Jump to content
IGNORED

Powody obrażania się forumowiczów...


Celtix

Recommended Posts

Jestem bardzo ciekaw ilu forumowiczów obraziło się na was i dlaczego? (Nazwiska nie są tu konieczne). Mnie zdarzyło się to 2 razy napewno, może nawet trzy. Czytałem już o sektach, "przydupasach", trollowaniu ... fascynujące. Wróćmy jednak do korzeni...

Chamstwo oczywiście odpada jako przedmiot dysputy na wątku...

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze trzeba mieć dystans do samego siebie, trochę swady i nie wchodzić na rodzinę.

Kiedyś mnie poniosło i zarobiłem bana - teraz staram się czytać co napisałem przed wciśnięciem enter.

Ale fakt - osobnicy o konstytucji przedszkolaka lub niewinnej panienki mogą się czuć dość niekomfortowo, najlepiej chyba to widać w wątku "Wasze ustroje", gdy ktoś zjedzie czyjeś lokum lub gust.

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Link to comment
Share on other sites

Powodem założenia wątku był fakt obrażenia się na mnie jednego ze starych i muszę przyznać obeznanych w dziedzinie muzyki forumowiczów.

Fakt, że obraził się na mnie bo delikatnie zwróciłem mu kiedyś uwagę na jego niezbyt symaptyczne zachowanie względem pewnej innej osoby wprowadził mnie na długo w osłupienie.... No bo jak tu połączyć wielką wiedzę o muzyce i brak dystansu do siebie na forum ...

 

Chodziło mi o stworzenie typologii waszych zachowań, na które inni forumowicze reagowali obrażeniem się.

 

Zorozumieli czemu wypowiedział się i wątek założył, a ?

Link to comment
Share on other sites

Bardzo rzadko obrażam się w życiu jak by to nazwać, realnym, obrażanie się na kogoś za pośrednictwem internetu uważam za niepoważne ;P Podobnie niepoważne jest dla mnie obrażanie w formie ubliżania komuś przez internet (osobiste wycieczki). Takie rzeczy to się po prostu powinno ignorować, ot choćby tylko dlatego by zachować czystość wpisów na forum :)

 

A tak w ogóle, to obrażają się dzieci w piaskownicy, poważni ludzie tłumaczą sobie i rozwiązują zaistniałe problemy :) Jak ktoś nie chce na żaden sposób rozwiązania konfliktu, to tak jak napisał powyżej Ricardozamora, szkoda czasu na takiego typa ;)

I love the sound of crashing guitars

Link to comment
Share on other sites

Areczek

"obrażalskość" forumowiczów niestety hamuje wymianę poglądów, co jest chyba sensem istnienia tego forum.

Coś w stylu wiem , mam swoje zdanie ale nie powiem bo się obraziłem na Ciebie, na wszystkich, na wątek (dla niekótych wątki to chyba też osoby, często niepożądane)...

Link to comment
Share on other sites

na mnie obraził się jakiś koleś na AS, bo mu powiedziałem: jasiu, nie denerwuj się tak bo się spocisz. Odpisał, że takiego chamstwa w życiu nie widział i jest zaszokowany... dodał mnie do ignorowanych:) Strzelił klasycznego focha;) był jakiś taki mocno pobudzony....:) normalnie wstyd mi się po tym zrobiło:)

Link to comment
Share on other sites

Właśnie obrażanie się i to z mało istotnych powodów jest dla mnie też śmieszne ...

Obrażalskość na którą się natknąłem denerwuje mnie zwyczajnie z tego powodu, że były to jedne z nielicznych osób, które chcą coś powiedzieć w interesujących mnie kwestiach (i wydaje mi się, że mają coś ciekawego do powiedzenia)i które na forum się udzielają, a nie mają wpisy z przed 2 lat...

 

Zresztą może macie racje, mam tylko ciągłe oczekiwania...a co to jakaś krajna szczęśliwości jest...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.