Jump to content
IGNORED

Zależność kształtu sceny muzycznej i rozmieszczenia źródeł od ustawienia kolumn


Therion

Recommended Posts

Pod tym linkiem umieściłem swoje spostrzeżenia:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Przypadek dotyczy

1. innego wzmacniacza

2. kolumn stojących ok. 1m od ściany tylnej

3. kolumn stojących ok 40cm do ściany tylnej

 

 

Kolory:

-żółta kropka na granatowym prostokącie - słuchacz

-brązowe prostokąty to kolumny

-granatowy prostokąt za kolumnami to sprzęt (w ostatnim rysunku zapomniałem go dodać)

I najważniejsze:

 

-jasny róż - GŁĘBIA: to są wszystkie efekty dźwiękowe ( syki, szumy, przelatujące samoloty, odgłosy burzy, fale, odgłosy sali koncertowej (o ile koncert się odbył np. na stadionie), brawa słuchaczy.

 

-ciemniejszy róż - SCENA MUZYCZNA

 

-szare kółko - wokalista (jeżeli jest jeden)

 

-różowe kółka - miejsca, gdzie dokladnie instrumenty są zlokalizowane (lub złudzenie tych miejsc)

Link to comment
Share on other sites

Wnioski.

 

Przypadek oczywiście dotyczy tylko mojego obecnego zestawu i wcale nie jest prawidłowy (co mi wcale nie przeszkadza). Dzielę się nim dlatego, że chcę o tym porozmawiać.

 

Przypadek 1 jest chyba przypadkiem właściwym.

Tyle, że mi - miłośnikowi efektów przestrzennych to niezbyt odpowiada. Wolę z oczywistych powodów ustawienie 3. A jak widać różnica jest ogromna.

 

Oczywistym jest, że dosunięcie kolumn scenę spłyca, ale że aż tak wpływa na jej szerokość to byłem zaskoczony.

 

Jak jest u Was?

Link to comment
Share on other sites

Masz szczęście, że możesz żonglować kolumnami - w moim przypadku ze względu na rozmiary pokoju możliwe przesunięcia i dogięcia w bardzo małym zakresie.

Niemniej, nawet te niewielkie możliwości dają zauważalne zmiany - wątek ciekawy, mam nadzieję że się rozwinie.

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to comment
Share on other sites

skynyrd, 5 Lis 2009, 15:33

>Masz szczęście, że możesz żonglować kolumnami

 

Aż takiego wielkiego ruchu nie mam - jakiś max 1,5m. Ale wystarczy 0,7m by zauważyć zmiany jakie narysowałem. Zaraz wrzucę zdjęcie pokoju.

 

Ciekawe jest to, że te kolumny z tym wzmacniaczem nawet mocno dosunięte do ściany (ok. 40cm) nadal potrafią kontrolować bas. Z innym wzmacniaczem już ten numer nie przechodził - wzbudzały się same i wzbudzały wszystko dookoła - ścianę, meble.

 

Także w moim przypadku odsunięcie od ściany (na 1m) przynosi tylko gorsze rezultaty. Basu jest trochę mniej (ale to akurat normalne) ale scena robi się o wiele węższa a wcale nie głębsza, podczas gdy każdy poprzedni mój zestaw, wzamian za odsunięcie rewanżował się głębokością.

 

Ciekawostka.

Link to comment
Share on other sites

.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

to ten pokoj. Miejsce odsłuchu jest usytuowane w jego połowie (za tą niebieska kanapą jest dalsza część) a prawa ściana (niebieska) nie jest pełna. Powierzchnia ok.24m2

 

Tą szerokość sceny zawdzięczam w dużej mierze zapewne usytuowaniu miejsca odsłuchu na środku pokoju. Kiedyś, w innym mieszkaniu miałem miejsce odłuchu pod ścianą i nie było już tak fajnie.

Link to comment
Share on other sites

rys1

 

Zalety: głęboka scena, muzycy wyraźnie nakreśleni, świetna separacja źródeł.

Wady: wąska scena, mizerne efekty z muzyki elektronicznej lub filmowej, brak możliwości dosunięcia kolumn (burczący bas).

 

rys2

Zalety: trochę więcej głębi w scenie

Wady: niezbyt szeroka scena, uboższy bas

 

rys3

Zalety: niezwykle szeroka scena, niezwykłe efekty przestrzenne, świetny bas, równowaga tonalna. Dla mnie - rewelacja.

Wady: scena płytka, muzycy prawie w jednym rzędzie, brak dokladnej separacji źródeł.

Link to comment
Share on other sites

Takie wielkie kolumny wcale nie muszą zabijać sąsiadów :)

sam mam stare, wielkie pioneery, które grają bardzo subtelnie; stoją 20cm od tylnej ściany, a precyzja, przestrzenność, plany są pięknie odtwarzane (wysunięte metr do przodu gubiły gdzieś bas, no i brzydko to wyglądało...)

