Jump to content
IGNORED

Dom to nie studio. Charakterystka kolumn w domowym audio


jozefkania

Recommended Posts

Liniowość przetwarzania choć wskazana, to bez względnie konieczna nie jest. Inne ustawienie, całkowicie inna akustyka, inna odległość odsłuchu, po prostu inne warunki, inne środowisko.

 

Przeważnie domowe kolumny stoją dość blisko ścian. Czasem w kątach pomieszczenia. Bas ulega wzmocnieniu. Istotne jest zjawisko baffle-stepu. Na skutek małej powierzchni frontu kolumn spada efektywność przetwarzania niższej średnicy i basu. Oczywiście konstruktorzy biorą to pod uwagę i kompensują za pomocą zwrotnicy. Jednak ustawienie kolumn blisko ścian spowoduje dodatkową kompensację i w efekcie kolumna z wyrównaną charakterystyką da wycofane brzmienie, na skutek podbitego basu. Czyli w domu korzystniejsza jest lekko opadająca charakterystyka basu.

 

No i jeszcze trzeba dodać, że w domowych kolumnach nie zaszkodzi lekkie złagodzenie górnej średnicy. To zakres największej czułości słuchu i jednocześnie zakres odtwarzany przez mały głośnik, kopułkę, która bardzo szeroko rozprasza fale w tym miejscu. Biorąc pod uwagę słabo umeblowane mieszkanie, fale skutecznie odbiją się od ścian, podłogi, sufitu. Wzmocnią górną średnicę i spowodują jazgotliwe brzmienie.

 

Proszę o merytoryczne wpisy. Przybliżenie zależności charakterystyka kolumn - pomieszczenie, ustawienie.

Link to comment
Share on other sites

>>Liniowość przetwarzania choć wskazana, to bez względnie konieczna nie jest.

 

Jest konieczna i to bezwzględnie. Jeśli kolumny będą równe to wiemy, że jeśli coś nam nie gra, to tylko pomieszczenie a nie kolumny. Po drugie jeśli zaprojektujemy kolumny z osłabionym lub wzmocnionym fragmentem pasma tylko po to, żeby pasowały nam do pokoju, to będziemy mieć problem z ich ewentualnym sprzedaniem.

Link to comment
Share on other sites

Audio Academy, 23 Gru 2009, 20:15

 

Czy to jest liniowe przetwarzanie, liniowa charakterystyka ? :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest wswier

(Konto usunięte)

>jeśli zaprojektujemy kolumny z osłabionym lub

>wzmocnionym fragmentem pasma tylko po to, żeby pasowały nam do pokoju, to będziemy mieć problem z

>ich ewentualnym sprzedaniem.

Hmm - nie usurpuje sobie prawa do bycia autorytetem w tej dziedzinie, ale :

1) np vienna acoustic liniowej charakterystyki nie maja, i - jakos sobie radza ze sprzedaza

2) co zrobic z nieliniowymi wzmacniaczami, ktore promuja np. srednice, albo skraje pasma ?

pzdr

wswier

Link to comment
Share on other sites

modrzew47, 23 Gru 2009, 20:02

 

>Co masz konkretnie na myśli?

>Bo trochę zmodyfikowałeś tezę.

 

O to, że pomieszczenie dodaje coś od siebie. Nikt nie ma warunków studyjnych, martwego akustycznie pomieszczenia. Teza jest taka, że w domu wskazane jest lekko opadające zbocze basu i nie zaszkodzi lekkie złagodzenie górnej średnicy. Wszystko po to by kompensować kiepską akustykę i ustawienie sprzętu blisko ściany. Proszę o inne tezy, inne podejścia.

Link to comment
Share on other sites

W tym kontekście uznawane za szarlatanerię, strojenie kolumn "na słuch" należy uznać za całkiem poprawną procedurę. Oczywiście należy ją podeprzeć pomiarami, żeby ostatecznie nie wylądować w lesie. Jednak każdy poważny wyrób audio przechodzi przez procedurę odsłuchową więc ucho i tak wygra z pomiarem. Wypada jednak dbać o równą charakterystykę. Pytanie na ile równą ? Co warto modyfikować w celu poprawy brzmienia, a co jest grzechem ?

Ja wysuwam tezę, że szkodliwe jest podbijanie basu, bo on i tak zostanie wzmocniony przez pomieszczenie. Lepiej zadbać o jego rozciągnięcie niż ilość. Np. często spotykane podbicie przy 100Hz, kosztem szybkiego spadku niższego basu. Niższy bas uzyskamy z obudowy zamkniętej. Słabszy, ale z niższym zejściem, równiejszy.

