Jump to content
IGNORED

Grudniowe Audio-Video Amplituner AV za 5500zł vs Stereo za 1/3 ceny


goliatpl

Recommended Posts

a czy określili choćby procedurę testowania?

 

obawiam się, że było jak zwykle ... wszystko jawne ... więc należy to traktować jako audiofilską poezję ...

 

ps. no co tam piszą?

... żeby był jakiś porządek i sens tego wszystkiego nieznanego i tajemniczego, stworzył człowiek bogów, osadził ich w miejscach niedostępnych i ich mocom oddał swój los ...

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

Elberoth, 16 Gru 2009, 10:41

 

>Jeszcze nie czytałeś, a już wiesz jak należy traktować :-)

 

to się nazywa wiedza i doświadczenie...

Link to comment
Share on other sites

Elberoth, 16 Gru 2009, 10:41

>Jeszcze nie czytałeś, a już wiesz jak należy traktować :-)

 

A co? Sam pisałeś reckę? ;o)

 

Kolega tworzący wątek, zamiast zakładać temat i uciekać, mógłby rozwinąć się i uświadomić nas ciut bardziej w tem właśnie temacie.

 

Chyba, że to pracownik AV uprawiający rzucanie marchewek ...

... żeby był jakiś porządek i sens tego wszystkiego nieznanego i tajemniczego, stworzył człowiek bogów, osadził ich w miejscach niedostępnych i ich mocom oddał swój los ...

Link to comment
Share on other sites

goliatpl, 15 Gru 2009, 23:36

>Cała prawda o różnicach między amplitunerami kina domowego a wzmacniaczami stereo :)

>W tym wypadku wzmacniacze stereo to 1/3 ceny amplitunera AV.

 

A poniżej jest odwrotny test ,tj końcówka mocy z przedwzmacniaczem Mark Levinson za około 20.000 euro vs amplituner YAMAHA RX-V 540 którego cena nie przekraczała 300 euro, w wyniku odsłuchów nie stwierdzono żadnych różnic pomiędzy brzmieniem Mark Levinson a Yamahą AV .

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Odnośnie testów ampli to w Polskiej prasie dominuje (a przynajmniej kiedyś) tendencyjność ocen w oparciu o utarte schematy ocen ,np kilka lat temu jak panas produkował serię cyfrowych ampli SA-XR58/59 to w Polskich ocenach brzmienia panowała jednomyślna opinia że brzmią one jednoznacznie cyfrowo tj zimno i ostro ,ale już np w prasie niemieckiej oceny były odwrotne tj że mają one tendencję do ocieplania brzmienia ,jak zacząłem o tej odwrotnej rozbieżności ocen pisać ,to po następnym wyjściu w Polskiej prasie kolejnej recenzji tego ampli była już wzmianka ze zdaniem ''>no rzeczywiście'' ma tendencję do ocieplania średnicy ;) .

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Bardzo dziwi mnie wynik testu podanego w linku przez kolegę. Sam niedawno wybierałem zestaw grający i stanęło na stereo zamiast AV. Był to wynik w mojego odczucia że różnica jest kolosalna! Nie musiałem się w ogóle zastanawiać co ładniej gra. Bardzo chciałem mieć AV i dalej chce do filmów ale odtwarzanie muzyki stereo przez te zestawy było dla mnie wielkim rozczarowaniem. Różnice wcale nie były subtelne czy delikatne. Barwa dźwięku, scena, przestrzenność - to wszystko na AV było co najwyżej mierne. Bliżej AV było brzmieniem do mojej mini-wierzy niż do brzmienia zestawu stereo.

PS. porównywałem wiele zestawów najpierw AV a potem stereo szukając dźwięku, który sprawi mi przyjemność.

Link to comment
Share on other sites

Guest discomaniac71

(Konto usunięte)

W/w porownanie opiera sie raczej na stwoerdzeniu ze oba urzadzenia graja identycznie bez zadnych opisow zatem mozna sobie je wsadzic w d... Kolejny sposob na poprawe humoru posiadaczy Technicsow czy innych mega budzetowych klockow.

Link to comment
Share on other sites

Krak_oN, naczytałem się branżowych "czasopism" i wydaje mi się że duzo zależy od zastosowanego sprzętu towarzyszącego, kabli itp. Co kto usłyszał to pisze a że jest to tylko jego subiektywna opinia to też warto pamiętać. Możliwe że redaktorzy dobierają sprzęt towarzyszący do testów dość przypadkowo - co akurat w redakcji leży to się spina. Ewentualnie mają jakieś własne ulubione np. kable i wydaje im się że wszystko będzie z nimi grać najlepiej. Błędów w sztuce nie brak :)

Link to comment
Share on other sites

Guest vasa

(Konto usunięte)

>NOWOROSYJSK, 16 Gru 2009, 12:45

 

>Mnie też śmieszą "podjarani" właściciele Technicsów

 

Nie mam Technicsa, a wzmacniacz jest najtańszym elementem mojego zestawu.

Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie wymiana na coś lepszego, słucham różnych klocków i jakoś nie bardzo to coś lepszego mi się trafia.

Zaczynam powoli nabierać przekonania, że brzmienie dobrze zrobionych wzmacniaczy jest tak wyrównane, że wyniki ślepych testów takich jak ten z postu wyżej albo ten zorganizowany przez XYZPawła powinny być poważnie brane pod rozwagę.

Link to comment
Share on other sites

test w av pokazuje, że wzmacniacz stereo powinien dużo lepiej zagrać od amplitunera, także zastosowanie wzmacniacza stereo jako końcówki mocy w trybie pre amp daje zauważalną poprawę brzmienia.

