Jump to content
IGNORED

Uziemienie a buczenie


karol.n

Recommended Posts

Witam,

 

Mam gramofon Denon Dp-29F, wzmacniacz Marantz 1072 i monitory JBL LX44.

 

Gdy podlaczam kabel uziemienia gramofonu do GND na wzmacniaczu to glosniki zaczynaja buczec (tym glosniej buczy im zwiekszam glosnosc). Przy odlaczonym uziemieniu problemu nie ma.

 

Mam pytanie czym grozi nie uziemienie wzmacniacza i ewentualnie w czym moze byc problem(jak to naprawic)?

 

(instalacja w domu jest dwuzylowa, ale nie wiem czy to ma znaczenie, bo chyba ziemia dla gramafonu ma byc wzmacniacz)

 

POZDRAWIAM

Link to comment
Share on other sites

Twoja instalacja jako 2-żyłowa nie posiada uziemienia, a buczenie spowodowane jest tym że masz w gniazdku najprawdopodobniej połaczony przewód neutralny z bolcem uziemienia - co jest błedem a nawet grozi uszkodzeniem sprzętu oraz porażeniem prądem w przypadku uszkodzenia transformatora który zasila twój budynek.

Moja rada to natychmiast usunąć uziemienie z gramofonu i sprawdzić czy masz zainstalowane odpowiednie bezpieczniki różnicowe. Jeśli nie, radzę udać się jak najszybciej po elektryka i zlikwidować zagrożenie.

2-żyłowe instalacje były nagminnie stosowane za komuny i są absolutnie niezgodne z nowymi wymogami bezpieczeństwa. Jeśli pamiętasz horrory ze sceną gdzie ktoś wrzuca suszarkę do wanny pełnej wody i kąpiący się zostaje porażony - to właśnie przykład instalacji 2-żyłowej bez odpowiedniej ochrony. Przy instalacji z uziemieniem lub/i bezpiecznikami różnicowymi taka sytuacja nie miałaby miejsca.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Mam podobny dylemat w sprawie buczenia-uziemienia, gdyż instalacja w budynku jest dwużyłowa, a uziemienie w gniazdkach jest "zerowane".

Gramofon Reloop 6000 mk5 i wmacniacz Maratnz pm8003, korzystam z wbudowanego pre.

Po dotknięciu przez igłę powierzchni płyty (nawet nieruchomej) powstaje coś na kształt cichego buczenia słyszalnego na większej głośności. Uziemienie gramofonu jest podłączone do wzmacniacza, ale nawet gdy je odłączę nic się nie zmienia.

Wtyczka gramofonu ma wejście na bolec uziemiający, zatem mam rozumieć, że cały kłopot jest spowodowany brakiem porządnego uziemienia w sieci!?

Link to comment
Share on other sites

Niestety, wkładka jest zamontowana właściwie, wtyki siedzą w bolcach wkładki w całości. Próbowałem eksperymentalnie alternatywnego uzmiemienia do rur wodociągowych, ale nic się nie zmienia.

 

Czy może być to spowodowane przez samą wkładkę lub pre? Nie wiem co może być tego przyczyną. Generalnie muzyki da się słuchać, jedynie w cichych fragmentach na dużej głośności da się słyszeć owo buczenie, ale strasznie mnie to drażni.

Link to comment
Share on other sites

Zrób test na przeniesienie napędu z silnika. To buczenie, o którym piszesz wygląda mi

na ten właśnie objaw. Miałem to w gramofonie CECa, po uruchomieniu, silnik swoim

drganiem przez pasek napędowy, przenosił je na płytę, po położeniu igły na krążek,

odbierała te drgania jako buczenie właśnie. Walczyłem z tym sporo, izolowałem silnik,

próbowałem wielu metod, gąbek, gumek, podkładek absorbujących, nic nie dało rady.

Oś silniczka po latach pracy dostała luzu i pod obciążeniem wibrowała, nie widoczne

gołym okiem, wyczuwalne dla igły i systemu z dobrym pre.

 

Najprościej zdjąć pasek, włączyć tak, jakbyś chciał słuchać muzy, talerz się nie będzie

kręcił, połóż ramię na płytę i się okaże. Inna metoda, włącz normalnie, opuść ramię,

jak zacznie grać zatrzymaj talerz, jak nie będzie buczało, masz odnalezioną przyczynę.

Muzyka daje moc ciału, pogodę zmysłom i nieśmiertelność duszy!

Link to comment
Share on other sites

Zanim napiszesz pomyśl !!!!

