Jump to content
rafal735r

Elektronika, Elektronika, Elektronika!

Recommended Posts

Nie wiem czy podobny temat jest, ale zakladam nowy.

Zapraszam tu ludzi, ktorzy sluchaja roznorakiej elektroniki o wrzucanie albumow godnych uwagi i jaki mniej wiecej jest to rodzaj muzyki. Zdala by sie tez okladka dla oka i kilka krótkich opinii na temat danego albumiku. Pomoglo by to potencjalnie dla kogos znalezdz cos fajego do odsluchu.

 

Moze od siebie zaczne. Ostatnio delektuje sie kawalkami Hybrid.

 

A mianowicie: "Hybrid - I choose noise"

Ciekawy, ciemny klimat. Mroczne melodie przeplatane z "zywymi instrumentami". Swietna sprawa. Cos na wieczor. Goraco polecam.

 

A teraz racze sie czyms z nieco innej beczki. Nawet nie wiem jak to nazwac. Jakies polamane bity z dosc lekkim psychodelicznym wokalem i nutka gitar i perkusji.

"Frantz Ferdinand - Blood"

post-17230-100009084 1259601029_thumb.jpg

post-17230-100009085 1259601029_thumb.jpg


....Onkyo....Denon....Teac....Burmester....BMN....Sony....Straight Wire....Supra....Sommer...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja polecam Amona Tobina. Cała jego dyskografia jest godna uwagi.

Najnowsza płyta Foley Room powstawała w bardzo ciekawy sposób. Nagrywał m.in. pracujący silnik motocykla, tłocznie płyt:) oraz wiele "ciekawych rzeczy" (nagrywał grę na perkusji trzepaczkami do jajek). Na youtube można znaleźć film o tym jak powstawała płyta.

post-25520-100009078 1259606329_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fever Ray, ostatnio wpadla mi w ucho jej plytka mysle ze warta dalszego polecenia. "Wokal Andersson porównuje się do Bjork i Kate Bush a muzyka Fever Ray to połączenie współczesnej pop-elektroniki, nowofalowego mroku spod znaku Nicka Cave'a i tajemniczego, baśniowego skandynawskiego klimatu "

post-22240-100009075 1259609934_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kraftwerk, Jean Michel Jarre, Tangerine Dream, Vangelis, Klaus Schultze.

 

Z nowszych to może Felix Da Housecat czy Junkie XL.


Yamaha NS1000 Monitor | Krell KSA-80 | Krell KRC-3mk2 | SBT + Tomanek ULPS | Metrum Octave DAC (14VA PSU) |

Siltech SQ38-G3 | Nordost Flatline | Tara Labs RSC Air 75 coax | Ecosse Nu Diva

Share this post


Link to post
Share on other sites

>Kraftwerk, Jean Michel Jarre, Tangerine Dream, Vangelis, Klaus Schultze.

 

Akurat nie przepadam. Brakuje jeszcze Oldfielda :)

 

A Junkie u mnie skresleni m.in za te podszywanie sie pod prodigy i niby album Casdbreeder. Heh


....Onkyo....Denon....Teac....Burmester....BMN....Sony....Straight Wire....Supra....Sommer...

Share this post


Link to post
Share on other sites

>Kraftwerk, Jean Michel Jarre, Tangerine Dream, Vangelis, Klaus Schultze.

 

Akurat nie przepadam. Brakuje jeszcze Oldfielda :)

 

A Junkie u mnie skresleni m.in za te podszywanie sie pod prodigy i niby album Casdbreeder. Heh

 

>Ale to jest właśnie prawdziwa elektronika, reszta to popierdółka.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

>>Ale to jest właśnie prawdziwa elektronika, reszta to popierdółka.

 

Co znaczy prawdziwa? Oni byli tylko prekursorami. Nic wiecej.


....Onkyo....Denon....Teac....Burmester....BMN....Sony....Straight Wire....Supra....Sommer...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie , a do tego grali na zupełnie innym instrumentarium.Jest jeszcze parę osób grających obecnie w tamtym stylu ale reszta to już jakiś techno-elektroniczny bełkot.