Link to comment
Share on other sites

Guest wswier

(Konto usunięte)

Dodatkowo nalezaloby dodac do tego wszystkiego gusta uzytkownika.

Jeden lubi wycofane skraje pasma i ekscytuje sie muzykalna srednica, inny natomiast

lubi "dac czadu".

reasumujac, mamy nastepujace czynnniki

- rozne warunki lokalowe (ja, np. nie mam problemu z bliskoscia scian bocznych/tylnich)

- rozny sprzet towarzyszacy (wzmacniacz + zrodlo)

- rozne gusta uzytkownika

Dlatego tez, MSZ, nie ma czegos takiego, jak "idealna charakterystyka" dla zastosowan domowych,

a proba zrobienia czegos "dla wszystkich" moze sie skonczyc zrobieniem czegos "dla niczego"

pzdr

wswier

Link to comment
Share on other sites

A dlaczego "dom to nie studio"? W obecnych czasach wielu amatorów posiada w domu mini-studio i sobie coś tam w nim robi/nagrywa/eksperymentuje. Fakt, ustawienie głośników, ich jakość i dobra akustyka to podstawa, ale nie popadajmy w przesadę :) Jak ktoś z amatorów chce/ma w domu "studio" bo ma do tego warunki - to proszę bardzo. Znam kilka takich osób i nie zauwałyłem u nich specjalnie "przesuniętej charakterystyki". Ale rozumiem także i rozterki oraz wątpliwości Założyciela tego wątku.

Stereo i Kolorowo - Underground

Mój blog i recenzje różnych urządzeń audio-stereo: stereoikolorowo.blogspot.com

Link to comment
Share on other sites

wswier, 23 Gru 2009, 21:05

 

>Dlatego tez, MSZ, nie ma czegos takiego, jak "idealna charakterystyka" dla zastosowan domowych,

>a proba zrobienia czegos "dla wszystkich" moze sie skonczyc zrobieniem czegos "dla niczego"

 

Oczywiście. Dlatego ten wątek. W "martwym akustycznie" pomieszczeniu teoretycznie kolumny z płaską charakterystyka. W małym pokoju - kolumny z osłabionym basem. W średnim - już więcej basu niż z monitorków itd. Nie mówię, że jedna idealna, bo to bzdura.

Link to comment
Share on other sites

Violet, 23 Gru 2009, 21:11

 

>A dlaczego "dom to nie studio"? W obecnych czasach wielu amatorów posiada w domu mini-studio i

>sobie coś tam w nim robi/nagrywa/eksperymentuje. Fakt, ustawienie głośników, ich jakość i dobra

>akustyka to podstawa, ale nie popadajmy w przesadę :) Jak ktoś z amatorów chce/ma w domu "studio" bo

>ma do tego warunki - to proszę bardzo. Znam kilka takich osób i nie zauwałyłem u nich specjalnie

>"przesuniętej charakterystyki".

 

Z tego względu, że przede wszystkim nad basem nie zapanujemy, bez poważnego remontu domu. Pułapki basowe, "podwójne ściany" itp. Wtedy dom się staje po prostu studiem.

Link to comment
Share on other sites

Charakterystyka to rzecz gustu a o gustach się nie dyskutuje, pewnie większość audiofili lubi podbite końcówki . Ja osobiście od wielu lat dażę do jak najrówniejszego pasma w danym pomieszczeniu ( stroję aktywne filtry w pokoju aby było jak najrówniej bo gdybym to robił w komorze bezechowej to pewnie by było gorzej) i nie mam żadnych wątpliwości że im równiej tym lepiej, wierniej . Pisałem w wątku obok że niedawno zrobiłem celowo górkę 2dB od 16kHz w górę i grało to efektownie ale przestałem słuchać muzyki bo mnie to denerwowało, dopiero po wyrównaniu pasma przestałem się zastanawiać nad brzmieniem i słucham muzyki bo nic mi nie przeszkadza.

W trakcie usuwania konta.

Link to comment
Share on other sites

Guest wswier

(Konto usunięte)

No i jeszcze dochodzi czwarty czynnik :

zmiennosc owych gustow :-), czyli :

w jednej chwili, do jednego gatunku podoba mi sie taki a taki charakter brzmienia, w innej

zas - zupelnie inny.

Czyli - zostawalaby jakas forma "equalizacji" ... ?