Link to comment
Share on other sites

tomasz dudzinski, 5 Lis 2009, 20:55

>Spróbuj rozstawic kolumny do słuchacza w trójkącie równoramiennym i opisz swoje spostrzeżenia

 

Przepraszam, ale chyba po to się zakłada te wątki, żeby czegoś nowego się dowiedzieć, lub rzeby ktoś nam przypomnial o elementarnych sprawach.

Ustawiłem. I zatkało mnie. Scena ma już głębokość a muzycy nie stoją na jednej wysokości. Kurczę, podstawowa rzecz, a ja... Ech...

 

Z ciekawszych spostrzeżeń: bas wcale sie nie zmniejszył (teraz kolumny mają za sobą te szklane meble) a szerokość sceny... Hmm. Jak to napisać... To białe kółko na rys 3 jest duuuużo mniejsze. Przed chwilą słuchałem (z racji pory i rodziny dosyc cicho) Loreeny McKennitt (to jedne z najbardziej przestrzennych i najlepiej nagranych płyt jakie ostatnio słyszałem) i efekty nie omijały mnie jak wcześniej, tylko przelatywały przeze mnie. W jednym z utworów dźwiek gitary elektrycznej rozpoczynał się jakieś 15m z lewej a kończył 5m po przeciwnej stronie sceny. I tak było jeszcze godzinę temu. Teraz zaczyna się 7m za moimi plecami (wsłuchiwałem się kilka razy), przelatuje przeze mnie i kończy 3m za prawą kolumną.

Wcześniej dźwieki na wysokości ramienia należaly do rzadkości (Waters i kilka innych płyt) a teraz słyszę je co chwilę. Ooops. Dzieki za przypomnienie o prawidlowym ustawieniu. Niepraktyczne, ale na czas słuchania będe je tak wyciągał. Zaraz strzelę fotę jak jest teraz.

Link to comment
Share on other sites

Ja muszę zadowolić się rozstawieniem na szerokość między kolumnami-165cm,od ściany 50cm,głośniki do słuchacza 170cm.

 

Wymiary pokoju-490cmszer./290cmgłęb./wys.250cm.

 

Jaka niesprawiedliwość,mam promienniki wszech kierunkowe a tylko tyle miejsca,hehe.

 

Pozdrowienia dla jeżdżących po pokojach z kolumnami.

Link to comment
Share on other sites

.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

post-4025-100001267 1257458059_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest tomasz dudzinski

(Konto usunięte)

Therion

Przepraszam, ale chyba po to się zakłada te wątki, żeby czegoś nowego się dowiedzieć, lub rzeby ktoś nam przypomnial o elementarnych sprawach.

Ustawiłem. I zatkało mnie. Scena ma już głębokość a muzycy nie stoją na jednej wysokości. Kurczę, podstawowa rzecz, a ja... Ech...

 

 

Nie masz co przepraszac , po prostu chciałem usłyszec od Ciebie różnice , które w wiekszości pokrywają się z moimi spostrzeżeniami.

Link to comment
Share on other sites

W poniedziałek będę eksperymentował. Będe sam, to dam ciut głośniej i zobaczę co się stanie przy różnym odgięciu.

Całe szczęście, że za plecami nie mam ściany.

 

Jeszcze raz dzięki- czujni jesteście :) od razu kilka osób zareagowało " a to nie za szeroko"?.

 

Ale swoją drogą jeszcze bardziej jestem zadowolony ze swojego systemu - sporo w nim jeszcze drzemie.

Link to comment
Share on other sites

Panowie,co wy tak stale o kompromisach małżeńskich,zachowujecie się jakbyście byli nie u siebie we własnych domach!

 

Nie widać aby przełamywanie śmiesznie głupawych przyzwyczajeń i stereotypów było normalnością w polskich rodzinach.To chyba nigdy nie stanie się faktem.

 

Tylko nie piszcie że nie mieszkacie sami,że funkcjonalność,że goście przychodzą,że to pokój dzienny,że żonie nie podoba się to itd.......

Link to comment
Share on other sites

W jaki sposób precyzyjnie lokalizujecie muzyków na scenie? Czy używacie specjalnie nagrywanych do tego płyt (ja mam taką wytwórni Delos). Co z nagraniami, gdzie wykorzystuje się efekty stereo, np. przemieszczanie się dźwięku gitary w czasie solówki z jednego kanału do drugiego (muzyk biega wówczas bardzo szybko po scenie?). A co z miksowaniem nagrań, gdy jedna gitara (ta sama) jest "wmiksowana" w dwa kanały? Czy, jeśli używacie standardowych nagrań, Wasz sprzęt jakoś niweluje te efekty, unieruchamia dźwięk w jednym miejscu, odwraca efekty miksowania dźwięku?

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.