Bo kogoś zabijesz.

 

"Twoja instalacja jako 2-żyłowa nie posiada uziemienia, a buczenie spowodowane jest tym że masz w gniazdku najprawdopodobniej połaczony przewód neutralny z bolcem uziemienia - co jest błedem a nawet grozi uszkodzeniem sprzętu oraz porażeniem prądem w przypadku uszkodzenia transformatora który zasila twój budynek."

 

W instalacjach 2 żyłowych podłączenie bolca do przewodu zerowego (nie ma tu neutralnego) jest KONIECZNE. Nie podłączenie grozi porażeniem w przypadku włączania urządzeń gdzie "zero" jest podpięte do obudowy (no lodówka, pralka lub niektóre wzmacniacze). Jeżeli nie podłączysz bolca ryzykujesz ze przy np źle podłączonych przewodach w gniazdku na obudowie pojawi się faza - wtedy można się spotkać z tym co opisałeś tak plastycznie.

Absolutnie nie wolno używać wtyków z bolcem do gniazdek bez bolca (w starych instalacjach często występują). Do takich gniazd wyłącznie urządzenia ze znakiem B na obudowie.

 

"Moja rada to natychmiast usunąć uziemienie z gramofonu i sprawdzić czy masz zainstalowane odpowiednie bezpieczniki różnicowe. Jeśli nie, radzę udać się jak najszybciej po elektryka i zlikwidować zagrożenie."

 

 

Ot wujek dobra rada - elektryk wytłumaczy szybko (nie wiem czy za darmo), że w starych instalacjach nie ma możliwości zastosowania bezpiecznika różnicowego.

 

"2-żyłowe instalacje były nagminnie stosowane za komuny i są absolutnie niezgodne z nowymi wymogami bezpieczeństwa."

 

- były stosowane dawniej w wielu krajach i są nadal dopuszczone do eksploatacji pod warunkami wymienionymi powyżej.

 

"Jeśli pamiętasz horrory ze sceną gdzie ktoś wrzuca suszarkę do wanny pełnej wody i kąpiący się zostaje porażony - to właśnie przykład instalacji 2-żyłowej bez odpowiedniej ochrony. Przy instalacji z uziemieniem lub/i bezpiecznikami różnicowymi taka sytuacja nie miałaby miejsca."

 

z różnicowym tak (ale niestety się nie da na 2 żyłach) a co do uziemienia to dawniej instalacja wod/kan bywała właśnie .. uziemiana, żeby uniknąć porażeń z powodu wody/wilgoci.

Co ciekawsze paru podobnie jak ty myślących próbowało podpinać uziemienie do kaloryfera (tyle tylko, ze w nowej instalacji ze złączami plastikowymi).

 

 

po prostu masakra

 

ps . buczenie może być spowodowane pętla mas w kablach SYGNAŁOWYCH a nie w zasilaniu.Masa ramienia nie jest z reguły podłączoną do masy układu napędowego/logiki ale bywa zwarta z masą jednego z kanałów.

Link to comment
Share on other sites

>>Shrek.pl

Nie mogę zdaje się przenieść napędu, bo mam napęd bezpośredni, a buczenie wystepuje również przy nieruchomym talerzu, ale jedynie gdy gramofon jest włączony.

 

>ps . buczenie może być spowodowane pętla mas w kablach SYGNAŁOWYCH a nie w zasilaniu.Masa ramienia

>nie jest z reguły podłączoną do masy układu napędowego/logiki ale bywa zwarta z masą jednego z

>kanałów.

Jak sprawwdzić czy nie jest tak jak napisałeś? Muszę mieć miernik?

 

Gdy go wyłączyłem całkowicie (również z gniazdka), mogłem "słuchać muzyki" na normalnym poziomie głośności kręcąc lekko talerzem ręką, no i wtedy nie ma żadnego buczenia w tle :)

Bardzo proszę o rady jak znaleźć winowajcę tego zjawiska.:(

Link to comment
Share on other sites

Problem może być inny.

W instrukcji serwisowej Relopa jest taki rysunek - wygląda, że po dodaniu "audiofilskiego" kabla zasilającego powinno się odpiąć od masy gramofonu uziemienie ramienia (przewód "black" wychodzący z wkładki).Jak możesz to zobacz czy ten przewód jest podpięty do masy czy nie.

Czy wzmacniacz tez jest podłączony 3 żyłowym kablem?

Link to comment
Share on other sites

i obrazk

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Wzmacniacz ma oryginalnie kabel 2 żyłowy.

