Jump to content
IGNORED

pytanie do panow elektronikow


Hern

Recommended Posts

Witam wszystkich . Nabylem uzywany wzmacniacz i problem lezy w tym ze prawy kanal gra jako lewy , a lewy jako prawy . Chialbym sie dowiedziec ile by kosztowala ewentualna naprawa , czy oplaca sie naprawiac , czy odeslac wzmacniacz ? .Mam na niego miesiac gwarancji . Z gory dziekuje za pomoc .

Link to comment
Share on other sites

Nie jestem elektronikiem, ale skoro masz grzebany wzmacniacz i to grzebany tak niedbale, że któś zaliczył tak banalna wpadkę, to odesłałbym go jak najszybciej bo niewiadomo co tam jeszcze zostało przeoczone...

 

Kanały pewnie poprzestawia Ci kazdy, ale watpliowści co do reszty niewiadomych pozostaną.

Link to comment
Share on other sites

Redaktor, 11 Gru 2009, 18:12

 

>A jak nie, to po prostu wepnij odwrotnie kable - od zródła albo głosnikowe

 

 

:) tak... albo zamień miejscami kolumny ...

 

Kwestia zamienionych kanałów jest banalna, ale bałbym sie tego co może sie pojawić po miesiacu gwarancji. Co któś musiał w nim robić, zeby poprzestawiac kanały? Spalił końcówki?

Link to comment
Share on other sites

Hern, 11 Gru 2009, 18:28

>pokretlo balance !!! , po drugie sluchalem na innym wzmacniaczu i dzwieki ktore powinny byc na

>prawym kanale sa na lewym .

 

Zamień kable głośnikowe. Prawą kolumnę podłącz do L, lewą kolumnę do R i będzie dobrze.

Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Link to comment
Share on other sites

Hern, 11 Gru 2009, 18:42

 

wzmacniacz raczej powinien przedewszystkim grać :), choc fannie jak przy tym dobrze wyglada...

 

Jezeli mówisz, ze zmieniałeś kable sygnałowe od CD i nic to nie zmieniło to albo robisz sobie jaja, albo któś spalił jeden kanal i przerobił Ci go na pieknego monobloka puszczającego sygnał z jednego kanału na dwie kolumny...

Link to comment
Share on other sites

Hern

 

Popieram wypowiedź Whitesnake (alias David Coverdale ;-)) - ODDAĆ "TO"!

Skoro grzebał w nim taki pseudoelektronik, to ja bym podziękował za taki wzmacniacz.

A tak na marginesie, to rada typu zamiana kabli nie jest chyba zbyt dobrą radą...

Wiążę się to z odsłuchem, z zamianą kanałów...

A jest wiele wątków na ten temat, jeśli chodzi o poprawny odbiór stereo (np. nt. słyszenia perkusji).

Po zamianie kanałów w tym wypadku np. crash będzie po przeciwnej stronie, gitarzysta również, niż w pierwotnym zamierzeniu realizatora.

When the music's over turn out the lights...

Link to comment
Share on other sites

whitesnake, 11 Gru 2009, 18:46

 

>Hern, 11 Gru 2009, 18:42

>

>wzmacniacz raczej powinien przedewszystkim grać :), choc fannie jak przy tym dobrze wyglada...

>

>Jezeli mówisz, ze zmieniałeś kable sygnałowe od CD i nic to nie zmieniło to albo robisz sobie jaja,

>albo któś spalił jeden kanal i przerobił Ci go na pieknego monobloka puszczającego sygnał z jednego

>kanału na dwie kolumny...

 

 

On zmienił kanały miejscami na źródle i grają odwrotnie, ale sprawdza pokrętłem balansu i się mu wydaje że dalej jest źle bo ma powalone pewnie na kablu łączącym pre z płytką końcówki mocy :-)

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Hern, 11 Gru 2009, 18:52

 

>to musi miec bardzo mocny ten jeden kanal , bo gra lepiej na tym jednym kanale niz Marant pm 8o na

>dwoch !.

 

marantza jakos nigdy nie ceniłem.

ale albo chcesz opnii, albo chcesz się licytować...

 

kupiłes coś co budzi powazne obawy o stan techniczny, masz miesiac gwarancji i nie potrafisz ocenić co sie dzieje... Moja rada - oddać to czym prędzej.

 

powodzenia i rozważniejszych zakupów życzę.

Link to comment
Share on other sites

Hern, 11 Gru 2009, 19:04

 

>Pytalem o ewentualny koszt naprawy , bo nie mam zamiaru kombinowac z przestawianie kabli itp.

 

To Ci się pisze a Ty nie czytasz, możesz wewnątrz zamienić kable we wtyczce łączące pre z końcówką, koszt zerowy. Możliwe że jakiś tjuner zmieniał okablowanie a nie wiedział którą rękę ma prawą a którą lewą. To odpowiedź odnośnie kosztu i sposobu usunięcia usterki (nawet jeśli przyczyna leży gdzie indziej), rozsądek jednak podpowiada aby takie "coś" oddać w czorty jasne sprzedawcy.

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.