Jump to content
IGNORED

Konserwatysta-kto to jest?


wojciech iwaszczukiewicz

Recommended Posts

Dyskutując na bocznicy z Forumowiczami na różne tematy zarówno polityczne jak i światopoglądowe dostrzegłem grupę,którą możnaby określić jako konserwatywną.Konserwatywną w rozumieniu jakie powstało w XIX wiecznej W.Brytanii( podobnie jak liberalizm z którym nie należy go mylić!).Czyli konserwatyzm jako postawa życiowa w sferze zarówno polityki ale również obyczaju,światopoglądu,stylu życia,gustów artystycznych a nawet wyglądu.U podstaw tej postawy leży przeświadczenie,że "najlepiej to było kiedyś",że nie nalezy zmieniać tego co się kiedyś sprawdziło,że tzw. postęp to ślepa uliczka.Generalnie niechęć do zmian.A przecież dzieje cywilizacji ludzkiej a nawet doświadczenie życiowe przeciętnego człowieka dowodzą czegoś wręcz przeciwnego.Że nie ma niczego stałego i niezmiennego,że życie to ciągłe zmiany.Istaniały wspaniałe,świetnie zorganizowane i wydawało się wieczne cywilizacje,państwa czy struktury społeczne których już nie ma,nie przetrwały.W pewnym okresie były dobre,sprawdzały się a póżniej już nie.Życie społeczne to zjawisko dynamiczne,to ciągły ruch.Wieści o "końcu historii" okazały się przedwczesne.Co na ten temat sądzą forumowi konserwatyści?A co Forumowicze o innych poglądach?

Link to comment
Share on other sites

ja bym jednak pomylil liberalizm z konserwatyzmem i zastosowal znaną postawę konserwatywny liberalizm, moznaby powiedziec , ze to okresla z grubsza moje poglady, postawa ta mysle, ze wymaga w polsce o wiele wiekszej popularyzacji jako cos zdaje sie po kilkudziesieciu latach komuny poza mozliwosciami intelektualnymi ludzi....

Home is where the needle marks try to heal my broken heart...

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

Jeżeli mam być szczery to osobiście pojmuję konserwatyzm raczej w kategoriach pokory wobec rzeczywistości. To że nam się wydaje że rozumiemy jakieś zjawisko, i mamy receptę na poprawienie świata nie oznacza że mamy rację.

 

Przykładem może być zaordynowane przez komunistów chińskich wytłuczenie ptaków - rzekomo wyżerających ryż. W rezultacie ryż wyżarły im robaki. Albo prohibicja w USA - jedyna poprawka do ich Konstytucji którą potem uchylono.

 

Memy związane z etyką czy jej podzbiorem używanym do konstrukcji prawa ewoluowały na przestrzeni tysiącleci - w najprzeróżniejszych interakcjach między społecznościami różniącymi sie memetycznie. Grzech nie skorzystać z czegoś tak wspaniale odfiltrowanego przez naturę - jak nie przymierzając woda mineralna. A jak coś zmieniać to ostrożnie - uważając żeby idąc do przodu z tyłu nam nie zabrakło.

Link to comment
Share on other sites

Nie chciałbym aby dyskusja ograniczyła się jedynie do "kopania leżącego" czli atakowania komunizmu bo to czynność jałowa.Ja bym chyba nie utożsamiał tak do końca konserwatyzmu z liberalizmem choć z drugiej strony istnieje coś takiego jak światopogląd konsewatywno-liberalny ale i lewicowo-liberalny.Niewątpliwie przez okres istnienia PRL znaczenie tych terminów w Polsce zanikło.

Moje pytanie brzmi co to znaczy być konserwatystą obecnie?

Link to comment
Share on other sites

Stowarzyszenie Konserwatywno-Liberalne KoLiber jest organizacją młodych Polaków, których łączy wyznawany system wartości, określany mianem konserwatywnego liberalizmu. Uważamy, że wcielanie tych wartości w życie prowadzić będzie zarówno do wzrostu powszechnego dobrobytu ekonomicznego, jak i do wzmocnienia więzi społecznych oraz odbudowy moralnych podstaw naszej cywilizacji. W naszej działalności dążyć będziemy do:

 

1. Realizacji idei wolnego społeczeństwa.

 

Uważamy, że podstawowym podmiotem jest jednostka, a nie społeczeństwo. Dlatego najwyższą wartością jest dla nas dobro osoby ludzkiej stanowiącej fundament wszelkich instytucji społecznych i politycznych. W naszym przekonaniu wolność jest wartością nadrzędną wobec równości; wszelkie próby systemowego zniesienia naturalnych nierówności wynikających z istoty natury ludzkiej są skazane na niepowodzenie. Dlatego będziemy piętnować wszelkie systemy polityczne wprowadzające reformy socjalne oparte na przymusowej redystrybucji dochodu narodowego. Uważamy jednak, że stosunkami społecznymi musi kierować etyka, a wolność powinna wiązać się z odpowiedzialnością za własny los.

2. Całkowitego poddania gospodarki mechanizmom rynkowym.

 

Jesteśmy przekonani, że powrót do kapitalizmu w czystej formie jest jedyną drogą do osiągnięcia trwałego dobrobytu i szybkiego wzrostu gospodarczego. Koniecznym warunkiem jest jednak całkowita neutralność państwa oraz zniesienie barier prawnych zamykających dostęp do rynku, hamujących przedsiębiorczość i inicjatywę.