Czarny kabelek wychodzący z ramienia jest do niego najwyraźniej podpięty, ale nie wiem jak to odłączyć, bo wchodzi on do środka.

 

Uziemienie z gniazda GND do wzmacniacza jest przydatne jedynie gdy podłączyć gramofon do gniazdka bez bolca - bez tego słychać głośne bzyczenie.

Natomiast jeśli gramofon jest podłączony do uziemionego gniazdka, wówczas jest ok (kabelek uziemienia jakby niepotrzebny) i pozostaje problem owego cichego buczenia po położeniu igły na płytę.

Może to wkładka jest zbyt czuła (AT120E), i ściąga jakieś elektrośmieci z napędu?

Link to comment
Share on other sites

Niestety w twoim przypadku problemem jest 3 żyłowy kabel zasilający w gramofonie.

Układ zamiast "uamsić" się poprzez urządzenie o wyższym potencjale (wzmacniacz) dostaje masę z gramofonu (a właściwie z bolca zerującego). W tym przypadku jedyne wyjście to używać gniazdka bez zerowania natomiast UWAGA !!!! - sprawdzić dotykając neonówką masy gramofonu czy nie ma na niej fazy.

i nigdy nie odwracać wtyczki. W przypadku zmiany gniazda zasilającego sprawdzać to zawsze bo można stracić życie.

Idealnym rozwiązaniem byłoby przerobienie gramofony na klasę zasilania B (2 żyłowa) ale tylko przez fachowca lub ..zmiana gramofonu. To dodatkowa przestroga przed kupowaniem wzmacniaczy bez 3 żyłowych kabli bo to one w systemie powinny być uziemione. Z CD czy DVD nie byłoby takich kłopotów ale z analogiem ..

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy się dobrze zrozumieliśmy.

Buczenie pozostaje bez względu na to jak podłączę gramiak. Czy do uziemionego gniazdka, czy do nieuziemionego, ale wówczas podłączyć trzeba GND do wzmacniacza. Gdy w ogóle nie ma uziemienia nie da się z niego korzystać ze względu na bucząco bzyczący hałas.

Link to comment
Share on other sites

Dobry pomysł! Nie miałem pod ręką stetoskopu, ale przyłożywszy ucho do obudowy, da się słyszeć cichutkie bzyczenie z trafa. Oczywiście znika po przełączniu w stan Off i razem z tym buczenie w głośnikach.

Pytanie teraz co robić, czy trafo nie ma prawa tak bzyczeć, czy po prostu jest niewłaściwie umocowane. Gramofon jest jeszcze na gwarancji, ale nie wiem na ile ta "cecha" jest usterką w rozumieniu producenta. Bo zdaje się, że to jest właśnie przyczyna.

Link to comment
Share on other sites

Przyłożyłem też ucho do samego talerza, i słyszę dokładnie to samo buczenie wraz z drganiami, tak więc winowajca myślę odnaleziony. Pytanie jak zareguje serwis. Kupiłem gramofon z drugiej ręki (czyżby wada "ukyta"?), ale mam wszystkie papiery gwarancyjne i dowód zakupu.

Link to comment
Share on other sites

W parametrach powinny byc informacje o poziomie zakłóceń. Myślę, ze jest to podstawa do reklamacji.

Trafa są czasami źle zalane/skręcone i wtedy ...brzęczą. O ile w telewizorze czy wzmacniaczu małe bzz nie przeszkadza to w gramofonie niestety tak.

Demonstracja jak gra "z ręki" a jak gra/buczy z włączonym zasilaniem powinna rozwiać wątpliwości.

Link to comment
Share on other sites

  • 11 months later...

Niedawno postanowiłem wrócić do analogu i zakupiłem gramofon ITT HiFi 8011, czyli taki trochę już Vintage. Dziś go dopiero podłączyłem bo czekałem jeszcze na przejściówkę z DIN5 na Cinche aby sprawdzić tylko czy jest ok (planuję przeróbkę kabla).

 

Niestety cały dzień męczyłem się z brumem w gramofonie. Juz miałem dzwonić do sprzedawcy, że wcisnął mi złoma (choć stan zewnętrzny bardzo dobry). Okropie brumił i szumiał, a jak załączał się silnik to już masakra, nie dało się słuchac żadnych płyt. Dotykanie metalowych elementów gramofonu jednak znacząco usuwao owy brum, więc postanowiłem rozkręcić go i sprawdzić miernikiem gdzie jest problem, szukając przerwanego połączenia masy. Niestety nic nie znalazłem, a że do testów używałem dwóch różnych wzmacniaczy to już brakło mi pomysłów.

