Jump to content
IGNORED

3 etapy każdego audiofila?


Therion

Recommended Posts

1. Zachwyt.

Zakup podstawowego sprzętu, ale takiego, ktory już coś potrafi, zrozumienie pojęć audiofilskich, odkrycie sceny -jej szerokości, głębi, zachwyt efektami stereo, intensywne uczestnictwo w forach, systematyczne zakupy gazet audiofilskich.

 

2. Poszukiwanie

Wymiana sprzętu na droższy, poszukiwanie Królewskiej Średnicy, neutralności, czystości, czasami analityczności. Zwracanie uwagi na jakość nagranych płyt, początek postrzegania nas jako znawców przez młodszych uczestników forum, pierwsze wdawanie się w spory na tematy zarówno doboru sprzętu jak i brzmień.

 

3. Znalezienie

Wymiana sprzętu na jeszcze droższy (lub inny). Uświadomienie sobie, że wchodzenie na wyższy poziom nie ma sensu, gdyż płyty są ledwie marnymi popłuczynami prawdziwych realizacji. Uświadomienie sobie także, że w d*pie ma się te całą neutralność, ma brzmieć tak, jak się lubi a nie tak, by się podobało ludzom z forum.

 

 

 

Na którym etapie jesteście?

Link to comment
Share on other sites

4. Szajba, kiedy już nic nie cieszy, a szukanie przypomina bajkę o latającym holendrze

5. Back To The Roots, czyli kupuję Technola, sprzedaję wszystkie dziwne graty i znowu gęba mi się śmieje kiedy słucham Whole Lotta Love, Anarchy In The UK czy innego Kind Of Blue, Purcellem tez nie wzgardzę:-)

"Skąpski idzie na ambasadora, wysiada, rozumiesz? A jak on poleci, to poleci Korszul, poleci też Broński i zgadnij kto po nich poleci? Po nich polecę ja! To znaczy ja bym poleciał, gdyby nie Kazik i to dozorostwo."

Link to comment
Share on other sites

"Wymiana sprzętu na jeszcze droższy (lub inny). Uświadomienie sobie, że wchodzenie na wyższy poziom nie ma sensu, gdyż płyty są ledwie marnymi popłuczynami prawdziwych realizacji. Uświadomienie sobie także, że w d*pie ma się te całą neutralność, ma brzmieć tak, jak się lubi a nie tak, by się podobało ludzom z forum."

 

dobre zdanie - wlasnie jestem na etapie poszukiwania "ma brzmiec tak jak sie lubi a nie neutralnie" - tylko nie moge sie wybrac na odsluch kilku marek zeby wylonic rodzaj brzmienia ktory mi sie najbardziej podoba a pozniej zakupic uzywany "jak najlepszy w rozsadnej cenie" sprzet danej marki

 

etapow nie bede przechodzil bo mimo ze lubie audio sprzet nie uwazam sie za audiofila mam czasami takie przeblyski - lubie zeby gralo dobrze, niekoniecznie naturalnie

Link to comment
Share on other sites

Ja jestem przy etapie pierwszym. Teraz gdybym chciał poczuć różnice to nie wiem czy by mi wystarczyła równowartość dziesięciokrotna obecnego zestawu. Nie ma sensu dalej inwestować. Mogę też coś dodać o realizacji niektórych płyt, nie trzeba mieć audiofilskiego sprzętu żeby dostrzec różnicę płyty dobrze nagranej a kiepsko. Ja ten problem omijam kupując muzykę twórców lat 80'.

 

Miłego słuchania.

Link to comment
Share on other sites

2. Poszukiwanie

Wymiana sprzętu na droższy...

3. Znalezienie

Wymiana sprzętu na jeszcze droższy...

bardziej podpisuje sie pod p.3 aczkolwiek nie znalazlem ale tez specjalnie nie szukam, zatrzymalem sie na obecnym etapie i jest mi z tym dobrze, neutralnosc? czyli dazenie do doskonalosci w sytuacji kiedy kazda plyta jest zrealizowana inaczej- nie dla mnie

Link to comment
Share on other sites

Aktualnie poraz kolejny jestem na etapie zachwytu.

Co do zmiany sprzetu to raczej u mnie stabilizacja.

A jesli chodzi o "płyty są ledwie marnymi popłuczynami prawdziwych realizacji" to nie do konca bym sie zgodzil. Z mojego doswiadczenia audiofilskiego wynioslem ostroznosc wobec oceny materialu z plyty. Plyty zawieraja wiecej (i lepszej realizacji) niz podejrzewamy. Dopiero to co dzieje sie w momencie odtworzenia materialu wypacza nam efekt.

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

4. Uświadomienie sobie wniosków płynących z testów ABX.

5. Sprzedaż klocuszków i kabelków i kupno porządnych kolumn.

6. Cieszenie się muzyką.

7. Narażenie się na gniew ks. Redaktora :)

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

rochu, 5 Sty 2010, 19:40

 

>Panie Redaktorze,

>Czy XYZ ma nadal zakaz pisania w cudzych wątkach?

 

Panie psorze a on je drożdżówke !!!

Link to comment
Share on other sites

Guest rochu

(Konto usunięte)

Ja tylko liczę na to że Redaktor dotrzyma danego słowa w wątku nr 60562:

 

Redaktor

5 Sty 2010, 18:07

 

"Ja już wypowiedziałem się wystarczająco szeroko. Jedyny komunikat, jaki mam obecnie do ciebie, to sugestia, żebyś już wiecej nie pogrywał z moderacją, bo za kolejne naruszenie regulaminu lub za wpis w cudzym wątku zostaniesz zablokowany nieodwołalnie. Nie ma powodu, dla którego mielibyśmy być bardziej tolerancyjni niż moderatorzy wszystkich innych forów, z których zostałeś wyrzucony."

