Jump to content
IGNORED

Opinie o Krell 300iL


elvis512

Recommended Posts

Witam,

 

w poszukiwaniu "idealnego" wzmacniacza natknąłem się na Krell'a 300iL i chiałbym spytać posiadaczy tego modelu jak gra ten klocek:

 

Czy

- jest ostry?

- ma porządny bas do rocka (stopa perkusyjna) i nie będzie w tej muzyce jazgotliwy?

- nadaje się do zestawienia z kolumnami Audio Physic Tempo 2 ?

 

Dlaczego pytam? Bo mam zamiar go kupić, a nie mogę go uprzednio posłuchać. A może trzymać się od niego z daleka? Lubię w dzwieku dobry (nawet obfity), dobrze kontrolowany bas, sporą stereofonię/budowanie sceny, ale żeby był dość miękki (nie ostry i analityczny). Na ile byście go wycenili? Dzięki za opinię i rady

 

elvis512

Link to comment
Share on other sites

Ja byłbym bardzo ostrożny. Wprawdzie słuchałem tylko 300i i 400xi, ale 300iL jest podobno bardziej zbliżony do 400xi. 400xi jest chłodny, suchy. Co innego 300i. Jednym słowem nie kupowałbym w żadnym razie w ciemno.

To jest ostatnie wolne miejsce na forum na Twoją reklamę...

Link to comment
Share on other sites

ja mialem okazje goscic u siebie wersje 300i, a tak zamienilismy sie z kolega na wzmacniacze na kilka dni...Krell ten ma swietna dynamike, bas dosc twardy wzorowo kontrolowany i... to w sumie wszystko. Moim zdaniem tez wzmacniacz skupia sie za bardzo na tych wymienionych aspektach zapominajac o troche srednicy, ktora jest nudna, pastlowa, małoangazujaca, gora przyzwoita ale nic szczegolnego. Wina na pewno lezala po zlym zestawieniu z reszta toru, u wlasiciela brzmi to podobnie ale wcale nie lepiej, dobry wzmacniacz do terroryzowania sasiadow bo wolumen ma pokazny:)

Link to comment
Share on other sites

Czyli chcecie powiedzieć, że gra nie jest warta świeczki? W sumie jestem zaskoczony waszymi opiniami. Myślałem, że trafiłem w dość ciekawy sprzęt w okazyjnej cenie.. No cóż, chyba zapomnę o nim.. W takim układzie może w innym kierunku.. Czy zaproponujecie coś innego tak aby zachował te cechy, które ja pożądam?

Link to comment
Share on other sites

Krell KAV 400xi to rewelacyjny wzmacniacz, za te pieniadze za które go można obecnie kupić to jest rewelacja. Nie znam lepszego klocka za takie pieniądze. Nie jest ani ostry ani suchy a bas jest rewelacyjny i super kontrolowany. Nie mam pojęcia na jakiej podstawie, niektóre osoby oceniają go negatywnie. Wynika to na pewno z jakiś uprzedzeń nie mających kompletnie pokrycia w rzetelnym odsłuchu tego wzmacniacza a tylko jakims przypadkowym zetknięciu z nim. Model 300iL można traktować jako poprzednik 400xi. W uproszczeniu, konstrukcyjnie od strony audio oba wzmacniacze mają te same stopnie końcowe, różnią się tylko budową przedwzmacniacza który w wersji 400xi został ulepszony. Dzwiękowo grają dość podobnie, moim zdaniem lepszy jest tutaj 400xi.Ostatnie produkowane egzemplarze 300iL miały też wysokiej jakości gniazda WBT i dlatego warto kupić taki egzemplarz z końcówki produkcji.

Link to comment
Share on other sites

JarlBjorn,

Powątpiewasz? bo... miałeś przez ostatni rok Tempo 2 w zestawieniu z 300iL czy tylko tak przypuszczasz lub słuchałeś przypadkowo przez godzinę gdzieś u znajomego?

Sam wzmacniacz Tobie nie zagra potrzebujesz jeszcze innych elementów, więc czemu tak generalizujesz?

