Jump to content
IGNORED

arcam


caleb66

Recommended Posts

witam szcaesliwych posiadaczy niesamowicie drogich zestawow audio,tych co maja tansze zestawy tez witam a i tych co sluchaja na mini wiezach i boomboxach tez witam ;)temat ktory proponuje to arcam,ostatnio na niego zachorowalem,co prawda nie sluchalem ale widzialem,wiec przejde do rzeczy,interesuja mnie wasze doswiadzczenia ze sprzetem tej marki,wzmacniacze odtwarzacze wszystko jak leci,z czym co gralo i jak gralo w szczegolnosci interesuja mnie doswiadczenia urzytkownikow ktorzy laczyli arcama z focalem

Link to comment
Share on other sites

czesc

 

miałem arcama fmj cd17. wykonanie bylo by calkiem ok gdyby nie kwota jaka za nie wolaja. z tego wzgledu jestem zmuszony napisac ze wykonanie jest kiepskie... dzwiek to inna beczka. neutralny dynamiczny. sporo gorki bas mocny ale konturowy, zero buczenia. cd jak dla mnie pozbawiony barwy i nieco nudny. mial problem z oczytaniem kilku plyt na ktorych nie bylo nawet ryski zas u kolegi na ca chodzily idealnie i pozniej u mnie na naimie tez idealnie. a teraz najwazniejsza wada: JEST GŁOŚNY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dla mnie nie do zaakceptowania jak na te pieniadze. za 800-1000zł to by był spoko cd... osobisci bral bym ca bo sa tansze i lepiej wykonane a dzwiek jest niemal nie do odroznienia (podlaczalem oba naraz i z ta sama plyta przelaczalem wejscia w wzmaku. czasem sie gubilem ktory gra. arcam mial jakby tyci wieksza glosnosc i mikro wiecej gory ale moze to mi sie wydawalo...)

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem MarekA skąd ty tego Arcama CD 17 miałeś... Może kupiłeś używanego od właściciela który w nim majstrował?

Mój egzemplarz nie ma wad o których piszesz. Jest bardzo cichy. Jak jest przerwa między utworami wogóle go nie słychać nawet z odległości 3 cm!!!

Co do tego czy nudny... Dla niektórych neutralność to wielka zaleta dla niektórych jak widać nuda. Ten CD choć nie drogi już można według mnie z powodu właśnie tej neutralności nazwać audiofilskim bo stara się przedstawić płytę nie upiększając jej. CD daje ładny, gęsty, detaliczny dźwięk i szczerze go polecam.

.

Ten kto doświatczył wybitnego zestawu w paskudnym pomieszczeniu i budżeciaka pod akustyką idealną odnajdzie spokój ducha...

Link to comment
Share on other sites

Witam. Byłem posiadaczem kilku wzmacniaczy arcama posiadałem modele alfa3 alfa5+ delta290 i alfa7.

Zmiany wynikały z posiadania większego bądź mniejszego pomieszczenia lub bardziej lub mniej prądożernych kolumn. Cd arcama nie bardzo mi podchodziło. Wolałem zestawiać z Rotelem CA i Marantzami. Jedna uwaga wzmacniacze Arcama zaczynają grać po 30min. Nierozgrzane grają krutkim poszarpanym dźwiękiem. Bas to raczej rytm niż wielkość. Przestrzeń w dużej mierze zależy od CD. Pierwszy plan całkiem niezły. Barwa to ja bym określił bardziej po chłodnej stronie chodziaż Alfa 5+ grała cieplej. Spore transformatory wewnątrz ale z wymienionych tylko Delta290 przyzwoicie ciągnęła Dynaudio 50. Co do kabli to na każdym z nich słychać było różnicę pomiędzy IC Audioqestem Tarą Labs Resonem a VDH. Bardziej wybredny dla głośnikowych np. nie lubił się z QEDem-kiepskie wysokie tony. Z Kimberem robił się rozlazły. Pozytywnie grał z XLO, Resonem, Talkiem, Tarą Labs.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Mnie mój zestaw Arcama bardzo pasuje. Jest to jasna elektronika z lekkim ale dokładnym. Raczej odradzam do zbyt jasnych kolumn. Z Vienną spisuje się bardzo dobrze. To połączenie spodobało mi się na tyle, że chyba nieprędko zmienię. W tej konfiguracji gra to już od około roku i nie nudzi się.

Link to comment
Share on other sites

Bosz co za bzdury powyżej.

Przerobiłem u siebie ARCAMA najwyższe cedeki tj. cd 23 i cd 36, miałem pół roku wzmaka FMJ32.

Jak można pisać tak ogólne opinie o marce jak się słuchało tylko starej alfy czy CD17???

Pierwsze słyszę,że ARCAM jest ostry. Ogólną cechą którą można przypisać wzmakom Arcama to to że grają w miarę ciepło. Cedeki natomiast odznaczają się doskonałą dynamiką i szcegółowością.

Czyli zestaw ciepły wzmak - dynamiczny cedek i mamy doskonały komplet. Co do wykonania to te egzemplarze, które miałem [mam] wykonaniem biły na głowe wysokie Denony CA itp. Wypowiadam się tylko o najwyższych modelach. Nie słuchałem niższych serii. Mogę jeszcze polecić ampa KD AVR 350 - radzę posłuchać go wszystkim krzykaczom głoszącym o beznadzienjości ampa KD vs. wzmak stereo. U mnie pokonał wzmaki do 5 tys bez problemów [denon, creek, harman]. Uległ dopiero dość wysokiemu MF a308.

pozdr

Link to comment
Share on other sites

mój solo mini gra lekko zaokrąglonym basem ale ładnie rozciągniątym w dół średnica jest plastyczna tylko lekko przełom wysokich rozświetlony ale góra jest właśnie delikatna troszkę brak jej rozdzielczości ale jest w kierunku delikatnej nie ostrej przyprawy do całego pasma a nie jak to bywa w tanich budżetówkach tylko same skreje pasma jak np pianocraft którego miałem wcześniej,

np u mnie z uszerami piano lepiej się uzupełnij solo mini czegoś brakowało, nie ma podbitego wyższego basu przez co może się wydawać jego brak ale moim zdaniem kontrolą i zejściem bije na głowę pianocrafta, już o tym pisałem , szerokością sceny i lokalizacją źródeł tak samo, jest całkiem wydajny prądowo jak na malucha i bardzo starannie wykonany i solidnie,

moim zdaniem gra w bardzo zrównoważony sposób bez tandetnych tanich sztuczek czytelnie jest doskonały do jazzu, instrumentalno wokalnej i ambitnej elektroniki, do rocka i popu nie bardzo

ale też można posłuchać, ja obecnie zestawiłem solo mini z szerokopasmowymi monacorami i efekt mnie maksymalnie zadowolił , chodzi mi o projekt ct193 klang & ton

Focal + Naim

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.