Share this post


Link to post
Share on other sites

omekL3, 1 Gru 2009, 18:09

 

>Dokładnie , a do tego grali na zupełnie innym instrumentarium.Jest jeszcze parę osób grających

>obecnie w tamtym stylu ale reszta to już jakiś techno-elektroniczny bełkot.

 

jaka reszta?

  • Like 1

????

Share this post


Link to post
Share on other sites

Camouflage - może nie całość,ale coś jest na rzeczy ...


Denon PMA 925R, Sony TA F690ES, ST-S590ES, NuBERT NuBox 360, AKG K550, Graham Slee Solo klon, BCL.

"Doświadczenie jest ostatecznym kryterium prawdy".

Share this post


Link to post
Share on other sites

piotr_37

Andreas Vollenweider?

Coś nie bardzo, jaka to elektronika?

 

Ja, jak chyba wiekszość (po 50-ce?) też zatrzymałem sie na Tangerine Dream i Klausie Schultze'u.

Ale to "wina" radia publicznego (to, że sie zatrzymałem).

Kraftwerk? Kiedyś, coś tam słuchałem (mam 3 płyty). Z perspektywy czasu: bryndza.

 

Z ciekawostek: występ Komendarka na AudioShow'2009, bardzo, bardzo OK.

Niestety, jako jedyny po koncercie, podczas marnych oklasków, krzyknąłem: BRAWO!. Szkoda.

 

Pozdrawiam

YunnanTEA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli Camuflage zaliczymy do elektroniki to równie dobrze New Order, Depeche Mode , Ultravox i wiele innych grup New Romantic z lat 80tych możemy do tego worka wrzucić.Z polskich wykonawców faktycznie Komendarek.Biliński też coś nagrywał ale to już nie było to.Volenweider zaliczał się do muzyki elektronicznej, Tomita, Kitaro,Ashra,Peter Baumann,Edgar Froese i jeszcze wielu innych.Oldfielda raczej bym pod ten gatunek nie podciągał.Oczywiście Jarre ale moim zdaniem z wczesnej fazy twórczości, do płyty Concert in China, po tej płycie poszedł właśnie w kierunku obecnej tzw.elektroniki, popelektroniki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

Lustmord, bardzo, bardzo... np. The Place Where the Black Stars Hang, słuchać koniecznie w absolutnych ciemnościach!

 

Pozdr.

Arti

Share this post


Link to post
Share on other sites

>YunnanTEA

No a do jakiego typu/nurtu muzycznego możemy zaliczy Vollenweider'a ? jego konstrukcja harfy elektronicznej oraz reszta towarzyszącego instrumentarium jak i wiele utworów moim zdaniem jak najbardziej wpisuję się w nurt muzyki elektronicznej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotr_37

Podłączenie kabelka do harfy (jak i do np. gitary), nie powoduje zmiany zaszeregowania muzyki do elektronicznej. Na większości płyt towarzyszący muzycy grają jedynie na perkusji, wszelakich bębnach i innych przeskadzajkach, z założenia w ME zastępowane przez instrumenty elektroniczne.

Z drugiej strony, rzeczywiście jest w tej muzyce pewien nastrój, emocje podobne do tych z „klasycznej” muzyki elektronicznej.

 

Pozdrawiam

YunnanTEA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napiszę coś tu wkrótce, dziś się porobiłem browcami po pracy(miałem na to ochotę od dawna) a w tle lecą drumy więc mam zanik logicznego myślenia ;)


'Muzyka używana jest do kształtowania ludzkiego umysłu; może być mocna jak narkotyk, lecz o wiele niebezpieczniejsza, gdyż nikt nie traktuje poważnie manipulowania poprzez muzykę."

Share this post


Link to post
Share on other sites

"...>Ale to jest właśnie prawdziwa elektronika, reszta to popierdółka...."

 

Muszę się przyznać, że po przeczytaniu powyższego lekko mi szczena zadrżała (nie opadła - co to, to nie ;) )

Tak, jak nie do końca rozumiem użycie słowa "elektronika" przez autora tematu, tak nie bardzo potrafię określić gdzie i kiedy nastąpiło to tragiczne jednak/chyba zjednanie el-muzyki z lat 70/80 (TD, Schulze, Ashra czy Fast) z tworem obecnego millenium. No bo przecież chyba nie chodziło o RedShift, Rainbow Serpent, Wolfram Syra, Arcane czy 'ramp - toż to przecież byty totalnie nieobecne w tym wątku. Czyli -> to nie elektronika, natomiast elektroniką (tzw. "el-muzyką") są te wszystkie TWORY, których nazwy tutaj padły? O żesz! Cholera jasna i psiakrew!