Skąd wiesz jak to zagra z Tempo 2??? Moze nawet słuchałeś tempo 2 ale nie na pewno z 300iL i nie na pewno na spokojnie przez dłuższy czas.

Link to comment
Share on other sites

Widzisz Elvis jak to teraz jest.. jak by słychać ludzi na forum to marka Krell powinna zbankrutować..ludzi sie wypowiadają o sprzęcie który słuchali gdzieś w sklepie, chwile u znajomego lub wogóle...Miłego słuchania i zadowolenia z nowego sprzętu.. 400xi podobno jeszcze lepszy;p

Link to comment
Share on other sites

Odnalazlem rzeczony test w Audio, tu o parametrach pradowych:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

A tu opis brzmienia, w czesciach z koniecznosci(to test wspolny dla 300iL + 280CD)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

post-8726-100000282 1258373895_thumb.jpg

post-8726-100000283 1258373895_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

RadeX, 15 Lis 2009, 13:31

 

>Krell KAV 400xi to rewelacyjny wzmacniacz, za te pieniadze za które go można obecnie kupić to jest

>rewelacja. Nie znam lepszego klocka za takie pieniądze. Nie jest ani ostry ani suchy a bas jest

>rewelacyjny i super kontrolowany.

 

 

ja mysle ze wiekszosc osob piszacych negatywnie o nim w zyciu go nie sluchala ani nie widziala tylko powtarza jakies farmazony, ja 400tke mialem w swoim systemie przez czas jakis (i zamienilem ja na dzielonego krella) i nic tylko podpisac sie pod opinia kolegi RadeX'a, ja rowniez uwazam ze przy aktualnej cenie za jaka mozna go kupic nie ma lepszego wzmaka

Link to comment
Share on other sites

Krell 400xi to nie jest zły wzmacniacz, ale ma jasny, chłodny dźwięk i wszystko zależy od tego z jakimi kolumnami gra. Przykładowo z 1028Be jest masakra. Natomiast w tej cenie można było dostać inne ciekawe wzmacniacze, które grają co najmniej tak samo dobrze jak np. NAD M3.

To jest ostatnie wolne miejsce na forum na Twoją reklamę...

Link to comment
Share on other sites

dd6, 16 Lis 2009, 15:40

 

>Krell 400xi to nie jest zły wzmacniacz, ale ma jasny, chłodny dźwięk i wszystko zależy od tego z

>jakimi kolumnami gra. Przykładowo z 1028Be jest masakra. Natomiast w tej cenie można było dostać

>inne ciekawe wzmacniacze, które grają co najmniej tak samo dobrze jak np. NAD M3.

 

Ja z kolei dość często słucham tego Krella z Electrami 1027be i 926 i mam zupełnie inne odczucia. To bardzo dobre zestawienie. Dźwięk lekko ocieplony, ale szczegółowy i dynamiczny bez oznak szorstkości i rozjaśnienia. Natomiast nigdy nie zgadzam się z opiniami, że za daną cenę, coś jest najlepsze.

Link to comment
Share on other sites

400xi i M3 słuchałem w tym samym systemie. M3 ma po prostu przyjemniejszą dla ucha barwę dźwięku, moim zdaniem, jest cieplejszy, bardziej nasycony.

 

Tylko trochę dziwię się waszym atakom. Przecież jak się wam podoba 400xi, to fajnie, mnie to nie przeszkadza w niczym. Moja rada była tylko taka, że moim zdaniem trzeba być w przypadku 400xi ostrożnym i nie kupować w ciemno. Kolega kupił w ciemno (300iL), jest zadowolony, to i ja się cieszę.

To jest ostatnie wolne miejsce na forum na Twoją reklamę...

Link to comment
Share on other sites

Ja mam 300iL od prawie 2 lat. Niebawem będę się zastanawiał nad nowymi kolumnami, bo pokój się nieco powiększy (26m) - i właśnie zastanawiałem się, czy 926 byłyby dobrym towarzystwem.