3. Obrony suwerenności państwowej.

 

Jesteśmy przeświadczeni, że tysiącletnia historia Narodu Polskiego wraz z jego głęboko zakorzenionymi niepodległościowymi tradycjami stanowi wystarczającą legitymację dla istnienia w pełni suwerennego Państwa Polskiego. Dlatego uznajemy za święte prawo Narodu Polskiego do samostanowienia. W szczególności będziemy przeciwdziałać narzucaniu Państwu Polskiemu polityki zagranicznej, gospodarczej, wewnętrznej i wojskowej przez podmioty zewnętrzne.

4. Stworzenia "silnego państwa minimum" opartego na rządach Prawa.

 

Uważamy, że rola państwa sprowadzać się powinna jedynie do zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego, tworzenia prawa oraz jego egzekwowania. Będziemy dążyć do ustanowienia rządów Prawa opartych na założeniu, że wszyscy są wobec niego równi. Uważamy, że w naszym kręgu cywilizacyjnym Prawo powinno opierać się na etyce chrześcijańskiej oraz tradycji prawa rzymskiego; powinno gwarantować bezwarunkową ochronę własności prywatnej, nietykalność osobistą, swobodę działania oraz wolność słowa.

5. Rozwoju samorządności.

 

Jesteśmy przekonani, że zdecydowana większość kompetencji, które obecnie należą do scentralizowanego aparatu państwowego powinna zostać przekazana społeczeństwu. Dlatego należy wspierać wszelkie oddolne formy organizacji życia społecznego. Jedynie sprawnie działające samorządy będą w stanie podołać nowym zadaniom.

6. Poszanowania tradycji i historii.

 

Uważamy, że wspólna tradycja jest czynnikiem scalającym społeczeństwo oraz wytwarzającym poczucie jedności narodowej. Dlatego będziemy kultywować tradycję rodzinną, narodową, cywilizacyjną. Widzimy konieczność utrzymania ciągłości z przeszłością. Będziemy przeciwstawiać się wszelkim przejawom rewolucjonizmu tkwiącego w systemach politycznych. W szczególności w całości odrzucamy spuściznę komunizmu; jesteśmy także zdecydowanie przeciwko bezwzględnej władzy większości.

7. Uznania szczególnej roli Rodziny.

 

Rodzina jest podstawową instytucją społeczną - w niej człowiek dojrzewa emocjonalnie i rozwija swój kodeks moralny. Sądzimy zatem, że symptomy rozkładu rodziny są bardzo niebezpieczne dla kondycji całego społeczeństwa. Dlatego będziemy bronić tradycyjnego modelu rodziny. Za niepodważalne uważamy prawo rodziców do wychowania dzieci według własnych przekonań i światopoglądu. Podstawowym celem Stowarzyszenia Konserwatywno-Liberalnego KoLiber jest wykształcenie elit, które w przyszłości współtworzyć będą społeczny, gospodarczy, kulturowy i polityczny obraz III Rzeczypospolitej poprzez czynny udział w życiu publicznym. Nasze założenia będziemy realizować poprzez działalność edukacyjną, publicystyczną i wydawniczą, organizację i współudział w akcjach charytatywnych, prezentowanie się w mediach. Zamierzamy także współpracować z organizacjami polskimi i zagranicznymi o podobnych zapatrywaniach. Jednocześnie zamierzamy zdobywać praktyczne doświadczenie poprzez pracę w samorządach szkolnych, środowiskowych oraz lokalnych.

Home is where the needle marks try to heal my broken heart...

Link to comment
Share on other sites

  • Użytkownicy+

Polski konserwatysta lubi bigos i schabowego, krzywi się na owoce morza. Ubiera się stonowanie, nie nadąża za modą, to samo z fryzurą, wystrojem mieszkania itd. Ma to swoje zalety i wady, każdy przypadek jest zresztą inny. Aaaa i najważniejsze, jest wielce bogobojny, chodzi do kościoła, to też ma swoje plusy i minusy. Jest "rodzinny", tylko że rodzina często jakoś nie chce tej rodzinności... Przykład- mówi o wspólnym domu wielopokoleniowym, a młodzi chcą mieszkać w drugim końcu miasta (minimum, a lepiej w drugim końcu PL).

 

Robert

Link to comment
Share on other sites

wladz

to jest swiatopoglad jak inne, kazdy wybiera w zyciu jakies wartosci, kieruje sie nimi, jakas postawa zyciowa jest mu bliska, nie wiem czy slowo patetyczny ma tu jakiekolwiek zastosowanie, nie wiem co jest takiego wznioslego w tym wszystkim? ja sie oczywiscie nie każe nikomu z ta postawa zgadzac, tak jak napisalem jest ta postawa w polsce reprezentowana i rozumiana przez ogromna mniejszosc, wsrod ludzi mlodych jest to natomiast juz powazna grupa co niesie nadzieje na przyszlosc i jest dowodem, ze ta czesc spoleczenstwa nieogłupiana masowo w czaach komuny zdobywa sie na samodzielne poszukiwania i elastycznosc myslenia....

Home is where the needle marks try to heal my broken heart...

Link to comment
Share on other sites

wladz

Ty nie dyskutujesz tylko walczysz ze swoimi demonami, wszystko Ci sie kojarzy z katolicyzmem, zrozum , ze to tylko Twoj problem i problem jak to nazwales Twojego skazenia katolicyzmem, pewnie podobny ma leszek miller bo byl ministrantem, a stalin to wogole chyba do zakonu chcial wstapic...

Home is where the needle marks try to heal my broken heart...

Link to comment
Share on other sites

To swieto przetrwało 2 wojny pierwszego tfu prezydenta ale Gomuły juz nie.

Swoistym syfem jest targowanie sie o świeto trzech za trzy dni wolne w roku za swiateczne soboty.

...ale to inna baika.

 

Konsrewatystą jest kazdy na swój sposób.

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.