 

Ostatnia myśl to przejściówka, taka krótka 20cm na którą to czekałem, ładnie zapakowana marki Vivanco. Więc miernik w łapy i sprawdzam połączenia i Eureka! Dodatkowy przewód masowy do podłączenia jest przerwany, nie ma połączenia z gniazdem przejściówki.

Załączam link do bubla i przestrzegam, że problem może być tam gdzie najmniej się go spodziewamy ;)

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Po wymianie maili ze sprzedawcą okazało sie, że tak ma być. Dodatkowy przewód masowy jest podłączony do masy cinchy (i pinu nr 2), ale obudowa wtyczki din z pinem nienumerowanym (tym po drugiej stronie) wisi w powietrzu, a mi tędy właśnie płynie uziemienie obudowy ;)

Czyżby standardy się zmieniały? Po co więc dodatkowy przewód masowy skoro i tak płynie ona cinchami...

 

Zwracam honor sprzedawcy, bowiem wtyczki tego typu takie są i już. Rozwiązaniem może być podłączenie wewnątrz gramofonu obudowy do masy.

Link to comment
Share on other sites

Może napiszę coś o swoich doświadczeniach z Bernardem w którym sygnał wychodzi również wtyczką DIN5. Zamieniłem ją na 2xRCA dokonując ingerencji w sam gramofon. Okazało się, że masa ramienia oraz masy sygnałów L i R są ze sobą połączone. Rozdzieliłem masy kanałów z masą ramienia którą wyprowadziłem oddzielnym kablem na zewnątrz i którą łącze z masą przedwzmacniacza. Dopiero po takim zabiegu buczenie ustąpiło.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witam. Modernizuję Unitrę G601. Wymieniłem kable w ramieniu rozseparowując masy. Ramię połączyłem bezpośrednio z kablem RCA. Masę ramienia połączyłem z masą obudowy a następnie połączyłem z kablem uziemienia (dodatkowy, osobny na RCA) i teraz pytanie: czy istnieje alternatywa dla gniazda GND do podłączenia wyprowadzonego uziemienia? Nie mam GND a brum dasyć spory. Wyczytałem powyżej, że podłączenie do kaloryfera to raczej żart niż rozwiązanie.

Dzięki.

B.

Link to comment
Share on other sites

Witam. Modernizuję Unitrę G601. Wymieniłem kable w ramieniu rozseparowując masy. Ramię połączyłem bezpośrednio z kablem RCA. Masę ramienia połączyłem z masą obudowy a następnie połączyłem z kablem uziemienia (dodatkowy, osobny na RCA) i teraz pytanie: czy istnieje alternatywa dla gniazda GND do podłączenia wyprowadzonego uziemienia? Nie mam GND a brum dasyć spory. Wyczytałem powyżej, że podłączenie do kaloryfera to raczej żart niż rozwiązanie.

Dzięki.

B.

Uziemienie wyprowadzone z gramofonu powinno być na śrubę, taką jak w zaciskach do kolumn głośnikowych. Nigdy nie widziałem, żeby GND ktoś wyprowadzał na gniazdku RCA. Pod śrubę dajesz małe widełki lub po prostu drut zgięty w haczyk i łączysz to z zaciskiem GND w przedwzmacniaczu gramofonowym lub we wzmacniaczu zintegrowanym (jeśli ma on wejście phono oczywiście).

Link to comment
Share on other sites

Uziemienie wyprowadzone z gramofonu powinno być na śrubę, taką jak w zaciskach do kolumn głośnikowych. Nigdy nie widziałem, żeby GND ktoś wyprowadzał na gniazdku RCA. Pod śrubę dajesz małe widełki lub po prostu drut zgięty w haczyk i łączysz to z zaciskiem GND w przedwzmacniaczu gramofonowym lub we wzmacniaczu zintegrowanym (jeśli ma on wejście phono oczywiście).

 

;) Yul, nie rozumiem Twojej odpowiedzi?!?! Ja nie napisałem przecież nic o gnieździe RCA i wyprowadzaniu prze nie uziemienia? Kable z ramienia połączyłem z przewodem RCA natomiast masy ramienia i obudowy z osobnym dodatkowym kablem na RCA (kupiłem kabel RCA z dodakowym osobym odizolowanym uziemieniem). Moje pytanie było odnośnie innego miejsca podłączenia tego już wyprowadzonego kabla niż gniazdo GND, którego nie mam mając wejście PHONO (Unitra WS 432) ???

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.