 

 

 

===========================

 

Bardzo Wszystkich przepraszam za off topic w niniejszym wątku

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

rochu, 5 Sty 2010, 19:46

 

>Ja tylko liczę na to że Redaktor dotrzyma danego słowa w wątku nr 60562:

>

>Redaktor

>5 Sty 2010, 18:07

>"Ja już wypowiedziałem się wystarczająco szeroko. Jedyny komunikat, jaki mam obecnie do ciebie, to

>sugestia, żebyś już wiecej nie pogrywał z moderacją, bo za kolejne naruszenie regulaminu lub za wpis

>w cudzym wątku zostaniesz zablokowany nieodwołalnie. Nie ma powodu, dla którego mielibyśmy być

>bardziej tolerancyjni niż moderatorzy wszystkich innych forów, z których zostałeś wyrzucony."

>Bardzo Wszystkich przepraszam za off topic w niniejszym wątku

 

są ludzie na tym forum którzy mogą bezkarnie obrażać innych i trolować :)

ks. Redaktorze, co ksiądz na to ?!?

Link to comment
Share on other sites

XYZ

>Panie psorze a on je drożdżówke !!!

 

Hehe:-):-):-) "Panie psorze on się bawi siusiakiem!!!!":-)

 

Etap najlepszy: złożenie zadowalającego nas systemu (aczkolwiek nie ostatecznego, ale na kilkanaście miesięcy/kilka lat), i wydawanie na oryginalne płyty, czerpanie przyjemności z muzyki:-)

 

Etap najgorszy: zabawa w kable i ciągła ich zmiana, niezadowolenie wiadomo dokładnie z czego, pożyczanie na to by kupić durny kabel choć ma się przyzwoite itd., analityczne słuchanie.

 

Często z etapu najgorszego przechodzi się od razu do najlepszego, tak miałem ostatnio, teraz tylko płyty i koniec z kombinowaniem z kablami:-)

Link to comment
Share on other sites

*niezadowolenie nie wiadomo z czego

 

Chyba na etap 6. wg Rocha, najlepsze jest zastopowanie, tzn. starać się nie słuchać muzyki, posiedzieć w ciszy w miarę możliwości i po kilku godzinach/dniach/tygodniach wracać powoli do słuchania. Muzyka nawet odtwarzana na świetnym sprzęcie, jeśli słuchana jest ciągle, męczy.

Link to comment
Share on other sites

rochu, 5 Sty 2010, 18:26 >6. Zniechęcenie. Właśnie przerabiam.>>

 

alternatywnie 6a - słuchasz pół roku radia (np. Julia - było takie i tak miałem w połowie lat 80-tych)

 

Nie przejmuj się rochu - jak minie, zaczynasz nowe koło od nr 2/3

czniać to . . . jak mawia prawdziwy noblista - jadem na ryby

Link to comment
Share on other sites

A zgodzicie się, że najpiękniejszy jest etap 1 ?

 

Zainteresowałem się poważniej sprzętem i dźwiękiem, jak usłyszałem że jakiś koleś (w rozmowach w toku chyba był), ma złote kable za chyba 28000zł i ogólnie strasznie świetny sprzęt, po to, by... ...słuchać odgłosów burzy, deszczu, grzmotów itd.

 

I wydawało mi się to czymś pięknym, magiczny,, w związku z odgłosami natury, grzmotów, które on chciał słuchać idealnie jak naturalnie brzmią.

 

Trochę rozczarowało mnie forum, jakby brak tej magii a więcej kłótni i kto ma więcej doświadczeń czy jaki sprzęt.

 

A o grzmotach wcale:-(

Link to comment
Share on other sites

Guest rochu

(Konto usunięte)

Ostatnio słucham muzyki - dużo, wiele godzin dziennie.

Na takim małym szarym pudełku z logo Sony, za niecałą stówkę na allegro.

Słucha się tego właśnie jak takiego radyjka, ale trudno przestać słuchać : )

Link to comment
Share on other sites

Można być jeszcze na etapie syndromu Elberotha, popaść w stan NIRWANY i słyszeć nawet audiofilską farbę na ścianach :)Następnie trzeba udać się do psychiatry XYZPawla a ten Cię szybko sprowadzi na ziemie tzn.drogą medytacji i testów ABX uświadomi Ci,że wzmak, kable czy cd nie mają znaczenia i najważniejsze są kolumny .Można do nich podłączyć nawet kasprzaka i będzie wspaniale:)W ostateczności będzie można iść do sklepu gdzie pracuje electro i zapytać jego żone czy można kupić KEFY i być ponownie w stanie Nirwany.Można też kupić byle kenwooda na allegro za 120 zł byle był na tda1541 i też być audiofilem :) Ja jestem na etapie wymiany audiofilskiej wykładziny.

Link to comment
Share on other sites

>>XYZPawel

>>5. Sprzedaż klocuszków i kabelków i kupno porządnych kolumn.

 

W opisie nie podajesz jakie masz kolumny. Może się pochwalisz?

 

 

 

Poza tym właśnie przechodzę z etapu 2 na etap 3 :)

.

Ten kto doświatczył wybitnego zestawu w paskudnym pomieszczeniu i budżeciaka pod akustyką idealną odnajdzie spokój ducha...

Link to comment
Share on other sites

XYZPawel - coś Ty sie uparł tylko na głośniki? wzmacniacz też jest ważny a i źródło musi być nie gorsze. Kolumny to nie wszystko. Samochód to nie tylko silnik ale i zawieszenie, koła i cała reszta. Wszystko jest ważne czy to się komuś podoba czy nie nawet kable.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.