Szczególnie interesuje mnie średnica/bas, bo obecnie gram na papierowych 18-tkach ScanSpeaka i te zakresy są bardzo przyjemne (basu tylko trochę za mało)

Czy ktoś słuchał takiego zestawienia w podobnej wielkości pokoju?

Link to comment
Share on other sites

Guest masterofdeath6

(Konto usunięte)

ja słuchałem w 27m2, ale z 300i i 400xi, później 936 z 300i, mi się podobało, ale żadnych "wodotrysków" nie stwierdzono :( 300iL nie znam w ogóle to się nie wypowiem...

Link to comment
Share on other sites

dzięki masterofdeath6

 

Elvis - wybacz, że mój wpis nie dotyczył bezpośrednio Twojego pytania, pozwoliłem sobie na wiele skrótów myślowych. Pozwolę sobie troszkę je rozwinąć.

 

w swoim "o mnie" napisałem jakie kolumny posiadam - bazują one na tweeterach focala, które uważam za wybitne w dziedzinie reprodukcji wysokich tonów. Niektórzy twierdzą, że Revelatory są lepsze; być może, ja jednak stwierdzam, że focal wymyślił konstrukcję wysokotonowca, która ustanowiła punkt odniesienia na wiele lat. Wiadomo - poprawiają się materiały, ale sama idea odwrócenia kopułki - to jest to. :)

Tu dochodzimy do sedna - wysokie tony są w moim systemie odtwarzane bardzo dobrze - bardzo detalicznie ale bez ostrości. Co ciekawe efekt tym znakomitszy, im lepsze towarzystwo. Dawno temu słuchałem m.in. na Paradigmach i sybilanty były moją zmorą. Po wielu przejściach i ustanowieniu obecnego systemu zapomniałem jak toto może wpływać na przyjemność słuchania.

 

Średnica - tu również jest bardzo dobrze - ale ze względu na konstrukcję kolumn (małe - obudowa zamknięta) osiąga się dość szybko limity głośności (a ja bardzo lubię czasem posłuchać głoośno) - potem zaczynają "wrzeszczeć". Nie ma żadnego przesteru - ot po prostu kolumny "się kończą" w pewnym miejscu na gałce wzmocnienia - potem jest już ból uszu :)

 

Bas - szybki, bardzo precyzyjny, jeśli trzeba - bardzo leniwy, ale wciąż różnorodny i melodyjny. Tyle, że ze względu na konstrukcję kolumn byłoby go znacząco za mało w nowym pomieszczeniu. No i te ograniczenia mocowe kolumn ... następna miała być mini utopia - ale na razie nie ma skąd wziąć w dobrej cenie :)

 

Reszta towarzystwa - słuchałem wielu różnych odtwarzaczy i doszedłem do wniosku, że jedyne wyjście to uniwersalne źródło cyfrowe plus bardzo dobry przetwornik. Squeezebox + obecny DAC did the job i teraz CD stoi jako "ozdoba" w systemie, bo grać już dawno przestał :)

 

 

Czemu tak się rozpisywałem?

Ano, żeby "swem świadectwem" dać wyraz, że zbierając coraz bardziej "przezroczyste" i "jasne" elementy toru wcale nie dotarłem do krwawego końca (z uszu) :), a wręcz przeciwnie - dźwięk jest bardzo klarowny i relaksujący. Przy czym niestety jedna wada istnieje - źle zrealizowane nagrania brzmią po prostu źle. Płyty z EMPIKu przestałem kupować już jakiś czas temu ze względu na tragiczną jakość - wygląda to trochę tak, jakby ten "dostawca" postanowił sprzedawać tylko odrzuty realizatorów, bądź produkty do odtwarzania w RMFie czy innej Zetce. Za to z przyjemnością odkrywam starsze płyty. Ostatnio na ten przykład zachwyciłem się jakąś starszą płytą Seala typu best of :)

 

 

Summa sumarum - ten wzmacniacz to wspaniały dodatek do systemu audio - dodałbym od siebie, że wręcz niezbędny ;)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.