to poprzednie wersje tak

osobiście wolałem starszą wersję ale może dlatego, że były już porządnie wygrzane a nowe 880-tki prawie nowe

jeśli pro gra tak jak inne pro (770 czy 990) to będzie bardziej "podrasowane" czyli tak jak lubie ;)

 

poszukaj na forum AH - tam masz większe szanse

Link to comment
Share on other sites

witam

wg mnie, a miałem do czynienia z wieloma wersjami tych słuchawek w pracy, wszystkie nowe modele z dodatkiem pro są strasznie przerysowane w dolnych rejestrach, bez wyjątku czy zamknięte czy półotwarte, każda wersja miała tą samą wadę, do własnego użytku zdecydowałem się zakupić legendarne w każdym studio nagraniowym dt 150, z których jestem zadowolony, lecz odradzam je również do odsłuchu muzyki jako takiej, nie sprawdzą się ze względu na dużą liniowość przekazu...

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Najbardziej liniowe z Beyerdynamików są DT48E, a po nich DT880. Wersja Pro i Edition 2005 dają nieco inny rozkład przestrzeni, pewnie przez inny docisk do głowy. Pro grają bliskim pierwszym planem i wyraźną gradacją dalszych, Edition wszystko z lekkiej oddali. Innych różnic w brzmieniu nie ma. Mnie się bardziej podobała prezentacja Pro. Natomiast DT150 to słuchawki monitorowe o specyficznym brzmieniu, które ma być strawne przez wiele godzin dziennie. Grają ciemnym, klimatycznym, dociążonym na dole pasma dźwiękiem z niewielką ilością wysokich tonów. Świetne do słabych systemów, które cierpią na wyostrzenia i przerysowania, a mają problemy z wypełnieniem. Poza tym wagowo i rozmiarowo to jest imadło. DT880 w dobrym towarzystwie po prostu znikają z głowy i jest iluzja żywej muzyki.

Link to comment
Share on other sites

Witam!

 

Jestem już praktycznie na 95% zdecydowany na zakup DT 880 Pro w wersji 250 Ohm. Trochę martwi mnie problem związany z obecnością skręcanego kabla, który powoduje pewien dyskomfort w porównaniu do wersji 2005 edition z kablem prostym (temat poruszany na forum audiohobby), ale dla mnie dźwięk jest najważniejszy i jestem w stanie to zaakceptować.

Będąc na etapie wyboru oferty zakupu, zdziwiłem się niepomiernie faktem, iż można te słuchawki nabyć w Polsce za takie same pieniądze jak w UK. Pamiętam, iż kupując w UK swoje HD 650 różnica była ogromna. Może to dowód na to, iż sytuacja normalnieje i dystrybutorzy w Polsce zaczną stosować rozsądne marże na swoje produkty?

 

polska cena:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

cena UK:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Od majkela ciężko będzie coś nabyć w tym roku. Od v6 na pewno lepsze jest to, tzn. było, bo design się zdezaktualizował (czytaj: poprawił).

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Witam, ja posiadam słuchawki HD 650 z cardasem i Beyerdynamic DT880 pro natomiast wcześniej używałem przez rok DT880 premium Edycja 2005.

 

 

Powiem tak - jak dla mnie różnica między 880 pro a bez pro ed 2005 jest taka że te pierwsze grają trochę łagodniej... różnica jest naprawdę mała. Ponadto przestrzeń w DT880 premium Edycja 2005 jest pozornie odrobinę większa co zwiększa dystans do instrumentów. 880 pro wszystko jest jakby bliżej i nieco łagodniej....

 

W Jeśli słuchasz muzyki rockowej polecam zakupić DT880 pro i wymienić gąbki na na bardziej płaskie np. takie:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

pasują...

 

jak założyłem płaskie gąbki to wreszcie usłyszałem na muzykę w taki sposób do jakiego dążyłem. Zwiększyła się bliskość instrumentów i jest naprwdę żywiołowo!!! :-) BAAArdzo polecam taki mod....

sam nie mogę do tej pory uwierzyć jaką różnicę daje bliskość przetworników... :-)

 

Dodam tylko że słucham na OTL Marka Brożka z lampami Mullarda a jako źródło u mnie pracuje lampucera DAC z lampami w stopniu analogowym

Link to comment
Share on other sites

Wtrącę swoje 3 grosze do tematu.

Posiadam DT880 2005 i nie chce ich porównywać z innymi modelami DT, chce jedynie zwrócić uwagę na problem poruszony przez janiq, czyli gąbki.

Też zauważyłem, że jak bardziej przyduszę muszle do głowy, to przestrzeń robi się taka jaką lubię, uczestniczę w wydarzeniach muzycznych, a nie jestem dalekim słuchaczem.

Na wklejonym zdjęciu widać jak obszerna jest oryginalna gąbka (po prawej) i jak mało ugina się pod sporym ciężarem (blacha stalowa). Uznałem, że podstawowa wada gąbek jest taka, że zbyt dużo jej jest i zachowuje się bardzo sztywno i nie dopasowuje się do głowy tak jak to jest dla przykładu w HD600. Gdy je zakładam to czuję się jak w starych dopasowanych miękkich pantoflach, a jak zakładałem DT880, zamiast pantofli mam sztywne i twarde trapery. Słuchając DT880 ciągle coś mi przeszkadzało i nie pozwoliło skupić się na muzyce no i w dodatku miałem świadomość lepszego odbioru po dociśnięciu. W przypływie niezadowolenia rozciąłem okrycie gąbek od tyłu, wywaliłem oryginalne gąbki i zastąpiłem je wyciętymi z gąbki używanych w pudełkach z płytami głównymi do PC - mięciutkie i podatne.

Końcowy efekt zadowalający. Jedno jest pewne. Nie wrócę do oryginalnych gąbek.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Myślę ,że mało popularne

bo cenowo zbliżone do 880 i HD 650

 

tu link do artykułu

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

no i oczywiście kopalnia wiedzy

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

audiokarma.org

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

A czym różnią się wersje dt 880:

1) 250 ohm

2) 600 ohm ?

 

Również rozważam zakup tych słuchawek. Słuchałem tylko chyba wersji zwykłej dt 880, choć wtedy nie zwróciłem na to uwagi, koncentrując się na różnicach pomiędzy poszczególnymi modelami BeyerD.

Powrót po dłuższej przerwie...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.