Jump to content
IGNORED

Jednomandatowo wybierzemy posły...


Mr.Engineer

Recommended Posts

Jednomandatowe okręgi wyborcze

[edytuj]

 

Jednomandatowe okręgi wyborcze (JOW, jowy) – okręgi wyborcze, w których obowiązuje ordynacja większościowa tj. taka, w której mandat otrzymuje kandydat, który zdobył najwięcej głosów w wyborach.

 

Państwa demokratyczne posiadające ordynację wyborczą typu JOW: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Francja, Kanada, Japonia (system mieszany) oraz do niedawna Włochy. W Polsce ordynacja JOW może być stosowana w wyborach samorządowych w gminach do 20 tys. mieszkańców[1]. W takich gminach w okręgach wybiera się 1-5 radnych.Spis treści [ukryj]

1 Opinie

2 Bibliografia

3 Przypisy

4 Zobacz też

 

Opinie [edytuj]

 

Zwolennicy jednomandatowych okręgów wyborczych podkreślają, że jest to najprostszy system wybierania deputowanych wynikający wprost z definicji demokracji jako systemu, w którym prawo stanowi wola większości obywateli, nie potrzeba list wyborczych, Parlament jest dzięki nim sprawny (najczęściej jedna partia ma większość), a wybrani kandydaci ponoszą personalną odpowiedzialność za swoje działania.

 

Według zwolenników głosowanie w okręgach jednomandatowych osłabia skłonności do koncentracji władzy, którą wzmacniają z kolei ordynacje proporcjonalne, zwłaszcza z głosowaniem na listy[2].

 

Przeciwnicy argumentują swoje stanowisko: brakiem reprezentacji dla dużej części społeczeństwa poprzez wykluczanie mniejszych i średnich partii z podziału mandatów; ; potencjalnemu sprzyjaniu regionalizacji czy uetnicznieniu wyborów; wzrostowi zjawiska 'głosów straconych'; sprzyjaniu dominacji pojedynczej partii w danych okręgach wyborczych; zwiększaniem zjawiska podziału głosu między dwoma zbliżonymi do siebie kandydatami; potencjalnemu utrudnianiem odsuwania niepopularnych polityków od władzy czy braku spadku poparcia dla danej partii w ostatecznych wynikach wyborów (przy poparciu rzędu 60% i 40% ilość zdobytych mandatów może się nie zmienić); potencjalnemu nadmiernemu przywiązaniu deputowanego do terenu, z którego został wybrany; umożliwianiu zjawisko dopasowywania granic okręgów celem zwiększenia ilości wygranych mandatów (tzw. gerrymandering). [1].

 

W przeprowadzonym w 2008 roku przez OBOP badaniu za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych wypowiedziało się 64% ankietowanych, przeciwko – 13%, obojętność lub brak opinii wyraziło 23%[3]

Link to comment
Share on other sites

Guest wswier

(Konto usunięte)

X-mandatowosc nie zmieni tu za wiele, jezeli partie sa finansowane z budzetu panstwa

W takiej sytuacji widoczne jest "ukorporacyjnienie" systemu wielopartyjnego - duzym partiom

politycznym bynajmniej nie zalezy na otwarciu sie na nowych czlonkow (potencjalne nowe geby

do wyzywienia) - wiec mamy caly czas ten sam wianuszek person wybieranych w wyborach.

I tak bedzie niezaleznie od mandatowosci (jedno, badz wielu)

Istnieje caly szereg problemow, imho wazniejszych, od mandatowosci

jak na przyklad :

a) zly system podatkowy (np. brak podatku liniowego, albo wrecz poglownego)

b) zly system emerytalny (np. KRUSY !!!, ZUS)

c) zly system prawny (cala masa absurdow prawnych, korporacje zawodowe sterujace dostepem

do zawodow prawniczych itp - a wiec monopolizacja takowych rowniez )

d) zly system budzetowy - chociazby owo finansowanie partii z naszych podatkow

...

Naprawde myslisz, ze te problemy zostana rozwiazane gdy wprowadzimy 1-mandatowosc ?

Dla mnie wieksze koszysci, wrecz natychmiastowe, poza oszczednosciami budzetowymi, mialby

wrecz zakaz finansowania partii politycznych z budzetu panstwa - oraz ograniczenie liczby

poslow do np. 100 i senatorow do np. 20.

 

pzdr

wswier

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Nie ma tak, że jakieś konkretne rozwiązanie likwiduje wszystkie problemy. Wystarczy że zlikwiduje jakiś problem, to zawsze będzie o ten problem mniej. JOW plus zakaz finansowania partii z budżetu łącznie dałyby bardzo duży postęp w dziedzinie likwidacji złogów bzdury i nieróbstwa w Polsce.

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Nie ma tak, że jakieś konkretne rozwiązanie likwiduje wszystkie problemy. Wystarczy, że zlikwiduje jakiś jeden problem, to zawsze będzie o ten problem mniej. JOW plus zakaz finansowania partii z budżetu łącznie dałyby bardzo duży postęp w dziedzinie likwidacji złogów bzdury i nieróbstwa w Polsce.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.