A dla "bardziej stabilnych brzmieniowo" :-) - aktywne kolumny + bi/tri amping ... ?

pzdr

wswier

Link to comment
Share on other sites

cir, 23 Gru 2009, 21:15

 

>tyle ze skad przekonanie ze ludzie chca kupowac liniowo? a sprzedaje sie ludziom a nie redaktorom

>gazet audio

 

Żadnego przekonania. Merytoryczny wątek o tym, co jest korzystne, a co nie. Podałem we wstępnie co uważam za stosowne jeśli idzie o kompensację kiepskiej akustyki. Ciekaw jestem innych głosów. Nie potrzebnie doszukujesz się drugiego dna. Ludzie i tak wybiorą więcej basu. Więc to nie wiele wnosi w temacie.

Link to comment
Share on other sites

jozefkania, 23 Gru 2009, 21:07

 

../ Niby liniowo to dobrze. A w praktyce może grać źle. Więc założyłem wątek odnośnie korelacji pomieszczenie - kolumna...

 

Wątek bardzo słuszny. Producent nigdy nie będzie projektował kolumn zoptymalizowanych do twojego pokoju. Możesz dobierać kolumny z taką nieliniową charakterystyką żeby kompensowała w miarę możliwości akustyczne wady twojego pokoju. Albo stosujesz różne sztuczki - panele akustyczne, ingerujesz w kolumny od oklejania aksamitem aż po zwrotnicę... Osobiście targnąłem się na otwory bas-refleksu, które nieraz zatykam (pomaga). A może tak mniej snobizmu i wpiąć EQ. Oczywiście doda 0,005% THD do 0,5% THD wzmacniacza klasy AB na zwykłej głośniści. Może ważniejsza jest jakość dźwięku niż bezwzględny puryzm?

Link to comment
Share on other sites

Józef ... ja nie widzę by w standardowym, losowy wybranym pomieszczeniu była jakoś szczególnie podbita górna średnica przy 3 khz:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

... u mnie tego też nie zauważyłem. Uważam że kolumny powinny być produkowane tak by były możliwie najbardziej liniowe. Ew. próba zrobienia kolumny nierównej tak by wpasowała się w rezonanse pomieszczenia to strata czasu bo każdy ma te rezonanse gdzie indziej (częstotliwość inna) i często ew. nierówności wręcz się dodają i na nierównych kolumnach jest tylko gorzej.

 

Poza tym i tak warto pracować nad pomieszczeniem, a kupując kolumnę nierówną, kiedy pomieszczenie będzie coraz bardziej neutralne to dźwięk pozostanie wykrzywiony przez kolumny ... z której strony by nie patrzyć to Ja osobiście będę omijał nierówne kolumny jak najdalej (szczególnie że te równe u mnie grają lepiej ... zarówno w muzyce jak i przy testach generatorem).

Link to comment
Share on other sites

No i mądrze tam piszą.Monitor studyjny ma swoje miejsce a źle zaaplikowany też bedzie fiksował.

Tak więc akustyka pomieszczenia ma decydujące znaczenie i zgodnie z tym twierdzeniem,należy przed zakupem odsłuchac w domu.W warunkach w jakich kolumna będzie pracowac.Myśle,że są pomieszczenia w których z róznych względów akustyki poprawić sie nie da i tutaj korektor może być wybawieniem.

Link to comment
Share on other sites

Audio Academy, 23 Gru 2009, 23:14

 

>Moja charakterystyka i tak jest ładna w porównaniu z innymi gigantami kolumnowymi za kosmiczne

>pieniądze ;)

 

Są hi-endy gdzie głośniki pracują niemal w przeciw fazie. Nie pamiętam firmy, ale był taki przypadek :)

Najgorsze, a może najlepsze jest to, że kolumna strojona absolutnie, tylko i wyłącznie na słuch również mieści w ramach dźwięku hi-fi. Z czego audiofile, jak myślę, nie zdają sobie sprawy. Uzyskanie tego +/-3dB to żadna sztuka mając odrobinę wiedzy i danych o głośnikach. No ale laik tego nie uzyska :) Laik nie mając pojęcia o zwrotnicy uzyska może +/-6dB i dźwięk ogólnie nie do słuchania.

Link to comment
Share on other sites

  • Użytkownicy+

Zgadzam się z Józefem. Szkoda że nawet przy sporej cenie kolumn, nie można ich dostroić (np. za opłatą) w docelowym pomieszczeniu. Gdybym miał produkować kolumny, to zastanowiłbym się nad taką opcją. Zawsze po zmianie pomieszczenia, czy właściciela( na to samo wyjdzie), można by za opłatą ponownie "dostosować" kolumny do pomieszczenia.

 

Robert

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.