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak. Dla kazdego elektronika to co innego. Nawet w takim temacie musza byc sprzeczki. A ja odrazu jeszcze napisze ze wielbie Prodigy, Chemical Brothers, Basement Jaxx, Royksopp i wielu innych podobnych. Ale nie stronie tez od czegos mniej komercyjnego o ile wogole mozna nazwac wyzej wymienionych wykonawcow komercyjnymi, bo jak widac czasy sie zmieniaja rok w rok na coraz gorsze i dzis nawet prodigy kojarzone jest z czyms ciezkim, topornym i nie do przyjecia przez spoleczenstwo wiec i w TV tego nie ma.


....Onkyo....Denon....Teac....Burmester....BMN....Sony....Straight Wire....Supra....Sommer...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więc zaczynamy, ja skupię się tu na wybranych albumach, choć z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć że warto zapoznać się z ich całą dyskografią. Na dobry początek warto zapoznać się z:

 

Moderat - Moderat

 

Plastikman - Artifakts

 

DJ Hell - Teufelswerk

 

Swayzak - Some Other Country

 

Ellen Alien & Appart - Orchestra of Bubbles

 

Robert Manos - Angel Road

 

Telefon Tel Aviv - Fahrenheit Fair Enough

 

Goldfrapp - Felt Mountian

 

Paul Kalkbrenner - Berlin Calling (soundtrack do świetnego filmu pod takim samym tytułem)

 

Air- Talkie Walkie

 

Booka Shade - Movements

 

Burial - Untrue

 

Chicane - Far from the maddening crowds

 

Dominic Eulberg - Heimische gefilde

 

Junior Boys - So this is goodbye

 

Kraftwerk - Minimum Maximum

 

Luomo - The Present Lover

 

Modeselektor - Happy Birthday

 

Vialic - Ok Cowboy

 

Zero 7 - The Garden

 

Nitzer Ebb - That total age

 

The Other People Place - Lifestyles Of The Laptop Café


'Muzyka używana jest do kształtowania ludzkiego umysłu; może być mocna jak narkotyk, lecz o wiele niebezpieczniejsza, gdyż nikt nie traktuje poważnie manipulowania poprzez muzykę."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bertrand, 1 Gru 2009, 19:21

 

>Lustmord np:

 

Sciaglem ktorys tam album. Prawie usnelem po 2 minutach.


....Onkyo....Denon....Teac....Burmester....BMN....Sony....Straight Wire....Supra....Sommer...

Share this post


Link to post
Share on other sites

o w końcu coś do sensu!

Juan Magic Atkins...

geniusz.

 

a umnie skromny niemiecki geniusz: Lawrence - Until then, goodbye [mule electronics]

piękna, skupiona elektronika. "niemal" taneczna. romantyczne plany klawiszy, nieśpieszne bity, jakieś vibrafony, odległe miasta, lotniska, klub...polecam jego i płyty z wytworni Dial i Smallville

http://www.smallville-records.com/

http://www.dial-rec.de/

post-22050-100008648 1260018062_thumb.jpg


????

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny geniusz to James Holden, zawsze jest przed wszystkimi jeśli chodzi o kreowane brzmienia. Niesamowicie zdolny, niesamowicie skromny, zawsze daję Nam emocję, nieważne czy są to płyty, epki, remixy czy sety.

 

http://www.myspace.com/iamtherealjamesholden

 

Jego tegoroczny koncert na Audioriver festiwal był niesamowity, co lepsze Polski Dj Poziom X zrezygnował z swojego występu, na rzecz James'a przez to grał o 2 godz. dłużej.


'Muzyka używana jest do kształtowania ludzkiego umysłu; może być mocna jak narkotyk, lecz o wiele niebezpieczniejsza, gdyż nikt nie traktuje poważnie manipulowania poprzez muzykę."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.