 

Robiłem podobny test: ampl. Yamaha 3800 w porównaniu ze wzmacniaczem Rotela (modelu nie pamiętam, jakiś starszy egzemplarz) - Yamaha zagrała całkiem nieźle, róznice były prawie niezauważalne,śmiem stwierdzić, iż Yamaha brzmiała lepiej. Inaczej test wypadł po podłączeniu wzmacniacza creek evo, tutaj już różnica w brzmieniu na korzyść creek-a jest ogromna.

Link to comment
Share on other sites

Test ciekawy, ale moim zdaniem temat został potraktowany zbyt oględnie. Nie wiem jakim amplitunerem jest ten Pionner - może wypada też blado na tle wielokanałowej konkurencji? Nie jest to model zbyt popularny a producent nigdy się nie wsławił jakimiś szczególnymi osiągnięciami w dziedzienie jakości dźwieku. Więc nie generalizowałbym tu na zasadzie amplituner kontra wzmacniacz - to był konkretny model kontra dwa konkretne modele. Sam posiadam dwa amplitunery - jeden w porównaniu do wzmacniacza Denona 1500ae gra beznadziejnie, drugi w pełni porównywalnie.

Najchętniej widziałbym porównania dwójkowe w obrębie jednego producenta, np.:

Yamaha 2000 vs Yamaha Z11

Arcam A28 vs Arcam AVR600

Nad 355 vs jakiś ampli Nada

Marantz vs Marantz

itd.

Takie bardziej przekrojowe porównanie pozwoliłoby wyciągnąć bardziej wiarygodne wnioski w zakresie pytania - ile razy więcej trzeba dać za ampli żeby zagrał tak jak wzmacniacz stereo.

Link to comment
Share on other sites

mczaj ... dobra pomysła !!! tylko kto to zrobi ??? i czy będzie słuchał w ciemno, czy po ałdiofilskiemu?

... żeby był jakiś porządek i sens tego wszystkiego nieznanego i tajemniczego, stworzył człowiek bogów, osadził ich w miejscach niedostępnych i ich mocom oddał swój los ...

Link to comment
Share on other sites

To co w Audio Video napisano to niestety święta prawda. Miałem kiedyś dwa ampli AV, w tym jeden całkiem wysoki model Denona. Zasadniczo grał dobrze, barwa była nawet bardzo dobra, wysokie tony dźwięczne i melodyjne, ale niestety zwykły wzmak z komisu za 300-400 zł kładł go w dwóch cechach: grał dużo swobodniej i znacznie przestrzenniej w stereo. Sam do końca nie wiem dlaczego tak się działo, że więcej przestrzeni dawał paradoksalnie wzmak niż wielokonałowy amplituner! Cuda czy co?

Link to comment
Share on other sites

Guest czubsi

(Konto usunięte)

Generalnie to powiem, że jak dotąd to trafił mi się tylko jeden amplituner KD, który grał jako tako bez dopalaczy ... (nie napiszę marki i modelu bo nie o to tu chodzi) natomiast wzmacniaczy to słyszałem masę takich co to grają świetnie bez żadnych pokrętełek . Nastepną cechą rozróżnialną jest poziom jakościowy tonów niskich - tu amplituner generalnie okaże się gównianym pudełkiem co to bez suba nawet nie ma sensu odpalać ... o wydajności prądowej i tworzeniu odczuwalnego punktowego basu bez jednoczesnego robienia w domu łomotu to już w ogóle wspominać nie ma co. Większość ludzi odbiera amplituner jako dobry gdy słychać dudnienie i syczenie jednocześnie ale tak to słucha gawiedź spod trzepaka po kilku tyskich ... Amplituner należy porównywać grający na tych samych kolumnach i w tych samych warunkach co wzmacniacz stereo i to właśnie wtedy wychodzi czarno na białym, ze ampli KD to przerośnięty szajs ze świecidełkami i bajerami dla rolników a nie sprzęt dla poważnych melomanów ...

Link to comment
Share on other sites

Guest czubsi

(Konto usunięte)

jak sama nazwa mówi amplituner kd jest do kd i basta ! a do słuchania muzyki jest był i będzie wzmacniacz stereo ! O ile wzmacniacz stereo potrafi przenieść emocje filmu na głośniki o tyle ampli kd nie odtworzy muzyki tak by nazwać to muzyką ...

Link to comment
Share on other sites

czubsi, 16 Gru 2009, 21:39

>jak sama nazwa mówi amplituner kd jest do kd i basta ! a do słuchania muzyki jest był i będzie

>wzmacniacz stereo !

 

Prośba do Paltona & lutka o przeprowadzenie testu porównawczego (z wyrównanymi poziomami i na przełączniku Lutka ) wzmacniaczy przeciw amplitunerom w celu wyjaśnienia tej kwestii .

Link to comment
Share on other sites

Guest czubsi

(Konto usunięte)

No widzisz ... skoro tak twierdzisz to mało jeszcze w życiu słyszałeś ... Tobie podobni chodzą mi za każdym razem po pokoju i szukają poukrywanych głośników - zdążyłem już do tego przywyknąć ...

Link to comment
Share on other sites

horak, 16 Gru 2009, 21:49

 

>Wzmacniacz stereo w porównaniu do amplituner nie jest w stanie w najmniejszym stopniu przenieść

>emocji filmu na głośniki.

 

a przepraszam z czego to wynika?

lepszejszy prąd czy jak?

"...na pohybel gównozjadom po obu stronach lady..."

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.